: [DC] Moja poranna droga do pracy w punktach
The_EaGle
02-17-2009, 10:34
Ciekawy jestem jak Wam siê dzi¶ jecha³o do pracy? :)
Dla mnie choæ jecha³em ponad 2h by³o naprawdê ciekawie. Takiego korka
ju¿ dawno nie widzia³em :) od PD na 7ce od Sêkocina do Centrum koreczek
czyli jakie¶ ~18km? ;)
Postanowi³em ¿e nic nie pogorszy mi humoru, zadzwoni³em ¿e siê spó¼niê
i przez ca³a drogê dobrze siê bawi³em.
Pierwsza rzecz która rzuci³a mi sie w oczy. Wyjecha³em z domu jak ¶nieg
nie pada³. Zacz±³ padaæ na wysoko¶ci Magdalenki i przez 10min by³o go na
drodze ju¿ z 5cm. Nie by³o szans aby jaki¶ p³ug pojawi³ siê tam na czas.
Nie mam za z³e ¿adnym drogowcom - nie zaspali.
Druga sprawa to krajobraz zmieni³ siê nie do poznania w kilka chwil.
Gdybym mia³ aparat chêtnie bym porobi³ zdjêcia.
Trzecia to od razu ludzie zwalniali przesadnie to sytuacji. Naprawdê
bezpiecznie mo¿na by³o jechaæ 40-50km/h i zrobiæ wiêksze odstêpy ale dla
niektórych to by³o niewyobra¿alnie szybko i woleli zwolniæ do 10km/h :/
Czwarta rzecz to boczne drogi. Omin±æ korek mo¿na zawsze - kwestia tego
ile siê chce nad³o¿yæ drogi :). Ja tam wole jechaæ nawet i 5 razy dalej
ni¿ staæ wiec zrobi³em sobiê rundê dooko³a Raszyna przez Dawidy i ...
tam te¿ by³ korek...tyle ze mniejszy i ciekawszej scenerii.
Pi±ty to bia³y ¶nieg. By³ tak bia³y ¿e nie mo¿na by³o odró¿niæ
wyje¿d¿onego przez samochody od pobocza co stanowi³o nie lada problem
podczas mijania.
Szósta to pomoc. Kobieta jad±ca za mn± zakopa³a siê i jak zachowa³ siê
kierownik za ni±? Zamiast wyj¶æ i pomóc - chcia³ j± objechaæ i mia³
wszystko w d... Na szczê¶cie da³a radê sama.
Siódma to uprzejmo¶æ. Mimo pkt 6 to naprawdê tak du¿ej ilo¶ci uprzejmych
gestów, przepuszczania, zatrzymywania siê dawno nie widzia³em. Jak
je¼dzimy 30km/h ³atwiej nam kogo¶ wpu¶ciæ ni¿ jak jedziemy 90...
Ósma to sól. Ca³y ten piêkny krajobraz jak dojecha³em do centrum zmieni³
siê w breje... i wtedy zaczê³y siê crash testy. Nigdzie po drodze nie
widzia³em wypadku po za jednym busem który zjecha³ przy 20km/h w rów.
Naprawdê musimy sypaæ tym ¶wiñstwem po drogach? Nie lepiej by by³o
odgarniaæ ten snieg i tak jak np w S³owacji sypaæ ¿wirem ?
Pozdrawiam
Rafa³
U¿ytkownik "The_EaGle" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gne7bf$dhi$...
> Ósma to sól. Ca³y ten piêkny krajobraz jak dojecha³em do centrum zmieni³
> siê w breje... i wtedy zaczê³y siê crash testy. Nigdzie po drodze nie
> widzia³em wypadku po za jednym busem który zjecha³ przy 20km/h w rów.
> Naprawdê musimy sypaæ tym ¶wiñstwem po drogach? Nie lepiej by by³o
> odgarniaæ ten snieg i tak jak np w S³owacji sypaæ ¿wirem ?
Nie, bo w Polsce ma byæ czarna nawierzchnia, nie wa¿ne ile jest mrozu -
najlepiej jak przy ³adnych paru stopniach mrozu ka³u¿e stoj± - ile soli musi
byæ w wodzie?
A ¿e potem samochody ca³e bia³e od soli i rdzewiej±, co tam, ¿e buty od
chodzenia w takim roztworze soli siê niszcz±, a co tam, soliæ trzeba i tyle.
Ja tam dzisiaj jecha³em od pracy z prowincji pod DC (Nowy Dwór Mazowiecki)
do prowincji pod DC (Legionowo) i ca³y czas po nieodgadniêtej, nieposypanej
drodze, i nie by³o ¼le, z przeciwka tylko samochody jecha³y w sznureczkach w
jakich ruszy³y ze ¶wiate³ w Jab³onnie.
Spokojnie da³o siê jechaæ 60-70km/h, na szczê¶cie nie trafi³em na ¿adnego
"ostro¿nego", dopiero miêdzy Chotomowem a Legionowem by³o gorzej bo w jednym
miejscu by³o ma³e lodowisko.
Ale generalnie nie widzia³em sensu ¿eby to zaraz soliæ, ale pewnie ju¿
posolili...
Sypanie ¿wirem nie by³o by g³upie, albo chcia¿ piaskiem, bo ostatnio
zauwa¿y³em ¿e coraz rzadziej sypi± piaskiem z sol±, zamiast tego czêsto jest
to sama sól...
Z ciekawostek podobno, do kolegi z pracy dzwoni³a matka, ko³o 8 ¿e jest na
wysko¶ci McDonalnda na Modliñskiej, z domu wyjecha³a o 6:15, a ujecha³a
jakie¶... 13-15km :P
Pozdrawiam!
--
Mlody
'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
zkruk [Lodz]
02-17-2009, 10:58
Mlody wrote:
> Sypanie ¿wirem nie by³o by g³upie, albo chcia¿ piaskiem, bo ostatnio
> zauwa¿y³em ¿e coraz rzadziej sypi± piaskiem z sol±, zamiast tego
> czêsto jest to sama sól...
od takiego ¿wiru to mam ju¿ jedn± dziure w szybie....
ale piasek bylby ok...
--
pozdrawiam
<-- prywatna strona
<-- forum dla fotografow slubnych
<-- forum dla par mlodych z okolic £odzi
> Sypanie ¿wirem nie by³o by g³upie, albo chcia¿ piaskiem, bo ostatnio
> zauwa¿y³em ¿e coraz rzadziej sypi± piaskiem z sol±, zamiast tego czêsto
> jest to sama sól...
>
> Z ciekawostek podobno, do kolegi z pracy dzwoni³a matka, ko³o 8 ¿e jest na
> wysko¶ci McDonalnda na Modliñskiej, z domu wyjecha³a o 6:15, a ujecha³a
> jakie¶... 13-15km :P
Czlowieku, nie dadza soli to znajdzie milion takich jak TY, ktorzy beda
marudzic, ze nie ma soli i przytocza rownie glupie argumenty.
Cavallino
02-17-2009, 11:05
U¿ytkownik "emes" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gne952$u6$...
>> Sypanie ¿wirem nie by³o by g³upie, albo chcia¿ piaskiem, bo ostatnio
>> zauwa¿y³em ¿e coraz rzadziej sypi± piaskiem z sol±, zamiast tego czêsto
>> jest to sama sól...
>>
>> Z ciekawostek podobno, do kolegi z pracy dzwoni³a matka, ko³o 8 ¿e jest
>> na wysko¶ci McDonalnda na Modliñskiej, z domu wyjecha³a o 6:15, a
>> ujecha³a jakie¶... 13-15km :P
>
> Czlowieku, nie dadza soli to znajdzie milion takich jak TY, ktorzy beda
> marudzic, ze nie ma soli i przytocza rownie glupie argumenty.
Dok³adnie.
Ciekawe czy mamusia zawsze je¼dzi 13-15 km/2h czy jednak sól robi swoje i na
s³onej drodze jedzie siê lepiej ni¿ w ¶niegu....
Robert Rêdziak
02-17-2009, 11:29
On Tue, 17 Feb 2009 13:03:55 +0100, emes <>
wrote:
> Czlowieku, nie dadza soli to znajdzie milion takich jak TY, ktorzy beda
> marudzic, ze nie ma soli i przytocza rownie glupie argumenty.
To niech siê bambusy je¼dziæ ucz±.
r.
--
__________________________________________________ _______________
robert rêdziak mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkê na kropeczkê:
I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
The_EaGle
02-17-2009, 11:55
emes pisze:
>> Sypanie ¿wirem nie by³o by g³upie, albo chcia¿ piaskiem, bo ostatnio
>> zauwa¿y³em ¿e coraz rzadziej sypi± piaskiem z sol±, zamiast tego czêsto
>> jest to sama sól...
>>
>> Z ciekawostek podobno, do kolegi z pracy dzwoni³a matka, ko³o 8 ¿e jest na
>> wysko¶ci McDonalnda na Modliñskiej, z domu wyjecha³a o 6:15, a ujecha³a
>> jakie¶... 13-15km :P
>
> Czlowieku, nie dadza soli to znajdzie milion takich jak TY, ktorzy beda
> marudzic, ze nie ma soli i przytocza rownie glupie argumenty.
Nie twierdze ¿e nikt nie bêdzie narzeka³ bo to nie o narzekanie chodzi
ale o fakty. W Polsce ludzie jak jest ¶lisko s± tak przera¿eni jak by
kto¶ ich chcia³ zamordowaæ. Czemu tak siê dzieje? Bo nasi drogowcy tak
przyzwyczaili wszystkich do jazdy po "osolonym" asfalcie ¿e jak fragment
jest ¶liski to jest to 20x bardziej niebezpieczne ni¿ gdyby ca³a droga
by³a ¶liska. Najbardziej niebezpieczne jest kiedy droga nagle robi siê
¶liska i nieprzewidywalna, bo np piaskarce zabrak³o na 100m soli.
Zreszt± nikt nie mówi o tym aby nie sypaæ w ogóle ale ¿eby do
zwiêkszenia przyczepno¶ci u¿ywaæ piasku/¿wiru itp a nie ¶rodków
chemicznych które robi± wiêcej z³ego ni¿ dobrego. Sól ewentualnie
dopu¶ci³bym na autostradach i drogach ekspresowych a nie w mie¶cie.
Pozdrawiam
Rafa³
zkruk [Lodz]
02-17-2009, 12:01
The_EaGle wrote:
>
> Nie twierdze ¿e nikt nie bêdzie narzeka³ bo to nie o narzekanie chodzi
> ale o fakty. W Polsce ludzie jak jest ¶lisko s± tak przera¿eni jak by
> kto¶ ich chcia³ zamordowaæ. Czemu tak siê dzieje?
bo po³owa spo³eczeñstwa uwierzy³a w ocieplenie klimatu i wci±¿ ma opony
letnie
przecie¿ mia³o nie byæ zimy - w TV mówili...
ostatnio poje¼dzi³em sobie samochodem na letnich
nie da siê je¼dziæ... (gdy na asfalcie le¿y cokolwiek)
bo jak nie le¿y to jest ok...
--
pozdrawiam
<-- prywatna strona
<-- forum dla fotografow slubnych
<-- forum dla par mlodych z okolic £odzi
U¿ytkownik "Mlody" <mlody@h(tutaj wpisz zero).pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:gne8e6$sha$...
> U¿ytkownik "The_EaGle" <> napisa³ w wiadomo¶ci
>> Ósma to sól. Ca³y ten piêkny krajobraz jak dojecha³em do centrum
>> zmieni³ siê w breje... i wtedy zaczê³y siê crash testy. Nigdzie
>> po drodze nie widzia³em wypadku po za jednym busem który zjecha³
>> przy 20km/h w rów.
>> Naprawdê musimy sypaæ tym ¶wiñstwem po drogach? Nie lepiej by
>> by³o odgarniaæ ten snieg i tak jak np w S³owacji sypaæ ¿wirem ?
>
> Nie, bo w Polsce ma byæ czarna nawierzchnia, nie wa¿ne ile jest
> mrozu - najlepiej jak przy ³adnych paru stopniach mrozu ka³u¿e
> stoj± - ile soli musi byæ w wodzie?
> A ¿e potem samochody ca³e bia³e od soli i rdzewiej±, co tam, ¿e
> buty od chodzenia w takim roztworze soli siê niszcz±
Sol to masz i w pocie z wlasnych nog, buty to troche biale sa.
Tak przed laty czytalem troche o zaletach solenia - wychodzilo z
tego ze ta korozja wcale nie taka duza, od piasku ktory niszczy
warstwy ochronne jest podobna.
A skutecznosc jednak znacznie wieksza. Ile w tym prawdy - trudno
powiedziec, moze artykul sponsorowany :-)
Dodatkowo .. zwirek fajna rzecz, ale co z nim zrobic ? Splynie do
kanalu, potem trzeba bedzie z kanalow wybierac.
W nocy temperatura spadnie i sniezna breja zamieni sie w lodowisko.
Jak sie posoli - nizszej temperatury trzeba, a i lodzik inny z tego
wyjdzie.
[a bylo wczoraj wieczorem we wrocku slisko, oj bylo].
> Ja tam dzisiaj jecha³em od pracy z prowincji pod DC (Nowy Dwór
> Mazowiecki) do prowincji pod DC (Legionowo) i ca³y czas po
> nieodgadniêtej, nieposypanej drodze, i nie by³o ¼le, z przeciwka
> tylko samochody jecha³y w sznureczkach w jakich ruszy³y ze
> ¶wiate³ w Jab³onnie.
> Spokojnie da³o siê jechaæ 60-70km/h,
Pojezdzi wiecej takich i tez przerobia sniezek na lod :-(
J.
The_EaGle
02-17-2009, 12:13
zkruk [Lodz] pisze:
> bo po³owa spo³eczeñstwa uwierzy³a w ocieplenie klimatu i wci±¿ ma opony
> letnie
> przecie¿ mia³o nie byæ zimy - w TV mówili...
>
> ostatnio poje¼dzi³em sobie samochodem na letnich
> nie da siê je¼dziæ... (gdy na asfalcie le¿y cokolwiek)
> bo jak nie le¿y to jest ok...
Eee przeadzasz... Ja ostatnio wyszuka³em sobie bardzo fajn± ksi±¿kê
wydawnictwa WK£ o zawieszeniach samochodów (t³umaczenie jakiego¶
niemieckiego autora) nie mam jej pod rêka ¿eby podaæ dok³adnie. Bardziej
zainteresowa³a mnie tre¶æ ni¿ tytu³.
Spêdzi³em nad ni± nieco czasu i wpad³ mi w oczy wykres przyczepno¶ci
opon do nawierzchni pokrytej lodem. Wykres wygl±da³ w ten sposób, ze
przy temp oko³o zera nawierzchnia pokryta lodem to 0,05 przyczepno¶ci
suchego asfaltu podczas gdy przy -25 to 0,6!!! Zaczynam wiêc rozumieæ
czemu w krajach skandynawskich siê nie sypie! Skoro tam przez d³u¿szy
czas utrzymuj± siê temp poni¿ej zera to sypaæ nie ma po co przecie¿ i
tak mo¿na je¼dziæ. Dla porównania przyczepno¶æ mokrej nawierzchni to
0.8-0.9 suchego asfaltu ALE przyczepno¶æ zale¿y od prêdko¶ci i maleje
wraz z jej wzrostem od 0.2 przy 140km/h... podczas gdy przy suchej
nawierzchni zawsze wynosi 1. Wszystko pisze z pamiêci wiec niech kto¶
mnie nie zlinczuje za niedok³adno¶æ. Jak kto¶ jest zainteresowany to
pode¶le dok³adniejsze dane...
Pozdrawiam
Rafa³
zkruk [Lodz]
02-17-2009, 12:23
The_EaGle wrote:
>
> Spêdzi³em nad ni± nieco czasu i wpad³ mi w oczy wykres przyczepno¶ci
> opon do nawierzchni pokrytej lodem. Wykres wygl±da³ w ten sposób, ze
> przy temp oko³o zera nawierzchnia pokryta lodem to 0,05 przyczepno¶ci
> suchego asfaltu podczas gdy przy -25 to 0,6!!! Zaczynam wiêc rozumieæ
> czemu w krajach skandynawskich siê nie sypie! Skoro tam przez d³u¿szy
> czas utrzymuj± siê temp poni¿ej zera to sypaæ nie ma po co przecie¿ i
> tak mo¿na je¼dziæ. Dla porównania przyczepno¶æ mokrej nawierzchni to
> 0.8-0.9 suchego asfaltu ALE przyczepno¶æ zale¿y od prêdko¶ci i maleje
> wraz z jej wzrostem od 0.2 przy 140km/h... podczas gdy przy suchej
> nawierzchni zawsze wynosi 1. Wszystko pisze z pamiêci wiec niech kto¶
> mnie nie zlinczuje za niedok³adno¶æ. Jak kto¶ jest zainteresowany to
> pode¶le dok³adniejsze dane...
ca³kiem mo¿liwe
jak ju¿ bêdziesz wiedzia³ to podaj dane i tytu³
--
pozdrawiam
<-- prywatna strona
<-- forum dla fotografow slubnych
<-- forum dla par mlodych z okolic £odzi
The_EaGle
02-17-2009, 12:38
zkruk [Lodz] pisze:
>> Spêdzi³em nad ni± nieco czasu i wpad³ mi w oczy wykres przyczepno¶ci
>> opon do nawierzchni pokrytej lodem. Wykres wygl±da³ w ten sposób, ze
>> przy temp oko³o zera nawierzchnia pokryta lodem to 0,05 przyczepno¶ci
>> suchego asfaltu podczas gdy przy -25 to 0,6!!! Zaczynam wiêc rozumieæ
>> czemu w krajach skandynawskich siê nie sypie! Skoro tam przez d³u¿szy
>> czas utrzymuj± siê temp poni¿ej zera to sypaæ nie ma po co przecie¿ i
>> tak mo¿na je¼dziæ. Dla porównania przyczepno¶æ mokrej nawierzchni to
>> 0.8-0.9 suchego asfaltu ALE przyczepno¶æ zale¿y od prêdko¶ci i maleje
>> wraz z jej wzrostem od 0.2 przy 140km/h... podczas gdy przy suchej
>> nawierzchni zawsze wynosi 1. Wszystko pisze z pamiêci wiec niech kto¶
>> mnie nie zlinczuje za niedok³adno¶æ. Jak kto¶ jest zainteresowany to
>> pode¶le dok³adniejsze dane...
>
> ca³kiem mo¿liwe
> jak ju¿ bêdziesz wiedzia³ to podaj dane i tytu³
Ksi±¿ka:
a dane podam jak dotrê do domu ...
Pozdrawiam
Rafa³
> Mlody wrote:
>
>> Sypanie ¿wirem nie by³o by g³upie, albo chcia¿ piaskiem, bo ostatnio
>> zauwa¿y³em ¿e coraz rzadziej sypi± piaskiem z sol±, zamiast tego
>> czêsto jest to sama sól...
>
> od takiego ¿wiru to mam ju¿ jedn± dziure w szybie....
> ale piasek bylby ok...
Ja mam dwie dziury w szybie, i to zrobione jeszcze latem :P
Ojciec w listopadzie wymienia³ szybe w samochodzie i te¿ ju¿ ma dwie dziury
:P
Wiêc czy bêdzie siê sypaæ ¿wirem czy nie to i tak dziury w szyb
Pozdrawiam!
--
Mlody
'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
ach bêd± sie zdarzaæ.
eManitou
02-17-2009, 13:10
The_EaGle pisze:
> Ciekawy jestem jak Wam siê dzi¶ jecha³o do pracy? :)
Z Bia³o³êki na Mokotów - 2h i 5 min. Co ciekawe w mojej dzielnicy o 7.00
ju¿ nie pada³o a na Mokotowie podobno pada³o jeszcze do 8.00.
--
"Bóg ukara³ go i odda³ w rêce kobiety. "
~ Ksiêga Judyty
U¿ytkownik "Cavallino" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gne96d$kg1$...
>
> U¿ytkownik "emes" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:gne952$u6$...
> Dok³adnie.
> Ciekawe czy mamusia zawsze je¼dzi 13-15 km/2h czy jednak sól robi swoje i
> na s³onej drodze jedzie siê lepiej ni¿ w ¶niegu....
Nie zawsze, zregu³y bywa tam lepiej - dojazd rano do tamtego miejsca my¶lê
¿e nie wiêcej ni¿ 30 minut, i to rano w szczycie.
A je¿eli chodzi o jej dojad i solenie to nie ma jedno nic do drugiego jak
napisa³em na pocz±tku to tylko taka ciekawostka jakiej t³uszcza dostaje
wariacji jak troszkê ¶niegu spadnie...
Akurat nie wiem czy Modliñska po której jecha³a by³a posolona czy nie.
Pozdrawiam!
--
Mlody
'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
The_EaGle
02-17-2009, 13:15
eManitou pisze:
> The_EaGle pisze:
>> Ciekawy jestem jak Wam siê dzi¶ jecha³o do pracy? :)
>
> Z Bia³o³êki na Mokotów - 2h i 5 min. Co ciekawe w mojej dzielnicy o 7.00
> ju¿ nie pada³o a na Mokotowie podobno pada³o jeszcze do 8.00.
czas GMT +1h
W Jankach pada³o po 8 :)
Pozdrawiam
Rafa³
Cavallino
02-17-2009, 14:17
U¿ytkownik "Mlody" <mlody@h(tutaj wpisz zero).pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gneh3n$ggn$...
> U¿ytkownik "Cavallino" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:gne96d$kg1$...
>>
>> U¿ytkownik "emes" <> napisa³ w wiadomo¶ci
>> news:gne952$u6$...
>> Dok³adnie.
>> Ciekawe czy mamusia zawsze je¼dzi 13-15 km/2h czy jednak sól robi swoje i
>> na s³onej drodze jedzie siê lepiej ni¿ w ¶niegu....
>
> Nie zawsze, zregu³y bywa tam lepiej - dojazd rano do tamtego miejsca my¶lê
> ¿e nie wiêcej ni¿ 30 minut, i to rano w szczycie.
Ano w³a¶nie, to ju¿ wiesz po co sól.
> A je¿eli chodzi o jej dojad i solenie to nie ma jedno nic do drugiego
Nie, ale¿ w ogóle.
To ciekawe sk±d ta ró¿nica w czasach.
>jak napisa³em na pocz±tku to tylko taka ciekawostka jakiej t³uszcza dostaje
>wariacji jak troszkê ¶niegu spadnie...
A jak le¿y nie usuwany, to nie dostaje?
Arek (G)
02-17-2009, 16:09
Mlody pisze:
>> Mlody wrote:
>>
>>> Sypanie ¿wirem nie by³o by g³upie, albo chcia¿ piaskiem, bo ostatnio
>>> zauwa¿y³em ¿e coraz rzadziej sypi± piaskiem z sol±, zamiast tego
>>> czêsto jest to sama sól...
>> od takiego ¿wiru to mam ju¿ jedn± dziure w szybie....
>> ale piasek bylby ok...
>
> Ja mam dwie dziury w szybie, i to zrobione jeszcze latem :P
> Ojciec w listopadzie wymienia³ szybe w samochodzie i te¿ ju¿ ma dwie dziury
> :P
> Wiêc czy bêdzie siê sypaæ ¿wirem czy nie to i tak dziury w szyb
No tak, skoro Ty ju¿ masz to wszyscy inni te¿ powinni. W sumie nie
g³upie podej¶cie.
A.
Mlody wrote:
podobno, do kolegi z pracy dzwoni³a matka, ko³o 8 ¿e
> jest na wysko¶ci McDonalnda na Modliñskiej, z domu wyjecha³a o 6:15,
> a ujecha³a jakie¶... 13-15km :P
I tak dobrze, w Gdañsku by³o znacznie gorzej. :) Ale nie narzekam
pod ¿adnym pozorem, po drodze mia³em masê czasu, ¿eby przetestowaæ
nowy graj±cy nabytek. :D
Wyje¿d¿am z parkingu, skrêcam w prawo lekko wpychaj±c siê w korek...
Po jakich¶ 5 minutach doje¿d¿am do skrzy¿owania znajduj±cego siê
50 metrów dalej. Stojê 10 minut... próbujê wepchaæ siê w korek
w stronê "do ronda". 10 minut pó¼niej nadal próbujê wepchaæ siê
w korek. :) Przez kolejne 15 minutach ujecha³em cudem kawa³ek,
uda³o mi siê zjechaæ jakie¶ 200 metrów. Nadal stojê w korku do
ronda. Przy komisariacie puszczam w³±czaj±c± siê do ruchu oznakowan±
Astrê z kogutem ukrytym pod ¶niegow± czap±. Mija kolejne 20 minut,
zbli¿am siê do ronda. :> Na rondzie mi³a pani mnie wpuszcza, nie muszê
siê wpychaæ - jupi. To teraz ju¿ z górki - dojazd do Traktu
¦w. Wojciecha. Z samej góry od ronda ju¿ widzê ca³e peletony aut
wpychaj±cych siê na skrzy¿owaniu ni¿ej. Bêdzie s³abo. :> Po oko³o 10
minutach docieram do tego skrzy¿owania, nie puszczam nikogo, choæ
w sumie do pracy przesta³o mi siê ¶pieszyæ jakie¶ 40 minut wcze¶niej.
Teraz zosta³ mi ju¿ tylko kawal±tek do Traktu, tylko jedno wredne
skrzy¿owanie z t³umami blokuj±cymi ruch przez skrêt w lewo. Uff, po
³±cznym czasie oko³o pó³torej godziny jestem na Trakcie. :) Teraz
tylko lekki koreczek i powinno pój¶æ g³adko. Koreczek faktycznie
schodzi leciutko, mijam LOT bez problemów, przy PKP lekki koreczek
na 2 pasach, sprytnie jadê trzecim. :) Wje¿d¿am na Grunwald, trochê
mnie cholera bierze, ja rozumiem, ¿e zwê¿enie, ¿e ¶nieg, ale dlaczego
oni jad± 10km/h? Za zwê¿eniem szybki myk na lewy pas i dzida. :)
Docieram do pracy, jest bardzo grubo po czasie. Nie by³em jedyny. :>
10 kilometrów pokonane w rekordowym czasie prawie 2 godzin. :)
I ile muzyki przes³uchanej... :D
--
Pozdrawiam
__
|__)_ _|_ _ _
..| (-(-|_(-|
The_EaGle wrote:
> Zreszt± nikt nie mówi o tym aby nie sypaæ w ogóle ale ¿eby do
> zwiêkszenia przyczepno¶ci u¿ywaæ piasku/¿wiru itp a nie ¶rodków
> chemicznych które robi± wiêcej z³ego ni¿ dobrego.
Jakby Ci taka posypywarka walnê³a ¿wirem po boku auta przeje¿d¿aj±c
w przeciwnym kierunku, albo musia³by¶ takow± wyprzedziæ, to pewnie
by¶ zmieni³ zdanie.
Przód mojego poprzedniego auta wygl±da³ w³a¶nie po takim ¿wirze
jak muchomorek. Czerwony w bia³e kropy...
Z dwojga z³ego chyba ju¿ lepsza ta sól...
--
Pozdrawiam
__
|__)_ _|_ _ _
..| (-(-|_(-|
On Tue, 17 Feb 2009 15:15:19 +0100, The_EaGle <> wrote:
>W Jankach pada³o po 8 :)
W Jankach to pada³o o 4:30.
--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyñski
GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200
->
marcin.d
02-17-2009, 18:41
> Z Bia³o³êki na Mokotów - 2h i 5 min. Co ciekawe w mojej dzielnicy o
> 7.00 ju¿ nie pada³o a na Mokotowie podobno pada³o jeszcze do 8.00.
Nie wiem jak ty jezdzisz, z Tarchmomina na Sluzew jechalem dzis rano
godzine. Wyjazd z domu 7.10.
I tak w zasadzie jezdze codziennie, no chyba ze jest masakrycznie a
dzis bylo po prostu troche tloczniej
The_EaGle
02-17-2009, 19:03
jerzu pisze:
> On Tue, 17 Feb 2009 15:15:19 +0100, The_EaGle <> wrote:
>
>> W Jankach pada³o po 8 :)
>
> W Jankach to pada³o o 4:30.
Mo¿liwe wtedy spa³em ;) ale o 8 to dowali³o tak ¿e widoczno¶æ by³a na
20-30m. Piknie...
Pozdrawiam
Rafa³
Dnia Tue, 17 Feb 2009 15:10:06 +0100, eManitou napisał(a):
> The_EaGle pisze:
>> Ciekawy jestem jak Wam się dziś jechało do pracy? :)
>
> Z Białołęki na Mokotów - 2h i 5 min. Co ciekawe w mojej dzielnicy o 7.00
> już nie padało a na Mokotowie podobno padało jeszcze do 8.00.
Z Ursusa w okolice Reala przy al. Krakowskiej - 1.5 h. Wyjechałem na ul.
Sławka przed 8 rano i dojazd do wjazdu na Ryżową (circa about kilometr)
zajął mi godzinę. Ryżowa, przeciąć Aleje, Opacz i prosto to już błyskawica
- 5.5 km w 30 minut.
--
Pozdrawiam, Als (w mailu nie mam żadnej jedynki)
Dnia Tue, 17 Feb 2009 14:13:04 +0100, The_EaGle napisał(a):
> zkruk [Lodz] pisze:
>
>> bo połowa społeczeństwa uwierzyła w ocieplenie klimatu i wciąż ma opony
>> letnie
>> przecież miało nie być zimy - w TV mówili...
>>
>> ostatnio pojeździłem sobie samochodem na letnich
>> nie da się jeździć... (gdy na asfalcie leży cokolwiek)
>> bo jak nie leży to jest ok...
>
> Eee przeadzasz... Ja ostatnio wyszukałem sobie bardzo fajną książkę
> wydawnictwa WKŠo zawieszeniach samochodów (tłumaczenie jakiegoś
> niemieckiego autora) nie mam jej pod ręka żeby podać dokładnie. Bardziej
> zainteresowała mnie treść niż tytuł.
>
> Spędziłem nad nią nieco czasu i wpadł mi w oczy wykres przyczepności
> opon do nawierzchni pokrytej lodem. Wykres wyglądał w ten sposób, ze
> przy temp około zera nawierzchnia pokryta lodem to 0,05 przyczepności
> suchego asfaltu podczas gdy przy -25 to 0,6!!! Zaczynam więc rozumieć
> czemu w krajach skandynawskich się nie sypie! Skoro tam przez dłuższy
> czas utrzymują się temp poniżej zera to sypać nie ma po co przecież i
> tak można jeździć.
A to nie dlatego, że poniżej pewnej temperatury sól przestaje działać?
Przecież nawet u nas się zdarzało przy większych mrozach i śniegu, że
solenie nie pomagało.
--
Pozdrawiam, Als (w mailu nie mam żadnej jedynki)
U¿ytkownik "Cavallino" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnekdu$vkd$...
>>> Dok³adnie.
>>> Ciekawe czy mamusia zawsze je¼dzi 13-15 km/2h czy jednak sól robi swoje
>>> i na s³onej drodze jedzie siê lepiej ni¿ w ¶niegu....
>>
>> Nie zawsze, zregu³y bywa tam lepiej - dojazd rano do tamtego miejsca
>> my¶lê ¿e nie wiêcej ni¿ 30 minut, i to rano w szczycie.
>
> Ano w³a¶nie, to ju¿ wiesz po co sól.
Sól tu nic nie pomo¿e jak t³uszcza zakoduje sobie ¿e jest ¶lisko, to nie
wa¿ne czy posol± czy nie - Pada ¶nieg -> robimy korek!
>> A je¿eli chodzi o jej dojad i solenie to nie ma jedno nic do drugiego
>
> Nie, ale¿ w ogóle.
> To ciekawe sk±d ta ró¿nica w czasach.
Z tego ¿e ludzie zaczêli jechaæ jak pipy...
>>jak napisa³em na pocz±tku to tylko taka ciekawostka jakiej t³uszcza
>>dostaje wariacji jak troszkê ¶niegu spadnie...
>
> A jak le¿y nie usuwany, to nie dostaje?
Nie ale spora czê¶æ przesiada siê w autobus, raz zobacz± ¿e nie sypi±,
drugi, trzeci, i siê oducz± je¼dziæ :P
Pozdrawiam!
--
Mlody
'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
U¿ytkownik "Arek (G)" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gneqvu$hej$...
> Mlody pisze:
>>> Mlody wrote:
>>>
>>>> Sypanie ¿wirem nie by³o by g³upie, albo chcia¿ piaskiem, bo ostatnio
>>>> zauwa¿y³em ¿e coraz rzadziej sypi± piaskiem z sol±, zamiast tego
>>>> czêsto jest to sama sól...
>>> od takiego ¿wiru to mam ju¿ jedn± dziure w szybie....
>>> ale piasek bylby ok...
>>
>> Ja mam dwie dziury w szybie, i to zrobione jeszcze latem :P
>> Ojciec w listopadzie wymienia³ szybe w samochodzie i te¿ ju¿ ma dwie
>> dziury :P
>> Wiêc czy bêdzie siê sypaæ ¿wirem czy nie to i tak dziury w szyb
>
> No tak, skoro Ty ju¿ masz to wszyscy inni te¿ powinni. W sumie nie g³upie
> podej¶cie.
Ja w sumie zawsze mam wiêc ju¿ jestem na to zobojêtniony, raz z³apa³em
odprysk dwa dni po wymianie pêkniêtej szyby, wtedy to mo¿e sie nawet
denerwowa³em, teraz to ju¿ mnie to jako¶ nie rusza...
Pozdrawiam!
--
Mlody
'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
Cavallino
02-18-2009, 07:26
U¿ytkownik "Mlody" <mlody@h(tutaj wpisz zero).pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:
> Sól tu nic nie pomo¿e jak t³uszcza zakoduje sobie ¿e jest ¶lisko, to nie
> wa¿ne czy posol± czy nie - Pada ¶nieg -> robimy korek!
Ale jak droga czarna, to nie robi±.
Mo¿e posypywanie czarn± farb± zamiast soli te¿ odnios³oby skutek. ;-)
>
>>> A je¿eli chodzi o jej dojad i solenie to nie ma jedno nic do drugiego
>>
>> Nie, ale¿ w ogóle.
>> To ciekawe sk±d ta ró¿nica w czasach.
>
> Z tego ¿e ludzie zaczêli jechaæ jak pipy...
A dlaczego zaczêli?
>
>>>jak napisa³em na pocz±tku to tylko taka ciekawostka jakiej t³uszcza
>>>dostaje wariacji jak troszkê ¶niegu spadnie...
>>
>> A jak le¿y nie usuwany, to nie dostaje?
>
> Nie ale spora czê¶æ przesiada siê w autobus, raz zobacz± ¿e nie sypi±,
> drugi, trzeci, i siê oducz± je¼dziæ :P
Co¶ w tym mo¿e byæ.
Generalnie w³a¶nie z tego powodu po Poznaniu najlepiej i najszybciej (licz±c
czasy) je¼dzi siê zim±.
Du¿a czê¶æ kapeluszników zostawia auta pod domem i jad± tramwajem.
Gdyby tak jeszcze wiosn± nie zmieniali tych nawyków......
U¿ytkownik "Cavallino" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnggn2$1g9$...
> U¿ytkownik "Mlody" <mlody@h(tutaj wpisz zero).pl> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:
>
>> Sól tu nic nie pomo¿e jak t³uszcza zakoduje sobie ¿e jest ¶lisko, to nie
>> wa¿ne czy posol± czy nie - Pada ¶nieg -> robimy korek!
>
> Ale jak droga czarna, to nie robi±.
> Mo¿e posypywanie czarn± farb± zamiast soli te¿ odnios³oby skutek. ;-)
Jak nie robi± jak robi± jak droga czarna, zobacz± dwa p³atki sniegu znaczy
jest ¶lisko, czyli trzeba robiæ korek :P
>>>> A je¿eli chodzi o jej dojad i solenie to nie ma jedno nic do drugiego
>>>
>>> Nie, ale¿ w ogóle.
>>> To ciekawe sk±d ta ró¿nica w czasach.
>>
>> Z tego ¿e ludzie zaczêli jechaæ jak pipy...
>
> A dlaczego zaczêli?
A sk±d ja mam wiedzieæ?
Ja nie zacz±³em, ich pytaj dlaczego pojawienie sie dowolnej ilo¶ci ¶niegu
musi powodowaæ parali¿ komunikacyjny.
Pozdrawiam!
--
Mlody
'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
eManitou
02-18-2009, 08:38
marcin.d pisze:
> Nie wiem jak ty jezdzisz, z Tarchmomina na Sluzew jechalem dzis rano
> godzine. Wyjazd z domu 7.10.
Ja wyjecha³em o 7:30 a by³em na miejscu o 9:35 jecha³em "normalnie" -
us³ysza³em na CB, ¿e na Modliñskiej przy Konwaliowej jest wypadek -
korek siêga³ Ratusza, zawróci³em wiêc do Klasyków, która oczywi¶cie by³a
zakorkowana ca³a (45 minut do Bródna). Dalej przez Bródno, Pragê i Wa³
mia³em jechaæ do Siekierek, ale us³ysza³em, ¿e na Siekierkach te¿ jest
korek wiêc Poniatowszczakiem (oczywi¶cie korek) do Czerniakowskiej
Gagrina, Sobieskiego i by³em u celu :-)
--
"Bóg ukara³ go i odda³ w rêce kobiety. "
~ Ksiêga Judyty
eManitou
02-18-2009, 08:45
eManitou pisze:
> Ja wyjecha³em o 7:30 a by³em na miejscu o 9:35 jecha³em "normalnie" -
> us³ysza³em na CB, ¿e na Modliñskiej przy Konwaliowej jest wypadek -
> korek siêga³ Ratusza, zawróci³em wiêc do Klasyków, która oczywi¶cie by³a
> zakorkowana ca³a (45 minut do Bródna). Dalej przez Bródno, Pragê i Wa³
> mia³em jechaæ do Siekierek, ale us³ysza³em, ¿e na Siekierkach te¿ jest
> korek wiêc Poniatowszczakiem (oczywi¶cie korek) do Czerniakowskiej
> Gagrina, Sobieskiego i by³em u celu :-)
Aha. Jeszcze jedno - ja jestem taki dziwak, ¿e nie je¿dzê po pasie dla
autobusów, prêdko¶æ przekraczam co najwy¿ej o 20%, nie przeje¿d¿am na
czerwonym, nie zawracam na S-3c, nie jadê prosto z pasów do skrêtu itp.
--
"Bóg ukara³ go i odda³ w rêce kobiety. "
~ Ksiêga Judyty