: W Stolicy je¿d¿± jednak nienajgorzej
Witam,
szych_miastach_Polski.html?fb_ref=su&fb_source=home_oneline
"Reporterzy "Gazety" w 20 najwiêkszych miastach przeprowadzili cztery
eksperymenty, by porównaæ, jak zachowuj± siê kierowcy w typowych
sytuacjach na drodze. Chcieli¶my zbadaæ poziom agresji i empatii.
Przekonaæ siê, gdzie najbezpieczniej byæ pieszym. "
Google albo k³amie albo nie by³o :-)
Pozdrawiam
Pawe³
U¿ytkownik "DoQ" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:invhl5$6pp$...
szych_miastach_Polski.html?fb_ref=su&fb_source=home_oneline
"Nie masz cwaniaka nad warszawiaka" - piosenka Grzesiuka w nowej aran¿acji
podbija YouTube'a, ale to melodia przesz³o¶ci. Warszawiacy to
najuprzejmiejsi kierowcy w Polsce, przynajmniej gdy s± u siebie. Pieszych
najgorzej traktuje siê w Olsztynie, innych kierowców - w Bia³ymstoku,
najbardziej ¶lamazarnie je¿d¿± w Kielcach
Reporterzy "Gazety" w 20 najwiêkszych miastach przeprowadzili cztery
eksperymenty, by porównaæ, jak zachowuj± siê kierowcy w typowych sytuacjach
na drodze. Chcieli¶my zbadaæ poziom agresji i empatii. Przekonaæ siê, gdzie
najbezpieczniej byæ pieszym.
Wyniki nas zaskoczy³y.
1. Kto siê pcha na pomarañczowym?
Nasi reporterzy wybrali ruchliwe skrzy¿owanie w centrum ka¿dego z 20 miast i
liczyli, ile aut nie czeka na ¶wiat³o zielone, ale wje¿d¿a na skrzy¿owanie
ju¿ na pomarañczowym, choæ przecie¿ kto¶ mo¿e jeszcze jechaæ z innego
kierunku. Brali¶my pod uwagê dziesiêæ kolejnych cykli i wyci±gali¶my
¶redni±.
Kto w Polsce ma najmniej cierpliwo¶ci i na znak "uwaga" naciska peda³ gazu?
Najbardziej nerwowi okazali siê kierowcy w Opolu, gdzie na pomarañczowym
wje¿d¿a³y ¶rednio ponad cztery auta. Najspokojniej by³o w Poznaniu - tu
jakby nikt siê nie spieszy³, nikt na nikogo nie tr±bi³, na pomarañczowym
rusza³ ¶rednio rzadziej ni¿ jeden samochód.
¦rednia dla 20 miast: 2,5 auta.
2. Ilu przejedzie na zielonym?
W ca³ej Polsce zbadali¶my p³ynno¶æ ruszania spod ¶wiate³. Liczyli¶my, ile
aut wjecha³o na skrzy¿owanie w ci±gu 15 sekund od zapalenia siê zielonego
¶wiat³a. Test powtarzali¶my dziesiêæ razy.
Gdzie s± najbardziej ¶lamazarni kierowcy w Polsce? W Kielcach, gdzie w ci±gu
15 sekund zdo³a³o wjechaæ na skrzy¿owanie zaledwie piêæ aut.
¦rednia dla Polski to dziesiêæ aut.
Gdzie kierowcy maj± najlepszy refleks? W Krakowie - tu podczas jednego cyklu
wje¿d¿a³o ¶rednio 16 aut!
3. Kto przepu¶ci pieszego?
Teoretycznie pieszy na pasach ma pierwszeñstwo, a jak jest w praktyce?
Reporterzy znale¼li w swoich miastach dwujezdniow± drogê bez sygnalizacji
¶wietlnej. Nastêpnie próbowali przej¶æ na drug± stronê ulicy, licz±c, który
z kolei kierowca wpu¶ci ich na pasy.
¦rednio w skali kraju robi³ to dopiero... co siódmy kierowca.
Nerwy ze stali musz± mieæ piesi w Olsztynie - tu na pasy wpuszcza dopiero co
trzydziesty kierowca.
Najgrzeczniejsi s± kierowcy w Katowicach. Zatrzyma siê co drugi.
4. Kto wpu¶ci z podporz±dkowanej?
W godzinach szczytu w korku próbujemy wbijaæ siê z podporz±dkowanej w drogê
z pierwszeñstwem. Liczymy, ile samochodów przejedzie, zanim osi±gniemy cel.
Prób - dziesiêæ.
I co siê okazuje? Kierowcy s± bardziej uprzejmi dla siebie nawzajem ni¿ dla
pieszych. ¦rednio co drugi-trzeci w skali kraju wpuszcza naszych reporterów
przed siebie.
Najlepiej jest w Warszawie i Toruniu - tam wpuszcza³ prawie ka¿dy (¶rednio
co 0,7 auta).
Najbardziej zawziêci s± kierowcy w Bia³ymstoku - wpuszcza³o tam co 13. auto.
¬ród³o: Gazeta Wyborcza
U¿ytkownik "kml" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:invhgi$k5m$...
>
>
> 1. Kto siê pcha na pomarañczowym?
>
> Nasi reporterzy wybrali ruchliwe skrzy¿owanie w centrum ka¿dego z 20 miast
> i liczyli, ile aut nie czeka na ¶wiat³o zielone, ale wje¿d¿a na
> skrzy¿owanie ju¿ na pomarañczowym, choæ przecie¿ kto¶ mo¿e jeszcze jechaæ
> z innego kierunku. Brali¶my pod uwagê dziesiêæ kolejnych cykli i
> wyci±gali¶my ¶redni±.
>
Co to jest ¶wiat³o pomarañczowe?
R.
U¿ytkownik "DoQ" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:invhl5$6pp$...
Najlepiej jest w Warszawie i Toruniu - tam wpuszcza³ prawie ka¿dy (¶rednio
co 0,7 auta).
Najbardziej zawziêci s± kierowcy w Bia³ymstoku - wpuszcza³o tam co 13. auto.
Potwierdzam z Bia³ymstokiem. Czeka siê i czeka.
annaboro
04-11-2011, 20:05
Zgadzam sie ze stolica, nie jezdzi sie u nas tak zle, jak sie niektorym wydaje. Codziennie musze parkowac w okolicach centrum i jeszcze szlag mnie nie trafil.
kafron89
04-11-2011, 20:14
U¿ytkownik "kml" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:invhgi$k5m$...
>
>
> 1. Kto siê pcha na pomarañczowym?
>
> Nasi reporterzy wybrali ruchliwe skrzy¿owanie w centrum ka¿dego z 20 miast
> i liczyli, ile aut nie czeka na ¶wiat³o zielone, ale wje¿d¿a na
> skrzy¿owanie ju¿ na pomarañczowym, choæ przecie¿ kto¶ mo¿e jeszcze jechaæ
> z innego kierunku. Brali¶my pod uwagê dziesiêæ kolejnych cykli i
> wyci±gali¶my ¶redni±.
>
Co to jest ¶wiat³o pomarañczowe?
R.
Ulubione ¶wiat³o wszystkich "¶cigantów" z obecnej stolicy.
W dniu 2011-04-11 21:33, R pisze:
> Co to jest ¶wiat³o pomarañczowe?
Jasnoczerwone.
Shrek.
> Jasnoczerwone.
E, ciemno¿ó³te ;).
R
U¿ytkownik "DoQ" <> napisa³ w
> szych_miastach_Polski.html?fb_ref=su&fb_source=home_oneline
> "Reporterzy "Gazety" w 20 najwiêkszych miastach przeprowadzili
> cztery eksperymenty, by porównaæ, jak zachowuj± siê kierowcy w
> typowych sytuacjach na drodze. Chcieli¶my zbadaæ poziom agresji i
> empatii. Przekonaæ siê, gdzie najbezpieczniej byæ pieszym. "
A co na to ubezpieczyciele ? W stolicy drozej bo tam wyzsze zarobki
czy juz nie drozej ?
J.
W dniu 2011-04-12 09:31, J.F. pisze:
> U¿ytkownik "DoQ" <> napisa³ w
>> szych_miastach_Polski.html?fb_ref=su&fb_source=home_oneline
>>
>> "Reporterzy "Gazety" w 20 najwiêkszych miastach przeprowadzili cztery
>> eksperymenty, by porównaæ, jak zachowuj± siê kierowcy w typowych
>> sytuacjach na drodze. Chcieli¶my zbadaæ poziom agresji i empatii.
>> Przekonaæ siê, gdzie najbezpieczniej byæ pieszym. "
>
> A co na to ubezpieczyciele ? W stolicy drozej bo tam wyzsze zarobki czy
> juz nie drozej ?
Licz± ilo¶æ wypadków w stosunku do mieszkañców. Niestety w warszawie
wiêkszo¶æ przyjezdnych nie melduje siê. Wiêc takie im wychodz± wyliczenia.
A.
U¿ytkownik "Arek" <> napisa³ w
>W dniu 2011-04-12 09:31, J.F. pisze:
>> A co na to ubezpieczyciele ? W stolicy drozej bo tam wyzsze
>> zarobki czy
>> juz nie drozej ?
>
> Licz± ilo¶æ wypadków w stosunku do mieszkañców. Niestety w
> warszawie wiêkszo¶æ przyjezdnych nie melduje siê. Wiêc takie im
> wychodz± wyliczenia.
A nie powinni liczyc szkodowosci u swoich klientow ?
Do ilosci wypadkow to do niedawna mieli dostep chyba kiepski - tyle
co w policyjnych statystykach ?
J.
W dniu 2011-04-12 12:25, J.F. pisze:
>>> A co na to ubezpieczyciele ? W stolicy drozej bo tam wyzsze zarobki czy
>>> juz nie drozej ?
>>
>> Licz± ilo¶æ wypadków w stosunku do mieszkañców. Niestety w warszawie
>> wiêkszo¶æ przyjezdnych nie melduje siê. Wiêc takie im wychodz±
>> wyliczenia.
>
> A nie powinni liczyc szkodowosci u swoich klientow ?
Nie wiem. Choæ gdybym by³ firm± ubezpieczeniow±, to wola³bym
ogólnokrajowe statystyki ni¿ swoje. Daje to jednak wiêkszy przekrój.
> Do ilosci wypadkow to do niedawna mieli dostep chyba kiepski - tyle co w
> policyjnych statystykach ?
No i takie wyliczenia im wysz³y:)
A.
> "Reporterzy "Gazety" w 20 najwiêkszych miastach przeprowadzili cztery
> eksperymenty, by porównaæ, jak zachowuj± siê kierowcy w typowych
> sytuacjach na drodze. Chcieli¶my zbadaæ poziom agresji i empatii.
> Przekonaæ siê, gdzie najbezpieczniej byæ pieszym. "
>
> Google albo k³amie albo nie by³o :-)
ech, polecam chinskich tasksowkarzy - to jest dopiero przezycie... do
niskiej ceny przejazdu dolaczamy cene strachu ;). Trabienie,
poganianie dlugimi juz chyba na stale maja w kodeks wpisane.
na ** p.m.s ** kml pisze tak:
> Nerwy ze stali musz± mieæ piesi w Olsztynie - tu na pasy wpuszcza
> dopiero co trzydziesty kierowca.
Z tego miejsca chcia³bym przeprosiæ wszystkich pieszych i podziêkowaæ
za wyrozumia³o¶æ bez której to Olsztyn st±na³by w jednym wielkim korku.
Jak wiadomo mamy najbardziej ch i z³o¶liw± sygnalizacje ¶wietln± we
wszech¶wiecie która kusi do zachowañ niebezpiecznych.
--
Piter
vw golf mk2 1.3 '87
vw passat B5 1.6 '98
Ryszard G.
04-13-2011, 05:54
>
> szych_miastach_Polski.html?fb_ref=su&fb_source=home_oneline
>
> "Reporterzy "Gazety" w 20 najwiêkszych miastach przeprowadzili cztery
> eksperymenty, by porównaæ, jak zachowuj± siê kierowcy w typowych
> sytuacjach na drodze. Chcieli¶my zbadaæ poziom agresji i empatii.
> Przekonaæ siê, gdzie najbezpieczniej byæ pieszym. "
>
Hehe
Warszawa - Kraków 7:16
lkiem_dobrze.html
pzdr.,
R.G.
Sebastian Kaliszewski
04-13-2011, 07:26
hamberg wrote:
>> "Reporterzy "Gazety" w 20 najwiêkszych miastach przeprowadzili cztery
>> eksperymenty, by porównaæ, jak zachowuj± siê kierowcy w typowych
>> sytuacjach na drodze. Chcieli¶my zbadaæ poziom agresji i empatii.
>> Przekonaæ siê, gdzie najbezpieczniej byæ pieszym. "
>>
>> Google albo k³amie albo nie by³o :-)
>
> ech, polecam chinskich tasksowkarzy - to jest dopiero przezycie... do
> niskiej ceny przejazdu dolaczamy cene strachu ;). Trabienie,
> poganianie dlugimi juz chyba na stale maja w kodeks wpisane.
Eeeee, przejed¼ siê z taksówkarzem po Gruzji :)
Droga dziurawa, ten 140km/h i patrzy siê do ty³o na pasa¿erów: "nie wieje
wam?" w tym samym czasie zbli¿a siê z ty³u do go¶cia jad±cego sporo
wolniej. Obraca siê, klakson, nawet nogi z gazu, tamten zwiewa. W dodatku
na przednim fotelu jedzie brat kierowcy i odmawia ró¿aniec -- to jest
klimat! ;)
pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
-- (some photos from my travels)
W dniu 12-04-2011 22:40, PiteR pisze:
> Jak wiadomo mamy najbardziej ch i z³o¶liw± sygnalizacje ¶wietln± we
> wszech¶wiecie która kusi do zachowañ niebezpiecznych.
Bylem u was w odwiedzinach rok temu, potwierdzam - sygnalizacja to jakis
koszmar. Nawet z punktu widzenia pieszego.
Pozdrawiam
Pawel
Sebastian Kaliszewski <> napisa³(a):
> Eeeee, przejed¼ siê z taksówkarzem po Gruzji :)
>
> Droga dziurawa, ten 140km/h i patrzy siê do ty³o na pasa¿erów: "nie wieje
> wam?" w tym samym czasie zbli¿a siê z ty³u do go¶cia jad±cego sporo
> wolniej. Obraca siê, klakson, nawet nogi z gazu, tamten zwiewa. W dodatku
> na przednim fotelu jedzie brat kierowcy i odmawia ró¿aniec -- to jest
> klimat! ;)
Nie trzeba jechac do Gruzji, wystarczy na Krym ;) na trzeciego, na czolowke,
autem co to ma juz ponad milion km., swiata wlaczaja gdy juz jest tak ciemno
ze nie widac sylwetek pojazdow na tle zachodzacego slonca, bo jest tak ciemno
jak w dup...
wszystkie szyby dodatkowo przyciemnione, a droga tak wyboista, ze lbem wybilem
dziure w dachu ;)
a wracajac do tematu, w Wawie ponad 50% kierownikow to najezdni z calej polski
ale to czyni fajna polewke :) ale i ci sie asymiluja z czasem...
graja tylko takich - na szkoda swa i innych rodowitych warszawiakow -
cfaniakow po porowcie do domu :P
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
Sebastian Kaliszewski
04-15-2011, 08:35
wrote:
> Sebastian Kaliszewski <> napisa³(a):
>> Eeeee, przejed¼ siê z taksówkarzem po Gruzji :)
>>
>> Droga dziurawa, ten 140km/h i patrzy siê do ty³o na pasa¿erów: "nie wieje
>> wam?" w tym samym czasie zbli¿a siê z ty³u do go¶cia jad±cego sporo
>> wolniej. Obraca siê, klakson, nawet nogi z gazu, tamten zwiewa. W dodatku
>> na przednim fotelu jedzie brat kierowcy i odmawia ró¿aniec -- to jest
>> klimat! ;)
>
>
> Nie trzeba jechac do Gruzji, wystarczy na Krym ;)
Eee tam. Krym jest spokojny i grzeczny :) Testowa³em i tu i tu i jako
pasa¿er i jako kierowca.
Ale Gruzja to nie jest jeszcze szczyt ;) Mo¿e byæ gorzej...
> na trzeciego, na czolowke,
Eeee, ale np. zawracania na g³ównej drodze krajowej (Tu: bilisu-Batumi) na
podwójnej ci±g³ej, na zakrêcie i za górk± to nie ma.
> autem co to ma juz ponad milion km.,
Autem którego marki nie da siê rozpoznaæ, bo chyba mia³o "rolkê" i jest
pogniecione od ka¿dej strony (wyk³adziny na pod³odze nie by³o, wiêc by³o
widac ¿e pod³oga pognieciona te¿), zegary nie dzia³aj± a licznika
fizycznie nie ma (szybki os³±niaj±cej zegary tako¿), ale na szczê¶cie
przynajmniej nie usi³owa³ byæ najszybszy na drodze.
> swiata wlaczaja gdy juz jest tak ciemno
> ze nie widac sylwetek pojazdow na tle zachodzacego slonca, bo jest tak ciemno
> jak w dup...
>
> wszystkie szyby dodatkowo przyciemnione, a droga tak wyboista, ze lbem wybilem
> dziure w dachu ;)
Eee, na Ukrainie mo¿na jechaæ z w miarê normaln± prêdko¶ci±, a tu drogi
krajowe tak poszarpane, ¿e nie da siê przekroczyæ 10km/h sic(!) -- na
takiej przynajmniej na czo³ówkê nie wyjedzie który¶. Ale s± i takie gdzie
siê w miarê normaln± prêdko¶æ osi±ga i wtedy patrz wy¿ej :)
pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
-- (some photos from my travels)
zajnerbob
04-15-2011, 09:48
W dniu 12-04-2011 22:40, PiteR pisze:
> Jak wiadomo mamy najbardziej ch i z³o¶liw± sygnalizacje ¶wietln± we
> wszech¶wiecie która kusi do zachowañ niebezpiecznych.
Bylem u was w odwiedzinach rok temu, potwierdzam - sygnalizacja to jakis
koszmar. Nawet z punktu widzenia pieszego.
Pozdrawiam
Pawel
Sama prawda. Sam te¿ siê na ni± naci±³em. Pozostaje mieæ nadziejê, ¿e kto¶ siê kiedy¶ tym zajmie.