PDA

View Full Version : różnice w jeździe po mieście


Mustafa
05-02-2008, 20:24
Od pewnego czasu noszę się z zamiarem kupna motocykla.
Jeździłem trochę, ale to było kilkanaście lat temu więc tak czy siak
przyzwyczajeń nie mam i będę się uczył prawie wszystkiego od nowa.
Motocykl miałby służyć przede wszystkiem do dojazdu do pracy i do
weekendowych wypadów za miasto.
I teraz pytanie - czy jazda po mieście takim chopperem
[Only registered and activated users can see links]
jest: normalna/znośna/uciążliwa w porównaniu z jazdą czymś takim
[Only registered and activated users can see links]

Pominę tu wątek wyboru konkretnego modelu - na to jeszcze będzie czas,
chodzi mi wyłącznie o typ motocykla.
Najlepsze byłyby opinie ludzi, którzy jeździli na jednym i na drugim.
Czy jazda 20cm szerszym motocyklem nie skończy się tym, że trzeba będzie
stać w korku jak samochodem
Co prawda widziałem jak inni jeździli, ale może to wymaga nadludzkich
umiejętności hi hi :)
Nie będę też ukrywał, że ten chopper po prostu mi się podoba i dla samego
wyglądu chętnie zrezygnuję z części miejskiej funkcjonalności, ale
oczywiście pod warunkiem że różnica w użytkowaniu obu modeli nie będzie
dramatyczna.
Wszelkie uwagi mile widziane i z góry dziękuję :)

PS.
Widziałem, że ratownicy miejscy jeżdżą np na Harleyach więc może nie jest
tak źle jak mi się wydaje :)

zbigi
05-02-2008, 21:05
Mustafa napisał(a):
> Od pewnego czasu noszę się z zamiarem kupna motocykla.
> Jeździłem trochę, ale to było kilkanaście lat temu więc tak czy siak
> przyzwyczajeń nie mam i będę się uczył prawie wszystkiego od nowa.
> Motocykl miałby służyć przede wszystkiem do dojazdu do pracy i do
> weekendowych wypadów za miasto.
> I teraz pytanie - czy jazda po mieście takim chopperem
> [Only registered and activated users can see links]
> jest: normalna/znośna/uciążliwa w porównaniu z jazdą czymś takim
> [Only registered and activated users can see links]

Jezeli do miasta, to zdecydowanie prosciutka 125 czyli drugi ze
wskazanych rodzajow motocykli.

> Najlepsze byłyby opinie ludzi, którzy jeździli na jednym i na drugim.

No to odpada - na takich czoperach nie jezdzilem.
Za to na zwyklej WSK125 jeszcze calkiem niedawno i w miescie byla
rewelacyjna.

> Nie będę też ukrywał, że ten chopper po prostu mi się podoba i dla samego
> wyglądu chętnie zrezygnuję z części miejskiej funkcjonalności, ale
> oczywiście pod warunkiem że różnica w użytkowaniu obu modeli nie będzie
> dramatyczna.
> Wszelkie uwagi mile widziane i z góry dziękuję :)

Czopery, poza wygladem, nie daja nic. W prostej, klasycznej 125 (ten
Romet moze byc kontynuatorem popularnej WSKi) zaleta sa niewielkie
gabryty i kapitalna porecznosc - nie ma problemow z wjechaniem na wysoki
kraweznik, zamortyzowaniu niespodziewanej dziury w jezdni czy
przejechaniu kilku schodkow. Wiem, wiem... Czoperem tez sie da. Ale nie
zawsze.

> Widziałem, że ratownicy miejscy jeżdżą np na Harleyach więc może nie jest
> tak źle jak mi się wydaje :)

Chwyt marketingowy - mowi ci to cos? ;)

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)

Kocur57
05-02-2008, 22:12
"Mustafa" <[Only registered and activated users can see links]> wrote in message
news:fvfps5$r14$[Only registered and activated users can see links]...
> Od pewnego czasu noszę się z zamiarem kupna motocykla.
> Jeździłem trochę, ale to było kilkanaście lat temu więc tak czy siak
> przyzwyczajeń nie mam i będę się uczył prawie wszystkiego od nowa.
> Motocykl miałby służyć przede wszystkiem do dojazdu do pracy i do
> weekendowych wypadów za miasto.
> I teraz pytanie - czy jazda po mieście takim chopperem
kiedys bylem wielkim milosnikiem chopperow - im dluzej z przodu tym lepiej
ale szybko sie wyleczylem - bo tym naprawde slabo sie jezdzi
i nie chodzi tu raczej o szerokosc sprzeta, ale o cala reszte - geometrie
glownie i zawieszenie
jesli chodzi o sprzet do miasta, to jakis sredniej pojemnosci motocykl z
terenowym rodowodem to idealne rozwiazanie
mowimy tu o polskich miastach i polskiej rzeczywistosci na drogach.
tak wiec do miasta tylko druga propozycja - z tym ze ja bym wybral cos z
japonii
moze male suzuki dr alboco
ogolnie to wszystkim sie da jakos tam ominac pare aut - ale poco sie meczyc
;o)

pozdrawiam

fv
05-03-2008, 09:29
Mustafa pisze:
> Motocykl miałby służyć przede wszystkiem do dojazdu do pracy i do
> weekendowych wypadów za miasto.
> I teraz pytanie - czy jazda po mieście takim chopperem
> [Only registered and activated users can see links]
> jest: normalna/znośna/uciążliwa w porównaniu z jazdą czymś takim
> [Only registered and activated users can see links]

Widziałem nie raz kierowników na cruiseroczopperach 125/250 jak
dawali po mieście. Nawet moje emeryckie tempo w kanionie pozwalało
mi im odejść. Miejscami nie da się w ogóle jechać.

Plus jest taki, że czoper budzi skojarzenia raczej pozytywne i można
chyba jednak liczyć na więcej uprzejmości.

Pomyśl jednak o minusach - jeśli chcesz jeździć codziennie, to będziesz
też jeździł w deszczu i w błocie (po 15 minutach w deszczu każdy
motocykl wygląda jak terenowy), w piątek po południu (największe
nagromadzenie agresji jakie widziałem). Będziesz czasem musiał szybko
zjechać gdy środkiem będzie jechała karetka. Czasem trzeba też zawrócić.

Wszystkie te rzeczy czynią z czopera nieciekawy wybór na miasto.

Z drugiej jednak strony ludzie jeżdżą po mieście plastkiami które nie
zawracają albo mastodontami typu Bandit 1200. Ktoś tu nawet jeździ po
mieście VFR800 (duża masa _i_ nie zawraca) więc: jeśli kochasz swoją
maszynę, wjedziesz nią wszędzie. Najważniejsze jest aby wybrać sercem,
dać się uwieść. Reszta jest wtedy prosta.

--
fv
[Only registered and activated users can see links]