PDA

View Full Version : Caberg RHYNO czy AIROH MATHISSE RS SPORT?


Piotr
05-12-2008, 11:27
witam
szukam szczekowca w rozsadnych granicach cenowych-

ktory z w/w modeli? (pomijam cene-jest podobna)
a moze cos zupelnie innego w tej klasie?

opinie uzytkownikow mile widziane (forum zaliczone - ale nowych postow brak,
google tak samo)

pzdrw
Piotr

Ekim
05-12-2008, 14:37
Mój brat używa Caberg RHYNO i nie narzeka. Zrobił w nim dopiero 1kkm,
ale daje radę. Z drugiej strony ma nakeda, zatem nie rozwija
zawrotnych prędkości ale szczęka daje rade przy naporze powietrza.
Jedyne na co narzekał to zarysowania które mu się zrobiły na kasku
przez otwieranie szczęki (!!!). Taki jakiś model, że otwierając
szczękę rysuje się kask około zawiasu.
Ja też miałem ten model kupić, ale ostatecznie zdecydowałem się naHJC
CL-MAX (lepiej mi pasował do czaszki). W porównaniu mogę powiedzieć że
brakuje mi blendy przeciwsłonecznej (chociaż różne są wypowiedzi
dotyczące jej bezpieczeństwa) zaś posiadam "deflektor" pod brodą,
dzięki któremu nie wieje mi po twarzy. Zrobiłem w nim niewiele ponad
2kkm więc dużo jeszcze nie mogę powiedzieć o trwałości.

Masz tu jeszcze pare linków:
[Only registered and activated users can see links] l
[Only registered and activated users can see links]

Piotr napisał(a):
> witam
> szukam szczekowca w rozsadnych granicach cenowych-
>
> ktory z w/w modeli? (pomijam cene-jest podobna)
> a moze cos zupelnie innego w tej klasie?
>
> opinie uzytkownikow mile widziane (forum zaliczone - ale nowych postow brak,
> google tak samo)
>
> pzdrw
> Piotr

Bożek Michał
05-12-2008, 18:25
> opinie uzytkownikow mile widziane

ja z kolei śmigam w Mathisse (nie sport tylko matowy) - jestem bardzo
zadowolony

wygodny system zamykania paska (z możliwością dociągania),
zakłada się raczej z otwartą szczeką, przy zamkniętej otwór jest bardzo
ciasny
ale to chyba dobrze, przynajmniej nie zleci ;)
nie jest może bosko cichy ale wyczytałem, że każdy szekowiec tak ma.
poprzednik napisał, że tamten mu się rysuje - tu naszczęście nie ma czegoś
takiego
kask wydaje się być naprawdę dobrze dopracowany. Nie zauważyłem 'zużycia'
części (jakichś zapadek, blokadek, guziczków) działa cały czas tak samo.
Fabryczna szybka jest nie do zdarcia - jak pozdzieram muchy to nadal wygląda
jak nowa.

Jedyne zastrzeżenie mam do ceny szybek - 150 - 170 zł - drogo.
Można dokupić czarną bądź lustrzankę.

Moim zdaniem udany zakup..

aha, mam go już drugi sezon..

pozdrawiam
Bożek Michał
gsxf 600

Piotr
05-12-2008, 19:20
> pozdrawiam
> Bożek Michał
> gsxf 600

dzieki wielkie
pozdrawiam
Piotr

Piotr
05-12-2008, 19:21
[ciach]

Ekim napisal...

dziekuje bardzo
pzdrw
Piotr