: CB na Ukrainie
Witajcie!
Ponoć jeszcze jakiś czas temu, nie tak wcale dawno, na Ukrainie nie
można było używać CB bez jakichś pozwoleń. Czy coś się w tej materii
zmieniło?
Pozdro
Marek
begin Marek
> Ponoć jeszcze jakiś czas temu, nie tak wcale dawno, na Ukrainie nie
> można było używać CB bez jakichś pozwoleń. Czy coś się w tej materii
> zmieniło?
Nie wiem. :D
--
ignorance is bliss
> Ponoć jeszcze jakiś czas temu, nie tak wcale dawno, na Ukrainie nie można
> było używać CB bez jakichś pozwoleń. Czy coś się w tej materii zmieniło?
nic sie nie zmieniło
zawsze można było używać ale milicja miała argument na branie datków :)
pzdr
GL
W dniu 2012-07-20 23:43, Marek pisze:
> Witajcie!
>
> Ponoć jeszcze jakiś czas temu, nie tak wcale dawno, na Ukrainie nie
> można było używać CB bez jakichś pozwoleń. Czy coś się w tej materii
> zmieniło?
Na Ukrainę to się triflexa zakłada, gówno bo gówno, ale coś tam odbiera.
>> Ponoć jeszcze jakiś czas temu, nie tak wcale dawno, na Ukrainie nie
>> można było używać CB bez jakichś pozwoleń. Czy coś się w tej materii
>> zmieniło?
>
> Na Ukrainę to się triflexa zakłada, gówno bo gówno, ale coś tam odbiera.
hehehe. kolego ... mów mi :)
może nie triflexy ale tajfuny to u mnie przez ostatnie 5-6 lat to towar
pierwszj potrzeby. a mam sklep z CB 20 km od granicy :))
pzdr
GL
Rafał \SP\ Gil
07-23-2012, 19:22
W dniu 2012-07-23 16:29, anacron pisze:
>> Ponoć jeszcze jakiś czas temu, nie tak wcale dawno, na Ukrainie nie
>> można było używać CB bez jakichś pozwoleń. Czy coś się w tej materii
>> zmieniło?
> Na Ukrainę to się triflexa zakłada, gówno bo gówno, ale coś tam odbiera.
I nawet sam komendant nie ma się do czego wówczas przypierdolić.
Słusznie prawi motyliński.
maximaxiu
07-24-2012, 15:39
Z tajfunem tam nie zginiesz :)