PDA

View Full Version : Re:No Problem z Motorista


Przemysław Budnicki
05-12-2008, 21:00
Soulsick <[Only registered and activated users can see links]> napisał(a):

Soulsick <[Only registered and activated users can see links]> napisał(a):

> A konkretnie z internetowym [Only registered and activated users can see links]
Witaj SoulSick,

Jako wlasciciel Motoristy postaram sie predko rozwiac Twoje watpliwosci i
odpowiedziec.
Jestesmy calkiem spora i poki co szanowana firma. W calkiem pokaznym salonem,
a z drugim w budowie :]

Za zamowienie dziekujemy.
Jutro lub srode jak Bog da i kurier dowiezie spodnie sa u Ciebie:-)
Przepraszam za opoznienie!

Zgadzajac sie z przedmowca zawinil tutal dlugi weekend, oraz blad sklepu
internetowego, ktory poknocil ceny wyslal do Ciebie inna kwote niz powinien :-O
Przez co i w realizacji zamowienie wpadlo w inna sciezke.
"Pomaga" nam tez duza ilosc klientów Motoristy, z których każdego chcemy
dobrze obsłużyć, co nie jest łatwe przy nękających nas brakach kadrowych.

To ze nie jestesmy firma w kawalerce, nie zmienia to faktu, ze pracujemy na
jakies 3 zmiany... Jednym slowem wszystkiemu winni sa klienci ;-)...
ktorych ogromnie lubimy i serdecznie zapraszamy.
Zawsze można u nas milo pogadac w kolejce do kasy ;-)

Przybywajacych prosimy o odrobine wyrozumialosci i zrozumienia, ze przy takim
pospolitym ruszeniu na motocykle i skutery troche "nie dajemy rady"...

Jeżeli macie jeeszcze jakiekolwiek pytanie lub uwagi zapraszam, np. na forum.
Chetnie odpowiem!

Pozdrawiam
Przemek Budnicki
Motorista


BTW na nasze ogloszenie o poszukiwaniu handlowcow, nie bylo odzewu :-O
Moze jednak sie ktos poswieci, jak widac z maila SoulSicka nie zawsze jest
latwo, ale na 100% nie da sie znalezc przyjemniejszego zajecia w zyciu !!!:]


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Only registered and activated users can see links]

Andrzej Luczak
05-12-2008, 23:57
> Jako wlasciciel Motoristy postaram sie predko rozwiac Twoje watpliwosci i
> odpowiedziec.
> Jestesmy calkiem spora i poki co szanowana firma. W calkiem pokaznym salonem,
> a z drugim w budowie :]
Przyznam, z mieszanymi uczuciami czytalem ten tekst. Plus dla szefa ze
po 3 godz.
od opublikowania zapytania "Problem z Motorista" zareagowal, jest informacja
jakoby przesylka zostala nadana. Reszta, zdecydowanie za obszerna, to
reklama wlasnej
firmy, podana w lekko zartobliwej formie, jakby nic sie nie stalo.
Jak doczytalem, 23.04 zlozone zamowienie i zaplata. Do majowki jeszcze
tydzien. Pierwszy pracujacy tydzien maja- klient po wielu probach
dodzwania sie, Motorista juz wie ze oplacone zamowienie jest nie
zrealizowane. Ale kolejni klienci zamawiaja, zamawiaja, zamawiaja,
trzeba ich zalatwic, reklamacja- moze poczekac, w koncu pieniadze juz sa
na koncie bankowym. Pomylki, bledy zdarzaja sie, ale jakosc firmy
poznaje sie po sposobie ich zalatwienia. Tlumaczenie ze nie mozna
zalatwic reklamacji bo mamy ciagle nowe zamowienia, malo budujace.
Klamra spinajaca ten tekst sa dwa konkrety
u gory- "W calkiem pokaznym salonem,
a z drugim w budowie :] "
u dolu- "BTW na nasze ogloszenie o poszukiwaniu handlowcow, nie bylo
odzewu :-O
Moze jednak sie ktos poswieci,"
Skoro juz teraz brak ludzi do pracy to jest sens budowac drugi salon,
zwiekszac obrot, czyli zwiekszac ilosc zle obsluzonych klientow?. Pytam
serio
--
AL XTZ750 LC4

FanTomas
05-13-2008, 08:58
jakbyscie chcieli cos na sląsku otwierac to ja chetnie sie zatrudnie:)

--
Jesli Boga nie ma (co daj Bóg)
- to dzieki Bogu!
Ale jeśli Bóg jest (co nie daj Boże)
-to niech nas ręka Boska broni!!!
Użytkownik "Andrzej Luczak" <[Only registered and activated users can see links]> napisał w wiadomości
news:4828cb82$[Only registered and activated users can see links]...
>
>> Jako wlasciciel Motoristy postaram sie predko rozwiac Twoje watpliwosci i
>> odpowiedziec.
>> Jestesmy calkiem spora i poki co szanowana firma. W calkiem pokaznym
>> salonem,
>> a z drugim w budowie :]
> Przyznam, z mieszanymi uczuciami czytalem ten tekst. Plus dla szefa ze po
> 3 godz.
> od opublikowania zapytania "Problem z Motorista" zareagowal, jest
> informacja
> jakoby przesylka zostala nadana. Reszta, zdecydowanie za obszerna, to
> reklama wlasnej
> firmy, podana w lekko zartobliwej formie, jakby nic sie nie stalo.
> Jak doczytalem, 23.04 zlozone zamowienie i zaplata. Do majowki jeszcze
> tydzien. Pierwszy pracujacy tydzien maja- klient po wielu probach
> dodzwania sie, Motorista juz wie ze oplacone zamowienie jest nie
> zrealizowane. Ale kolejni klienci zamawiaja, zamawiaja, zamawiaja, trzeba
> ich zalatwic, reklamacja- moze poczekac, w koncu pieniadze juz sa na
> koncie bankowym. Pomylki, bledy zdarzaja sie, ale jakosc firmy poznaje sie
> po sposobie ich zalatwienia. Tlumaczenie ze nie mozna zalatwic reklamacji
> bo mamy ciagle nowe zamowienia, malo budujace.
> Klamra spinajaca ten tekst sa dwa konkrety
> u gory- "W calkiem pokaznym salonem,
> a z drugim w budowie :] "
> u dolu- "BTW na nasze ogloszenie o poszukiwaniu handlowcow, nie bylo
> odzewu :-O
> Moze jednak sie ktos poswieci,"
> Skoro juz teraz brak ludzi do pracy to jest sens budowac drugi salon,
> zwiekszac obrot, czyli zwiekszac ilosc zle obsluzonych klientow?. Pytam
> serio
> --
> AL XTZ750 LC4

Magic
05-13-2008, 09:22
Andrzej Luczak napisał(a):

> Skoro juz teraz brak ludzi do pracy to jest sens budowac drugi salon,
> zwiekszac obrot, czyli zwiekszac ilosc zle obsluzonych klientow?. Pytam
> serio

Pierwszy jest wynajety, drugi będzie własny i zastąpi ten pierwszy.
Odpowiadam ja bo Przemek obsługuje klientów :)

--
Pozdrawiam - Maciek, srx250/klx250/vfr800.
Archiwum: [Only registered and activated users can see links]
FAQ: [Only registered and activated users can see links]

Jasio
05-13-2008, 10:46
Użytkownik "FanTomas" <[Only registered and activated users can see links]> napisał w wiadomości
news:g0bhlh$lj$[Only registered and activated users can see links]...
> jakbyscie chcieli cos na sląsku otwierac to ja chetnie sie zatrudnie:)

A jak byście chcieli jakiś kurs cięcia cytatów otwierać to Ty też chętnie
się zapiszesz.

--
Jasio
etz vx
Jesli wyszlo Ci raz, sprobuj raz jeszcze.
Press [f7] before send.

lesor
05-13-2008, 10:48
Magic wrote:
> Andrzej Luczak napisał(a):
>
>> Skoro juz teraz brak ludzi do pracy to jest sens budowac drugi salon,
>> zwiekszac obrot, czyli zwiekszac ilosc zle obsluzonych klientow?.
>> Pytam serio
>
> Pierwszy jest wynajety, drugi będzie własny i zastąpi ten pierwszy.
> Odpowiadam ja bo Przemek obsługuje klientów :)

ostrzezenie widac po wycieciu watku drugiego salonu:
>> Skoro juz teraz brak ludzi do pracy to [czy] jest sens [...]
>> zwiekszac obrot, czyli zwiekszac ilosc zle obsluzonych klientow

--
pozdrawiam, lesor
CB1300 Misiek
Złoty Felkowski Braincap'07
[Only registered and activated users can see links]

Andrzej Luczak
05-13-2008, 14:33
Magic pisze:

> Pierwszy jest wynajety, drugi będzie własny i zastąpi ten pierwszy.
> Odpowiadam ja bo Przemek obsługuje klientów :)
>
Zdecydujcie sie z tymi salonami. Tekst Przemka

"Jestesmy calkiem spora i poki co szanowana firma. W calkiem pokaznym
salonem,
a z drugim w budowie :]"

byl pewnie odpowiedzia na zarzuty ze to jakas firma w kawalerce.
Skorzystal z okazji by pochwalic sie ze sie rozwijaja, po pierwszym
pokaznym salonie wkrotce kolejny. Reasumujac firma przenosi sie tylko do
innego lokalu, pewnie jeszcze pokazniejszego?.
Pragne zwrocic uwage na informacje podane przez zawiedzionego klienta. O
godz. 21:40 dnia 12.05 pisze

"chwalili się w środę obiecując wysyłkę w czwartek"

czyli najdalej 09.05 mial byc kurier, a w statusie zamowienia nadal brak
informacji o numerze listu przewozowego. O godz. 22:00 Przemek informuje

"Jutro lub srode jak Bog da i kurier dowiezie spodnie sa u Ciebie:-)"

wiec przesylka kurierska musiala zostac nadana 12.05, zwykle do godz.17.
Dla oceny wiarygodnosci firmy, ktora i tak przekroczyla wszelkie mozliwe
terminy, istotna bedzie informacja od klienta- data nadania paczki.
--
AL XTZ750 LC4

jtd
05-13-2008, 16:00
Dnia Mon, 12 May 2008 20:00:49 +0000 (UTC), Przemysław Budnicki
napisał(a):

> Jestesmy calkiem spora i poki co szanowana firma. W calkiem pokaznym salonem,
> a z drugim w budowie :]

Jak firma która ma problemy z kadrą w jednym salonie chce otwierać drugi?

--
SADOMASO

KJ Siła Słów
05-13-2008, 16:13
jtd wrote:

>
> Jak firma która ma problemy z kadrą w jednym salonie chce otwieraćdrugi?

W tym drugim sprzedawcy sa zaprojektowani przez architekta jako
wbudowani na stale.
:-)

A w ogole to nie za dlugi ten watek jak na pierwszy watek o 1 nieudanym
zakupie w Motoriscie ?

Dajcie chlopakom popracowac spokojnie i dokladnie.

KJ dagixar tribe colors

Kryhu
05-13-2008, 17:48
jtd pisze:

Hej

>> Jestesmy calkiem spora i poki co szanowana firma. W calkiem pokaznym salonem,
>> a z drugim w budowie :]
>
> Jak firma która ma problemy z kadrą w jednym salonie chce otwierać drugi?

Większość firm ma problemy z kadrami ale czy to oznacza, że nie powinny
się rozwijać?
Zajmujesz się czasami rekrutacją? Nie jest dzisiaj łatwo.
Motorista to zespół pasjonatów których znam od prawie 10 lat i mam do
nich pełne zaufanie.
A błędów nie robi ten kto nic nie robi.
--
Pozdro
Kryhu
FJR

gildor
05-13-2008, 20:58
Andrzej Luczak pisze:
> Magic pisze:
>> Pierwszy jest wynajety, drugi będzie własny i zastąpi ten pierwszy.
>> Odpowiadam ja bo Przemek obsługuje klientów :)
> Zdecydujcie sie z tymi salonami. Tekst Przemka
>
> "Jestesmy calkiem spora i poki co szanowana firma. W calkiem pokaznym
> salonem, a z drugim w budowie :]"
>
> byl pewnie odpowiedzia na zarzuty ze to jakas firma w kawalerce.
> Skorzystal z okazji by pochwalic sie ze sie rozwijaja, po pierwszym
> pokaznym salonie wkrotce kolejny. Reasumujac firma przenosi sie tylko do
> innego lokalu, pewnie jeszcze pokazniejszego?.

przede wszystkim własnego. poza tym nie wiem, czy musiał się tu chwalić,
otwarcie było dość huczne i zaczęło się od razu w obecnym miejscu, wiec
wydaje mi się, że Przemek potraktował to jako wiedza ogólne. otwarcie
było po preclowej imprezie TBSZ2007 od lat organizowanej przez jednego z
prekursorów tego tu grajdołka, który jest wspólnikiem Przemka.
życie grupy, kolego.

- gildor

gildor
05-13-2008, 21:00
jtd pisze:
> Dnia Mon, 12 May 2008 20:00:49 +0000 (UTC), Przemysław Budnicki
> napisał(a):
>
>> Jestesmy calkiem spora i poki co szanowana firma. W calkiem pokaznym salonem,
>> a z drugim w budowie :]
>
> Jak firma która ma problemy z kadrą w jednym salonie chce otwierać drugi?

jaki drugi? nieuważnie czytasz wątek. nowy własny. przeczytaj post
Magica, jak już nie chce Ci się całego wątku.

- gildor

soulsick.net@gmail.com
05-14-2008, 07:55
On 13 Maj, 17:13, KJ Siła Słów <[Only registered and activated users can see links]> wrote:
> jtd wrote:

> A w ogole to nie za dlugi ten watek jak na pierwszy watek o 1 nieudanym
> zakupie w Motoriscie ?

Hej hej, powoli.
Cały czas mam nadzieję, że jednak te spodnie zobaczę ;-)

Andrzej Luczak
05-14-2008, 08:54
> Dajcie chlopakom popracowac spokojnie i dokladnie.
Problem w tym ze efektow pracy nie widac :-)

--
AL XTZ750 LC4

cpt. Nemo
05-14-2008, 09:21
Użytkownik "Andrzej Luczak" <[Only registered and activated users can see links]> napisał w
wiadomości news:[Only registered and activated users can see links]...
>
> > Dajcie chlopakom popracowac spokojnie i dokladnie.
> Problem w tym ze efektow pracy nie widac :-)
>
Problem w tym ze widac i to spore i jak narazie tylko jedno potkniecie.
Ja to oceniam jako sukces firmy ze tylko jedno takie maja bo to znaczy
ze reszta klientow jest zadowolona, a to sukces jak na poczatek.
Errare humanum est.

pozdrawiam, leszek

Kamil Nowak 'Amil'
05-14-2008, 09:36
cpt. Nemo napisał(a):
> Errare humanum est.

a czym on jezdzi???

--
Kamil Nowak 'Amil' i Piaggio i dżapanis
Krakuf - Elyta Gróp

lesor
05-14-2008, 09:56
cpt. Nemo wrote:
> Użytkownik "Andrzej Luczak" napisał w
>>
>>> Dajcie chlopakom popracowac spokojnie i dokladnie.
>> Problem w tym ze efektow pracy nie widac :-)
>>
> Problem w tym ze widac i to spore i jak narazie tylko jedno
> potkniecie. Ja to oceniam jako sukces firmy ze tylko jedno takie maja
> bo to znaczy ze reszta klientow jest zadowolona, a to sukces jak na
> poczatek.

Lyzka dziegciu nie zaszkodzi. Zwlaszcza, ze obsuwa jednak byla. Moze nauczy
Dzial Handlowy i Jynternetowy, zeby nie obiecywac gruszek na wierzbie.
Piotrek nie obiecuje ze kogos wcisnie, ze cos zrobi komus pomiedzy
umowionymi Klientami i nie slyszalem marudzenia od nikogo.
Tlumaczenie, ze problem z realizacja (lub inny) wynika z tego, ze ktos jest
na urlopie z naciskiem, ze w Afryce, swiadczy tylko o rzetelnosci. Mozna
bowiem przekazac sprawe komus innemu albo - jesli nie da rady zadzwonic do
klienta, ze nie bedzie gaci. Wyobrazmy sobie, ze to my sie wybieramy na
weekend na pierniki i mamy przyobiecane gacie. I jedziemy z gola dupa.
Gdybysmy wiedzieli - kupilibysmy w ostatniej chwili gdzies...
Trudno odmowic wqrwy na taka sytuacje.

> Errare humanum est.

Heh, troche zalatuje hipokryzja.
Przypomnijmy sobie ''peany'' na czesc MSCu na Bema albo Boldoru na
Jagiellonskiej...
Nie bylo przebacz. Bo nie bylo kolegi w zalodze.
Znajomosc i kolezenstwo wymaga wiecej cierpliwosci i wybaczenia potkniec ale
dobrze byloby nie popasc w przesade w bezkrytycyzmie i nie zaglaskac Tomka,
Bedka, Michala Demczuka, Piotrka i Astero.

--
pozdrawiam, lesor
CB1300 Misiek
Złoty Felkowski Braincap'07
[Only registered and activated users can see links]

Soulsick
05-15-2008, 15:46
Dnia Mon, 12 May 2008 20:00:49 +0000 (UTC), Przemysław Budnicki
napisał(a):

> Soulsick <[Only registered and activated users can see links]> napisał(a):
>
> Soulsick <[Only registered and activated users can see links]> napisał(a):
>
>> A konkretnie z internetowym [Only registered and activated users can see links]
> Witaj SoulSick,
>
> Jako wlasciciel Motoristy postaram sie predko rozwiac Twoje watpliwosci i
> odpowiedziec.
> Jestesmy calkiem spora i poki co szanowana firma. W calkiem pokaznym salonem,
> a z drugim w budowie :]
>
> Za zamowienie dziekujemy.
> Jutro lub srode jak Bog da i kurier dowiezie spodnie sa u Ciebie:-)
> Przepraszam za opoznienie!

Kończąc temat zostawiam dla potomności informacją, że spodnie faktycznie
doszły w środę wieczorem tj 14 maja, bez ingerencji osób trzecich.

Pozdrawiam i życzę szczęścia i cieprpliwości w doprowadzeniu waszego
oddziału internetowego do ładu :-)

--
Soulsick

Pryzmat
05-15-2008, 17:21
Użytkownik "Soulsick" <[Only registered and activated users can see links]> napisał w wiadomości
news:104dosf0y3ajd$.s4g0fj3zhias$.[Only registered and activated users can see links]
>> Jutro lub srode jak Bog da i kurier dowiezie spodnie sa u Ciebie:-)
>> Przepraszam za opoznienie!
> Kończąc temat zostawiam dla potomności informacją, że spodnie faktycznie
> doszły w środę wieczorem tj 14 maja, bez ingerencji osób trzecich.
>
> Pozdrawiam i życzę szczęścia i cieprpliwości w doprowadzeniu waszego
> oddziału internetowego do ładu :-)

Mam nadzieje ze pasuja ;)


--
Pryzmat (Jacek)
foto i moto
frakcja LL W-wa zone
'02 FJR - Tytanowa FuJaRa
[Only registered and activated users can see links]

Soulsick
05-16-2008, 20:55
Dnia Thu, 15 May 2008 18:21:47 +0200, Pryzmat napisał(a):

>>> Jutro lub srode jak Bog da i kurier dowiezie spodnie sa u Ciebie:-)
>>> Przepraszam za opoznienie!
>> Kończąc temat zostawiam dla potomności informacją, że spodnie faktycznie
>> doszły w środę wieczorem tj 14 maja, bez ingerencji osób trzecich.
>>
>> Pozdrawiam i życzę szczęścia i cieprpliwości w doprowadzeniu waszego
>> oddziału internetowego do ładu :-)
>
> Mam nadzieje ze pasuja ;)

W granicach założonej tolerancji z lekką sugestią zrzucenia brzucha na lato
:-). Rozmiary są IMHO bardzo dobrze opisane na [Only registered and activated users can see links] także
można chodząc normalnie w jeansach można w miarę w ciemno brać :-).

Wywalić się w tym jeszcze nie wywaliłem, więc nie powiem na ile to odporne.
Ochraniacze doskonale są tam gdzie powinny być aby chronić przed wiatrem
kolana. Do tego przewiewne rękawiczki, niedopięta kurka z wentylacją i
można jakoś się pchać w korki :-).

--
Soulsick