: pompka paliwa (SC900)


identyfikator: 20040501
07-31-2012, 18:33
dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750 pln, a
zamiennik 110? czy warto kupiæ zamiennik? czy wi±¿e siê to z jakim¶
ryzykiem, np. samozap³onu ;o)?

nazgul
07-31-2012, 18:34
W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750 pln, a
> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?

taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.

Artur Maśląg
07-31-2012, 18:38
W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>> pln, a
>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>
> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.

O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
rynek i można wybrać co się chce.

nazgul
07-31-2012, 19:40
W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>>> pln, a
>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>
>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>
> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
> rynek i można wybrać co się chce.
>

dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
producenta.

Artur Maśląg
07-31-2012, 19:52
W dniu 2012-07-31 21:40, nazgul pisze:
> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>>>> pln, a
>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>
>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>
>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>> rynek i można wybrać co się chce.
>
> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
> producenta.

SC nie jest produkowane od 2 lat, a dodatkowo nawet w czasie gwarancji
można było dać swoje części do naprawy.

Cavallino
07-31-2012, 19:53
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jv9caq$efj$...
> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>>>> pln, a
>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>
>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>
>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>> rynek i można wybrać co się chce.
>>
>
> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
> producenta.

Ciekawe, że ASO Fiata w Poznaniu samo proponuje zakup zamienników, jak ktoś
sobie nie życzy oryginałów.

identyfikator: 20040501
07-31-2012, 19:59
chłopaki, ale powiedzcie mi czy można bez ryzyka wsadzić zamiennik? jak ma
na przykład gwarancję na rok

nazgul
07-31-2012, 20:02
W dniu 2012-07-31 21:53, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jv9caq$efj$...
>> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>>>>> pln, a
>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>>
>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>>
>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>> rynek i można wybrać co się chce.
>>>
>>
>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>> producenta.
>
> Ciekawe, że ASO Fiata w Poznaniu samo proponuje zakup zamienników, jak
> ktoś sobie nie życzy oryginałów.
>
>
widać wolny rynek/kryzus ich wyleczył.
(oczywiście wierzę Ci na słowo, że na gwarancji mogą wsadzić np.
chińskie tarcze hamulcowe, albo przeguby).

nazgul
07-31-2012, 20:03
W dniu 2012-07-31 21:59, identyfikator: 20040501 pisze:
> chłopaki, ale powiedzcie mi czy można bez ryzyka wsadzić zamiennik? jak
> ma na przykład gwarancję na rok

jasne, że można.

nazgul
07-31-2012, 20:06
W dniu 2012-07-31 21:52, Artur Maśląg pisze:
> W dniu 2012-07-31 21:40, nazgul pisze:
>> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>>>>> pln, a
>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>>
>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>>
>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>> rynek i można wybrać co się chce.
>>
>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>> producenta.
>
> SC nie jest produkowane od 2 lat


i co po 2 latach zmieniajÄ… politykÄ™ cenowÄ…?

a dodatkowo nawet w czasie gwarancji
> można było dać swoje części do naprawy.

możliwe
ciekawe co siÄ™ stanie jak potem pojedziesz do innego ASO?
ale w sumie nie polemizujÄ™
nigdy nie miałem samochodu na gwarancji

Cavallino
07-31-2012, 20:10
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jv9dka$fu7$...
> W dniu 2012-07-31 21:53, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jv9caq$efj$...
>>> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>>>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>>>>>> pln, a
>>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>>>
>>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>>>
>>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>>> rynek i można wybrać co się chce.
>>>>
>>>
>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>> producenta.
>>
>> Ciekawe, że ASO Fiata w Poznaniu samo proponuje zakup zamienników, jak
>> ktoś sobie nie życzy oryginałów.
>>
>>
> widać wolny rynek/kryzus ich wyleczył.
> (oczywiście wierzę Ci na słowo, że na gwarancji mogą wsadzić np. chińskie
> tarcze hamulcowe, albo przeguby).

Ja akurat trenowałem na tłumikach.
Były ze 4 do wyboru, różnica cen rzędu 100%.

Cavallino
07-31-2012, 20:12
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jv9ds2$fu7$...
> W dniu 2012-07-31 21:52, Artur Maśląg pisze:
>> W dniu 2012-07-31 21:40, nazgul pisze:
>>> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>>>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>>>>>> pln, a
>>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>>>
>>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>>>
>>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>>> rynek i można wybrać co się chce.
>>>
>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>> producenta.
>>
>> SC nie jest produkowane od 2 lat
>
>
> i co po 2 latach zmieniajÄ… politykÄ™ cenowÄ…?
>
> a dodatkowo nawet w czasie gwarancji
>> można było dać swoje części do naprawy.
>
> możliwe
> ciekawe co siÄ™ stanie jak potem pojedziesz do innego ASO?


A co się ma stać?
Obce części nie podlegają gwarancji na samochód, wszystko co ew. zepsuły ze
swojej winy również.
Tylko sprzedawca odpowiada za towar który sprzedał, gwarant nie jest tutaj
stronÄ….

nazgul
07-31-2012, 20:20
W dniu 2012-07-31 22:12, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jv9ds2$fu7$...
>> W dniu 2012-07-31 21:52, Artur Maśląg pisze:
>>> W dniu 2012-07-31 21:40, nazgul pisze:
>>>> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>>>>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>>>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>>>>>>> pln, a
>>>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>>>>
>>>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>>>>
>>>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>>>> rynek i można wybrać co się chce.
>>>>
>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>>> producenta.
>>>
>>> SC nie jest produkowane od 2 lat
>>
>>
>> i co po 2 latach zmieniajÄ… politykÄ™ cenowÄ…?
>>
>> a dodatkowo nawet w czasie gwarancji
>>> można było dać swoje części do naprawy.
>>
>> możliwe
>> ciekawe co siÄ™ stanie jak potem pojedziesz do innego ASO?
>
>
> A co się ma stać?
> Obce części nie podlegają gwarancji na samochód, wszystko co ew. zepsuły
> ze swojej winy również.
> Tylko sprzedawca odpowiada za towar który sprzedał, gwarant nie jest
> tutaj stronÄ….

czyli normalnie, w ASO nr 2 Ci nie naprawiÄ…
ale jak w ASO nr 1 włożyli monopolistyczno-firmowe-za-750
to naprawiÄ….
tak?

Cavallino
07-31-2012, 20:29
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jv9em0$grt$...
> W dniu 2012-07-31 22:12, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jv9ds2$fu7$...
>>> W dniu 2012-07-31 21:52, Artur Maśląg pisze:
>>>> W dniu 2012-07-31 21:40, nazgul pisze:
>>>>> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>>>>>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>>>>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>>>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje
>>>>>>>> 750
>>>>>>>> pln, a
>>>>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>>>>>
>>>>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>>>>>
>>>>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>>>>> rynek i można wybrać co się chce.
>>>>>
>>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>>>> producenta.
>>>>
>>>> SC nie jest produkowane od 2 lat
>>>
>>>
>>> i co po 2 latach zmieniajÄ… politykÄ™ cenowÄ…?
>>>
>>> a dodatkowo nawet w czasie gwarancji
>>>> można było dać swoje części do naprawy.
>>>
>>> możliwe
>>> ciekawe co siÄ™ stanie jak potem pojedziesz do innego ASO?
>>
>>
>> A co się ma stać?
>> Obce części nie podlegają gwarancji na samochód, wszystko co ew. zepsuły
>> ze swojej winy również.
>> Tylko sprzedawca odpowiada za towar który sprzedał, gwarant nie jest
>> tutaj stronÄ….
>
> czyli normalnie, w ASO nr 2 Ci nie naprawiÄ…
> ale jak w ASO nr 1 włożyli monopolistyczno-firmowe-za-750
> to naprawiÄ….

A co w tym dziwnego?
Jak kupujesz część Fiata, to gwarantem jest Fiat i naprawa w jego sieci jest
za free.

Na jakiej podstawie chciałbyś, aby ASO Fiat naprawiało Ci części innych firm
niż Fiat?

nom
07-31-2012, 21:59
U¿ytkownik "identyfikator: 20040501" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:jv98e1$thj$...
> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750 pln,
> a
> zamiennik 110? czy warto kupiæ zamiennik? czy wi±¿e siê to z jakim¶
> ryzykiem, np. samozap³onu ;o)?

Z zamiennikami to ró¿nie bywa. Przerabia³ to kumpel na cewce do Fabii. Pad³a
mu cewka i kupi³ jak±¶ chiñsk± noname. W³o¿y³em mu, niby dzia³a, ale
generuje masê blêdów, pocz±wszy od zwarcia w obwodzie cewki po wadliw± sondê
lambda i inne jakie¶ ju¿ nie pamiêtam. W³o¿y³em mu od mojej Fabi cewkê
championa i zero b³êdów.
Cewka noname 220z³, oddaæ nie mo¿na "bo elektryczne czê¶ci nie podlegaj±
zwrotowi". :-)
Pojechali¶my na szrot, pan mia³ 4 cewki Championa, oryginalne do Fabii, po
50z³, mo¿na zwróciæ, wymieniæ, nie ma problemu. W³o¿y³em mu t± cewkê ze
szrotu, zero b³êdów, cewka dzia³a prawid³owo, sonda lambda równie¿, nie ma
b³êdu. Samochód mniej mu zacz±³ paliæ, lepiej przyspieszaæ.
Tak wiêc z elektrycznymi czê¶ciami zamiennymi to ró¿nie bywa, wola³bym kupiæ
na szrocie z rozbitka oryginaln± czê¶æ ni¿ w sklepie now± marki noname. :-)

BartekK
07-31-2012, 22:18
W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
> Cewka noname 220zł, oddać nie można "bo elektryczne części nie podlegają
> zwrotowi". :-)
Jakie tam niepodlegają, trzeba "reklamować towar ze względu na
niezgodność z umową", świadomie z praw konsumenta korzystać, a nie
jakieś tam "panie nie ma zwrotów".

--
| Bartłomiej Kuźniewski
| GG:23319 tel +48 696455098
|

Rafał \SP\ Gil
07-31-2012, 22:46
W dniu 2012-07-31 21:40, nazgul pisze:

>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z
>>>> jakimÅ›
>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>> rynek i można wybrać co się chce.
> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest
> monopol producenta.

Dlaczego mieliby tracić gwarancję ???

Tomasz Pyra
07-31-2012, 23:16
On Tue, 31 Jul 2012 20:33:36 +0200, identyfikator: 20040501 wrote:

> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750 pln, a
> zamiennik 110? czy warto kupiæ zamiennik? czy wi±¿e siê to z jakim¶
> ryzykiem, np. samozap³onu ;o)?

Z czê¶ci Fiata to mam takie do¶wiadczenia, ¿e te ich "Ricambi" zazwyczaj
by³y gorsze (ale tañsze) od dobrej klasy zamienników.

Nie wiem jak akurat pompy paliwa.
Ale co to za twór za 110z³? Bo brzmi bardzo tanio, nawet jak na sam wk³ad
pompy.

Ceny detaliczne w IC za kompletn± pompê Valeo w zale¿no¶ci od rocznika
800/1000z³, Pierburg 577/625z³, Siemens 359/712z³.
Te wy¿sze ceny to pompy które daj± 1.2bar, czyli pewnie jaki¶ monowtrysk we
wczesnych rocznikach.
Te tañsze to daj±ce 3.1bar pompy do wtrysku wielopunktowego.

PM
08-01-2012, 07:04
>> czyli normalnie, w ASO nr 2 Ci nie naprawiÄ…
>> ale jak w ASO nr 1 włożyli monopolistyczno-firmowe-za-750
>> to naprawiÄ….
>
> A co w tym dziwnego?
> Jak kupujesz część Fiata, to gwarantem jest Fiat i naprawa w jego sieci
> jest za free.

No własnie dla mnie nic dziwnego w tym nie ma.

> Na jakiej podstawie chciałbyś, aby ASO Fiat naprawiało Ci części innych
> firm niż Fiat?

Na jakiej podstawie sadzisz że ja coś chce od Fiata czy kogokolwiek innego.
Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
AUTORYZOWANEJ naprawy
i stad ich wysoka cena.

Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie naprawy
"gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla bla bla"

PM
08-01-2012, 07:11
Użytkownik ""Rafał \"SP\" Gil"" <> napisał w wiadomości
news:jv9ndu$cin$...
>W dniu 2012-07-31 21:40, nazgul pisze:
>
>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z
>>>>> jakimÅ›
>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>> rynek i można wybrać co się chce.
>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest
>> monopol producenta.
>
> Dlaczego mieliby tracić gwarancję ???

a dlaczego ASO ma gwarantować żywotność części marki krzak?
co więcej cześci z tym elementem współpracujcych.

identyfikator: 20040501
08-01-2012, 08:44
co jest nie tak w tej aukcji? ;o)

Agent
08-01-2012, 10:32
U¿ytkownik "identyfikator: 20040501" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:jv98e1$thj$...
> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750 pln,
> a
> zamiennik 110? czy warto kupiæ zamiennik? czy wi±¿e siê to z jakim¶
> ryzykiem, np. samozap³onu ;o)?

Na przyk³adzie kuzyna - posz³a mu pompa. Kupi³ najtañsza za 100 z³, po oko³o
1,5 roku posz³a znowu. Nie powiem ¿e to dlatego ¿e by³a taka tania bo:
- auto na gazie wiêc wiadomo, ci±gle rezerwa itp
- zbiornika nie czy¶cili¶my a pewnie by nale¿a³o aby mieæ pewno¶æ ¿e nie ma
syfu który uszkadza pompy
No i sami wymieniali¶my wiêc nie liczyli¶my robocizny. 750 z³ napewno bym
nie da³ ale za ok. 300 z³ powinien byc jaki¶ Bosch wiêc mo¿e warto tyle daæ
¿eby nie traciæ na roboci¼nie.

nazgul
08-01-2012, 15:40
W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>> Cewka noname 220zł, oddać nie można "bo elektryczne części nie podlegają
>> zwrotowi". :-)
> Jakie tam niepodlegają, trzeba "reklamować towar ze względu na
> niezgodność z umową", świadomie z praw konsumenta korzystać, a nie
> jakieś tam "panie nie ma zwrotów".
>
nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?

BartekK
08-01-2012, 16:18
W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>>> Cewka noname 220zł, oddać nie można "bo elektryczne części nie podlegają
>>> zwrotowi". :-)
>> Jakie tam niepodlegają, trzeba "reklamować towar ze względu na
>> niezgodność z umową", świadomie z praw konsumenta korzystać, a nie
>> jakieś tam "panie nie ma zwrotów".
>>
> nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?
Naślę Urząd ochrony konkurencji i konsumentów?
i dalsze. Jak
wyślemy pocztą, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, i po 14 dniach
odpowiedzi nie ma - to znaczy że reklamacja uznana i tylko trzeba się
sądzić o jej wyegzekwowanie ;)


--
| Bartłomiej Kuźniewski
| GG:23319 tel +48 696455098
|

Artur Maśląg
08-01-2012, 16:33
W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>>> Cewka noname 220zł, oddać nie można "bo elektryczne części nie podlegają
>>> zwrotowi". :-)
>> Jakie tam niepodlegają, trzeba "reklamować towar ze względu na
>> niezgodność z umową", świadomie z praw konsumenta korzystać, a nie
>> jakieś tam "panie nie ma zwrotów".
>>
> nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?

Naśle UOKiK? A tak naprawdę to ja oddaję do serwisu (po gwarancji),
który części sam kupuje i nie mam z tym problemów od wielu lat.

nazgul
08-01-2012, 16:57
W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>>>> Cewka noname 220zł, oddać nie można "bo elektryczne części nie
>>>> podlegajÄ…
>>>> zwrotowi". :-)
>>> Jakie tam niepodlegają, trzeba "reklamować towar ze względu na
>>> niezgodność z umową", świadomie z praw konsumenta korzystać, a nie
>>> jakieś tam "panie nie ma zwrotów".
>>>
>> nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?
> Naślę Urząd ochrony konkurencji i konsumentów?
> i dalsze. Jak
> wyślemy pocztą, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, i po 14 dniach
> odpowiedzi nie ma - to znaczy że reklamacja uznana i tylko trzeba się
> sądzić o jej wyegzekwowanie ;)
>
no właśnie
sądziłeś się kiedyś o 200zł?
A tak bardziej realnie:
czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
pomijam fakt, że w sądzie przydałaby się opinia rzeczoznawcy
co też pochłonie troszkę czasu i kasy.

Cavallino
08-01-2012, 18:28
Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:

>> Na jakiej podstawie chciałbyś, aby ASO Fiat naprawiało Ci części innych
>> firm niż Fiat?
>
> Na jakiej podstawie sadzisz że ja coś chce od Fiata czy kogokolwiek
> innego.
> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
> AUTORYZOWANEJ naprawy

Mylisz siÄ™.
Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z zamiennikiem
wyłącznie gwarancję sprzedawcy.

> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie naprawy
> "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla bla bla"

Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo chyba nie masz
wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić kłopotów?

Cavallino
08-01-2012, 18:29
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvbn5u$fi1$...
> W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
>> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>>>>> Cewka noname 220zł, oddać nie można "bo elektryczne części nie
>>>>> podlegajÄ…
>>>>> zwrotowi". :-)
>>>> Jakie tam niepodlegają, trzeba "reklamować towar ze względu na
>>>> niezgodność z umową", świadomie z praw konsumenta korzystać, a nie
>>>> jakieś tam "panie nie ma zwrotów".
>>>>
>>> nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?
>> Naślę Urząd ochrony konkurencji i konsumentów?
>> i dalsze. Jak
>> wyślemy pocztą, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, i po 14 dniach
>> odpowiedzi nie ma - to znaczy że reklamacja uznana i tylko trzeba się
>> sądzić o jej wyegzekwowanie ;)
>>
> no właśnie
> sądziłeś się kiedyś o 200zł?
> A tak bardziej realnie:
> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?

Jeśli jest zepsuta to czemu nie?

nazgul
08-01-2012, 20:10
W dniu 2012-08-01 20:28, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>

>> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
>> AUTORYZOWANEJ naprawy
>
> Mylisz siÄ™.
> Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
> Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z
> zamiennikiem wyłącznie gwarancję sprzedawcy.
>
>> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie
>> naprawy "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla bla bla"
>
> Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
> Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo chyba nie
> masz wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić kłopotów?

w sumie nie wiem z czym polemizujesz.
ze słowem "monopol"?
jeżeli to ma ci poprawić humor to nazywaj to sobie innymi warunkami
sprzedaż.
Grubasów możesz nazywać, "ponadprzeciętnie rozwiniętymi objętościowo"
sedna sprawy to i tak nie zmieni.

praktyk producenta wcale nie potępiam, tylko mówię skąd różnica w cenie.

nazgul
08-01-2012, 20:12
W dniu 2012-08-01 20:29, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvbn5u$fi1$...
>> W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
>>> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>>>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:

>> no właśnie
>> sądziłeś się kiedyś o 200zł?
>> A tak bardziej realnie:
>> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
>
> Jeśli jest zepsuta to czemu nie?
>
UWAGA! ROZWAŻANIA TEORETYCZNE
a jak wykażesz, że jest zepsuta?

BartekK
08-01-2012, 20:39
W dniu 2012-08-01 22:12, nazgul pisze:
> W dniu 2012-08-01 20:29, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jvbn5u$fi1$...
>>> W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
>>>> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>>>>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>>>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>
>>> no właśnie
>>> sądziłeś się kiedyś o 200zł?
>>> A tak bardziej realnie:
>>> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
>>
>> Jeśli jest zepsuta to czemu nie?
>>
> UWAGA! ROZWAŻANIA TEORETYCZNE
> a jak wykażesz, że jest zepsuta?
>
>
No przy tak banalnej sprawie jak cewka, to jest proste - pomiar
rezystancji, test iskry itp (chyba że cewka zintegrowana z modułem).
To twoje rozważanie teoretyczne dopiero nabiera rumieńców jakby
dotyczyło powiedzmy np procesora lub karty graficznej - jak wykażesz że
zepsute? Tego już multimetrem na stole nie pokażesz.

--
| Bartłomiej Kuźniewski
| GG:23319 tel +48 696455098
|

Cavallino
08-01-2012, 20:44
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvc2gc$pn8$...
> W dniu 2012-08-01 20:28, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>>
>
>>> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
>>> AUTORYZOWANEJ naprawy
>>
>> Mylisz siÄ™.
>> Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
>> Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z
>> zamiennikiem wyłącznie gwarancję sprzedawcy.
>>
>>> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie
>>> naprawy "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla bla
>>> bla"
>>
>> Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
>> Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo chyba nie
>> masz wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić kłopotów?
>
> w sumie nie wiem z czym polemizujesz.
> ze słowem "monopol"?

Skoro jest użyte całkowicie bez sensu - to i owszem.

> jeżeli to ma ci poprawić humor to nazywaj to sobie innymi warunkami
> sprzedaż.

To nie jest kwestia poprawiania humoru, tylko różnicy między sensownym
gadaniem, a babuleniem.

Cavallino
08-01-2012, 20:44
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvc2k7$pn8$...
> W dniu 2012-08-01 20:29, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jvbn5u$fi1$...
>>> W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
>>>> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>>>>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>>>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>
>>> no właśnie
>>> sądziłeś się kiedyś o 200zł?
>>> A tak bardziej realnie:
>>> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
>>
>> Jeśli jest zepsuta to czemu nie?
>>
> UWAGA! ROZWAŻANIA TEORETYCZNE
> a jak wykażesz, że jest zepsuta?

Komu chcesz wykazywać?

Agent
08-02-2012, 05:11
> Cewka noname 220z³, oddaæ nie mo¿na "bo elektryczne czê¶ci nie podlegaj±
> zwrotowi". :-)

Nie podlegaj± zwrotowi jak np. kupisz a siê oka¿e ¿e to nie by³a cewka i
chcesz zwróciæ. Ale jak kupi³e¶ i jest niesprawna to jak najbardziej mo¿na
reklamowaæ. Tyle ¿e jak montowa³e¶ sam to moze byæ problem. Wtedy najlepiej
szukaæ znajomego mechnika co da piecz±tkê.

PM
08-02-2012, 10:58
Użytkownik "Cavallino" <> napisał w wiadomości
news:5019950c$0$26686$.. .
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvc2gc$pn8$...
>> W dniu 2012-08-01 20:28, Cavallino pisze:
>>>
>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>>>
>>
>>>> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
>>>> AUTORYZOWANEJ naprawy
>>>
>>> Mylisz siÄ™.
>>> Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
>>> Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z
>>> zamiennikiem wyłącznie gwarancję sprzedawcy.
>>>
>>>> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie
>>>> naprawy "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla bla
>>>> bla"
>>>
>>> Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
>>> Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo chyba nie
>>> masz wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić kłopotów?
>>
>> w sumie nie wiem z czym polemizujesz.
>> ze słowem "monopol"?
>
> Skoro jest użyte całkowicie bez sensu - to i owszem.

proste masz życie: nie rozumiem = bez sensu.

>> jeżeli to ma ci poprawić humor to nazywaj to sobie innymi warunkami
>> sprzedaż.
>
> To nie jest kwestia poprawiania humoru, tylko różnicy między sensownym
> gadaniem, a babuleniem.
Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
pomoże Ci rozróżnić jedno od drugiego.
Niestety gwarancji dać nie mogę, bo są ludzie sztywno przywiązani do
kontekstu w którym wyrażenie spotykali, i np. monopol kojarzy im się tylko
ze sklepem z wódką.

PM
08-02-2012, 11:02
Użytkownik "Cavallino" <> napisał w wiadomości
news:50183bb7$0$1314$...
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jv9dka$fu7$...
>> W dniu 2012-07-31 21:53, Cavallino pisze:
>>>
>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jv9caq$efj$...
>>>> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>>>>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>>>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750
>>>>>>> pln, a
>>>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>>>>
>>>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>>>>
>>>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>>>> rynek i można wybrać co się chce.
>>>>>
>>>>
>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>>> producenta.
>>>
>>> Ciekawe, że ASO Fiata w Poznaniu samo proponuje zakup zamienników, jak
>>> ktoś sobie nie życzy oryginałów.
>>>
>>>
>> widać wolny rynek/kryzus ich wyleczył.
>> (oczywiście wierzę Ci na słowo, że na gwarancji mogą wsadzić np. chińskie
>> tarcze hamulcowe, albo przeguby).
>
> Ja akurat trenowałem na tłumikach.
> Były ze 4 do wyboru, różnica cen rzędu 100%.
>
a gwarancja producenta obejmuje tłumiki?
bo w to, że sobie pojadę do ASO i każe im zamontować coś producenta X to ja
wierzÄ™.
interesuje mnie jedynie aspekt gwarancji producenta (nie tego konkretnego
ASo czyli tu sprzedawcy).

Jakub Witkowski
08-02-2012, 11:08
W dniu 2012-07-31 22:20, nazgul pisze:

>> Obce części nie podlegają gwarancji na samochód, wszystko co ew. zepsuły
>> ze swojej winy również.
>> Tylko sprzedawca odpowiada za towar który sprzedał, gwarant nie jest
>> tutaj stronÄ….
>
> czyli normalnie, w ASO nr 2 Ci nie naprawiÄ…

....części której ani nie wyprodukowali, ani od nich nie kupiłeś.
Masz racjÄ™, normalnie.

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

Jakub Witkowski
08-02-2012, 11:14
W dniu 2012-08-02 12:58, PM pisze:

> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu

Niech będzie: firma fiat ma monopol na produkowanie części gwarantowanych przez firmę fiat.
Co za celna i wiele wnoszÄ…ca konstatacja.

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

08-02-2012, 11:15
begin PM

> Niestety gwarancji dać nie mogę, bo są ludzie sztywno przywiązani do
> kontekstu w którym wyrażenie spotykali, i np. monopol kojarzy im się
> tylko ze sklepem z wódką.

Myślisz, że ktoś konia wódką poił? On może mieć skojarzenia raczej tylko
z owsem i pastwiskiem.

--
ignorance is bliss

Jakub Witkowski
08-02-2012, 11:23
W dniu 2012-08-01 00:46, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:

>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest
>> monopol producenta.
>
> Dlaczego mieliby tracić gwarancję ???

Przecież wszystko zależy: czy kupisz tę nieoryginalną część od ASO (jeśli oferują), od warunków gwarancji itd.
Jednak sytuacja że ASO gwarantuje część, której od nich nie kupiłeś, uznał bym za bardzo dziwną, nawet gdyby ją sami zamontowali.

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

Jakub Witkowski
08-02-2012, 11:30
W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje 750 pln, a
> zamiennik 110? czy warto kupiæ zamiennik? czy wi±¿e siê to z jakim¶
> ryzykiem, np. samozap³onu ;o)?

Trzy lata temu kupi³em chiñski zamiennik za 120, do nissana.
Pierwsze wra¿enia: toporne wykonanie, jakie¶ drobne problemy z monta¿em. Po zamontowaniu
piszcza³a po ka¿dym w³±czeniu przez kilka sekund. Ale po jakim¶ tygodniu siê uciszy³a
i do tej pory dzia³a... wiêc w sumie siê jednak op³aca³o :)

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci
gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora.

Rafał \SP\ Gil
08-02-2012, 13:03
W dniu 2012-08-02 13:23, Jakub Witkowski pisze:

>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest
>>> monopol producenta.
>> Dlaczego mieliby tracić gwarancję ???
> Przecież wszystko zależy: czy kupisz tę nieoryginalną część od
> ASO (jeśli oferują), od warunków gwarancji itd.
> Jednak sytuacja że ASO gwarantuje część, której od nich nie
> kupiłeś, uznał bym za bardzo dziwną, nawet gdyby ją sami
> zamontowali.

Na całe auto ?


--
Rafał "SP" Gil -
Kontakt: Wrocław +48 71 718 70 90
REKLAMA: Serwis skuterów MOTOPOWER

Jakub Witkowski
08-02-2012, 13:14
W dniu 2012-08-02 15:03, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:
> W dniu 2012-08-02 13:23, Jakub Witkowski pisze:
>
>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest
>>>> monopol producenta.
>>> Dlaczego mieliby tracić gwarancję ???
>> Przecież wszystko zależy: czy kupisz tę nieoryginalną część od
>> ASO (jeśli oferują), od warunków gwarancji itd.
>> Jednak sytuacja że ASO gwarantuje część, której od nich nie
>> kupiłeś, uznał bym za bardzo dziwną, nawet gdyby ją sami
>> zamontowali.
>
> Na całe auto ?

A ktoÅ› tak twierdzi?

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

Cavallino
08-02-2012, 16:08
Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvdmno$aid$...
>
> Użytkownik "Cavallino" <> napisał w wiadomości
> news:5019950c$0$26686$.. .
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jvc2gc$pn8$...
>>> W dniu 2012-08-01 20:28, Cavallino pisze:
>>>>
>>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>>>>
>>>
>>>>> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
>>>>> AUTORYZOWANEJ naprawy
>>>>
>>>> Mylisz siÄ™.
>>>> Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
>>>> Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z
>>>> zamiennikiem wyłącznie gwarancję sprzedawcy.
>>>>
>>>>> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie
>>>>> naprawy "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla bla
>>>>> bla"
>>>>
>>>> Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
>>>> Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo chyba nie
>>>> masz wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić kłopotów?
>>>
>>> w sumie nie wiem z czym polemizujesz.
>>> ze słowem "monopol"?
>>
>> Skoro jest użyte całkowicie bez sensu - to i owszem.
>
> proste masz życie: nie rozumiem = bez sensu.

Proste, bo jak widzę że ktoś nie rozumie słów których używa, to nie owijam w
bawełnę, tylko piszę że gada bez sensu.



>
>>> jeżeli to ma ci poprawić humor to nazywaj to sobie innymi warunkami
>>> sprzedaż.
>>
>> To nie jest kwestia poprawiania humoru, tylko różnicy między sensownym
>> gadaniem, a babuleniem.
> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu

Tak, polecam.
A potem przełóż to na fakt, iż rzekomy monopolista daje szeroki wybór.....
Ten fakt stanowi, iż to nie jest monopol, tylko coś dokładnie odwrotnego.

Cavallino
08-02-2012, 16:09
Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvdmtq$b2r$...
>
> Użytkownik "Cavallino" <> napisał w wiadomości
> news:50183bb7$0$1314$...
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jv9dka$fu7$...
>>> W dniu 2012-07-31 21:53, Cavallino pisze:
>>>>
>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>> dyskusyjnych:jv9caq$efj$...
>>>>> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>>>>>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>>>>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>>>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento kosztuje
>>>>>>>> 750
>>>>>>>> pln, a
>>>>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z jakimś
>>>>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>>>>>
>>>>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>>>>>
>>>>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>>>>> rynek i można wybrać co się chce.
>>>>>>
>>>>>
>>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>>>> producenta.
>>>>
>>>> Ciekawe, że ASO Fiata w Poznaniu samo proponuje zakup zamienników, jak
>>>> ktoś sobie nie życzy oryginałów.
>>>>
>>>>
>>> widać wolny rynek/kryzus ich wyleczył.
>>> (oczywiście wierzę Ci na słowo, że na gwarancji mogą wsadzić np.
>>> chińskie tarcze hamulcowe, albo przeguby).
>>
>> Ja akurat trenowałem na tłumikach.
>> Były ze 4 do wyboru, różnica cen rzędu 100%.
>>
> a gwarancja producenta obejmuje tłumiki?

Gwarancja na co?
Bo obstawiam, że nie bardzo wiesz o czym piszesz, stąd Twoje wątpliwości.

nazgul
08-02-2012, 18:35
W dniu 2012-08-02 18:08, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvdmno$aid$...
>>
>> Użytkownik "Cavallino" <> napisał w
>> wiadomości news:5019950c$0$26686$.. .
>>>
>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jvc2gc$pn8$...
>>>> W dniu 2012-08-01 20:28, Cavallino pisze:
>>>>>
>>>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>>>>>
>>>>
>>>>>> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
>>>>>> AUTORYZOWANEJ naprawy
>>>>>
>>>>> Mylisz siÄ™.
>>>>> Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
>>>>> Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z
>>>>> zamiennikiem wyłącznie gwarancję sprzedawcy.
>>>>>
>>>>>> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie
>>>>>> naprawy "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla
>>>>>> bla bla"
>>>>>
>>>>> Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
>>>>> Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo chyba nie
>>>>> masz wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić kłopotów?
>>>>
>>>> w sumie nie wiem z czym polemizujesz.
>>>> ze słowem "monopol"?
>>>
>>> Skoro jest użyte całkowicie bez sensu - to i owszem.
>>
>> proste masz życie: nie rozumiem = bez sensu.
>
> Proste, bo jak widzę że ktoś nie rozumie słów których używa, to nie
> owijam w bawełnę, tylko piszę że gada bez sensu.
>
>
>
>>
>>>> jeżeli to ma ci poprawić humor to nazywaj to sobie innymi warunkami
>>>> sprzedaż.
>>>
>>> To nie jest kwestia poprawiania humoru, tylko różnicy między
>>> sensownym gadaniem, a babuleniem.
>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>
> Tak, polecam.

ale sam spróbowałeś?

> A potem przełóż to na fakt, iż rzekomy monopolista daje szeroki wybór.....
> Ten fakt stanowi, iż to nie jest monopol, tylko coś dokładnie odwrotnego.

jeżeli chcesz zachować gwarancję (taką jaką masz na samochód prosto z
fabryki) to stosujesz części z ASO (a co gorsza ich robociznę).

ale oczywiście możesz robić co chcesz, masz szeroki wybór, możesz
przynieść coś ze szrotu, kazać zamontować i nie zachowywać gwarancji -
pełna wolność.

może faktycznie analogię wódczaną dam?
Państwo miało monopol na handel wódą, i mogłeś kupić
lub pędzić bimber i dostać kolegium
tez wolność i twój wybór.

nazgul
08-02-2012, 18:42
W dniu 2012-08-02 13:14, Jakub Witkowski pisze:
> W dniu 2012-08-02 12:58, PM pisze:
>
>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>
> Niech będzie: firma fiat ma monopol na produkowanie części
> gwarantowanych przez firmÄ™ fiat.
> Co za celna i wiele wnoszÄ…ca konstatacja.
>
Zgadza siÄ™, ale Twoja.

Bo moja jest taka:
Dostajesz gwarancję na produkt (samochód)
ale pod warunkiem obsługiwania/naprawiania go w ASO z użyciem części
oryginalnych.
Więc producent samochodu ma monopol na dostawę części wymaganych do napraw.

Konstatacja nie miała być odkrywcza, choć jak się okazało dla niektórych
była.

ok. może to nie dotyczy wszystkiego, np filtrów, klocków
tzw. części eksploatacyjnych które i tak gwarancji nie podlegają.

nazgul
08-02-2012, 18:47
W dniu 2012-08-02 13:08, Jakub Witkowski pisze:
> W dniu 2012-07-31 22:20, nazgul pisze:
>
>>> Obce części nie podlegają gwarancji na samochód, wszystko co ew. zepsuły
>>> ze swojej winy również.
>>> Tylko sprzedawca odpowiada za towar który sprzedał, gwarant nie jest
>>> tutaj stronÄ….
>>
>> czyli normalnie, w ASO nr 2 Ci nie naprawiÄ…
>
> ...części której ani nie wyprodukowali, ani od nich nie kupiłeś.
> Masz racjÄ™, normalnie.
>
pomijając już ze ASO raczej nie produkuje części
to właśnie o to chodzi.
jak założysz część proponowaną przez monopolistę, to ASO nr 2, 3 i 5
bez mrugnięcia naprawi.

Rozumiesz dlaczego można tu użyć określenia monopol?

Jak pisałem, wcale nie uważam, że taka praktyka jest naganna -
wolnoć Tomku w swoim domku.

nazgul
08-02-2012, 18:54
W dniu 2012-08-02 18:09, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvdmtq$b2r$...
>>
>> Użytkownik "Cavallino" <> napisał w
>> wiadomości news:50183bb7$0$1314$...
>>>
>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jv9dka$fu7$...
>>>> W dniu 2012-07-31 21:53, Cavallino pisze:
>>>>>
>>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>>> dyskusyjnych:jv9caq$efj$...
>>>>>> W dniu 2012-07-31 20:38, Artur Maśląg pisze:
>>>>>>> W dniu 2012-07-31 20:34, nazgul pisze:
>>>>>>>> W dniu 2012-07-31 20:33, identyfikator: 20040501 pisze:
>>>>>>>>> dlaczego oryginalna fiatowska pompka paliwa do seicento
>>>>>>>>> kosztuje 750
>>>>>>>>> pln, a
>>>>>>>>> zamiennik 110? czy warto kupić zamiennik? czy wiąże się to z
>>>>>>>>> jakimÅ›
>>>>>>>>> ryzykiem, np. samozapłonu ;o)?
>>>>>>>>
>>>>>>>> taka jest różnica miedzy wolnym rynkiem a monopolem.
>>>>>>>
>>>>>>> O czym Ty piszesz? Jaki monopol? Jak sam widzisz jest wolny
>>>>>>> rynek i można wybrać co się chce.
>>>>>>>
>>>>>>
>>>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>>>>> producenta.
>>>>>
>>>>> Ciekawe, że ASO Fiata w Poznaniu samo proponuje zakup zamienników, jak
>>>>> ktoś sobie nie życzy oryginałów.
>>>>>
>>>>>
>>>> widać wolny rynek/kryzus ich wyleczył.
>>>> (oczywiście wierzę Ci na słowo, że na gwarancji mogą wsadzić np.
>>>> chińskie tarcze hamulcowe, albo przeguby).
>>>
>>> Ja akurat trenowałem na tłumikach.
>>> Były ze 4 do wyboru, różnica cen rzędu 100%.
>>>
>> a gwarancja producenta obejmuje tłumiki?
>
> Gwarancja na co?


Na samochód.
Dostajesz chyba jakieś ogólne warunki gwarancji, co? Jak się tłumik
przepali to jedziesz i Ci wymienią? Na oryginał czy zamiennik?
Jeżeli by Ci wymieniali w ramach gwarancji, to raczej nie upierałbyś się
przy tańszych zamiennikach.
Jeżeliwymieniałeś po gwarancji to twoja opowieść jest intrygująca, ale
ma siÄ™ nijak do zagadnienia.

> Bo obstawiam, że nie bardzo wiesz o czym piszesz, stąd Twoje wątpliwości.
>

niby jakie ja mam wątpliwości?

nazgul
08-02-2012, 18:59
W dniu 2012-08-01 22:39, BartekK pisze:
> W dniu 2012-08-01 22:12, nazgul pisze:
>> W dniu 2012-08-01 20:29, Cavallino pisze:
>>>
>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jvbn5u$fi1$...
>>>> W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
>>>>> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>>>>>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>>>>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>>
>>>> no właśnie
>>>> sądziłeś się kiedyś o 200zł?
>>>> A tak bardziej realnie:
>>>> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
>>>
>>> Jeśli jest zepsuta to czemu nie?
>>>
>> UWAGA! ROZWAŻANIA TEORETYCZNE
>> a jak wykażesz, że jest zepsuta?
>>
>>
> No przy tak banalnej sprawie jak cewka, to jest proste - pomiar
> rezystancji, test iskry itp (chyba że cewka zintegrowana z modułem).

ktoś tu już pisał o nowych cewkach, które niby działają ale jakoś
"niebardzo"
jaka ma być prawidłowa rezystancja?

> To twoje rozważanie teoretyczne dopiero nabiera rumieńców jakby
> dotyczyło powiedzmy np procesora lub karty graficznej - jak wykażesz że
> zepsute? Tego już multimetrem na stole nie pokażesz.
>
zależy jak bardzo zepsute
jak nie działa całkiem to spraw prosta
płyta działa, wkładasz wątpliwy procek - nie działa mamy winnego.
a jak działa ale raz na 10 dni się wiesza - to mamy problem ;-)

nazgul
08-02-2012, 19:01
W dniu 2012-08-01 22:44, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvc2k7$pn8$...
>> W dniu 2012-08-01 20:29, Cavallino pisze:
>>>
>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jvbn5u$fi1$...
>>>> W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
>>>>> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>>>>>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>>>>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>>
>>>> no właśnie
>>>> sądziłeś się kiedyś o 200zł?
>>>> A tak bardziej realnie:
>>>> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
>>>
>>> Jeśli jest zepsuta to czemu nie?
>>>
>> UWAGA! ROZWAŻANIA TEORETYCZNE
>> a jak wykażesz, że jest zepsuta?
>
> Komu chcesz wykazywać?
>
>
Panu który Ci to sprzedał w sklepie.
jak Pan będzie miły, a część tania, nieużywana to wymieni.
a jak będzie miał Cię w dupie, to nie wymieni.

Cavallino
08-02-2012, 19:02
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jveh9a$tng$...
> W dniu 2012-08-02 18:08, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jvdmno$aid$...
>>>
>>> Użytkownik "Cavallino" <> napisał w
>>> wiadomości news:5019950c$0$26686$.. .
>>>>
>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>> dyskusyjnych:jvc2gc$pn8$...
>>>>> W dniu 2012-08-01 20:28, Cavallino pisze:
>>>>>>
>>>>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>>>>>>
>>>>>
>>>>>>> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
>>>>>>> AUTORYZOWANEJ naprawy
>>>>>>
>>>>>> Mylisz siÄ™.
>>>>>> Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
>>>>>> Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z
>>>>>> zamiennikiem wyłącznie gwarancję sprzedawcy.
>>>>>>
>>>>>>> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie
>>>>>>> naprawy "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla
>>>>>>> bla bla"
>>>>>>
>>>>>> Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
>>>>>> Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo chyba
>>>>>> nie
>>>>>> masz wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić kłopotów?
>>>>>
>>>>> w sumie nie wiem z czym polemizujesz.
>>>>> ze słowem "monopol"?
>>>>
>>>> Skoro jest użyte całkowicie bez sensu - to i owszem.
>>>
>>> proste masz życie: nie rozumiem = bez sensu.
>>
>> Proste, bo jak widzę że ktoś nie rozumie słów których używa, to nie
>> owijam w bawełnę, tylko piszę że gada bez sensu.
>>
>>
>>
>>>
>>>>> jeżeli to ma ci poprawić humor to nazywaj to sobie innymi warunkami
>>>>> sprzedaż.
>>>>
>>>> To nie jest kwestia poprawiania humoru, tylko różnicy między
>>>> sensownym gadaniem, a babuleniem.
>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>
>> Tak, polecam.
>
> ale sam spróbowałeś?

Mnie uczyli w szkole co to jest monopol, więc doskonale wiem też, kiedy go
nie ma.


>
>> A potem przełóż to na fakt, iż rzekomy monopolista daje szeroki
>> wybór.....
>> Ten fakt stanowi, iż to nie jest monopol, tylko coś dokładnie odwrotnego.
>
> jeżeli chcesz zachować gwarancję (taką jaką masz na samochód prosto z
> fabryki) to stosujesz części z ASO

Bzdura.
Z conajmniej dwóch powodów.
1. skoro już masz wybór jakie części stosować, to znaczy że za nie Ty
płacisz, a więc w 99% gwarancji na samochód już nie masz, więc nie masz też
czego zachowywać
2. zastosowanie zamiennika wcale nie wygasza gwarancji na samochód, a to że
nie masz fiatowskiej gwarancji na tą część, to jest tak jasne jak słońce,
jak to że nie masz na nią gwarancji Airbusa, Boeinga itd - z dokładnie tych
samych powodów.

> może faktycznie analogię wódczaną dam?
> Państwo miało monopol na handel wódą, i mogłeś kupić
> lub

Nie przypominam sobie takiego monopolu.

Cavallino
08-02-2012, 19:03
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvehmb$u3u$...
> W dniu 2012-08-02 13:14, Jakub Witkowski pisze:
>> W dniu 2012-08-02 12:58, PM pisze:
>>
>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>
>> Niech będzie: firma fiat ma monopol na produkowanie części
>> gwarantowanych przez firmÄ™ fiat.
>> Co za celna i wiele wnoszÄ…ca konstatacja.
>>
> Zgadza siÄ™, ale Twoja.
>
> Bo moja jest taka:
> Dostajesz gwarancję na produkt (samochód)
> ale pod warunkiem obsługiwania/naprawiania go w ASO z użyciem części
> oryginalnych.

Nie ma takiego warunku, więc doucz się zanim zaczniesz coś komuś wpierać.

Cavallino
08-02-2012, 19:05
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvei10$u9b$...
>
> W dniu 2012-08-02 13:08, Jakub Witkowski pisze:
>> W dniu 2012-07-31 22:20, nazgul pisze:
>>
>>>> Obce części nie podlegają gwarancji na samochód, wszystko co ew.
>>>> zepsuły
>>>> ze swojej winy również.
>>>> Tylko sprzedawca odpowiada za towar który sprzedał, gwarant nie jest
>>>> tutaj stronÄ….
>>>
>>> czyli normalnie, w ASO nr 2 Ci nie naprawiÄ…
>>
>> ...części której ani nie wyprodukowali, ani od nich nie kupiłeś.
>> Masz racjÄ™, normalnie.
>>
> pomijając już ze ASO raczej nie produkuje części
> to właśnie o to chodzi.
> jak założysz część proponowaną przez monopolistę, to ASO nr 2, 3 i 5
> bez mrugnięcia naprawi.

A pomyślałeś dlaczego?
A dlatego, że za tą naprawę zapłaci gwarant i producent CZĘŚCI, czyli Fiat.
A skoro Fiat gwarantem nie jest, ani nawet sprzedawcÄ…, to z jakiego powodu
miałby płacić za coś co wyprodukowała jakaś chińska firma, a sprzedała jakaś
zupełnie różna od Fiata firma, bez jego udziału?



>
> Rozumiesz dlaczego można tu użyć określenia monopol?

Nie można.
Ale widać że zrozumienie tego jest ponad Twoje możliwości.

Cavallino
08-02-2012, 19:08
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:

>>>>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>>>>>> producenta.
>>>>>>
>>>>>> Ciekawe, że ASO Fiata w Poznaniu samo proponuje zakup zamienników,
>>>>>> jak
>>>>>> ktoś sobie nie życzy oryginałów.
>>>>>>
>>>>>>
>>>>> widać wolny rynek/kryzus ich wyleczył.
>>>>> (oczywiście wierzę Ci na słowo, że na gwarancji mogą wsadzić np.
>>>>> chińskie tarcze hamulcowe, albo przeguby).
>>>>
>>>> Ja akurat trenowałem na tłumikach.
>>>> Były ze 4 do wyboru, różnica cen rzędu 100%.
>>>>
>>> a gwarancja producenta obejmuje tłumiki?
>>
>> Gwarancja na co?
>
>
> Na samochód.

A co to ma wspólnego z zakupem części przez Ciebie?
Które zazwyczaj odbywa się PO GWARANCJI na samochód?

> Dostajesz chyba jakieś ogólne warunki gwarancji, co? Jak się tłumik
> przepali to jedziesz i Ci wymieniÄ…?

Jeśli jeszcze masz gwarancję to tak.

>Na oryginał czy zamiennik?

Oczywiście że na oryginał.
Albo coÅ› regenerowanego czasami.


> Jeżeli by Ci wymieniali w ramach gwarancji, to raczej nie upierałbyś się
> przy tańszych zamiennikach.
> Jeżeliwymieniałeś po gwarancji to twoja opowieść jest intrygująca, ale ma
> siÄ™ nijak do zagadnienia.

Nie - to Twoje bredzenie nie ma nic do zagadnienia, bo od poczÄ…tku mowa o
braku gwarancji na samochód.
A że Tobie ASO się kojarzy tylko z gwarancją i dlatego zacząłeś bredzić o
niej, to już Twój prywatny problem.



>
>> Bo obstawiam, że nie bardzo wiesz o czym piszesz, stąd Twoje wątpliwości.
>>
>
> niby jakie ja mam wątpliwości?

Gwarancyjne.

Cavallino
08-02-2012, 19:09
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jveirc$uuv$...
> W dniu 2012-08-01 22:44, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jvc2k7$pn8$...
>>> W dniu 2012-08-01 20:29, Cavallino pisze:
>>>>
>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>> dyskusyjnych:jvbn5u$fi1$...
>>>>> W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
>>>>>> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>>>>>>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>>>>>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>>>
>>>>> no właśnie
>>>>> sądziłeś się kiedyś o 200zł?
>>>>> A tak bardziej realnie:
>>>>> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
>>>>
>>>> Jeśli jest zepsuta to czemu nie?
>>>>
>>> UWAGA! ROZWAŻANIA TEORETYCZNE
>>> a jak wykażesz, że jest zepsuta?
>>
>> Komu chcesz wykazywać?
>>
>>
> Panu który Ci to sprzedał w sklepie.

A dlaczego uważasz, że masz jakieś obowiązki wobec niego, a nie on wobec
Ciebie?

> jak Pan będzie miły, a część tania, nieużywana to wymieni.
> a jak będzie miał Cię w dupie, to nie wymieni.

To samo dotyczy dokładnie każdego zakupu, od pudełka zapałek zaczynając.

R2r
08-02-2012, 19:18
W dniu 2012-08-02 20:59, nazgul pisze:
> jak nie działa całkiem to spraw prosta
> płyta działa, wkładasz wątpliwy procek - nie działa mamy winnego.
Niekoniecznie. :-)

> a jak działa ale raz na 10 dni się wiesza - to mamy problem ;-)
Też niekoniecznie. :-)

--
Pozdrawiam. Artur.
__________________________________________________ ____

nazgul
08-02-2012, 19:21
W dniu 2012-08-02 21:02, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jveh9a$tng$...
>> W dniu 2012-08-02 18:08, Cavallino pisze:
>>>
>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jvdmno$aid$...
>>>>
>>>> Użytkownik "Cavallino" <> napisał w
>>>> wiadomości news:5019950c$0$26686$.. .
>>>>>
>>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>>> dyskusyjnych:jvc2gc$pn8$...
>>>>>> W dniu 2012-08-01 20:28, Cavallino pisze:
>>>>>>>
>>>>>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>>>>>>>
>>>>>>
>>>>>>>> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
>>>>>>>> AUTORYZOWANEJ naprawy
>>>>>>>
>>>>>>> Mylisz siÄ™.
>>>>>>> Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
>>>>>>> Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z
>>>>>>> zamiennikiem wyłącznie gwarancję sprzedawcy.
>>>>>>>
>>>>>>>> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie
>>>>>>>> naprawy "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla
>>>>>>>> bla bla"
>>>>>>>
>>>>>>> Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
>>>>>>> Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo
>>>>>>> chyba nie
>>>>>>> masz wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić kłopotów?
>>>>>>
>>>>>> w sumie nie wiem z czym polemizujesz.
>>>>>> ze słowem "monopol"?
>>>>>
>>>>> Skoro jest użyte całkowicie bez sensu - to i owszem.
>>>>
>>>> proste masz życie: nie rozumiem = bez sensu.
>>>
>>> Proste, bo jak widzę że ktoś nie rozumie słów których używa, to nie
>>> owijam w bawełnę, tylko piszę że gada bez sensu.
>>>
>>>
>>>
>>>>
>>>>>> jeżeli to ma ci poprawić humor to nazywaj to sobie innymi warunkami
>>>>>> sprzedaż.
>>>>>
>>>>> To nie jest kwestia poprawiania humoru, tylko różnicy między
>>>>> sensownym gadaniem, a babuleniem.
>>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>>
>>> Tak, polecam.
>>
>> ale sam spróbowałeś?
>
> Mnie uczyli w szkole co to jest monopol, więc doskonale wiem też, kiedy
> go nie ma.
>
>
>>
>>> A potem przełóż to na fakt, iż rzekomy monopolista daje szeroki
>>> wybór.....
>>> Ten fakt stanowi, iż to nie jest monopol, tylko coś dokładnie
>>> odwrotnego.
>>
>> jeżeli chcesz zachować gwarancję (taką jaką masz na samochód prosto z
>> fabryki) to stosujesz części z ASO
>
> Bzdura.

gdzie?

> Z conajmniej dwóch powodów.
> 1. skoro już masz wybór jakie części stosować, to znaczy że za nie Ty
> płacisz, a więc w 99% gwarancji na samochód już nie masz, więc nie masz
> też czego zachowywać

no właśnie, tu jest problem, Twoje wczęśniejsze wywody z tłumikami były
nie na temat.

> 2. zastosowanie zamiennika wcale nie wygasza gwarancji na samochód, a to
> że nie masz fiatowskiej gwarancji na tą część, to jest tak jasne jak
> słońce, jak to że nie masz na nią gwarancji Airbusa, Boeinga itd - z
> dokładnie tych samych powodów.

to po co polemizujesz?
rozważ kwestię zepsucia innej , oryginalnej części samochodu przez
zastosowanie zamiennika.

>> może faktycznie analogię wódczaną dam?
>> Państwo miało monopol na handel wódą, i mogłeś kupić
>> lub
>
> Nie przypominam sobie takiego monopolu.

widać jesteś za młody
ale dziś też nie możesz pędzić bimbru, słabo to się ściga a jednak.

nazgul
08-02-2012, 19:27
W dniu 2012-08-02 21:05, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvei10$u9b$...
>>
>> W dniu 2012-08-02 13:08, Jakub Witkowski pisze:
>>> W dniu 2012-07-31 22:20, nazgul pisze:
>>>
>>>>> Obce części nie podlegają gwarancji na samochód, wszystko co ew.
>>>>> zepsuły
>>>>> ze swojej winy również.
>>>>> Tylko sprzedawca odpowiada za towar który sprzedał, gwarant nie jest
>>>>> tutaj stronÄ….
>>>>
>>>> czyli normalnie, w ASO nr 2 Ci nie naprawiÄ…
>>>
>>> ...części której ani nie wyprodukowali, ani od nich nie kupiłeś.
>>> Masz racjÄ™, normalnie.
>>>
>> pomijając już ze ASO raczej nie produkuje części
>> to właśnie o to chodzi.
>> jak założysz część proponowaną przez monopolistę, to ASO nr 2, 3 i 5
>> bez mrugnięcia naprawi.
>
> A pomyślałeś dlaczego?
> A dlatego, że za tą naprawę zapłaci gwarant i producent CZĘŚCI, czyli Fiat.

Ach! naprawdÄ™?!

> A skoro Fiat gwarantem nie jest, ani nawet sprzedawcÄ…, to z jakiego
> powodu miałby płacić za coś co wyprodukowała jakaś chińska firma, a
> sprzedała jakaś zupełnie różna od Fiata firma, bez jego udziału?
>
właśnie, z jakiego?
cavallino pobudka!!!!!
ja od monopolisty nic nie wymagam, niech siÄ™ rzÄ…dzi w swoim ASO.
>
>>
>> Rozumiesz dlaczego można tu użyć określenia monopol?
>
> Nie można.
> Ale widać że zrozumienie tego jest ponad Twoje możliwości.
>
cavallino, wytłumacz, dlaczego nie można?
chwilowo jeszcze się nie wysłowiłeś rzeczowo.

nazgul
08-02-2012, 19:29
W dniu 2012-08-02 21:03, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvehmb$u3u$...
>> W dniu 2012-08-02 13:14, Jakub Witkowski pisze:
>>> W dniu 2012-08-02 12:58, PM pisze:
>>>
>>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>>
>>> Niech będzie: firma fiat ma monopol na produkowanie części
>>> gwarantowanych przez firmÄ™ fiat.
>>> Co za celna i wiele wnoszÄ…ca konstatacja.
>>>
>> Zgadza siÄ™, ale Twoja.
>>
>> Bo moja jest taka:
>> Dostajesz gwarancję na produkt (samochód)
>> ale pod warunkiem obsługiwania/naprawiania go w ASO z użyciem części
>> oryginalnych.
>
> Nie ma takiego warunku, więc doucz się zanim zaczniesz coś komuś wpierać.
>
>
niejaki Cavallino (może inny) napisał:
"A skoro Fiat gwarantem nie jest, ani nawet sprzedawcÄ…, to z jakiego
powodu miałby płacić za coś co wyprodukowała jakaś chińska firma, a
sprzedała jakaś zupełnie różna od Fiata firma, bez jego udziału? "

to co?
w końcu jest gwarancja na CAŁY samochód po zastosowaniu chińskich części?

nazgul
08-02-2012, 19:38
W dniu 2012-08-02 21:08, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>
>>>>>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>>>>>>> producenta.
>>>>>>>
>>>>>>> Ciekawe, że ASO Fiata w Poznaniu samo proponuje zakup
>>>>>>> zamienników, jak
>>>>>>> ktoś sobie nie życzy oryginałów.
>>>>>>>
>>>>>>>
>>>>>> widać wolny rynek/kryzus ich wyleczył.
>>>>>> (oczywiście wierzę Ci na słowo, że na gwarancji mogą wsadzić np.
>>>>>> chińskie tarcze hamulcowe, albo przeguby).
>>>>>
>>>>> Ja akurat trenowałem na tłumikach.
>>>>> Były ze 4 do wyboru, różnica cen rzędu 100%.
>>>>>
>>>> a gwarancja producenta obejmuje tłumiki?
>>>
>>> Gwarancja na co?
>>
>>
>> Na samochód.
>
> A co to ma wspólnego z zakupem części przez Ciebie?
> Które zazwyczaj odbywa się PO GWARANCJI na samochód?

nic, to ty ten motyw lansujesz, ja od początku pisałem wymianie części
w samochodzie na gwarancji.

>> Dostajesz chyba jakieś ogólne warunki gwarancji, co? Jak się tłumik
>> przepali to jedziesz i Ci wymieniÄ…?
>
> Jeśli jeszcze masz gwarancję to tak.
>
>> Na oryginał czy zamiennik?
>
> Oczywiście że na oryginał.
> Albo coÅ› regenerowanego czasami.
>
o widzisz. masz możliwość wyboru producenta tego oryginału?
nie?
a jak nie masz wyboru to co to jest?

ciii nic nie mów, wiem! "inne warunki sprzedaży"


>> Jeżeli by Ci wymieniali w ramach gwarancji, to raczej nie upierałbyś
>> się przy tańszych zamiennikach.
>> Jeżeliwymieniałeś po gwarancji to twoja opowieść jest intrygująca, ale
>> ma siÄ™ nijak do zagadnienia.
>
> Nie - to Twoje bredzenie nie ma nic do zagadnienia, bo od poczÄ…tku mowa
> o braku gwarancji na samochód.

aaa no widzisz, właśnie wręcz przeciwnie.

> A że Tobie ASO się kojarzy tylko z gwarancją i dlatego zacząłeś bredzić
> o niej, to już Twój prywatny problem.

nie, problem jest taki, że nie ogarniasz pamięcią więcej niż 3 postów,
lub po prostu odpowiadasz na posty bez ich przeczytania.

31.08 godzina 21.40
piszÄ™ ja:
"dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
producenta"

nazgul
08-02-2012, 19:40
W dniu 2012-08-02 21:09, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jveirc$uuv$...
>> W dniu 2012-08-01 22:44, Cavallino pisze:
>>>
>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jvc2k7$pn8$...
>>>> W dniu 2012-08-01 20:29, Cavallino pisze:
>>>>>
>>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>>> dyskusyjnych:jvbn5u$fi1$...
>>>>>> W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
>>>>>>> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>>>>>>>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>>>>>>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>>>>
>>>>>> no właśnie
>>>>>> sądziłeś się kiedyś o 200zł?
>>>>>> A tak bardziej realnie:
>>>>>> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
>>>>>
>>>>> Jeśli jest zepsuta to czemu nie?
>>>>>
>>>> UWAGA! ROZWAŻANIA TEORETYCZNE
>>>> a jak wykażesz, że jest zepsuta?
>>>
>>> Komu chcesz wykazywać?
>>>
>>>
>> Panu który Ci to sprzedał w sklepie.
>
> A dlaczego uważasz, że masz jakieś obowiązki wobec niego, a nie on wobec
> Ciebie?

nie uważam.

>> jak Pan będzie miły, a część tania, nieużywana to wymieni.
>> a jak będzie miał Cię w dupie, to nie wymieni.
>
> To samo dotyczy dokładnie każdego zakupu, od pudełka zapałek zaczynając.

jednym słowem, zgadzasz się?

Cavallino
08-02-2012, 19:57
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvejvc$at$...
> W dniu 2012-08-02 21:02, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jveh9a$tng$...
>>> W dniu 2012-08-02 18:08, Cavallino pisze:
>>>>
>>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
>>>> dyskusyjnych:jvdmno$aid$...
>>>>>
>>>>> Użytkownik "Cavallino" <> napisał w
>>>>> wiadomości news:5019950c$0$26686$.. .
>>>>>>
>>>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>>>> dyskusyjnych:jvc2gc$pn8$...
>>>>>>> W dniu 2012-08-01 20:28, Cavallino pisze:
>>>>>>>>
>>>>>>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>>>>>>>>
>>>>>>>
>>>>>>>>> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
>>>>>>>>> AUTORYZOWANEJ naprawy
>>>>>>>>
>>>>>>>> Mylisz siÄ™.
>>>>>>>> Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
>>>>>>>> Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z
>>>>>>>> zamiennikiem wyłącznie gwarancję sprzedawcy.
>>>>>>>>
>>>>>>>>> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie
>>>>>>>>> naprawy "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla
>>>>>>>>> bla bla"
>>>>>>>>
>>>>>>>> Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
>>>>>>>> Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo
>>>>>>>> chyba nie
>>>>>>>> masz wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić
>>>>>>>> kłopotów?
>>>>>>>
>>>>>>> w sumie nie wiem z czym polemizujesz.
>>>>>>> ze słowem "monopol"?
>>>>>>
>>>>>> Skoro jest użyte całkowicie bez sensu - to i owszem.
>>>>>
>>>>> proste masz życie: nie rozumiem = bez sensu.
>>>>
>>>> Proste, bo jak widzę że ktoś nie rozumie słów których używa, to nie
>>>> owijam w bawełnę, tylko piszę że gada bez sensu.
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>>
>>>>>>> jeżeli to ma ci poprawić humor to nazywaj to sobie innymi warunkami
>>>>>>> sprzedaż.
>>>>>>
>>>>>> To nie jest kwestia poprawiania humoru, tylko różnicy między
>>>>>> sensownym gadaniem, a babuleniem.
>>>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>>>
>>>> Tak, polecam.
>>>
>>> ale sam spróbowałeś?
>>
>> Mnie uczyli w szkole co to jest monopol, więc doskonale wiem też, kiedy
>> go nie ma.
>>
>>
>>>
>>>> A potem przełóż to na fakt, iż rzekomy monopolista daje szeroki
>>>> wybór.....
>>>> Ten fakt stanowi, iż to nie jest monopol, tylko coś dokładnie
>>>> odwrotnego.
>>>
>>> jeżeli chcesz zachować gwarancję (taką jaką masz na samochód prosto z
>>> fabryki) to stosujesz części z ASO
>>
>> Bzdura.
>
> gdzie?
>
>> Z conajmniej dwóch powodów.
>> 1. skoro już masz wybór jakie części stosować, to znaczy że za nie Ty
>> płacisz, a więc w 99% gwarancji na samochód już nie masz, więc nie masz
>> też czego zachowywać
>
> no właśnie, tu jest problem, Twoje wczęśniejsze wywody z tłumikami były
> nie na temat.

Ależ skąd, co najwyżej nie na temat były Twoje rojenia o gwarancji.

>
>> 2. zastosowanie zamiennika wcale nie wygasza gwarancji na samochód, a to
>> że nie masz fiatowskiej gwarancji na tą część, to jest tak jasne jak
>> słońce, jak to że nie masz na nią gwarancji Airbusa, Boeinga itd - z
>> dokładnie tych samych powodów.
>
> to po co polemizujesz?
> rozważ kwestię zepsucia innej , oryginalnej części samochodu przez
> zastosowanie zamiennika.

No i nie widzę powodów do zdziwienia, taka możliwość jak najbardziej
istnieje, sam ją nie raz zanotowałem.


>
>>> może faktycznie analogię wódczaną dam?
>>> Państwo miało monopol na handel wódą, i mogłeś kupić
>>> lub
>>
>> Nie przypominam sobie takiego monopolu.
>
> widać jesteś za młody

Czyli, co przed wojną to było i Ty to pamiętasz? ;-)
Albo Ty mylisz handel z koncesjami na produkcjÄ™.

Cavallino
08-02-2012, 20:00
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvekah$gt$...
> W dniu 2012-08-02 21:05, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jvei10$u9b$...
>>>
>>> W dniu 2012-08-02 13:08, Jakub Witkowski pisze:
>>>> W dniu 2012-07-31 22:20, nazgul pisze:
>>>>
>>>>>> Obce części nie podlegają gwarancji na samochód, wszystko co ew.
>>>>>> zepsuły
>>>>>> ze swojej winy również.
>>>>>> Tylko sprzedawca odpowiada za towar który sprzedał, gwarant nie jest
>>>>>> tutaj stronÄ….
>>>>>
>>>>> czyli normalnie, w ASO nr 2 Ci nie naprawiÄ…
>>>>
>>>> ...części której ani nie wyprodukowali, ani od nich nie kupiłeś.
>>>> Masz racjÄ™, normalnie.
>>>>
>>> pomijając już ze ASO raczej nie produkuje części
>>> to właśnie o to chodzi.
>>> jak założysz część proponowaną przez monopolistę, to ASO nr 2, 3 i 5
>>> bez mrugnięcia naprawi.
>>
>> A pomyślałeś dlaczego?
>> A dlatego, że za tą naprawę zapłaci gwarant i producent CZĘŚCI, czyli
>> Fiat.
>
> Ach! naprawdÄ™?!
>
>> A skoro Fiat gwarantem nie jest, ani nawet sprzedawcÄ…, to z jakiego
>> powodu miałby płacić za coś co wyprodukowała jakaś chińska firma, a
>> sprzedała jakaś zupełnie różna od Fiata firma, bez jego udziału?
>>
> właśnie, z jakiego?
> cavallino pobudka!!!!!
> ja od monopolisty nic nie wymagam, niech siÄ™ rzÄ…dzi w swoim ASO.

Fiat może był monopolistą, ale czasach Maluchów i PF125.
Im szybciej to pojmiesz tym lepiej dla Ciebie.


>>
>>>
>>> Rozumiesz dlaczego można tu użyć określenia monopol?
>>
>> Nie można.
>> Ale widać że zrozumienie tego jest ponad Twoje możliwości.
>>
> cavallino, wytłumacz, dlaczego nie można?

Bo to sÄ… brednie.
Nie ma żadnego miejsca w którym Fiat miałby monopol na cokolwiek i nie
mógłbyś kupić niczego innego.
No chyba, że chodzi Ci o monopol Fiata na produkcję samochodów marki Fiat i
części do nich.
Tyle że wtedy nadal to są brednie.

Cavallino
08-02-2012, 20:02
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvekf8$gt$...
> W dniu 2012-08-02 21:03, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jvehmb$u3u$...
>>> W dniu 2012-08-02 13:14, Jakub Witkowski pisze:
>>>> W dniu 2012-08-02 12:58, PM pisze:
>>>>
>>>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>>>
>>>> Niech będzie: firma fiat ma monopol na produkowanie części
>>>> gwarantowanych przez firmÄ™ fiat.
>>>> Co za celna i wiele wnoszÄ…ca konstatacja.
>>>>
>>> Zgadza siÄ™, ale Twoja.
>>>
>>> Bo moja jest taka:
>>> Dostajesz gwarancję na produkt (samochód)
>>> ale pod warunkiem obsługiwania/naprawiania go w ASO z użyciem części
>>> oryginalnych.
>>
>> Nie ma takiego warunku, więc doucz się zanim zaczniesz coś komuś wpierać.
>>
>>
> niejaki Cavallino (może inny) napisał:
> "A skoro Fiat gwarantem nie jest, ani nawet sprzedawcÄ…, to z jakiego
> powodu miałby płacić za coś co wyprodukowała jakaś chińska firma, a
> sprzedała jakaś zupełnie różna od Fiata firma, bez jego udziału? "
>
> to co?
> w końcu jest gwarancja na CAŁY samochód po zastosowaniu chińskich części?

Przez kogo zastosowania?
Bo możliwość zastosowania przez klienta w okresie gwarancji jest bliska
zeru.

A i tak NIE wygasza to gwarancji na samochód.
Tracą ją tylko te podzespoły które zostały wymienione i te, które w wyniku
zastosowania badziewia się zepsuły.

Cavallino
08-02-2012, 20:08
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:

>> A co to ma wspólnego z zakupem części przez Ciebie?
>> Które zazwyczaj odbywa się PO GWARANCJI na samochód?
>
> nic, to ty ten motyw lansujesz, ja od początku pisałem wymianie części w
> samochodzie na gwarancji.

Łżesz, albo tłuczesz od rzeczy.
Jaki jest sens żądania od producenta stosowania innych części niż własne,
jeśli to on płaci za części i naprawę?

>> Oczywiście że na oryginał.
>> Albo coÅ› regenerowanego czasami.
>>
> o widzisz. masz możliwość wyboru producenta tego oryginału?

A dlaczego i po co miałbyś mieć?


> ciii nic nie mów, wiem! "inne warunki sprzedaży"

Nie - te same warunki.
Żaden producent nie daje prawa do decydowania nabywcy, jakich części ma
używać do produkcji/naprawy swojego produktu

>> Nie - to Twoje bredzenie nie ma nic do zagadnienia, bo od poczÄ…tku mowa
>> o braku gwarancji na samochód.
>
> aaa no widzisz, właśnie wręcz przeciwnie.

Przeciwnie to jest w Twojej głowie.

>> A że Tobie ASO się kojarzy tylko z gwarancją i dlatego zacząłeś bredzić
>> o niej, to już Twój prywatny problem.
>
> nie

Tak.


> 31.08 godzina 21.40
> piszÄ™ ja:
> "dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
> producenta"

I gdzie tu mowa o naprawianiu auta przez gwaranta?
Jak byk mowa jest o naprawianiu (czyli również płaceniu za naprawę) przez
właściciela samochodu (albo nie ogarniasz tego co sam piszesz).
Inaczej to nie oni naprawiajÄ…, tylko im siÄ™ naprawia.

Cavallino
08-02-2012, 20:09
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvel39$141$...
> W dniu 2012-08-02 21:09, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jveirc$uuv$...
>>> W dniu 2012-08-01 22:44, Cavallino pisze:
>>>>
>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>> dyskusyjnych:jvc2k7$pn8$...
>>>>> W dniu 2012-08-01 20:29, Cavallino pisze:
>>>>>>
>>>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>>>> dyskusyjnych:jvbn5u$fi1$...
>>>>>>> W dniu 2012-08-01 18:18, BartekK pisze:
>>>>>>>> W dniu 2012-08-01 17:40, nazgul pisze:
>>>>>>>>> W dniu 2012-08-01 00:18, BartekK pisze:
>>>>>>>>>> W dniu 2012-07-31 23:59, nom pisze:
>>>>>
>>>>>>> no właśnie
>>>>>>> sądziłeś się kiedyś o 200zł?
>>>>>>> A tak bardziej realnie:
>>>>>>> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
>>>>>>
>>>>>> Jeśli jest zepsuta to czemu nie?
>>>>>>
>>>>> UWAGA! ROZWAŻANIA TEORETYCZNE
>>>>> a jak wykażesz, że jest zepsuta?
>>>>
>>>> Komu chcesz wykazywać?
>>>>
>>>>
>>> Panu który Ci to sprzedał w sklepie.
>>
>> A dlaczego uważasz, że masz jakieś obowiązki wobec niego, a nie on wobec
>> Ciebie?
>
> nie uważam.
>
>>> jak Pan będzie miły, a część tania, nieużywana to wymieni.
>>> a jak będzie miał Cię w dupie, to nie wymieni.
>>
>> To samo dotyczy dokładnie każdego zakupu, od pudełka zapałek zaczynając.
>
> jednym słowem, zgadzasz się?

A z czym?
Bo zadałeś pytanie, a zgadzać się można tak co zasady z tezą, a nie
pytaniem.

nazgul
08-02-2012, 20:15
W dniu 2012-08-02 22:02, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvekf8$gt$...
>> W dniu 2012-08-02 21:03, Cavallino pisze:
>>>
>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jvehmb$u3u$...
>>>> W dniu 2012-08-02 13:14, Jakub Witkowski pisze:
>>>>> W dniu 2012-08-02 12:58, PM pisze:
>>>>>
>>>>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>>>>
>>>>> Niech będzie: firma fiat ma monopol na produkowanie części
>>>>> gwarantowanych przez firmÄ™ fiat.
>>>>> Co za celna i wiele wnoszÄ…ca konstatacja.
>>>>>
>>>> Zgadza siÄ™, ale Twoja.
>>>>
>>>> Bo moja jest taka:
>>>> Dostajesz gwarancję na produkt (samochód)
>>>> ale pod warunkiem obsługiwania/naprawiania go w ASO z użyciem części
>>>> oryginalnych.
>>>
>>> Nie ma takiego warunku, więc doucz się zanim zaczniesz coś komuś
>>> wpierać.
>>>
>>>
>> niejaki Cavallino (może inny) napisał:
>> "A skoro Fiat gwarantem nie jest, ani nawet sprzedawcÄ…, to z jakiego
>> powodu miałby płacić za coś co wyprodukowała jakaś chińska firma, a
>> sprzedała jakaś zupełnie różna od Fiata firma, bez jego udziału? "
>>
>> to co?
>> w końcu jest gwarancja na CAŁY samochód po zastosowaniu chińskich części?
>
> Przez kogo zastosowania?
> Bo możliwość zastosowania przez klienta w okresie gwarancji jest bliska
> zeru.

o właśnie! monopol.

> A i tak NIE wygasza to gwarancji na samochód.
> Tracą ją tylko te podzespoły które zostały wymienione i te, które w
> wyniku zastosowania badziewia się zepsuły.
>
wiem co się zepsuło!
silnik się zepsuł.

nazgul
08-02-2012, 20:26
W dniu 2012-08-02 22:00, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvekah$gt$...
>> W dniu 2012-08-02 21:05, Cavallino pisze:
>>>
>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jvei10$u9b$...
>>>>
>>>> W dniu 2012-08-02 13:08, Jakub Witkowski pisze:
>>>>> W dniu 2012-07-31 22:20, nazgul pisze:
>>>>>
>>>>>>> Obce części nie podlegają gwarancji na samochód, wszystko co ew.
>>>>>>> zepsuły
>>>>>>> ze swojej winy również.
>>>>>>> Tylko sprzedawca odpowiada za towar który sprzedał, gwarant nie jest
>>>>>>> tutaj stronÄ….
>>>>>>
>>>>>> czyli normalnie, w ASO nr 2 Ci nie naprawiÄ…
>>>>>
>>>>> ...części której ani nie wyprodukowali, ani od nich nie kupiłeś.
>>>>> Masz racjÄ™, normalnie.
>>>>>
>>>> pomijając już ze ASO raczej nie produkuje części
>>>> to właśnie o to chodzi.
>>>> jak założysz część proponowaną przez monopolistę, to ASO nr 2, 3 i 5
>>>> bez mrugnięcia naprawi.
>>>
>>> A pomyślałeś dlaczego?
>>> A dlatego, że za tą naprawę zapłaci gwarant i producent CZĘŚCI, czyli
>>> Fiat.
>>
>> Ach! naprawdÄ™?!
>>
>>> A skoro Fiat gwarantem nie jest, ani nawet sprzedawcÄ…, to z jakiego
>>> powodu miałby płacić za coś co wyprodukowała jakaś chińska firma, a
>>> sprzedała jakaś zupełnie różna od Fiata firma, bez jego udziału?
>>>
>> właśnie, z jakiego?
>> cavallino pobudka!!!!!
>> ja od monopolisty nic nie wymagam, niech siÄ™ rzÄ…dzi w swoim ASO.
>
> Fiat może był monopolistą, ale czasach Maluchów i PF125.
> Im szybciej to pojmiesz tym lepiej dla Ciebie.
>
>
>>>
>>>>
>>>> Rozumiesz dlaczego można tu użyć określenia monopol?
>>>
>>> Nie można.
>>> Ale widać że zrozumienie tego jest ponad Twoje możliwości.
>>>
>> cavallino, wytłumacz, dlaczego nie można?
>
> Bo to sÄ… brednie.

konstruktywne bardzo
czyli jednak w szkole uczyli... uczyli...
a wyszło jak zwykle.

> Nie ma żadnego miejsca w którym Fiat miałby monopol na cokolwiek i nie
> mógłbyś kupić niczego innego.
> No chyba, że chodzi Ci o monopol Fiata na produkcję samochodów marki
> Fiat i części do nich.
> Tyle że wtedy nadal to są brednie.

nie wiem czy będziesz w stanie dokonać takiej gimnastyki umysłowej
Fiat=np. Norwegia
Citroen= dajmy na to Polska
Jak nie odpowiada Ci płacenie dużo za wódkę w Norwegii to przenosisz się
do Polski.
ale wciąż w Norwegii jest monopol państwa na wódę.

Cavallino
08-02-2012, 20:33
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jven5j$2v3$...
> W dniu 2012-08-02 22:02, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:jvekf8$gt$...
>>> W dniu 2012-08-02 21:03, Cavallino pisze:
>>>>
>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>> dyskusyjnych:jvehmb$u3u$...
>>>>> W dniu 2012-08-02 13:14, Jakub Witkowski pisze:
>>>>>> W dniu 2012-08-02 12:58, PM pisze:
>>>>>>
>>>>>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>>>>>
>>>>>> Niech będzie: firma fiat ma monopol na produkowanie części
>>>>>> gwarantowanych przez firmÄ™ fiat.
>>>>>> Co za celna i wiele wnoszÄ…ca konstatacja.
>>>>>>
>>>>> Zgadza siÄ™, ale Twoja.
>>>>>
>>>>> Bo moja jest taka:
>>>>> Dostajesz gwarancję na produkt (samochód)
>>>>> ale pod warunkiem obsługiwania/naprawiania go w ASO z użyciem części
>>>>> oryginalnych.
>>>>
>>>> Nie ma takiego warunku, więc doucz się zanim zaczniesz coś komuś
>>>> wpierać.
>>>>
>>>>
>>> niejaki Cavallino (może inny) napisał:
>>> "A skoro Fiat gwarantem nie jest, ani nawet sprzedawcÄ…, to z jakiego
>>> powodu miałby płacić za coś co wyprodukowała jakaś chińska firma, a
>>> sprzedała jakaś zupełnie różna od Fiata firma, bez jego udziału? "
>>>
>>> to co?
>>> w końcu jest gwarancja na CAŁY samochód po zastosowaniu chińskich
>>> części?
>>
>> Przez kogo zastosowania?
>> Bo możliwość zastosowania przez klienta w okresie gwarancji jest bliska
>> zeru.
>
> o właśnie! monopol.

ROTFL !!!!!
Kończę tą dyskusję, bo konsekwencją takiej ilości bredni z Twojej strony,
połączonej z totalnym nierozumieniem tego na co odpowiadasz, mogłyby być
tylko epitety.
Nara.
EOD.

Cavallino
08-02-2012, 20:34
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:

> nie wiem czy będziesz w stanie dokonać takiej gimnastyki umysłowej
> Fiat=np. Norwegia
> Citroen= dajmy na to Polska
> Jak nie odpowiada Ci płacenie dużo za wódkę w Norwegii to przenosisz się
> do Polski.

Za dużo za tą wódkę, którą dają za darmo (gwarancja)?
Powinni dopłacić?

EOD

nazgul
08-02-2012, 20:35
W dniu 2012-08-02 22:08, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>
>>> A co to ma wspólnego z zakupem części przez Ciebie?
>>> Które zazwyczaj odbywa się PO GWARANCJI na samochód?
>>
>> nic, to ty ten motyw lansujesz, ja od początku pisałem wymianie części
>> w samochodzie na gwarancji.
>
> Łżesz, albo tłuczesz od rzeczy.
> Jaki jest sens żądania od producenta stosowania innych części niż
> własne, jeśli to on płaci za części i naprawę?
>
>>> Oczywiście że na oryginał.
>>> Albo coÅ› regenerowanego czasami.
>>>
>> o widzisz. masz możliwość wyboru producenta tego oryginału?
>
> A dlaczego i po co miałbyś mieć?
>
>
>> ciii nic nie mów, wiem! "inne warunki sprzedaży"
>
> Nie - te same warunki.
> Żaden producent nie daje prawa do decydowania nabywcy, jakich części ma
> używać do produkcji/naprawy swojego produktu

to już się plączesz w zeznaniach potężnie:
cytujÄ™:
JA:
> (oczywiście wierzę Ci na słowo, że na gwarancji mogą wsadzić np.
> chińskie tarcze hamulcowe, albo przeguby).

Ty:
"Ja akurat trenowałem na tłumikach.
Były ze 4 do wyboru, różnica cen rzędu 100%."

dyskuja nie ma sensu, bo albo rzniesz głupa, albo masz zaniki pamięci.

>>> Nie - to Twoje bredzenie nie ma nic do zagadnienia, bo od poczÄ…tku mowa
>>> o braku gwarancji na samochód.
>>
>> aaa no widzisz, właśnie wręcz przeciwnie.
>
> Przeciwnie to jest w Twojej głowie.

i co? "zatkało kakało"?

>>> A że Tobie ASO się kojarzy tylko z gwarancją i dlatego zacząłeś bredzić
>>> o niej, to już Twój prywatny problem.
>>
>> nie
>
> Tak.
>
podać wiaderko i szufelkę?


>> 31.08 godzina 21.40
>> piszÄ™ ja:
>> "dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>> producenta"
>
> I gdzie tu mowa o naprawianiu auta przez gwaranta?

i gadaj ze ślepym o kolorach.

nazgul
08-02-2012, 20:41
>>>>>>>> A tak bardziej realnie:
>>>>>>>> czy używaną cewkę, albo np. zamontowany przegub da się zwrócić?
>>>>>>>
>>>>>>> Jeśli jest zepsuta to czemu nie?
>>>>>>>
>>>> jak Pan będzie miły, a część tania, nieużywana to wymieni.
>>>> a jak będzie miał Cię w dupie, to nie wymieni.
>>>
>>> To samo dotyczy dokładnie każdego zakupu, od pudełka zapałek zaczynając.
>>
>> jednym słowem, zgadzasz się?
>
> A z czym?
> Bo zadałeś pytanie, a zgadzać się można tak co zasady z tezą, a nie
> pytaniem.
>
te literki czyta się wierszami, od góry do dołu
tak jak dialogi w książce.
może teraz będzie prościej?

nazgul
08-02-2012, 20:44
W dniu 2012-08-02 22:34, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>
>> nie wiem czy będziesz w stanie dokonać takiej gimnastyki umysłowej
>> Fiat=np. Norwegia
>> Citroen= dajmy na to Polska
>> Jak nie odpowiada Ci płacenie dużo za wódkę w Norwegii to przenosisz
>> siÄ™ do Polski.
>
> Za dużo za tą wódkę, którą dają za darmo (gwarancja)?
> Powinni dopłacić?
>
> EOD

pytasz i dajesz EOD?
Aha i napisz jakoś składnie bo chyba literki Ci się poząjącowały.

John Kołalsky
08-02-2012, 22:02
Użytkownik "Cavallino" <>

>
>>> A co to ma wspólnego z zakupem części przez Ciebie?
>>> Które zazwyczaj odbywa się PO GWARANCJI na samochód?
>>
>> nic, to ty ten motyw lansujesz, ja od początku pisałem wymianie części w
>> samochodzie na gwarancji.
>
> Łżesz, albo tłuczesz od rzeczy.
> Jaki jest sens żądania od producenta stosowania innych części niż własne,
> jeśli to on płaci za części i naprawę?

Se zajrzyj do warunków gwarancji

Rafał \SP\ Gil
08-02-2012, 23:44
W dniu 2012-08-02 15:14, Jakub Witkowski pisze:

>>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest
>>>>> monopol producenta.
>>>> Dlaczego mieliby tracić gwarancję ???
>>> Przecież wszystko zależy: czy kupisz tę nieoryginalną część od
>>> ASO (jeśli oferują), od warunków gwarancji itd.
>>> Jednak sytuacja że ASO gwarantuje część, której od nich nie
>>> kupiłeś, uznał bym za bardzo dziwną, nawet gdyby ją sami
>>> zamontowali.
>> Na całe auto ?
> A ktoÅ› tak twierdzi?

W twierdzeniu UTRATY GWARANCJI chyba jest to zawarte. Bo jak
można utracić gwarancję na część, na którą przez producenta auta
gwarancja nie została udzielona ?

No chyba, że ja czegoś nie kumam.
Producent auta nie daje gwarancji "na pompkę", więc jak można ją
stracić ????


--
Rafał "SP" Gil -
Kontakt: Wrocław +48 71 718 70 90
REKLAMA: Serwis skuterów MOTOPOWER

PM
08-03-2012, 06:23
Użytkownik "Cavallino" <> napisał w wiadomości
news:501adbc2$0$1214$...
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvejvc$at$...
>> W dniu 2012-08-02 21:02, Cavallino pisze:
>>>
>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:jveh9a$tng$...
>>>> W dniu 2012-08-02 18:08, Cavallino pisze:
>>>>>
>>>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
>>>>> dyskusyjnych:jvdmno$aid$...
>>>>>>
>>>>>> Użytkownik "Cavallino" <> napisał w
>>>>>> wiadomości news:5019950c$0$26686$.. .
>>>>>>>
>>>>>>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
>>>>>>> dyskusyjnych:jvc2gc$pn8$...
>>>>>>>> W dniu 2012-08-01 20:28, Cavallino pisze:
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
>>>>>>>>> dyskusyjnych:
>>>>>>>>>
>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Wykazuje tylko, że jest monopol producenta na dostawę części do
>>>>>>>>>> AUTORYZOWANEJ naprawy
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Mylisz siÄ™.
>>>>>>>>> Nie monopol, tylko inne warunki sprzedaży.
>>>>>>>>> Wraz z oryginałem kupujesz gwarancję koncernu na część, wraz z
>>>>>>>>> zamiennikiem wyłącznie gwarancję sprzedawcy.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Teraz sobie dośpiewaj jakie może byc pole do popisu przy odmowie
>>>>>>>>>> naprawy "gdyż cześć nieoryginalna spowodowała uszkodzenie... bla
>>>>>>>>>> bla bla"
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Coś za coś, niższa cena za niedogodności.
>>>>>>>>> Ciężko się dziwić, że nie chcą odpowiadać za czyjeś winy, bo
>>>>>>>>> chyba nie
>>>>>>>>> masz wątpliwości, że kiepskiej jakości części mogą narobić
>>>>>>>>> kłopotów?
>>>>>>>>
>>>>>>>> w sumie nie wiem z czym polemizujesz.
>>>>>>>> ze słowem "monopol"?
>>>>>>>
>>>>>>> Skoro jest użyte całkowicie bez sensu - to i owszem.
>>>>>>
>>>>>> proste masz życie: nie rozumiem = bez sensu.
>>>>>
>>>>> Proste, bo jak widzę że ktoś nie rozumie słów których używa, to nie
>>>>> owijam w bawełnę, tylko piszę że gada bez sensu.
>>>>>
>>>>>
>>>>>
>>>>>>
>>>>>>>> jeżeli to ma ci poprawić humor to nazywaj to sobie innymi warunkami
>>>>>>>> sprzedaż.
>>>>>>>
>>>>>>> To nie jest kwestia poprawiania humoru, tylko różnicy między
>>>>>>> sensownym gadaniem, a babuleniem.
>>>>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>>>>
>>>>> Tak, polecam.
>>>>
>>>> ale sam spróbowałeś?
>>>
>>> Mnie uczyli w szkole co to jest monopol, więc doskonale wiem też, kiedy
>>> go nie ma.
>>>
>>>
>>>>
>>>>> A potem przełóż to na fakt, iż rzekomy monopolista daje szeroki
>>>>> wybór.....
>>>>> Ten fakt stanowi, iż to nie jest monopol, tylko coś dokładnie
>>>>> odwrotnego.
>>>>
>>>> jeżeli chcesz zachować gwarancję (taką jaką masz na samochód prosto z
>>>> fabryki) to stosujesz części z ASO
>>>
>>> Bzdura.
>>
>> gdzie?
>>
>>> Z conajmniej dwóch powodów.
>>> 1. skoro już masz wybór jakie części stosować, to znaczy że za nie Ty
>>> płacisz, a więc w 99% gwarancji na samochód już nie masz, więc nie masz
>>> też czego zachowywać
>>
>> no właśnie, tu jest problem, Twoje wczęśniejsze wywody z tłumikami były
>> nie na temat.
>
> Ależ skąd, co najwyżej nie na temat były Twoje rojenia o gwarancji.
>
>>
>>> 2. zastosowanie zamiennika wcale nie wygasza gwarancji na samochód, a to
>>> że nie masz fiatowskiej gwarancji na tą część, to jest tak jasne jak
>>> słońce, jak to że nie masz na nią gwarancji Airbusa, Boeinga itd - z
>>> dokładnie tych samych powodów.
>>
>> to po co polemizujesz?
>> rozważ kwestię zepsucia innej , oryginalnej części samochodu przez
>> zastosowanie zamiennika.
>
> No i nie widzę powodów do zdziwienia, taka możliwość jak najbardziej
> istnieje, sam ją nie raz zanotowałem.
>
>
>>
>>>> może faktycznie analogię wódczaną dam?
>>>> Państwo miało monopol na handel wódą, i mogłeś kupić
>>>> lub
>>>
>>> Nie przypominam sobie takiego monopolu.
>>
>> widać jesteś za młody
>
> Czyli, co przed wojną to było i Ty to pamiętasz? ;-)

Niekoniecznie, można np o tym przeczytać.

> Albo Ty mylisz handel z koncesjami na produkcjÄ™.

Żeby dawać na coś koncesję to trzeba mieć najpierw do tego czegoś wyłaczne
prawo,
rozjasnia się w główce już?

PM
08-03-2012, 06:33
Użytkownik "Cavallino" <> napisał w wiadomości
news:501ae44b$0$1212$...
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>
>> nie wiem czy będziesz w stanie dokonać takiej gimnastyki umysłowej
>> Fiat=np. Norwegia
>> Citroen= dajmy na to Polska
>> Jak nie odpowiada Ci płacenie dużo za wódkę w Norwegii to przenosisz się
>> do Polski.
>
> Za dużo za tą wódkę, którą dają za darmo (gwarancja)?
> Powinni dopłacić?


Wódki nie dają za darmo, tylko wymieniają jak jest np. bez mocy.
Jak Ci się flaszeczka stłucze a jeszcze się od tego ubezpieczyłeś,
to zaraz lecisz do monopolowego po nową, bo chesz pić oryginał z gwarancją,
a nie bimber od ubezpieczyciela.

PM
08-03-2012, 06:48
Użytkownik ""Rafał \"SP\" Gil"" <> napisał w wiadomości
news:jvf3h4$qhm$...
>W dniu 2012-08-02 15:14, Jakub Witkowski pisze:
>
>>>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest
>>>>>> monopol producenta.
>>>>> Dlaczego mieliby tracić gwarancję ???
>>>> Przecież wszystko zależy: czy kupisz tę nieoryginalną część od
>>>> ASO (jeśli oferują), od warunków gwarancji itd.
>>>> Jednak sytuacja że ASO gwarantuje część, której od nich nie
>>>> kupiłeś, uznał bym za bardzo dziwną, nawet gdyby ją sami
>>>> zamontowali.
>>> Na całe auto ?
>> A ktoÅ› tak twierdzi?
>
> W twierdzeniu UTRATY GWARANCJI chyba jest to zawarte. Bo jak można utracić
> gwarancję na część, na którą przez producenta auta gwarancja nie została
> udzielona ?
>
> No chyba, że ja czegoś nie kumam.
> Producent auta nie daje gwarancji "na pompkę", więc jak można ją stracić
> ????
>
>
Jednak można stracić na CAŁE auto po wymianie pompki.

cytat z warunków gwarancji Fiat:

ASO odmówi wykonania naprawy gwarancyjnej przed
upływem 24-miesięcy, gdy uszkodzenie częciowe lub
całkowite wynikło z:

● modyfikacji, naprawy lub demontażu pojazdu, wykonywanych poza
autoryzowanymi stacjami sieci handlowo-serwisowej FIAT;

● niedbalstwa, zniszczenia, użytkowania samochodu
niezgodnie z przeznaczeniem, uczestnictwa w zawodach
sportowych, naprawy pojazdu z zastosowaniem nieoryginalnych czści zamiennych
(tzn. nie pochodzà cych od
producenta pojazdu);



i co, słówko "monopol" dalej kłuje w oczka?

Rafał \SP\ Gil
08-03-2012, 07:45
W dniu 2012-08-03 08:48, PM pisze:

> i co, słówko "monopol" dalej kłuje w oczka?

Nic nie pocznę, jeśli ktoś da się wysłać na drzewo gdy usłyszy,
że wymieniając pompkę paliwa utracił gwarancję na zawieszenie
czy lakier.

I co z GVO ? Nie obowiązuje już ? Pytam bo nie wiem.
--
Rafał "SP" Gil -
Kontakt: Wrocław +48 71 718 70 90
REKLAMA: Serwis skuterów MOTOPOWER

Jakub Witkowski
08-03-2012, 08:34
W dniu 2012-08-02 20:42, nazgul pisze:
> W dniu 2012-08-02 13:14, Jakub Witkowski pisze:
>> W dniu 2012-08-02 12:58, PM pisze:
>>
>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>
>> Niech będzie: firma fiat ma monopol na produkowanie części
>> gwarantowanych przez firmÄ™ fiat.
>> Co za celna i wiele wnoszÄ…ca konstatacja.
>>
> Zgadza siÄ™, ale Twoja.
>
> Bo moja jest taka:
> Dostajesz gwarancję na produkt (samochód)
> ale pod warunkiem obsługiwania/naprawiania go w ASO z użyciem części oryginalnych.

Sam żeś se to wymyslił, to sam dyskutuj z taką tezą (nieprawdziwą).

> Konstatacja nie miała być odkrywcza, choć jak się okazało dla niektórych była.

A Elvis żyje.

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

PM
08-03-2012, 08:55
Użytkownik ""Rafał \"SP\" Gil"" <> napisał w wiadomości
news:jvfvne$l57$...
>W dniu 2012-08-03 08:48, PM pisze:
>
>> i co, słówko "monopol" dalej kłuje w oczka?
>
> Nic nie pocznę, jeśli ktoś da się wysłać na drzewo gdy usłyszy, że
> wymieniając pompkę paliwa utracił gwarancję na zawieszenie czy lakier.

dobra dobra, a jak założysz chińskie klocki hamulcowe, które zniszczą
tarczę, a od drgań padna łożyska?
przykład dobry jak kazdy inny
Spokojnie tez można wymyslic uszkodzenie, które będzie mozna zwalić na
pompkę, ot np. pożar.
Albo, paliwo wylało się, rozpusciło masę bitumiczną i stad perforacja
blach...

> I co z GVO ? Nie obowiązuje już ? Pytam bo nie wiem.

ja tez nie.

Jakub Witkowski
08-03-2012, 09:02
W dniu 2012-08-03 08:48, PM pisze:

> Jednak można stracić na CAŁE auto po wymianie pompki.
>
> cytat z warunków gwarancji Fiat:
>
> ASO odmówi wykonania naprawy gwarancyjnej przed
> upływem 24-miesięcy, gdy uszkodzenie częciowe lub
> całkowite wynikło z:
>
> ● modyfikacji, naprawy lub demontażu pojazdu, wykonywanych poza autoryzowanymi stacjami sieci handlowo-serwisowej FIAT;
>
> ● niedbalstwa, zniszczenia, użytkowania samochodu
> niezgodnie z przeznaczeniem, uczestnictwa w zawodach
> sportowych, naprawy pojazdu z zastosowaniem nieoryginalnych czści zamiennych (tzn. nie pochodzà cych od
> producenta pojazdu);

Wystarczy tylko, że udowodnią, że CAŁE auto zepsuło się od pompki. Drobiazg.

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

Jakub Witkowski
08-03-2012, 09:05
W dniu 2012-08-03 01:44, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:

>>> Na całe auto ?
>> A ktoÅ› tak twierdzi?
>
> W twierdzeniu UTRATY GWARANCJI chyba jest to zawarte. Bo jak można utracić gwarancję na część, na którą przez producenta auta gwarancja nie została udzielona ?

To się tak tylko nazywa: gwarancja na całe auto. A popatrz na listę wyłączeń.
Okaże się, że de facto jest to gwarancja na pewne typy uszkodzeń pewnych części.

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

Jakub Witkowski
08-03-2012, 09:10
W dniu 2012-08-02 22:08, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>
>>> A co to ma wspólnego z zakupem części przez Ciebie?
>>> Które zazwyczaj odbywa się PO GWARANCJI na samochód?
>>
>> nic, to ty ten motyw lansujesz, ja od początku pisałem wymianie części w samochodzie na gwarancji.
>
> Łżesz, albo tłuczesz od rzeczy.
> Jaki jest sens żądania od producenta stosowania innych części niż własne, jeśli to on płaci za części i naprawę?

No cóż, znam takich, co żądali od ASO Renault wsadzenia odpłatnie cewek Denso
zamiast tego, co im ASO chciało wymienić bezpłatnie... ;)

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

Jakub Witkowski
08-03-2012, 09:19
W dniu 2012-08-02 21:38, nazgul pisze:

> "dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol producenta"

Jeszcze raz. Kupiłeś samochód, zepsuła się w nim pompka.
Producent w ramach naprawy wsadza ci taką samą pompkę (i to nie jest żadna sprzedaż, ustalmy: to naprawa).
A ty uważasz że to monopol, bo odmawia wsadzenia (lub wzięcia odpowiedzialności) za inną
(obcego producenta) pompkę. Inną niż ta, która się zepsuła
Tak, oczywiście, masz rację. To monopol jak cholera. Zadowolony?

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

PM
08-03-2012, 09:32
Użytkownik "Jakub Witkowski" <jwitkows@domena.z.sygnatury> napisał w
wiadomości news:jvg2f7$2ut6$...
>W dniu 2012-08-02 20:42, nazgul pisze:
>> W dniu 2012-08-02 13:14, Jakub Witkowski pisze:
>>> W dniu 2012-08-02 12:58, PM pisze:
>>>
>>>> Sądze, że zapoznanie się ze słownikową definicją monopolu
>>>
>>> Niech będzie: firma fiat ma monopol na produkowanie części
>>> gwarantowanych przez firmÄ™ fiat.
>>> Co za celna i wiele wnoszÄ…ca konstatacja.
>>>
>> Zgadza siÄ™, ale Twoja.
>>
>> Bo moja jest taka:
>> Dostajesz gwarancję na produkt (samochód)
>> ale pod warunkiem obsługiwania/naprawiania go w ASO z użyciem części
>> oryginalnych.
>
> Sam żeś se to wymyslił, to sam dyskutuj z taką tezą (nieprawdziwą).

Udowodnij że nieprawdziwą, albo bądź konsekwentny i milcz.

>> Konstatacja nie miała być odkrywcza, choć jak się okazało dla niektórych
była.
>
> A Elvis żyje.
>
to jest odkrywcze czy prawdziwe?

PM
08-03-2012, 09:55
Użytkownik "Jakub Witkowski" <jwitkows@domena.z.sygnatury> napisał w
wiadomości news:jvg53b$303h$...
>W dniu 2012-08-02 21:38, nazgul pisze:
>
>> "dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>> producenta"
>
> Jeszcze raz. Kupiłeś samochód, zepsuła się w nim pompka.
> Producent w ramach naprawy wsadza ci taką samą pompkę (i to nie jest żadna
> sprzedaż, ustalmy: to naprawa).
> A ty uważasz że to monopol, bo odmawia wsadzenia (lub wzięcia
> odpowiedzialności) za inną
> (obcego producenta) pompkę. Inną niż ta, która się zepsuła
> Tak, oczywiście, masz rację. To monopol jak cholera. Zadowolony?

Nie, bo dorobiłes do prostego faktu historyjkę,
razem z Cavallino zafiksowaliście się na tym, że następuje wymiana części w
ramach gwarancji.
A jak się nic nie zepsuło tylko wymienisz np. tarcze hamulcowe, które się
potem skrzywią i rozwalą łożysko?
Lub przywalisz w coś, pęknie ci szyba, założysz zamiennik nie w ASO, bedzie
nieszczelność i zardzewieje ci coś tam, co wtedy?

przykładów można sobie wytworzyć mnóstwo.

PM
08-03-2012, 09:56
Użytkownik "Jakub Witkowski" <jwitkows@domena.z.sygnatury> napisał w
wiadomości news:jvg42e$2v7r$...
>W dniu 2012-08-03 08:48, PM pisze:
>
>> Jednak można stracić na CAŁE auto po wymianie pompki.
>>
>> cytat z warunków gwarancji Fiat:
>>
>> ASO odmówi wykonania naprawy gwarancyjnej przed
>> upływem 24-miesięcy, gdy uszkodzenie częciowe lub
>> całkowite wynikło z:
>>
>> ● modyfikacji, naprawy lub demontażu pojazdu, wykonywanych poza
>> autoryzowanymi stacjami sieci handlowo-serwisowej FIAT;
>>
>> ● niedbalstwa, zniszczenia, użytkowania samochodu
>> niezgodnie z przeznaczeniem, uczestnictwa w zawodach
>> sportowych, naprawy pojazdu z zastosowaniem nieoryginalnych czści
>> zamiennych (tzn. nie pochodzà cych od
>> producenta pojazdu);
>
> Wystarczy tylko, że udowodnią, że CAŁE auto zepsuło się od pompki.
> Drobiazg.
>
Całe?
a dlaczego całe?

PM
08-03-2012, 10:00
Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości
news:jvg7ej$57s$...
>
> Użytkownik "Jakub Witkowski" <jwitkows@domena.z.sygnatury> napisał w
> wiadomości news:jvg42e$2v7r$...
>>W dniu 2012-08-03 08:48, PM pisze:
>>
>>> Jednak można stracić na CAŁE auto po wymianie pompki.
>>>
>>> cytat z warunków gwarancji Fiat:
>>>
>>> ASO odmówi wykonania naprawy gwarancyjnej przed
>>> upływem 24-miesięcy, gdy uszkodzenie częciowe lub
>>> całkowite wynikło z:
>>>
>>> ● modyfikacji, naprawy lub demontażu pojazdu, wykonywanych poza
>>> autoryzowanymi stacjami sieci handlowo-serwisowej FIAT;
>>>
>>> ● niedbalstwa, zniszczenia, użytkowania samochodu
>>> niezgodnie z przeznaczeniem, uczestnictwa w zawodach
>>> sportowych, naprawy pojazdu z zastosowaniem nieoryginalnych czści
>>> zamiennych (tzn. nie pochodzà cych od
>>> producenta pojazdu);
>>
>> Wystarczy tylko, że udowodnią, że CAŁE auto zepsuło się od pompki.
>> Drobiazg.
>>
> Całe?
> a dlaczego całe?

choć jak się spali, to całe... masz rację ;-)
>

Cavallino
08-03-2012, 13:25
Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:

>>>>> może faktycznie analogię wódczaną dam?
>>>>> Państwo miało monopol na handel wódą


>> Albo Ty mylisz handel z koncesjami na produkcjÄ™.
>
> Żeby dawać na coś koncesję to trzeba mieć najpierw do tego czegoś wyłaczne
> prawo,
> rozjasnia się w główce już?

Nie wiem czy Ci się rozjaśnia, ale nawet jeśli nie, to powyżej przyznałeś,
że faktycznie chodziło Ci o produkcję, a nie handel jak pisałeś.
A teraz przeproś za pyskowanie w tym kontekście.

Cavallino
08-03-2012, 13:30
Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvfsdo$pqs$...
>
> Użytkownik ""Rafał \"SP\" Gil"" <> napisał w wiadomości
> news:jvf3h4$qhm$...
>>W dniu 2012-08-02 15:14, Jakub Witkowski pisze:
>>
>>>>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest
>>>>>>> monopol producenta.
>>>>>> Dlaczego mieliby tracić gwarancję ???
>>>>> Przecież wszystko zależy: czy kupisz tę nieoryginalną część od
>>>>> ASO (jeśli oferują), od warunków gwarancji itd.
>>>>> Jednak sytuacja że ASO gwarantuje część, której od nich nie
>>>>> kupiłeś, uznał bym za bardzo dziwną, nawet gdyby ją sami
>>>>> zamontowali.
>>>> Na całe auto ?
>>> A ktoÅ› tak twierdzi?
>>
>> W twierdzeniu UTRATY GWARANCJI chyba jest to zawarte. Bo jak można
>> utracić gwarancję na część, na którą przez producenta auta gwarancja nie
>> została udzielona ?
>>
>> No chyba, że ja czegoś nie kumam.
>> Producent auta nie daje gwarancji "na pompkę", więc jak można ją stracić
>> ????
>>
>>
> Jednak można stracić na CAŁE auto po wymianie pompki.

Ten wniosek to skÄ…d?
Bo z tego co zacytowałeś wynika coś dokładnie odwrotnego, co oznacza że nie
rozumiesz co czytasz.
Czyli chodzi o to, że z powodu założenia trefnej pompki nie mogą się wypiąć
przy naprawie radia w samochodzie (czyli nie całe auto), ale już mogą przy
naprawie uszkodzonego w wyniku działania tej pompki układu np. wtrysku.


>
> cytat z warunków gwarancji Fiat:
>
> ASO odmówi wykonania naprawy gwarancyjnej przed
> upływem 24-miesięcy, gdy uszkodzenie częciowe lub
> całkowite wynikło z:
>
> ● modyfikacji, naprawy lub demontażu pojazdu, wykonywanych poza
> autoryzowanymi stacjami sieci handlowo-serwisowej FIAT;
>
> ● niedbalstwa, zniszczenia, użytkowania samochodu
> niezgodnie z przeznaczeniem, uczestnictwa w zawodach
> sportowych, naprawy pojazdu z zastosowaniem nieoryginalnych czści
> zamiennych (tzn. nie pochodzà cych od
> producenta pojazdu);
>
>
>
> i co, słówko "monopol" dalej kłuje w oczka?

Oczywiście, jak ktoś używa słów których nie rozumie, to kłuje.

Cavallino
08-03-2012, 13:31
Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvg3sb$p96$...
>
> Użytkownik ""Rafał \"SP\" Gil"" <> napisał w wiadomości
> news:jvfvne$l57$...
>>W dniu 2012-08-03 08:48, PM pisze:
>>
>>> i co, słówko "monopol" dalej kłuje w oczka?
>>
>> Nic nie pocznę, jeśli ktoś da się wysłać na drzewo gdy usłyszy, że
>> wymieniając pompkę paliwa utracił gwarancję na zawieszenie czy lakier.
>
> dobra dobra, a jak założysz chińskie klocki hamulcowe, które zniszczą
> tarczę, a od drgań padna łożyska?

No właśnie, tracisz gwarancję na poszycie tylnej kanapy wskutek tych klocków
czy nie, jak Ci siÄ™ wydaje?

Cavallino
08-03-2012, 13:33
Użytkownik "Jakub Witkowski" <jwitkows@domena.z.sygnatury> napisał w
wiadomości grup dyskusyjnych:jvg4j2$2v7r$...
> W dniu 2012-08-02 22:08, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>>
>>>> A co to ma wspólnego z zakupem części przez Ciebie?
>>>> Które zazwyczaj odbywa się PO GWARANCJI na samochód?
>>>
>>> nic, to ty ten motyw lansujesz, ja od początku pisałem wymianie części w
>>> samochodzie na gwarancji.
>>
>> Łżesz, albo tłuczesz od rzeczy.
>> Jaki jest sens żądania od producenta stosowania innych części niż własne,
>> jeśli to on płaci za części i naprawę?
>
> No cóż, znam takich, co żądali od ASO Renault wsadzenia odpłatnie cewek
> Denso
> zamiast tego, co im ASO chciało wymienić bezpłatnie... ;)

A ja nie znam.
Co najwyżej żądali wsadzenia sprawnych, czyli niekoniecznie Denso,
wystarczyło Beru.
Byle nie Sagem.

Ale i tak dostali Sagema, więc widać monopol był. ;-)

Cavallino
08-03-2012, 13:34
Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvg7cd$511$...
>
> Użytkownik "Jakub Witkowski" <jwitkows@domena.z.sygnatury> napisał w
> wiadomości news:jvg53b$303h$...
>>W dniu 2012-08-02 21:38, nazgul pisze:
>>
>>> "dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>> producenta"
>>
>> Jeszcze raz. Kupiłeś samochód, zepsuła się w nim pompka.
>> Producent w ramach naprawy wsadza ci takÄ… samÄ… pompkÄ™ (i to nie jest
>> żadna sprzedaż, ustalmy: to naprawa).
>> A ty uważasz że to monopol, bo odmawia wsadzenia (lub wzięcia
>> odpowiedzialności) za inną
>> (obcego producenta) pompkę. Inną niż ta, która się zepsuła
>> Tak, oczywiście, masz rację. To monopol jak cholera. Zadowolony?
>
> Nie, bo dorobiłes do prostego faktu historyjkę,
> razem z Cavallino zafiksowaliście się na tym, że następuje wymiana części
> w ramach gwarancji.
> A jak się nic nie zepsuło tylko wymienisz np. tarcze hamulcowe, które się
> potem skrzywią i rozwalą łożysko?
> Lub przywalisz w coś, pęknie ci szyba, założysz zamiennik nie w ASO,
> bedzie nieszczelność i zardzewieje ci coś tam, co wtedy?

Proste - tracisz gwarancję na to co sam zepsułeś stosując nieoryginalne
badziewie.
Nie bardzo rozumiem co w tym dziwnego i co to ma wspólnego z monopolem.

nazgul
08-03-2012, 15:07
W dniu 2012-08-03 15:34, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvg7cd$511$...
>>
>> Użytkownik "Jakub Witkowski" <jwitkows@domena.z.sygnatury> napisał w
>> wiadomości news:jvg53b$303h$...
>>> W dniu 2012-08-02 21:38, nazgul pisze:
>>>
>>>> "dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest monopol
>>>> producenta"
>>>
>>> Jeszcze raz. Kupiłeś samochód, zepsuła się w nim pompka.
>>> Producent w ramach naprawy wsadza ci takÄ… samÄ… pompkÄ™ (i to nie jest
>>> żadna sprzedaż, ustalmy: to naprawa).
>>> A ty uważasz że to monopol, bo odmawia wsadzenia (lub wzięcia
>>> odpowiedzialności) za inną
>>> (obcego producenta) pompkę. Inną niż ta, która się zepsuła
>>> Tak, oczywiście, masz rację. To monopol jak cholera. Zadowolony?
>>
>> Nie, bo dorobiłes do prostego faktu historyjkę,
>> razem z Cavallino zafiksowaliście się na tym, że następuje wymiana
>> części w ramach gwarancji.
>> A jak się nic nie zepsuło tylko wymienisz np. tarcze hamulcowe, które
>> się potem skrzywią i rozwalą łożysko?
>> Lub przywalisz w coś, pęknie ci szyba, założysz zamiennik nie w ASO,
>> bedzie nieszczelność i zardzewieje ci coś tam, co wtedy?
>
> Proste - tracisz gwarancję na to co sam zepsułeś stosując nieoryginalne
> badziewie.
> Nie bardzo rozumiem co w tym dziwnego i co to ma wspólnego z monopolem.
>
O widzisz i w końcu się zgadzamy.
Czyli naturalne jest to, że tracisz gwarancję (potencjalnie) po
zastosowaniu swobodnie wybranych części innych producentów oraz, że nie
rozumiesz co to ma wspólnego z monopolem.

nazgul
08-03-2012, 15:15
W dniu 2012-08-03 15:31, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvg3sb$p96$...
>>
>> Użytkownik ""Rafał \"SP\" Gil"" <> napisał w
>> wiadomości news:jvfvne$l57$...
>>> W dniu 2012-08-03 08:48, PM pisze:
>>>
>>>> i co, słówko "monopol" dalej kłuje w oczka?
>>>
>>> Nic nie pocznę, jeśli ktoś da się wysłać na drzewo gdy usłyszy, że
>>> wymieniając pompkę paliwa utracił gwarancję na zawieszenie czy lakier.
>>
>> dobra dobra, a jak założysz chińskie klocki hamulcowe, które zniszczą
>> tarczę, a od drgań padna łożyska?
>
> No właśnie, tracisz gwarancję na poszycie tylnej kanapy wskutek tych
> klocków czy nie, jak Ci się wydaje?
>
Zapytaj jeszcze czy, jak Ty wymienisz klocki na chińskie twój sąsiad
straci gwarancjÄ™ na pralkÄ™.
będzie równie od czapy.

wciąż twierdzisz, że producent (w sensie gwarant) nie ma monopolu na
dostarczanie części do autoryzowanych (takich które z pewnością nie
wpłyną na naruszenie warunków gwarancji) napraw?

nazgul
08-03-2012, 15:32
W dniu 2012-08-03 15:30, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jvfsdo$pqs$...
>>
>> Użytkownik ""Rafał \"SP\" Gil"" <> napisał w
>> wiadomości news:jvf3h4$qhm$...
>>> W dniu 2012-08-02 15:14, Jakub Witkowski pisze:
>>>
>>>>>>>> dla ludzi naprawiajÄ…cych w ASO (bo stracÄ… gwarancjÄ™) jest
>>>>>>>> monopol producenta.
>>>>>>> Dlaczego mieliby tracić gwarancję ???
>>>>>> Przecież wszystko zależy: czy kupisz tę nieoryginalną część od
>>>>>> ASO (jeśli oferują), od warunków gwarancji itd.
>>>>>> Jednak sytuacja że ASO gwarantuje część, której od nich nie
>>>>>> kupiłeś, uznał bym za bardzo dziwną, nawet gdyby ją sami
>>>>>> zamontowali.
>>>>> Na całe auto ?
>>>> A ktoÅ› tak twierdzi?
>>>
>>> W twierdzeniu UTRATY GWARANCJI chyba jest to zawarte. Bo jak można
>>> utracić gwarancję na część, na którą przez producenta auta gwarancja
>>> nie została udzielona ?
>>>
>>> No chyba, że ja czegoś nie kumam.
>>> Producent auta nie daje gwarancji "na pompkę", więc jak można ją
>>> stracić ????
>>>
>>>
>> Jednak można stracić na CAŁE auto po wymianie pompki.
>
> Ten wniosek to skÄ…d?
> Bo z tego co zacytowałeś wynika coś dokładnie odwrotnego, co oznacza że
> nie rozumiesz co czytasz.

We wnioskowaniu to jednak nie jesteÅ› najmocniejszy, po prostu
wiedziałem, że cię zaintryguje wspomniana utrata gwarancji na CAŁE auto
- wyjasnienie niżej.
Ponadto napisałem "można stracić" a nie "na 100% tracisz".
Polecam czytanie, a nie dopowiadanie sobie co Ci pasuje.

> Czyli chodzi o to, że z powodu założenia trefnej pompki nie mogą się
> wypiąć przy naprawie radia w samochodzie (czyli nie całe auto)
>, ale już mogą przy naprawie uszkodzonego w wyniku działania tej pompki układu np.
> wtrysku.

szansa 1 na milion, ale przecież niewykluczona:
pompka paliwa powoduje pożar samochodu.
gdyby to była wada fabryczna to masz jakąś szansę, a tak, to możesz się
tylko cieszyć że się nie spaliłeś.


>> i co, słówko "monopol" dalej kłuje w oczka?
>
> Oczywiście, jak ktoś używa słów których nie rozumie, to kłuje.

Prawidłowo pisze się "nie rozumiem" ;-)
Pokrzykujesz tylko, zamiast wyłożyć dlaczego niby nie można mówić o
monopolu. Zamiast tego chrzanisz w kółko, że przecież i tak nie wkłada
się części nieoryginalnych (monopolistycznych) bo za to płaci gwarant,
to ma być argumentacja?

nazgul
08-03-2012, 16:03
W dniu 2012-08-03 15:25, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "PM" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>
>>>>>> może faktycznie analogię wódczaną dam?
>>>>>> Państwo miało monopol na handel wódą
>
>
>>> Albo Ty mylisz handel z koncesjami na produkcjÄ™.
>>
>> Żeby dawać na coś koncesję to trzeba mieć najpierw do tego czegoś
>> wyłaczne prawo,
>> rozjasnia się w główce już?
>
> Nie wiem czy Ci się rozjaśnia, ale nawet jeśli nie, to powyżej
> przyznałeś, że faktycznie chodziło Ci o produkcję, a nie handel jak
> pisałeś.
> A teraz przeproś za pyskowanie w tym kontekście.
>
to coÅ› dla Ciebie zmienia?
koncesja jest na produkcjÄ™ i na handel.
Państwo ma na to monopol i łaskawie może się nim za kasę podzielić z
chętnymi.
szukasz dziury w całym?

Cavallino
08-03-2012, 16:24
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:

Tak gwoli ścisłości, Ty i PM to jedna osoba?

nazgul
08-03-2012, 16:45
W dniu 2012-08-03 18:24, Cavallino pisze:
>
> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>
> Tak gwoli ścisłości, Ty i PM to jedna osoba?

oczywiście, wyraźnie widać po mailu.

Cavallino
08-04-2012, 06:25
Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jvgv7r$tm$...
> W dniu 2012-08-03 18:24, Cavallino pisze:
>>
>> Użytkownik "nazgul" <> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>>
>> Tak gwoli ścisłości, Ty i PM to jedna osoba?
>
> oczywiście,

No to przepraszam za wczorajsze odpowiedzi, miałem nie kontynuować dyskusji
z Tobą, bo to bez sensu, takoż czynię.

Rafał \SP\ Gil
08-04-2012, 06:25
W dniu 2012-08-03 11:05, Jakub Witkowski pisze:

> To się tak tylko nazywa: gwarancja na całe auto. A popatrz na
> listę wyłączeń.
> Okaże się, że de facto jest to gwarancja na pewne typy uszkodzeń
> pewnych części.

Czyli obstajesz przy tym, że jeśli sprzedawca powiedziałby ci,
że przez nieoryginalną pompkę straciłeś gwarancję na zawieszenie
i lakier - spuściłbyś głowę i pluł sobie w brodę, że taką
głupotę z tą pompką popełniłeś ... NICE.


--
Rafał "SP" Gil -
Kontakt: Wrocław +48 71 718 70 90
REKLAMA: Serwis skuterów MOTOPOWER

Cavallino
08-04-2012, 08:13
Użytkownik ""Rafał \"SP\" Gil"" <> napisał w wiadomości
grup dyskusyjnych:jvifei$68p$...
> W dniu 2012-08-03 11:05, Jakub Witkowski pisze:
>
>> To się tak tylko nazywa: gwarancja na całe auto. A popatrz na
>> listę wyłączeń.
>> Okaże się, że de facto jest to gwarancja na pewne typy uszkodzeń
>> pewnych części.
>
> Czyli obstajesz przy tym, że jeśli sprzedawca powiedziałby ci, że przez
> nieoryginalną pompkę straciłeś gwarancję na zawieszenie i lakier -
> spuściłbyś głowę i pluł sobie w brodę, że taką głupotę z tą pompką
> popełniłeś ... NICE.

Obstawiam, że mylisz dyskutantów, bo Jakub obstawał przy czymś dokładnie
odwrotnym dotychczas.

nazgul
08-04-2012, 09:24
W dniu 2012-08-04 08:25, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:
> W dniu 2012-08-03 11:05, Jakub Witkowski pisze:
>
>> To się tak tylko nazywa: gwarancja na całe auto. A popatrz na
>> listę wyłączeń.
>> Okaże się, że de facto jest to gwarancja na pewne typy uszkodzeń
>> pewnych części.
>
> Czyli obstajesz przy tym, że jeśli sprzedawca powiedziałby ci, że przez
> nieoryginalną pompkę straciłeś gwarancję na zawieszenie i lakier -
> spuściłbyś głowę i pluł sobie w brodę, że taką głupotę z tą pompką
> popełniłeś ... NICE.
>
>
Ciekawe wnioski wyciÄ…gasz na temat czyjegoÅ› zachowania,
zamiast podyskutować rzeczowo.
Warunki gwarancji czytał? Czytał.
Więc bez przytaczania idiotycznych przykładów wpływu pompki na antenkę w
radiu, kontynuujemy.
Wymieniając samodzielnie część A, nie wiesz co Ci się kiedyś tam popsuje
(część B).
Możesz mieć fart i serwis naprawiając w ramach gwarancji część B nawet
nie spojrzy na A.
Może być też tak, że jakiś związek przyczynowy między A i B w ich ocenie
wystąpi i odmówią Ci naprawy.
Może nawet nie spuścisz głowy, ale to Ty będziesz się mocno pocił,
powoływał rzeczoznawców, żeby udowodnić, że nie jesteś koniem tj.,
przepraszam, wielbłądem.
Może być też tak, że nawet w opinii rzeczoznawcy taki związek będzie.

Ale ty dalej nie spuścisz głowy i pójdziesz do Pana który Ci część A
sprzedał/założył i dalej będziesz się pocił. Chyba, że zgubiłeś
paragon/fakturę lub część B zepsuła się po upływie gwarancji/rękojmi na
A, wtedy dasz sobie spokój.