: [pi±tkowo] po¶lizgi


Jurij Atarov
02-16-2009, 18:01
£adna kompilacja, u nas szczê¶liwie chyba a¿ takie ¶lizgawki nie
zdarzaj± siê czêsto?

Przy niektórych samochodach na tym filmiku, wydaje mi siê, ¿e kto¶ ca³y
czas depta³ gaz na biegu...

Gryngol
02-16-2009, 18:22
No niektóre dziwne, prêdko¶c auta malutka, stawiam ok 5km/h albo mniej, a
auto leci po¶lizgiem i leci...
Albo tam by³ lód jak na lodowisku do hokeja albo .. nie wiem, letnie opony?
Niee, bez sensu

Marcin Stankiewicz
02-16-2009, 18:30
Dnia Mon, 16 Feb 2009 20:22:22 +0100, Gryngol na pl.misc.samochody
napisa³(a):

> No niektóre dziwne, prêdko¶c auta malutka, stawiam ok 5km/h albo mniej, a
> auto leci po¶lizgiem i leci...

Bo lód.

> Albo tam by³ lód jak na lodowisku do hokeja albo .. nie wiem, letnie opony?
> Niee, bez sensu

Wiêkszo¶æ jest z USA. Oni tam raczej - uogólniam - nie znaj± pojêcia
"opona zimowa". A, ¿e s³u¿by odpowiedzialne za porz±dek na ulicach
w razie opadów ¶niegu reaguj± dopiero jak przestanie padaæ to i maj±
takie jazdy.

Du¿y kraj, ciekawy pod wzglêdem meteo - wszelkie zjawiska naturalne
zachodz± tam zdecydowanie bardziej gwa³townie.

--
Marcin Stankiewicz [ a.k.a. motomouse ;-) ]
m.stankiewicz na pomarañczka [ czyli orange ].pl
"Prawdziwy pechowiec nigdy nie ma pecha. ("Ptasiek") William Wharton"

Gryngol
02-16-2009, 18:30
Nie no, debil z 5:05 pobi³ wszystkich, pewnie mu siê gaz z hamulcem pomyli³
haha

Marcin Stankiewicz
02-16-2009, 18:37
Dnia Mon, 16 Feb 2009 20:30:31 +0100, Gryngol na pl.misc.samochody
napisa³(a):

> Nie no, debil z 5:05 pobi³ wszystkich, pewnie mu siê gaz z hamulcem pomyli³
> haha

Tutaj masz ca³y wyczyn pana z efektami d¼wiêkowymi :


--
Marcin Stankiewicz [ a.k.a. motomouse ;-) ]
m.stankiewicz na pomarañczka [ czyli orange ].pl
"S³owa: I s³owa bez pokrycia bywaj± wysoko notowane. Lec Stanis³aw Jerzy"

Michal Jankowski
02-16-2009, 19:05
Jurij Atarov <> writes:

>
>
> £adna kompilacja, u nas szczê¶liwie chyba a¿ takie ¶lizgawki nie
> zdarzaj± siê czêsto?

Polecam to


i to


MJ

Tomasz Pyra
02-16-2009, 19:09
Gryngol pisze:
> No niektóre dziwne, prêdko¶c auta malutka, stawiam ok 5km/h albo mniej,
> a auto leci po¶lizgiem i leci...

Jak jest dobry lód (i to wcale nie musz± byæ jakie¶ cuda - wystarczy
dobrze wy¶lizgany ¶nieg) to to wtedy dok³adnie tak wygl±da.
I nie ma znaczenia czy letnie czy zimówki - dopiero kolce daj± radê.

lukasz
02-16-2009, 20:56
Jurij Atarov pisze:
>
>
> £adna kompilacja, u nas szczê¶liwie chyba a¿ takie ¶lizgawki nie
> zdarzaj± siê czêsto?
>


Najlepsza byla driftujaca piaskarka ;)

Funaki
02-17-2009, 06:41
U¿ytkownik "Michal Jankowski" <> napisa³ w wiadomo¶ci

> i to
>


Niektórym trzeba pogratulowaæ. Skrêcone i zablokowane ko³a... Gdyby odpu¶ci³
hamulec, to by³by cieñ szansy, ¿e auto choæ trochê skrêci, a tu dupa (za
kierownic±).

--
3M
Mruczek 1.9D GLX Break + mobil, y2k.

Punto II Sound 1,2 8V vel "M³ynek do kawy"
By³o: ZX, Samara.

J.F.
02-17-2009, 08:30
U¿ytkownik "Gryngol" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gncedn$8jo$...
> No niektóre dziwne, prêdko¶c auta malutka, stawiam ok 5km/h albo
> mniej, a auto leci po¶lizgiem i leci...
> Albo tam by³ lód jak na lodowisku do hokeja albo .. nie wiem,
> letnie opony?

No i pewnie jest lod. Dodatkowo z gorki .. i nie ma mozliwosci
zatrzymania.

J.

J.F.
02-17-2009, 08:32
U¿ytkownik "Funaki" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:gndpmd$brj$...
>>
>
> Niektórym trzeba pogratulowaæ. Skrêcone i zablokowane ko³a...
> Gdyby odpu¶ci³ hamulec, to by³by cieñ szansy, ¿e auto choæ trochê
> skrêci, a tu dupa (za kierownic±).

Spoko spoko - skrecilby i co ? Rozbilby sie dalej, przy wiekszej
predkosci.
Byc moze wybral najlepsze rozwiazanie :-)

J.

The_EaGle
02-17-2009, 09:58
J.F. pisze:
> U¿ytkownik "Funaki" <> napisa³ w
> wiadomo¶ci news:gndpmd$brj$...
>>>
>> Niektórym trzeba pogratulowaæ. Skrêcone i zablokowane ko³a...
>> Gdyby odpu¶ci³ hamulec, to by³by cieñ szansy, ¿e auto choæ trochê
>> skrêci, a tu dupa (za kierownic±).
>
> Spoko spoko - skrecilby i co ? Rozbilby sie dalej, przy wiekszej
> predkosci.
> Byc moze wybral najlepsze rozwiazanie :-)

Nie 100% ale z 80% tych uderzeñ da³o by siê unikn±æ nie bêd±c idiot± za
kierownic±. Hamowanie na lodzie to kretynizm a zablokowanie kó³ to
kretynizm do kwadratu :) chyba ¿e nie ma sie innego wyj¶cia, jakis inny
my¶l±cy przed tob± postanowi³ siê zatrzymaæ.


Pozdrawiam
Rafa³

The_EaGle
02-17-2009, 10:08
lukasz pisze:
> Jurij Atarov pisze:
>>
>>
>> £adna kompilacja, u nas szczê¶liwie chyba a¿ takie ¶lizgawki nie
>> zdarzaj± siê czêsto?
>>
>
>
> Najlepsza byla driftujaca piaskarka ;)

Dok³adnie a "jecha³a" do ty³u wiec mog³a sobie sypaæ pod ko³a ;))

Pozdrawiam
Rafa³

J.F.
02-17-2009, 10:26
U¿ytkownik "The_EaGle" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gne581$5dk$...
> J.F. pisze:
>>>>
>>> Niektórym trzeba pogratulowaæ. Skrêcone i zablokowane ko³a...
>>> Gdyby odpu¶ci³ hamulec, to by³by cieñ szansy, ¿e auto choæ
>>> trochê skrêci, a tu dupa (za kierownic±).
>>
>> Spoko spoko - skrecilby i co ? Rozbilby sie dalej, przy wiekszej
>> predkosci.
>> Byc moze wybral najlepsze rozwiazanie :-)
>
> Nie 100% ale z 80% tych uderzeñ da³o by siê unikn±æ nie bêd±c
> idiot± za kierownic±. Hamowanie na lodzie to kretynizm a
> zablokowanie kó³ to kretynizm do kwadratu :)

Popatrz na to rozsadnie z ich punktu widzenia - predkosc niewielka,
jak przywalisz to bedzie auto lekko rozbite i zwyzka na
ubezpieczeniu.
Jak sprobujesz wyjechac w bok to nie wiadomo jak sie skonczy.
Co wybierasz i czy jestes hazadzista ? :-)

Inna sprawa ze jak widac niektorzy chca skrecic, ale nie potrafia
:-)

J.

Funaki
02-17-2009, 10:55
U¿ytkownik "J.F." <> napisa³ w wiadomo¶ci

>> Nie 100% ale z 80% tych uderzeñ da³o by siê unikn±æ nie bêd±c idiot± za
>> kierownic±. Hamowanie na lodzie to kretynizm a zablokowanie kó³ to
>> kretynizm do kwadratu :)

> Popatrz na to rozsadnie z ich punktu widzenia - predkosc niewielka, jak
> przywalisz to bedzie auto lekko rozbite i zwyzka na ubezpieczeniu.
> Jak sprobujesz wyjechac w bok to nie wiadomo jak sie skonczy.
> Co wybierasz i czy jestes hazadzista ? :-)

Najgorsze w tym wszystkim jest to, ¿e ¶wiadomie nie dokonali ¿adnego wyboru,
lecz wysz³o tak jak wysz³o, czyli w panice skrêcili ko³a maksymalnie, by za
wszelk± cenê skrêciæ, zapieraj±c siê przy tym na hamulcu, by zahamowaæ.

> Inna sprawa ze jak widac niektorzy chca skrecic, ale nie potrafia

O tototo. Pupy nie kierowcy. Widaæ ¿e z innego kontynentu :-)

--
3M
Mruczek 1.9D GLX Break + mobil, y2k.

Punto II Sound 1,2 8V vel "M³ynek do kawy"
By³o: ZX, Samara.

Jurij Atarov
02-17-2009, 17:36
Siê jeszcze dopytam:
Za³ó¿my, ¿e mamy FWD i suniemy sobie po lodzie bezwiednie, próby
hamowania nie wysz³y, ko³a zablokowane. Skoro przednie ko³a s±
zablokowane, to czy pomimo krêc±cych siê tych z ty³u (mo¿na by jeszcze
rêczny, ale czy to dobry pomys³?) da³oby radê wrzuciæ wsteczny?
Nastêpnie depn±æ gaz do pod³ogi. Czy to dobry sposób na spowolnienie
samochodu, czy te¿ zacz±³by tañczyæ?
Znacie jakie¶ strony czy filmiki pokazuj±ce, jak opanowywaæ po¶lizgi w
FWD bez ABSu?

Tomasz Pyra
02-17-2009, 18:28
Jurij Atarov pisze:
> Siê jeszcze dopytam:
> Za³ó¿my, ¿e mamy FWD i suniemy sobie po lodzie bezwiednie, próby
> hamowania nie wysz³y, ko³a zablokowane. Skoro przednie ko³a s±
> zablokowane, to czy pomimo krêc±cych siê tych z ty³u (mo¿na by jeszcze
> rêczny, ale czy to dobry pomys³?) da³oby radê wrzuciæ wsteczny?
> Nastêpnie depn±æ gaz do pod³ogi. Czy to dobry sposób na spowolnienie
> samochodu, czy te¿ zacz±³by tañczyæ?

Najlepszy sposób na hamowanie to hamulce - pi³owanie na wstecznym nie ma
¿adnego sensu.
Po zablokowaniu przednich kó³ czêsto trzeba jeszcze wcisn±æ sprzêg³o
¿eby przednie ko³a w ogóle zaczê³y siê obracaæ.

Jak warunki s± takie ¿e siê w ogóle nie da hamowaæ to znaczy ¿e jest tak
¶lisko ¿e niewiele da siê zrobiæ - jedynie mo¿na próbowaæ delikatnie
korygowaæ kurs ¿eby trafiæ w miêkkie, albo próbowaæ skierowaæ ko³a na
co¶ bardziej przyczepnego.


> Znacie jakie¶ strony czy filmiki pokazuj±ce, jak opanowywaæ po¶lizgi w
> FWD bez ABSu?

Filmiki niewiele dadz±.
Tu masz np. taki filmik, ale to niewiele da: (ja jadê cieniasem, drugi
przejazd bardziej po¶lizgami)


Trzeba sobie gdzie¶ pojechaæ i æwiczyæ, æwiczyæ, æwiczyæ.
Zreszt± nie ma tu jednego dobrego rozwi±zania - ró¿ne samochody mog±
wymagaæ innego podej¶cia, ró¿ni kierowcy mog± preferowaæ ró¿ne metody.
Pogadaæ o tym mo¿na, ale sens to ma dopiero po przeæwiczeniu.

The_EaGle
02-17-2009, 18:55
Jurij Atarov pisze:
> Siê jeszcze dopytam:

Pomiesza³e¶ tak bardzo wszystko ¿e nie wiadomo od czego zacz±æ.

> Za³ó¿my, ¿e mamy FWD i suniemy sobie po lodzie bezwiednie, próby
> hamowania nie wysz³y, ko³a zablokowane.

Bezwiednie to ty siedzisz w samochodzie ;) Samochód mo¿e byæ bezw³adny a
nie bezwiedny ;) Skoro ko³a zablokowane to hamowanie trwa a nie "nie
wysz³o" :)


> Skoro przednie ko³a s± zablokowane, to czy pomimo krêc±cych siê tych
>z ty³u (mo¿na by jeszcze rêczny, ale czy to dobry pomys³?) da³oby
radê > wrzuciæ wsteczny?

Czemu tylko przednie s± zablokowane? Tak delikatnie nacisn±³e¶ hamulec
¿e zablokowa³e¶ tylko przednie? Za³ó¿my jednak ¿e tak sie sta³o. Rêczny
nic nie da. Dok³adnie tam sam efekt uzyskasz naciskaj±c hamulec "do
deski". Wrzucenie wstecznego przy krêc±cych sie do przodu ko³ach bêdzie
trudne. A je¿eli ci siê to uda to przy za³o¿eniu ¿e nie rozwalisz od
razu skrzyni biegów spowoduje obrócenie siê samochodu ty³em do przodu, a
bardziej prawdopodobne bokiem do rowu... bo pe³nych 180stopni nie uda ci
siê zrobiæ na w±skiej drodze. To dzia³a mniej wiecej tak samo jak jad±c
do ty³u zaci±gasz rêczny, i z niewielkim ruchem kierownic± obracasz
samochód o 180 stopni.

> Nastêpnie depn±æ gaz do pod³ogi. Czy to dobry sposób na spowolnienie
> samochodu, czy te¿ zacz±³by tañczyæ?

Bez odpowiedniej wprawy i reakcji zaliczy³by¶ rów. Mechanizm ró¿nicowy
dzia³a z ró¿n± si³a na ka¿de z kó³ wobec tego zaczê³o by siê krêciæ
jedno a drugie nie. A teraz wyobra¼ sobie samochód który hamuje jednym,
przednim ko³em...wokó³ niego obróci siê ca³a masa samochodu.

> Znacie jakie¶ strony czy filmiki pokazuj±ce, jak opanowywaæ po¶lizgi w
> FWD bez ABSu?

Tu nie trzeba stron. Kup ksi±zkê:
"Prêdko¶æ bezpieczna " Sobies³awa Zasady albo "Sportowa jazda
samochodem" w jednej i drugiej masz czarno na bia³ym opisane co zrobiæ i
jak siê zachowaæ. Nastêpnie znajdujesz plac i æwiczysz. Zapewniam ciê ¿e
to co tam napisano dzia³a.

Hamowanie bez ABSu na ¶liskim polega na hamowaniu z odpowiednio wysokim
biegiem. Hamuj±c zaczynasz np od 3 przy obr np 5000obr dla silnika
benzynowego i naciskasz hamulec tak aby nie zablokowaæ kó³. W ten sposób
dociskasz i odpuszczasz tak ¿e pracujesz hamulcem na granicy po¶lizgu a
silnik utrudnia zablokowanie kó³ hamulcem i umo¿liwia sterowanie
pojazdem podczas takiego hamowania. Wa¿ne aby obr by³y na odpowiednim
poziomie tak aby nie zdusiæ silnika. Jak obroty schodz± do pewnej
granicy np 3tys obr redukuejsz bieg ca³y czas hamuj±c. Koordynacja tego
wszystkiego jest do¶æ trudna ale da sie wyæwiczyæ. Z ABSem tak¿e mo¿na
to robiæ , jedyna ró¿nica ¿e zbyt wiele w ten sposób nie zyskasz. ABS w
koñcu nie skraca drogi hamowania ale umo¿liwia sterowania podczas
hamowania.

Pozdrawiam
Rafa³

Tomasz Pyra
02-17-2009, 19:28
The_EaGle pisze:

> > Skoro przednie ko³a s± zablokowane, to czy pomimo krêc±cych siê tych
> >z ty³u (mo¿na by jeszcze rêczny, ale czy to dobry pomys³?) da³oby
> radê > wrzuciæ wsteczny?
>
> Czemu tylko przednie s± zablokowane? Tak delikatnie nacisn±³e¶ hamulec
> ¿e zablokowa³e¶ tylko przednie?

Do¶æ czêsta przypad³o¶æ podczas hamowania na lodzie.
Wciskasz hamulec - blokuj± siê 4 ko³a, puszczasz hamulec - tylne siê
krêc± a przednie stoj± bo nie s± w stanie rozpêdziæ te¿ zatrzymanego
silnika.


> Hamowanie bez ABSu na ¶liskim polega na hamowaniu z odpowiednio wysokim
> biegiem. Hamuj±c zaczynasz np od 3 przy obr np 5000obr dla silnika
> benzynowego i naciskasz hamulec tak aby nie zablokowaæ kó³.

Nie jest to takie oczywiste - przynajmniej na lodzie.
Maj±c III bieg i 5000rpm je¿eli naci¶nie siê jednak hamulec za mocno to
ko³a siê zablokuj±, a silnik zatrzyma.
Naturalna reakcja jak± jest puszczenie hamulca mo¿e nic nie daæ, bo ¿eby
ko³a przesta³y siê ¶lizgaæ musz± rozpêdziæ silnik do 5000rpm, a to wcale
nie jest ³atwe i mo¿e nie wystarczyæ przyczepno¶ci.
Pomaga wtedy wci¶niêcie sprzêg³a, ale nie jest to ju¿ naturalny odruch


> Z ABSem tak¿e mo¿na
> to robiæ , jedyna ró¿nica ¿e zbyt wiele w ten sposób nie zyskasz.

Z ABS najkrótsza droga hamowania jest przy wci¶niêtym sprzêgle.
A to dlatego ¿e je¿eli silnik jest zasprzêglony to mechanizm ró¿nicowy
jest "oparty" o moment bezw³adno¶ci silnika i powoduje przekazywanie
momentu obrotowego z jednego ko³a na drugie (z odwróceniem kierunku) co
w pewien sposób zak³óca dzia³anie ABS.
Tyle ¿e ró¿nice w drodze hamowania nie s± du¿e.

No i wysprzêglenie podczas hamowania ma jeszcze t± wadê ¿e nie mo¿na
szybko i p³ynnie przej¶æ od hamowania do przyspieszania.

z³oty
02-17-2009, 19:54
Funaki pisze:
> U¿ytkownik "Michal Jankowski" <> napisa³ w wiadomo¶ci
>
>> i to
>>
>
>
> Niektórym trzeba pogratulowaæ. Skrêcone i zablokowane ko³a... Gdyby
> odpu¶ci³ hamulec, to by³by cieñ szansy, ¿e auto choæ trochê skrêci, a tu
> dupa (za kierownic±).
>

...no co ty? ..czê¶æ z nich (wiêkszo¶æ?) przecie¿ mia³a magiczny ABS a on
wiadomo pomaga na wszystko, wystarczy tylko wdepn±æ z ca³ej si³y ;)

A powa¿niej: szanse ogólnie mieli marne, gdy¿ prawdopodobnie by³ tam
lekki spadek drogi (wszystkich doci±ga jak widaæ do krawê¿nika).
Jeszcze przy FWD mo¿na by próbowaæ pu¶ciæ hamulec i gaz na maxa na lekko
skrêconych ko³ach (mo¿e zd±¿y³y by siê trochê rozgrzaæ ko³a i z³apa³y by
ciut przyczepno¶ci). Czasem siê uda. Ale przy tym spadku..te¿ marnie to
widzê.
Przy RWD..lepiej skakaæ - jak to widaæ niektórzy zrobili :) (to tak a
propo's innego w±tku).

pzdr
A.