: Nasze drogie paliwo...


Tomek
03-30-2011, 08:34
Ceny popularnej benzyny Pb95 mog± skoczyæ do 5,15 z³ za litr, a oleju
napêdowego do 5,10 z³/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to, je¿eli
rz±d nie zdecyduje siê na obni¿kê paliwowej akcyzy lub nie zrezygnuje z
likwidacji ulgi na biopaliwa. Obni¿ka podatków jest najprostszym sposobem na
to, by ul¿yæ kierowcom. Ponad po³owa ceny, któr± p³acimy tankuj±c na
stacjach to podatki.

Rz±d pozostaje g³uchy na te ¿±dania. Sylwia Stelmachowska z biura prasowego
Ministerstwa Finansów poinformowa³a Money.pl, ¿e obecnie resort nie ma
¿adnego projektu, który zak³ada³by obni¿enie akcyzy na paliwa. Zaznaczy³a
jednak, ¿e ca³y czas analizowana jest sytuacja na rynku paliw.

Tymczasem ponad 50 procent ¶redniej ceny paliwa to haracz jaki p³acimy
pañstwu, pod postaci± op³aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT. Najwiêcej -
ponad 30 proc. ceny poch³ania akcyza. Pozosta³a czê¶æ to: cena surowca oraz
mar¿a w³a¶ciciela stacji.

Ceny prawie wszystkich paliw wci±¿ pn± siê w górê. Przyczyn± jest niepokój
zwi±zany z rozruchami na Bliskim Wschodzie i wojn± w Libii. ¦rednia cena
litra najpopularniejszej benzyny ju¿ ponad tydzieñ temu przebi³a
psychologiczn± granicê piêciu z³otych, a jeszcze w drugiej po³owie lutego za
litr Pb95 p³acili¶my przeciêtnie 4,80 z³otych.

W ci±gu miesi±ca koszt tankowania wzrós³ o 25 groszy. Czyli o blisko 5
procent. Podobnie ros³y te¿ ceny dro¿szej benzyny Pb98 oraz oleju
napêdowego.

Zdaniem analityków, w najbli¿szym czasie nie mamy co liczyæ na znaczne
spadki cen paliw. Je¿eli ju¿ to mog± byæ zaledwie kilkugroszowe.

Ceny detaliczne paliw w Polsce wraz z prognoz± na najbli¿sze dni
(z³/litr)

Rodzaj paliwa
Obecne, ¶rednie ceny
Prognoza do 3 kwietnia

Pb98
5,20
5,13-5,23

Pb95
5,04
4,98-5,12

ON
5
4,97-5,09

LPG
2,55
2,45-2,62

Niestety po 1 maja, tankuj±cy benzynê i olej znów dostan± mocniej po
kieszeni. Skoñczy siê wtedy okres ulgi na biokomponenty u¿ywane przez
rafinerie przy produkcji paliw. Wzro¶nie koszt wytworzenia paliw - pisze
Money.pl.

Fragmenty tego artyku³u mo¿na cytowaæ we w³asnych publikacjach za podaniem
¼ród³a
Pozdrawiamy

Redakcja Money.pl:

-------------

Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y siê
rozróby w Libii i w Afryce. To tylko dorabianie ideoligii...
Tomek

Artur Ma¶l±g
03-30-2011, 08:42
W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
(...)
> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y siê
> rozróby w Libii i w Afryce.

Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
ani s³owa...

> To tylko dorabianie ideoligii...

Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
akcyzy...

Lewis
03-30-2011, 08:44
W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog� skoczy� do 5,15 z� za litr, a oleju
> nap�dowego do 5,10 z�/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to, je�eli

>
> Wydaje mi si�, �e ceny paliwa posz�y w g�r� o 40-50 gr zanim zacze�y si�
> rozr�by w Libii i w Afryce. To tylko dorabianie ideoligii...
> Tomek


Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w okolice
150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
przyzwoitym poziomie... Ale nie... teraz będzie piłowanie mordy we
wszystkich mediach na temat Libii, Japonii, Smoleńska i nikt w rządzie
palcem nie kiwnie pod osłoną mediow.

--
Części do A6 C4 sprzedam

Pozdrawiam
Lewis

Lewis
03-30-2011, 08:47
W dniu 2011-03-30 10:42, Artur Maśląg pisze:
> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
> (...)
>> Wydaje mi się, że ceny paliwa poszły w górę o 40-50 gr zanim zaczeły się
>> rozróby w Libii i w Afryce.
>
> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs złotego o czym nie widzę
> ani słowa...
>
>> To tylko dorabianie ideoligii...
>
> Podobnie jak opowieści o możliwości obniżenia ceny przez obniżenie
> akcyzy...

Kiedyś słyszałem o akcji bojkotowania jakieś tam stacji paliw chyba BP i
Statoil... że niby największe i że to one windują ceny... Ciekawe jaki
to miałoby przynieść skutek... Szybciej można przyciąć koszt paliwa
podatkami niż jakimś pospolitym ruszeniem...

--
Części do A6 C4 sprzedam

Pozdrawiam
Lewis

Tomek
03-30-2011, 08:49
U¿ytkownik "Lewis" <"lewisa[tnij]"@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:imuqh4$v18$...
>W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog? skoczy? do 5,15 z? za litr, a oleju
>> nap?dowego do 5,10 z?/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to, je?eli
>
>>
>> Wydaje mi si?, ?e ceny paliwa posz?y w g?r? o 40-50 gr zanim zacze?y si?
>> rozr?by w Libii i w Afryce. To tylko dorabianie ideoligii...
>> Tomek
>
>
> Tanie pañstwo... Banda nierobów ¿eruj±ca na szarym cz³owieku...
> Co¶ mi ¶wita ¿e by³a ju¿ taka akcja jak bary³ka ropy skoczy³a w okolice
> 150$, ówczesny prezydent przyci±³ podatki i u nas paliwo by³o na
> przyzwoitym poziomie... Ale nie... teraz bêdzie pi³owanie mordy we
> wszystkich mediach na temat Libii, Japonii, Smoleñska i nikt w rz±dzie
> palcem nie kiwnie pod os³on± mediow.
>
> --

"Wyobra¼my sobie ¿e elegancki mê¿czyzna , z budz±cym zaufanie u¶miechem
przychodzi do tego¿ szczecinianina i obiecuje ,¿e je¶li ten podpiszemy mu
zgodê na zarz±dzanie jego mieszkaniem to on je wyremontuje, przytnie
trawniki, zamontuje najnowsze osi±gniêcia techniki , aby mu siê ¿y³o lepiej
i nowocze¶niej . Kto by nie podpisa³. Kontrakt jest podpisany na cztery lata
.. Nagle u¶miechniêty nowy zarz±dca przychodzi z kijem bejsbolowym i zaczyna
demolowaæ mieszkanie . I Na trawniku coraz wiêcej kumpli ( nowi urzêdnicy )
, którzy bawi± siê na ca³ego . Bandzior przychodzi i mówi ,¿e podnosi czynsz
( podatki ), bo kumple na trawniku potrzebuj± na wódê i zagrychê. Kiedy nie
chce p³aciæ bandzior wysy³a swoich zakapiorów ( urzêdnicy skarbowi ,
komornicy ) , a ci zabieraj± chleb dzieciom nieszczêsnego , naiwnego
obywatela . Coraz ciê¿ej pracuje ( Polacy spêdzaj± w pracy o oko³o 50
procent czasu wiêcej ni¿ Niemcy, czy Holendrzy .Nie starcza . Bandzior z
kumplami " opodatkowa³ dochody z pracy . S±siedzi ( okoliczne
pañstwa )wykorzystuj±c jego problemy z kryminalist± zatrudniaj± owego
szczecinianina do najgorszych robót, tak aby móg³ op³aciæ bandziora ( coraz
wy¿szy VAT i ¿eby co¶ jeszcze dla dzieci pozosta³o. Obywatel idzie do s±du ,
twierdz±c ,¿e umowa by³a oszukañcza i grupa przestêpcza od pocz±tku chcia³a
go okra¶æ. S±d stwierdza , ¿e gdyby to byli klasyczni kryminali¶ci to by ich
wsadzi³ do wiêzienia , ale politycy mog± ok³amywaæ obywateli, wy³udzaæ
oszukañczymi obietnicami ich poparcie wyborcze, a potem okradaæ podatkami i
terroryzowaæ aparatem skarbowym opornych."

wiêcej na:



:-)

BaX
03-30-2011, 08:55
> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog± skoczyæ do 5,15 z³ za litr, a oleju
> napêdowego do 5,10 z³/l - wynika z raportu Money.pl.

5,19 to na dzieñ wczorajszy paliwo kosztuje np. w Jastrzêbu-Zdroju,
najdro¿ej w okolicy.

Tomasz Pyra
03-30-2011, 09:08
W dniu 2011-03-30 10:47, Lewis pisze:
> W dniu 2011-03-30 10:42, Artur Maśląg pisze:
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>> (...)
>>> Wydaje mi się, że ceny paliwa poszły w górę o 40-50 gr zanim zaczeły się
>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>
>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs złotego o czym nie widzę
>> ani słowa...
>>
>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>
>> Podobnie jak opowieści o możliwości obniżenia ceny przez obniżenie
>> akcyzy...
>
> Kiedyś słyszałem o akcji bojkotowania jakieś tam stacji paliw chyba BP i
> Statoil... że niby największe i że to one windują ceny... Ciekawe jaki
> to miałoby przynieść skutek...

No jak to jaki?
Jakiś głąb się cieszy, bo masa ludzi przesyła jeden drugiemu maila z
jego pomysłem :)

MMS
03-30-2011, 09:09
W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
> (...)
>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y siê
>> rozróby w Libii i w Afryce.
>
> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
> ani s³owa...
>
>> To tylko dorabianie ideoligii...
>
> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
> akcyzy...

Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.

Cavallino
03-30-2011, 09:12
U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:imus0d$5t7$...
>W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>> (...)
>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y siê
>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>
>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>> ani s³owa...
>>
>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>
>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>> akcyzy...
>
> Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.

O tym ¿e obecnie te wide³ki s± przekroczone o bodaj¿e 60 Eur na tonie tym
bardziej.

MMS
03-30-2011, 09:12
W dniu 30.03.2011 10:47, Lewis pisze:
> W dniu 2011-03-30 10:42, Artur Maśląg pisze:
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>> (...)
>>> Wydaje mi się, że ceny paliwa poszły w górę o 40-50 gr zanim zaczeły się
>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>
>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs złotego o czym nie widzę
>> ani słowa...
>>
>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>
>> Podobnie jak opowieści o możliwości obniżenia ceny przez obniżenie
>> akcyzy...
>
> Kiedyś słyszałem o akcji bojkotowania jakieś tam stacji paliw chyba BP i
> Statoil... że niby największe i że to one windują ceny... Ciekawe jaki
> to miałoby przynieść skutek... Szybciej można przyciąć koszt paliwa
> podatkami niż jakimś pospolitym ruszeniem...
>

Jeszcze miesiąc temu gdy ceny już podchodziły pod 5 zł., to okazało się,
że zmalał popyt na paliwa. Wtedy obniżono ceny aby nie tknąć tej wówczas
magicznej granicy. Jakby ludzie nie chcieli tego wtedy słuchać. No to
teraz będą mieć nową magiczną granicę 6 zł ;)

MMS
03-30-2011, 09:14
W dniu 30.03.2011 10:44, Lewis pisze:
> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog� skoczy� do 5,15 z� za litr, a oleju
>> nap�dowego do 5,10 z�/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to, je�eli
>
>>
>> Wydaje mi si�, �e ceny paliwa posz�y w g�r� o 40-50 gr zanim zacze�y si�
>> rozr�by w Libii i w Afryce. To tylko dorabianie ideoligii...
>> Tomek
>
>
> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
> Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w okolice
> 150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
> przyzwoitym poziomie...
Taak, było przez dosłownie dni, bo zaraz Orleny i reszta podnieśli marże
aby nadrobić straty. Poza tym akcyza jest narzucona przez UE.

Artur Ma¶l±g
03-30-2011, 09:15
W dniu 2011-03-30 11:09, MMS pisze:
> W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>> (...)
>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y siê
>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>
>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>> ani s³owa...
>>
>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>
>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>> akcyzy...
>
> Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.

Nie wide³ki, a minimaln± jej warto¶æ.

MMS
03-30-2011, 09:16
W dniu 30.03.2011 11:12, Cavallino pisze:
> U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:imus0d$5t7$...
>> W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>> (...)
>>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y
>>>> siê
>>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>>
>>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>>> ani s³owa...
>>>
>>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>>
>>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>>> akcyzy...
>>
>> Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.
>
> O tym ¿e obecnie te wide³ki s± przekroczone o bodaj¿e 60 Eur na tonie
> tym bardziej.
>
>
O widzisz ! Nie wiedzia³em.
S± gdzie¶ dane na ten temat ?

Cavallino
03-30-2011, 09:19
U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:imusdv$5t7$...
>W dniu 30.03.2011 11:12, Cavallino pisze:
>> U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
>> news:imus0d$5t7$...
>>> W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>>> (...)
>>>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y
>>>>> siê
>>>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>>>
>>>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>>>> ani s³owa...
>>>>
>>>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>>>
>>>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>>>> akcyzy...
>>>
>>> Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.
>>
>> O tym ¿e obecnie te wide³ki s± przekroczone o bodaj¿e 60 Eur na tonie
>> tym bardziej.
>>
>>
> O widzisz ! Nie wiedzia³em.
> S± gdzie¶ dane na ten temat ?

W dzisiejszej prasie (bodaj¿e w Wybiórczej) by³o na ten temat.

MMS
03-30-2011, 09:22
W dniu 30.03.2011 11:15, Artur Ma¶l±g pisze:
> W dniu 2011-03-30 11:09, MMS pisze:
>> W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>> (...)
>>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y
>>>> siê
>>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>>
>>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>>> ani s³owa...
>>>
>>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>>
>>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>>> akcyzy...
>>
>> Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.
>
> Nie wide³ki, a minimaln± jej warto¶æ.
>

Jeden pisze, ¿e górna jest przekroczona o 60 E, a tu czytam, ¿e jest
tylko minimalna. Jak to z tym jest faktycznie ?

MMS
03-30-2011, 09:25
W dniu 30.03.2011 11:19, Cavallino pisze:
> U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:imusdv$5t7$...
>> W dniu 30.03.2011 11:12, Cavallino pisze:
>>> U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
>>> news:imus0d$5t7$...
>>>> W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>>>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>>>> (...)
>>>>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y
>>>>>> siê
>>>>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>>>>
>>>>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>>>>> ani s³owa...
>>>>>
>>>>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>>>>
>>>>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>>>>> akcyzy...
>>>>
>>>> Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.
>>>
>>> O tym ¿e obecnie te wide³ki s± przekroczone o bodaj¿e 60 Eur na tonie
>>> tym bardziej.
>>>
>>>
>> O widzisz ! Nie wiedzia³em.
>> S± gdzie¶ dane na ten temat ?
>
> W dzisiejszej prasie (bodaj¿e w Wybiórczej) by³o na ten temat.
>
>
Przy okazji znalaz³em, ¿e G z tego bêdzie
_nie_pojedzie.html

Artur Ma¶l±g
03-30-2011, 09:28
W dniu 2011-03-30 11:22, MMS pisze:
> W dniu 30.03.2011 11:15, Artur Ma¶l±g pisze:
>> W dniu 2011-03-30 11:09, MMS pisze:
>>> W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>>> (...)
>>>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y
>>>>> siê
>>>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>>>
>>>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>>>> ani s³owa...
>>>>
>>>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>>>
>>>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>>>> akcyzy...
>>>
>>> Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.
>>
>> Nie wide³ki, a minimaln± jej warto¶æ.
>>
>
> Jeden pisze, ¿e górna jest przekroczona o 60 E,

Ludzie w internecie ró¿ne rzeczy pisz±.

> a tu czytam, ¿e jest
> tylko minimalna. Jak to z tym jest faktycznie ?

Np.

AL
03-30-2011, 09:35
W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:

>
> Tymczasem ponad 50 procent �redniej ceny paliwa to haracz jaki p�acimy
> pa�stwu, pod postaci� op�aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT. Najwi�cej -
> ponad 30 proc. ceny poch�ania akcyza. Pozosta�a cz�� to: cena surowca oraz
> mar�a w�a�ciciela stacji.
>

wysokosc akcyzy min. naklada na nas UE.
Z tego co jest mi znane, obecna akcyza jest 15gr powyzej tego minimum,
wiec jezeli Panstwo z tego zrezygnuje to pozbedzie sie wplywow do
budzetu (znaczacych i bedzie to odbijac gdzie indziej) a kierowcom i tak
wiele nie ulzy :/

Najwazniejsza sprawa to cena ropy na swiatowych gieldach + kurs zlotowki
(jak zlotowka slaba a cena ropy wysoka to i cena na stacjach jest
odpowiednia).


--
pozdr
Adam (AL)
TG

Arek
03-30-2011, 09:43
W dniu 2011-03-30 10:47, Lewis pisze:
> W dniu 2011-03-30 10:42, Artur Maśląg pisze:
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>> (...)
>>> Wydaje mi się, że ceny paliwa poszły w górę o 40-50 gr zanim zaczeły się
>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>
>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs złotego o czym nie widzę
>> ani słowa...
>>
>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>
>> Podobnie jak opowieści o możliwości obniżenia ceny przez obniżenie
>> akcyzy...
>
> Kiedyś słyszałem o akcji bojkotowania jakieś tam stacji paliw chyba BP i
> Statoil... że niby największe i że to one windują ceny... Ciekawe jaki
> to miałoby przynieść skutek... Szybciej można przyciąć koszt paliwa
> podatkami niż jakimś pospolitym ruszeniem...

Kiedyś zrobiono coś takiego przycięli podatki a ceny pozostały w miejscu.

A.

Arek
03-30-2011, 09:46
W dniu 2011-03-30 11:14, MMS pisze:
> W dniu 30.03.2011 10:44, Lewis pisze:
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog� skoczy� do 5,15 z� za litr, a oleju
>>> nap�dowego do 5,10 z�/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to, je�eli
>>
>>>
>>> Wydaje mi si�, �e ceny paliwa posz�y w g�r� o 40-50 gr zanim zacze�y si�
>>> rozr�by w Libii i w Afryce. To tylko dorabianie ideoligii...
>>> Tomek
>>
>>
>> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
>> Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w okolice
>> 150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
>> przyzwoitym poziomie...
> Taak, było przez dosłownie dni, bo zaraz Orleny i reszta podnieśli marże
> aby nadrobić straty. Poza tym akcyza jest narzucona przez UE.

Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić. Nie rozumiem dlaczego
takie Orleny maję rezygnować z zysków? A podatki nie mają tu nic do
rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka sama.

A.

Arek
03-30-2011, 09:47
W dniu 2011-03-30 11:35, AL pisze:
> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>
>>
>> Tymczasem ponad 50 procent �redniej ceny paliwa to haracz jaki p�acimy
>> pa�stwu, pod postaci� op�aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT. Najwi�cej -
>> ponad 30 proc. ceny poch�ania akcyza. Pozosta�a cz�� to: cena surowca
>> oraz
>> mar�a w�a�ciciela stacji.
>>
>
> wysokosc akcyzy min. naklada na nas UE.
> Z tego co jest mi znane, obecna akcyza jest 15gr powyzej tego minimum,
> wiec jezeli Panstwo z tego zrezygnuje to pozbedzie sie wplywow do
> budzetu (znaczacych i bedzie to odbijac gdzie indziej) a kierowcom i tak
> wiele nie ulzy :/
>
> Najwazniejsza sprawa to cena ropy na swiatowych gieldach + kurs zlotowki
> (jak zlotowka slaba a cena ropy wysoka to i cena na stacjach jest
> odpowiednia).

A jak cena ropy niska i złotówka silna, to cena na stacjach jest nadal
taka sama. Wot technika.

A.

MMS
03-30-2011, 09:49
W dniu 30.03.2011 11:28, Artur Ma¶l±g pisze:
> W dniu 2011-03-30 11:22, MMS pisze:
>> W dniu 30.03.2011 11:15, Artur Ma¶l±g pisze:
>>> W dniu 2011-03-30 11:09, MMS pisze:
>>>> W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>>>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>>>> (...)
>>>>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y
>>>>>> siê
>>>>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>>>>
>>>>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>>>>> ani s³owa...
>>>>>
>>>>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>>>>
>>>>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>>>>> akcyzy...
>>>>
>>>> Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.
>>>
>>> Nie wide³ki, a minimaln± jej warto¶æ.
>>>
>>
>> Jeden pisze, ¿e górna jest przekroczona o 60 E,
>
> Ludzie w internecie ró¿ne rzeczy pisz±.
>
>> a tu czytam, ¿e jest
>> tylko minimalna. Jak to z tym jest faktycznie ?
>
> Np.
>
>

Ok, dziêki.

MMS
03-30-2011, 09:50
W dniu 30.03.2011 11:47, Arek pisze:
> W dniu 2011-03-30 11:35, AL pisze:
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>
>>>
>>> Tymczasem ponad 50 procent �redniej ceny paliwa to haracz jaki p�acimy
>>> pa�stwu, pod postaci� op�aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT.
>>> Najwi�cej -
>>> ponad 30 proc. ceny poch�ania akcyza. Pozosta�a cz�� to: cena surowca
>>> oraz
>>> mar�a w�a�ciciela stacji.
>>>
>>
>> wysokosc akcyzy min. naklada na nas UE.
>> Z tego co jest mi znane, obecna akcyza jest 15gr powyzej tego minimum,
>> wiec jezeli Panstwo z tego zrezygnuje to pozbedzie sie wplywow do
>> budzetu (znaczacych i bedzie to odbijac gdzie indziej) a kierowcom i tak
>> wiele nie ulzy :/
>>
>> Najwazniejsza sprawa to cena ropy na swiatowych gieldach + kurs zlotowki
>> (jak zlotowka slaba a cena ropy wysoka to i cena na stacjach jest
>> odpowiednia).
>
> A jak cena ropy niska i złotówka silna, to cena na stacjach jest nadal
> taka sama. Wot technika.

E, coÅ› tam drgnie dla niepoznaki ;)

Kamil
03-30-2011, 09:54
On 30/03/2011 10:46, Arek wrote:
> W dniu 2011-03-30 11:14, MMS pisze:
>> W dniu 30.03.2011 10:44, Lewis pisze:
>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>>> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog� skoczy� do 5,15 z� za litr, a oleju
>>>> nap�dowego do 5,10 z�/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to,
>>>> je�eli
>>>
>>>>
>>>> Wydaje mi si�, �e ceny paliwa posz�y w g�r� o 40-50 gr zanim zacze�y
>>>> si�
>>>> rozr�by w Libii i w Afryce. To tylko dorabianie ideoligii...
>>>> Tomek
>>>
>>>
>>> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
>>> Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w okolice
>>> 150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
>>> przyzwoitym poziomie...
>> Taak, było przez dosłownie dni, bo zaraz Orleny i reszta podnieśli marże
>> aby nadrobić straty. Poza tym akcyza jest narzucona przez UE.
>
> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić. Nie rozumiem dlaczego
> takie Orleny maję rezygnować z zysków? A podatki nie mają tu nic do
> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka sama.

Chciałeś chyba napisać "dokładnie taka sama, jak w US".



--
Pozdrawiam
Kamil

Cavallino
03-30-2011, 09:54
U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:imusok$a96$...
>W dniu 30.03.2011 11:15, Artur Ma¶l±g pisze:
>> W dniu 2011-03-30 11:09, MMS pisze:
>>> W dniu 30.03.2011 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>>> (...)
>>>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y
>>>>> siê
>>>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>>>
>>>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>>>> ani s³owa...
>>>>
>>>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>>>
>>>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>>>> akcyzy...
>>>
>>> Której wide³ki s± narzucane przez UE. O tym siê tez nie mówi.
>>
>> Nie wide³ki, a minimaln± jej warto¶æ.
>>
>
> Jeden pisze, ¿e górna jest przekroczona o 60 E, a tu czytam, ¿e jest
> tylko minimalna. Jak to z tym jest faktycznie ?

Faktycznie to chyba masz k³opoty z rozumieniem s³owa pisanego.

Arek
03-30-2011, 09:55
W dniu 2011-03-30 11:50, MMS pisze:

>>> wysokosc akcyzy min. naklada na nas UE.
>>> Z tego co jest mi znane, obecna akcyza jest 15gr powyzej tego minimum,
>>> wiec jezeli Panstwo z tego zrezygnuje to pozbedzie sie wplywow do
>>> budzetu (znaczacych i bedzie to odbijac gdzie indziej) a kierowcom i tak
>>> wiele nie ulzy :/
>>>
>>> Najwazniejsza sprawa to cena ropy na swiatowych gieldach + kurs zlotowki
>>> (jak zlotowka slaba a cena ropy wysoka to i cena na stacjach jest
>>> odpowiednia).
>>
>> A jak cena ropy niska i złotówka silna, to cena na stacjach jest nadal
>> taka sama. Wot technika.
>
> E, coÅ› tam drgnie dla niepoznaki ;)

Ale tylko na chwilę aby media się nie rzucały. Potem znowu cena
powolutku idzie do góry a ludzie kupują w takich samych ilościach, więc
nawet idiota doszedłby do wniosku - że cena nadal powinna iść do góry.

I tak subiektywnie uważam, że cena wcale nie jest wysoka jeszcze co
najmniej 1PLN może iść do góry. Przynajmniej w najbliższym czasie, jak
się ludzie oswoją to za rok może pójść o kolejne 1PLN.

A.

AL
03-30-2011, 09:56
W dniu 2011-03-30 11:47, Arek pisze:
> W dniu 2011-03-30 11:35, AL pisze:
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>
>>>
>>> Tymczasem ponad 50 procent �redniej ceny paliwa to haracz jaki p�acimy
>>> pa�stwu, pod postaci� op�aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT.
>>> Najwi�cej -
>>> ponad 30 proc. ceny poch�ania akcyza. Pozosta�a cz�� to: cena surowca
>>> oraz
>>> mar�a w�a�ciciela stacji.
>>>
>>
>> wysokosc akcyzy min. naklada na nas UE.
>> Z tego co jest mi znane, obecna akcyza jest 15gr powyzej tego minimum,
>> wiec jezeli Panstwo z tego zrezygnuje to pozbedzie sie wplywow do
>> budzetu (znaczacych i bedzie to odbijac gdzie indziej) a kierowcom i tak
>> wiele nie ulzy :/
>>
>> Najwazniejsza sprawa to cena ropy na swiatowych gieldach + kurs zlotowki
>> (jak zlotowka slaba a cena ropy wysoka to i cena na stacjach jest
>> odpowiednia).
>
> A jak cena ropy niska i złotówka silna, to cena na stacjach jest nadal
> taka sama. Wot technika.
>

ale co ma panstwo do tego?
Chcielismy gospodarki rynkowej - to mamy.

Ceny umowne skonczyly sie w latach osiemdziesiatych.

--
pozdr
Adam (AL)
TG

Artur Maśląg
03-30-2011, 10:00
W dniu 2011-03-30 11:46, Arek pisze:
(...)
> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić.

Tylko do pewnego momentu i w pewnych "rozsÄ…dnych" granicach.

> Nie rozumiem dlaczego takie Orleny maję rezygnować z zysków?

A dlaczego miałyby rezygnować?

> A podatki nie majÄ… tu nic do
> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka sama.

To jakaÅ› nowa ekonomia jest, ale co tam.

Arek
03-30-2011, 10:21
W dniu 2011-03-30 12:00, Artur Maśląg pisze:
> W dniu 2011-03-30 11:46, Arek pisze:
> (...)
>> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić.
>
> Tylko do pewnego momentu i w pewnych "rozsÄ…dnych" granicach.

A gdzie sÄ… te rozsÄ…dne granice?

>> Nie rozumiem dlaczego takie Orleny maję rezygnować z zysków?
>
> A dlaczego miałyby rezygnować?

Pytaj tych, którym się wydaje, że będą rezygnować.

>> A podatki nie majÄ… tu nic do
>> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
>> sama.
>
> To jakaÅ› nowa ekonomia jest, ale co tam.

Czego nie rozumiesz?

A.

LEPEK
03-30-2011, 10:28
W dniu 2011-03-30 11:54, Cavallino pisze:

> Faktycznie to chyba masz k³opoty z rozumieniem s³owa pisanego.

Przecie¿ to ty napisa³e¶, ¿e przeczyta³e¶ w GW, ¿e te rzekome wide³ki s±
przekroczone o 60 EUR:

"
>>> O tym ¿e obecnie te wide³ki s± przekroczone o bodaj¿e 60 Eur na tonie
>>> tym bardziej.
>>>
>> O widzisz ! Nie wiedzia³em.
>> S± gdzie¶ dane na ten temat ?
>W dzisiejszej prasie (bodaj¿e w Wybiórczej) by³o na ten temat.
"

Tym czasem nie ma wide³ek, tylko dyrektywa o minimalnych stawkach.
Te stawki minimalne to dla noPb 359 EUR / t i dla ON 330 EUR / t.
Tymczasem w PL mamy dla noPb stawkê 1565 PLN / t, a dla ON 1048 PLN / t.
Czyli stawka w PL jest o oko³o 65 EUR ni¿sza, ni¿ minimalna sugerowana
dyrektyw± 2003/96/EC.
Czyli tak, jak z tymi samochodami, co je rozdaj± na Placu Czerwonym ;)

Pozdr,
--
L E P E K Pruszcz Gdañski
no_spam/maupa/poczta/kropka/fm
Toyota Corolla 1.3 sedan '97
Hyundai Atos 0.9 nanovan '00

Arek
03-30-2011, 10:30
W dniu 2011-03-30 11:54, Kamil pisze:

>>>> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
>>>> Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w okolice
>>>> 150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
>>>> przyzwoitym poziomie...
>>> Taak, było przez dosłownie dni, bo zaraz Orleny i reszta podnieśli marże
>>> aby nadrobić straty. Poza tym akcyza jest narzucona przez UE.
>>
>> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić. Nie rozumiem dlaczego
>> takie Orleny maję rezygnować z zysków? A podatki nie mają tu nic do
>> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
>> sama.
>
> Chciałeś chyba napisać "dokładnie taka sama, jak w US".

A Ty chciałeś napisać, że nie wiesz co to jest kapitalizm. I że
wierzysz, że firmy rozdają swój towar dla idei bo tak lubią.

A.

Kamil
03-30-2011, 10:32
On 30/03/2011 11:30, Arek wrote:
> W dniu 2011-03-30 11:54, Kamil pisze:
>
>>>>> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
>>>>> Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w
>>>>> okolice
>>>>> 150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
>>>>> przyzwoitym poziomie...
>>>> Taak, było przez dosłownie dni, bo zaraz Orleny i reszta podnieśli
>>>> marże
>>>> aby nadrobić straty. Poza tym akcyza jest narzucona przez UE.
>>>
>>> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić. Nie rozumiem dlaczego
>>> takie Orleny maję rezygnować z zysków? A podatki nie mają tu nic do
>>> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
>>> sama.
>>
>> Chciałeś chyba napisać "dokładnie taka sama, jak w US".
>
> A Ty chciałeś napisać, że nie wiesz co to jest kapitalizm. I że
> wierzysz, że firmy rozdają swój towar dla idei bo tak lubią.

Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.


--
Pozdrawiam
Kamil

Tomek
03-30-2011, 10:37
"
>
> Tym czasem nie ma wide³ek, tylko dyrektywa o minimalnych stawkach.
> Te stawki minimalne to dla noPb 359 EUR / t i dla ON 330 EUR / t.
> Tymczasem w PL mamy dla noPb stawkê 1565 PLN / t, a dla ON 1048 PLN / t.
> Czyli stawka w PL jest o oko³o 65 EUR ni¿sza, ni¿ minimalna sugerowana
> dyrektyw± 2003/96/EC.
> Czyli tak, jak z tymi samochodami, co je rozdaj± na Placu Czerwonym ;)
>

To proszê wyt³umacz mi, gdzie jest b³±d:
1 eur - 3,9878 wg NBP
akzyza w PL na npPb - 1565 z³ = 392,44 eur
392,44 - 359 = 33 euro.
Mi wysz³o, ¿e nasza akcyza jest o 33 euro wy¿sza ni¿ minimalna sugerowana
przez UE. Jest to niemal 10% tej akcyzy.
Gdzie pope³niam b³±d?

Tomek

Arek
03-30-2011, 10:40
W dniu 2011-03-30 12:32, Kamil pisze:
> On 30/03/2011 11:30, Arek wrote:
>> W dniu 2011-03-30 11:54, Kamil pisze:
>>
>>>>>> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
>>>>>> Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w
>>>>>> okolice
>>>>>> 150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
>>>>>> przyzwoitym poziomie...
>>>>> Taak, było przez dosłownie dni, bo zaraz Orleny i reszta podnieśli
>>>>> marże
>>>>> aby nadrobić straty. Poza tym akcyza jest narzucona przez UE.
>>>>
>>>> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić. Nie rozumiem dlaczego
>>>> takie Orleny maję rezygnować z zysków? A podatki nie mają tu nic do
>>>> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
>>>> sama.
>>>
>>> Chciałeś chyba napisać "dokładnie taka sama, jak w US".
>>
>> A Ty chciałeś napisać, że nie wiesz co to jest kapitalizm. I że
>> wierzysz, że firmy rozdają swój towar dla idei bo tak lubią.
>
> Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
> stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.

Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.

A.

Tomek
03-30-2011, 10:40
U¿ytkownik "Arek" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:imutvq$79l$...
>W dniu 2011-03-30 10:47, Lewis pisze:
>> W dniu 2011-03-30 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>> (...)
>>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y
>>>> siê
>>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>>
>>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>>> ani s³owa...
>>>
>>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>>
>>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>>> akcyzy...
>>
>> Kiedy¶ s³ysza³em o akcji bojkotowania jakie¶ tam stacji paliw chyba BP i
>> Statoil... ¿e niby najwiêksze i ¿e to one winduj± ceny... Ciekawe jaki
>> to mia³oby przynie¶æ skutek... Szybciej mo¿na przyci±æ koszt paliwa
>> podatkami ni¿ jakim¶ pospolitym ruszeniem...
>
> Kiedy¶ zrobiono co¶ takiego przyciêli podatki a ceny pozosta³y w miejscu.
>
> A.

Nie masz racji - sprawa dotyczy³a platformy Shell, któr± firma chcia³a
zatopiæ w morzu. W trakcie bojkotu obni¿yli ceny, ¿eby ludzie zaczêli znów u
nich tankowaæ. Zdaje siê ¿e to by³ 1995 r.

Tomek

Kamil
03-30-2011, 10:40
On 30/03/2011 11:40, Arek wrote:
> W dniu 2011-03-30 12:32, Kamil pisze:
>> On 30/03/2011 11:30, Arek wrote:
>>> W dniu 2011-03-30 11:54, Kamil pisze:
>>>
>>>>>>> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
>>>>>>> Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w
>>>>>>> okolice
>>>>>>> 150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
>>>>>>> przyzwoitym poziomie...
>>>>>> Taak, było przez dosłownie dni, bo zaraz Orleny i reszta podnieśli
>>>>>> marże
>>>>>> aby nadrobić straty. Poza tym akcyza jest narzucona przez UE.
>>>>>
>>>>> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić. Nie rozumiem dlaczego
>>>>> takie Orleny maję rezygnować z zysków? A podatki nie mają tu nic do
>>>>> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
>>>>> sama.
>>>>
>>>> Chciałeś chyba napisać "dokładnie taka sama, jak w US".
>>>
>>> A Ty chciałeś napisać, że nie wiesz co to jest kapitalizm. I że
>>> wierzysz, że firmy rozdają swój towar dla idei bo tak lubią.
>>
>> Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
>> stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.
>
> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.

I co to ma wspólnego z tematem?



--
Pozdrawiam
Kamil

Lewis
03-30-2011, 10:41
W dniu 2011-03-30 12:40, Arek pisze:

> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>
> A.

A w Wenezueli coś koło 0.07PLN i co z tego?

--
Części do A6 C4 sprzedam

Pozdrawiam
Lewis

LEPEK
03-30-2011, 10:44
W dniu 2011-03-30 12:37, Tomek pisze:

> Gdzie pope³niam b³±d?

Nigdzie :)
UE sugeruje stawki minimalne. W PL stawka na noPb jest wy¿sza, ni¿
minimalna, co jest zgodne z regu³ami gry.
Ja pisa³em, ¿e stawka na ON jest ni¿sza, ni¿ sugerowana minimalna.

Pozdr,
--
L E P E K Pruszcz Gdañski
no_spam/maupa/poczta/kropka/fm
Toyota Corolla 1.3 sedan '97
Hyundai Atos 0.9 nanovan '00

LEPEK
03-30-2011, 10:45
W dniu 2011-03-30 12:41, Lewis pisze:

> A w Wenezueli coś koło 0.07PLN i co z tego?

Z tego wniosek, że w kapitalizmie jest drogo ;)

Pozdr,
--
L E P E K Pruszcz Gdański
no_spam/maupa/poczta/kropka/fm
Toyota Corolla 1.3 sedan '97
Hyundai Atos 0.9 nanovan '00

Cavallino
03-30-2011, 10:46
U¿ytkownik "LEPEK" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:4d9305c9$...
>W dniu 2011-03-30 11:54, Cavallino pisze:
>
>> Faktycznie to chyba masz k³opoty z rozumieniem s³owa pisanego.
>
> Przecie¿ to ty napisa³e¶, ¿e przeczyta³e¶ w GW, ¿e te rzekome wide³ki s±
> przekroczone o 60 EUR:

No i co w zwi±zku z tym?
Je¶li to nieprawda, to pretensje do GW, nie do mnie.
Nie zabija siê pos³añca. ;-)

> Tym czasem nie ma wide³ek, tylko dyrektywa o minimalnych stawkach.

Jak zwa³ tak zwa³, mo¿e byæ ¿e to wide³ki o rozpiêto¶ci 0, nie zwyk³em
czepiaæ siê s³ownictwa przepiszcy i dywagowaæ co on mia³ na my¶li.

> Te stawki minimalne to dla noPb 359 EUR / t i dla ON 330 EUR / t.
> Tymczasem w PL mamy dla noPb stawkê 1565 PLN / t, a dla ON 1048 PLN / t.
> Czyli stawka w PL jest o oko³o 65 EUR ni¿sza, ni¿ minimalna sugerowana
> dyrektyw± 2003/96/EC.

Artyku³ by³ o benzynie, wiêc czytaj na co odpowiadasz.

Cavallino
03-30-2011, 10:47
Użytkownik "Arek" <> napisał w wiadomości news:

>> Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
>> stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.
>
> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.

W Wenezueli kilka tat temu był coś koło 3 gr za litr.

Kamil
03-30-2011, 10:47
On 30/03/2011 11:41, Lewis wrote:
> W dniu 2011-03-30 12:40, Arek pisze:
>
>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>
>> A.
>
> A w Wenezueli coś koło 0.07PLN i co z tego?

Arek pewnie wolałby mieć rządowe dotacje do paliwa, ale zdechnąc na
ulicy, bo kanalizacja i służba zdrowia praktycznie nie istnieją. Jak w
Wenezueli. :)


--
Pozdrawiam
Kamil

Artur Ma¶l±g
03-30-2011, 10:51
W dniu 2011-03-30 12:37, Tomek pisze:
> "
>>
>> Tym czasem nie ma wide³ek, tylko dyrektywa o minimalnych stawkach.
>> Te stawki minimalne to dla noPb 359 EUR / t i dla ON 330 EUR / t.
>> Tymczasem w PL mamy dla noPb stawkê 1565 PLN / t, a dla ON 1048 PLN / t.
>> Czyli stawka w PL jest o oko³o 65 EUR ni¿sza, ni¿ minimalna sugerowana
>> dyrektyw± 2003/96/EC.
>> Czyli tak, jak z tymi samochodami, co je rozdaj± na Placu Czerwonym ;)
>>
>
> To proszê wyt³umacz mi, gdzie jest b³±d:
> 1 eur - 3,9878 wg NBP
> akzyza w PL na npPb - 1565 z³ = 392,44 eur
> 392,44 - 359 = 33 euro.
> Mi wysz³o, ¿e nasza akcyza jest o 33 euro wy¿sza ni¿ minimalna sugerowana
> przez UE. Jest to niemal 10% tej akcyzy.
> Gdzie pope³niam b³±d?

W wyliczeniu - warto¶æ akcyzy w PLN nie jest na bie¿±co przeliczana na
EUR. Gdzie¶ w linku, który poda³em jest wyja¶nione kiedy siê to ustala
i po jakim kursie.

LEPEK
03-30-2011, 10:57
W dniu 2011-03-30 12:46, Cavallino pisze:

> Jak zwa³ tak zwa³, mo¿e byæ ¿e to wide³ki o rozpiêto¶ci 0,

To by by³a narzucona sztywna stawka.

> Artyku³ by³ o benzynie, wiêc czytaj na co odpowiadasz.

Ten z Money.pl jest o paliwach (ON i noPb).
Ten w±tek tutaj - równie¿.

Pobie¿nie przejrza³em wyborcza.biz i papierowe wydanie tuby PO -
artyku³u o akcyzie nie widzê... Mo¿esz podaæ ¼róde³ko?

Pozdr,
--
L E P E K Pruszcz Gdañski
no_spam/maupa/poczta/kropka/fm
Toyota Corolla 1.3 sedan '97
Hyundai Atos 0.9 nanovan '00

Arek
03-30-2011, 10:57
W dniu 2011-03-30 12:40, Tomek pisze:
> U¿ytkownik "Arek"<> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:imutvq$79l$...
>> W dniu 2011-03-30 10:47, Lewis pisze:
>>> W dniu 2011-03-30 10:42, Artur Ma¶l±g pisze:
>>>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>>> (...)
>>>>> Wydaje mi siê, ¿e ceny paliwa posz³y w górê o 40-50 gr zanim zacze³y
>>>>> siê
>>>>> rozróby w Libii i w Afryce.
>>>>
>>>> Sam wzrost cen ropy to jedno, drugie to kurs z³otego o czym nie widzê
>>>> ani s³owa...
>>>>
>>>>> To tylko dorabianie ideoligii...
>>>>
>>>> Podobnie jak opowie¶ci o mo¿liwo¶ci obni¿enia ceny przez obni¿enie
>>>> akcyzy...
>>>
>>> Kiedy¶ s³ysza³em o akcji bojkotowania jakie¶ tam stacji paliw chyba BP i
>>> Statoil... ¿e niby najwiêksze i ¿e to one winduj± ceny... Ciekawe jaki
>>> to mia³oby przynie¶æ skutek... Szybciej mo¿na przyci±æ koszt paliwa
>>> podatkami ni¿ jakim¶ pospolitym ruszeniem...
>>
>> Kiedy¶ zrobiono co¶ takiego przyciêli podatki a ceny pozosta³y w miejscu.
>>
>> A.
>
> Nie masz racji - sprawa dotyczy³a platformy Shell, któr± firma chcia³a
> zatopiæ w morzu. W trakcie bojkotu obni¿yli ceny, ¿eby ludzie zaczêli znów u
> nich tankowaæ. Zdaje siê ¿e to by³ 1995 r.

Mówiê o sytuacji gdy w Polsce parê lat temu rz±d obni¿y³ na chwilê swój
wk³ad w cenê. Ceny spad³y na chwilê a koncerny od razu podwy¿szy³y ceny
na stacjach i wysz³o na to samo.

A.

Artur Maśląg
03-30-2011, 10:59
W dniu 2011-03-30 12:21, Arek pisze:
> W dniu 2011-03-30 12:00, Artur Maśląg pisze:
>> W dniu 2011-03-30 11:46, Arek pisze:
>> (...)
>>> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić.
>>
>> Tylko do pewnego momentu i w pewnych "rozsÄ…dnych" granicach.
>
> A gdzie sÄ… te rozsÄ…dne granice?

To już powie gospodarka w zależności od konkretnej sytuacji.

(...)
>>> A podatki nie majÄ… tu nic do
>>> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
>>> sama.
>>
>> To jakaÅ› nowa ekonomia jest, ale co tam.
>
> Czego nie rozumiesz?

No cóż, powyższe pytanie jednak świadczy, że pewne mechanizmy
sÄ… Ci obce.

Arek
03-30-2011, 10:59
W dniu 2011-03-30 12:40, Kamil pisze:
> On 30/03/2011 11:40, Arek wrote:
>> W dniu 2011-03-30 12:32, Kamil pisze:
>>> On 30/03/2011 11:30, Arek wrote:
>>>> W dniu 2011-03-30 11:54, Kamil pisze:
>>>>
>>>>>>>> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
>>>>>>>> Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w
>>>>>>>> okolice
>>>>>>>> 150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
>>>>>>>> przyzwoitym poziomie...
>>>>>>> Taak, było przez dosłownie dni, bo zaraz Orleny i reszta podnieśli
>>>>>>> marże
>>>>>>> aby nadrobić straty. Poza tym akcyza jest narzucona przez UE.
>>>>>>
>>>>>> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić. Nie rozumiem
>>>>>> dlaczego
>>>>>> takie Orleny maję rezygnować z zysków? A podatki nie mają tu nic do
>>>>>> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
>>>>>> sama.
>>>>>
>>>>> Chciałeś chyba napisać "dokładnie taka sama, jak w US".
>>>>
>>>> A Ty chciałeś napisać, że nie wiesz co to jest kapitalizm. I że
>>>> wierzysz, że firmy rozdają swój towar dla idei bo tak lubią.
>>>
>>> Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
>>> stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.
>>
>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>
> I co to ma wspólnego z tematem?

Tyle co Twój wpis o cenie paliwa w stanach.

A.

Arek
03-30-2011, 11:00
W dniu 2011-03-30 12:41, Lewis pisze:
> W dniu 2011-03-30 12:40, Arek pisze:
>
>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>
>> A.
>
> A w Wenezueli coś koło 0.07PLN i co z tego?

No właśnie o to chodzi, że nic. Fajnie, że w końcu ktoś załapał.

A.

Cavallino
03-30-2011, 11:01
U¿ytkownik "LEPEK" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:4d930c9b$...
>W dniu 2011-03-30 12:46, Cavallino pisze:
>
>> Jak zwa³ tak zwa³, mo¿e byæ ¿e to wide³ki o rozpiêto¶ci 0,
>
> To by by³a narzucona sztywna stawka.

Naprawdê zamierzasz dzieliæ w³os/s³owo na czworo?
Wa¿ne jest to ¿e benzyna mog³aby byæ tañsza ni¿ jest, reszta to szczegó³y.


>
>> Artyku³ by³ o benzynie, wiêc czytaj na co odpowiadasz.
>
> Ten z Money.pl jest o paliwach (ON i noPb).
> Ten w±tek tutaj - równie¿.
>
> Pobie¿nie przejrza³em wyborcza.biz i papierowe wydanie tuby PO - artyku³u
> o akcyzie nie widzê... Mo¿esz podaæ ¼róde³ko?

Dwa posty ni¿ej ju¿ zosta³o podane, mój przedpiszca zapodawa³.

Arek
03-30-2011, 11:02
W dniu 2011-03-30 12:47, Kamil pisze:
> On 30/03/2011 11:41, Lewis wrote:
>> W dniu 2011-03-30 12:40, Arek pisze:
>>
>>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>>
>>> A.
>>
>> A w Wenezueli coś koło 0.07PLN i co z tego?
>
> Arek pewnie wolałby mieć rządowe dotacje do paliwa, ale zdechnąc na
> ulicy, bo kanalizacja i służba zdrowia praktycznie nie istnieją. Jak w
> Wenezueli. :)

Wolałbym abyś nauczył się czytać.

Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
Skoro ktoś jest gotowy zapłacić za dany towar X to dlaczego miałby on
być tańszy?

A.

Albercik
03-30-2011, 11:04
W dniu 30.03.2011 10:34, Tomek pisze:
> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog± skoczyæ do 5,15 z³ za litr, a oleju
> napêdowego do 5,10 z³/l - wynika z raportu Money.pl.

A ja mam ich wszystkich w dupie, i tak zawsze tankuje za stówê :P

niusy.pl
03-30-2011, 11:06
Użytkownik "Lewis" <"lewisa[tnij]"@poczta.onet.pl>

>
> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...

<yo>

MMS
03-30-2011, 11:25
W dniu 2011-03-30 14:01, Cavallino pisze:

> Dwa posty ni¿ej ju¿ zosta³o podane, mój przedpiszca zapodawa³.

Tak odno¶nie twojej oceny moich k³opotów ze zrozumieniem. ¯ebym nie czu³
siê samotnie :)

Arek
03-30-2011, 11:26
W dniu 2011-03-30 12:59, Artur Maśląg pisze:
> W dniu 2011-03-30 12:21, Arek pisze:
>> W dniu 2011-03-30 12:00, Artur Maśląg pisze:
>>> W dniu 2011-03-30 11:46, Arek pisze:
>>> (...)
>>>> Cena jest taka, jaką ludzie są wstanie zapłacić.
>>>
>>> Tylko do pewnego momentu i w pewnych "rozsÄ…dnych" granicach.
>>
>> A gdzie sÄ… te rozsÄ…dne granice?
>
> To już powie gospodarka w zależności od konkretnej sytuacji.

No pomyśl jeszcze raz, co kształtuje cenę? Twoja opinia czy popyt?

> (...)
>>>> A podatki nie majÄ… tu nic do
>>>> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
>>>> sama.
>>>
>>> To jakaÅ› nowa ekonomia jest, ale co tam.
>>
>> Czego nie rozumiesz?
>
> No cóż, powyższe pytanie jednak świadczy, że pewne mechanizmy
> sÄ… Ci obce.

Które?

A.

Lewis
03-30-2011, 11:29
W dniu 2011-03-30 13:26, Arek pisze:

> No pomyśl jeszcze raz, co kształtuje cenę? Twoja opinia czy popyt?

Opinia w telewizji że cukier będzie strasznie drogi, ludzi rzucają się
na cukier i popyt powoduje że jest drogi ;) Więc i opinia i popyt ;)

--
Części do A6 C4 sprzedam

Pozdrawiam
Lewis

MMS
03-30-2011, 11:36
W dniu 2011-03-30 15:29, Cavallino pisze:
> U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:imv7h0$qcf$...
>> W dniu 2011-03-30 14:01, Cavallino pisze:
>>
>>> Dwa posty ni¿ej ju¿ zosta³o podane, mój przedpiszca zapodawa³.
>>
>> Tak odno¶nie twojej oceny moich k³opotów ze zrozumieniem. ¯ebym nie
>> czu³ siê samotnie :)
>>
>>
>
> LOL - Ty to masz problemy.
> Uwiera³o i czeka³e¶ ¿eby siê odci±æ?
> No to s³abo wysz³o, musisz siê bardziej postaraæ.

Nie uwiera³o. Ot, b³±d pope³ni³em, co wystarczy³o nadmieniæ bez k±¶liwej
uwagi. Nie wa¿ne, przynajmniej nie jestem s³owotwórczym mato³em ;)

niusy.pl
03-30-2011, 11:57
Użytkownik "Cavallino" <>

>>> Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
>>> stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.
>>
>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>
> W Wenezueli kilka tat temu był coś koło 3 gr za litr.

SkÄ…d ?

Cavallino
03-30-2011, 12:06
Użytkownik "niusy.pl" <.invalid> napisał w wiadomości
news:imv5rt$e69$...
>
> Użytkownik "Cavallino" <>
>
>>>> Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
>>>> stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.
>>>
>>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>
>> W Wenezueli kilka tat temu był coś koło 3 gr za litr.
>
> SkÄ…d ?

Ze stacji benzynowej.

Jarek Andrzejewski
03-30-2011, 12:10
On Wed, 30 Mar 2011 13:02:03 +0200, Arek <> wrote:

>Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem mia³o by byæ inaczej?
>Skoro kto¶ jest gotowy zap³aciæ za dany towar X to dlaczego mia³by on
>byæ tañszy?

bo inny przedsiêbiorstwa zadowoli siê mniejszym zyskiem. Tak to dzia³a
od tysiêcy lat (a co najmniej od setek, gdy przep³yw towarów sta³ siê
³atwiejszy).
Dlaczego dzi¶ nie sprzedaj± po 10 z³/litr, skoro na pewno s± tacy,
którzy i tyle zap³ac±?

Grzegorz Prędki
03-30-2011, 12:22
W dniu 2011-03-30 14:10, Jarek Andrzejewski pisze:
> On Wed, 30 Mar 2011 13:02:03 +0200, Arek<> wrote:
>
>> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
>> Skoro ktoś jest gotowy zapłacić za dany towar X to dlaczego miałby on
>> być tańszy?
>
> bo inny przedsiębiorstwa zadowoli się mniejszym zyskiem. Tak to działa
> od tysięcy lat (a co najmniej od setek, gdy przepływ towarów stał się
> łatwiejszy).
> Dlaczego dziś nie sprzedają po 10 zł/litr, skoro na pewno są tacy,
> którzy i tyle zapłacą?
>

Bo bardziej sie oplaca sprzedac 10l po 5zl niz 1l po 10zl.

Lewis
03-30-2011, 12:26
W dniu 2011-03-30 14:22, Grzegorz Prędki pisze:
> W dniu 2011-03-30 14:10, Jarek Andrzejewski pisze:
>> On Wed, 30 Mar 2011 13:02:03 +0200, Arek<> wrote:
>>
>>> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
>>> Skoro ktoś jest gotowy zapłacić za dany towar X to dlaczego miałby on
>>> być tańszy?
>>
>> bo inny przedsiębiorstwa zadowoli się mniejszym zyskiem. Tak to działa
>> od tysięcy lat (a co najmniej od setek, gdy przepływ towarów stał się
>> łatwiejszy).
>> Dlaczego dziś nie sprzedają po 10 zł/litr, skoro na pewno są tacy,
>> którzy i tyle zapłacą?
>>
>
> Bo bardziej sie oplaca sprzedac 10l po 5zl niz 1l po 10zl.

Wolałbym 20L po 3zł... I to chyba optymalna cena, na którą wszyscy by
przystali...
Każdy byłby szczęśliwy, koncerny bo więcej sprzedały i większy zysk,
użytkownicy że tankują taniej, tylko ekopedałom byłoby nie na rękę.

--
Części do A6 C4 sprzedam

Pozdrawiam
Lewis

Cavallino
03-30-2011, 12:29
U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:imv7h0$qcf$...
>W dniu 2011-03-30 14:01, Cavallino pisze:
>
>> Dwa posty ni¿ej ju¿ zosta³o podane, mój przedpiszca zapodawa³.
>
> Tak odno¶nie twojej oceny moich k³opotów ze zrozumieniem. ¯ebym nie czu³
> siê samotnie :)
>

LOL - Ty to masz problemy.
Uwiera³o i czeka³e¶ ¿eby siê odci±æ?
No to s³abo wysz³o, musisz siê bardziej postaraæ.

Artur Maśląg
03-30-2011, 12:34
W dniu 2011-03-30 13:29, Lewis pisze:
> W dniu 2011-03-30 13:26, Arek pisze:
>
>> No pomyśl jeszcze raz, co kształtuje cenę? Twoja opinia czy popyt?
>
> Opinia w telewizji że cukier będzie strasznie drogi, ludzi rzucają się
> na cukier i popyt powoduje że jest drogi ;) Więc i opinia i popyt ;)

CoÅ› w tym rodzaju ;)

Arek
03-30-2011, 12:56
W dniu 2011-03-30 14:10, Jarek Andrzejewski pisze:

>> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem mia³o by byæ inaczej?
>> Skoro kto¶ jest gotowy zap³aciæ za dany towar X to dlaczego mia³by on
>> byæ tañszy?
>
> bo inny przedsiêbiorstwa zadowoli siê mniejszym zyskiem. Tak to dzia³a
> od tysiêcy lat (a co najmniej od setek, gdy przep³yw towarów sta³ siê
> ³atwiejszy).
> Dlaczego dzi¶ nie sprzedaj± po 10 z³/litr, skoro na pewno s± tacy,
> którzy i tyle zap³ac±?

Bêd± stopniowo podnosiæ i obserwowaæ sprzeda¿. Cena zatrzyma siê na
jakim¶ poziomie który zapewni maksymalny zysk. Zale¿no¶æ pomiêdzy cen± a
obrotem nie jest liniowa.

Je¿eli teraz w ci±gu do¶æ krótkiego czasu skoczy³a z 4pln na 5pln i
sprzeda¿ nie zmala³a, to bêd± zwiêkszaæ dalej.

A w to, ¿e nagle jaka¶ firma siê wy³amie i zacznie rezygnowaæ z zysków i
zmniejszaæ ceny, to mocno w±tpiê. Po co mieli by to robiæ? Oni wszyscy
obserwuj± nawzajem swoje ceny (s± do tego przeznaczone specjalne
wydzia³y - wiem bo moja znajoma pracuje w takiej komórce) i w ten sposób
ustalaj± ceny na poszczególnych stacjach. Jeden podniesie, to automatem
wszyscy w okolicy te¿ to robi±.

A.

Arek
03-30-2011, 12:57
W dniu 2011-03-30 14:34, Artur Maśląg pisze:

>>> No pomyśl jeszcze raz, co kształtuje cenę? Twoja opinia czy popyt?
>>
>> Opinia w telewizji że cukier będzie strasznie drogi, ludzi rzucają się
>> na cukier i popyt powoduje że jest drogi ;) Więc i opinia i popyt ;)
>
> CoÅ› w tym rodzaju ;)
>

Warto dodać, że z cukru łatwiej zrezygnować niż z paliwa:) Więc
możliwości podnoszenia ceny są tu znacznie większe.

A.

Kamil
03-30-2011, 13:16
On 30/03/2011 12:02, Arek wrote:
> W dniu 2011-03-30 12:47, Kamil pisze:
>> On 30/03/2011 11:41, Lewis wrote:
>>> W dniu 2011-03-30 12:40, Arek pisze:
>>>
>>>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>>>
>>>> A.
>>>
>>> A w Wenezueli coś koło 0.07PLN i co z tego?
>>
>> Arek pewnie wolałby mieć rządowe dotacje do paliwa, ale zdechnąc na
>> ulicy, bo kanalizacja i służba zdrowia praktycznie nie istnieją. Jak w
>> Wenezueli. :)
>
> Wolałbym abyś nauczył się czytać.
>
> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
> Skoro ktoś jest gotowy zapłacić za dany towar X to dlaczego miałby on
> być tańszy?

W US zarabia się sporo więcej, niż w Polsce, a rynek podyktował 2.80PLN
za litr. CoÅ› siÄ™ sypie ta Twoja teoria.




--
Pozdrawiam
Kamil

Grzegorz Prędki
03-30-2011, 13:27
> Wolałbym 20L po 3zł... I to chyba optymalna cena, na którą wszyscy by
> przystali...
> Każdy byłby szczęśliwy, koncerny bo więcej sprzedały i większy zysk,
> użytkownicy że tankują taniej, tylko ekopedałom byłoby nie na rękę.
>

Wydaje mi sie, ze sie mylisz. Ile osob Ci znanych zrezygnowalo z
jedzenia samochodem w momencie gdy paliwo tak mocno podrozalo? U mnie
zadna.

Arek
03-30-2011, 13:32
W dniu 2011-03-30 15:16, Kamil pisze:

>>>>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>>>>
>>>>> A.
>>>>
>>>> A w Wenezueli coś koło 0.07PLN i co z tego?
>>>
>>> Arek pewnie wolałby mieć rządowe dotacje do paliwa, ale zdechnąc na
>>> ulicy, bo kanalizacja i służba zdrowia praktycznie nie istnieją. Jak w
>>> Wenezueli. :)
>>
>> Wolałbym abyś nauczył się czytać.
>>
>> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
>> Skoro ktoś jest gotowy zapłacić za dany towar X to dlaczego miałby on
>> być tańszy?
>
> W US zarabia się sporo więcej, niż w Polsce, a rynek podyktował 2.80PLN
> za litr. CoÅ› siÄ™ sypie ta Twoja teoria.

Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość zapłacenia
określonej kwoty za dany towar np. w ostatnich latach bardzo mocno
skoczyły ceny mieszkań ale wcale nie wzrosły ani zarobki ani ilość
mieszkańców, po prostu ludzie byli gotowi zapłacić więcej, więc ceny
wzrosły. Proste. Teraz chętnych jest mniej, więc ceny powoli spadają.

Statystyczny Polak jest w stanie zapłacić więcej za litr paliwa niż np.
Niemiec, bo dla niego jazda samochodem jest czymś szczególnym. Taki
Niemiec kupi do jazdy po mieście mniejszy samochód, rower, skuter albo
skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi. Dlaczego
przedsiębiorcy mają tego nie wykorzystać?

A.

Kamil
03-30-2011, 13:40
On 30/03/2011 14:32, Arek wrote:
> W dniu 2011-03-30 15:16, Kamil pisze:
>
>>>>>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>>>>>
>>>>>> A.
>>>>>
>>>>> A w Wenezueli coś koło 0.07PLN i co z tego?
>>>>
>>>> Arek pewnie wolałby mieć rządowe dotacje do paliwa, ale zdechnąc na
>>>> ulicy, bo kanalizacja i służba zdrowia praktycznie nie istnieją. Jak w
>>>> Wenezueli. :)
>>>
>>> Wolałbym abyś nauczył się czytać.
>>>
>>> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
>>> Skoro ktoś jest gotowy zapłacić za dany towar X to dlaczego miałby on
>>> być tańszy?
>>
>> W US zarabia się sporo więcej, niż w Polsce, a rynek podyktował 2.80PLN
>> za litr. CoÅ› siÄ™ sypie ta Twoja teoria.
>
> Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość zapłacenia
> określonej kwoty za dany towar np. w ostatnich latach bardzo mocno
> skoczyły ceny mieszkań ale wcale nie wzrosły ani zarobki ani ilość
> mieszkańców, po prostu ludzie byli gotowi zapłacić więcej, więc ceny
> wzrosły. Proste. Teraz chętnych jest mniej, więc ceny powoli spadają.
>
> Statystyczny Polak jest w stanie zapłacić więcej za litr paliwa niż np.
> Niemiec, bo dla niego jazda samochodem jest czymś szczególnym. Taki
> Niemiec kupi do jazdy po mieście mniejszy samochód, rower, skuter albo
> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi. Dlaczego
> przedsiębiorcy mają tego nie wykorzystać?

Wiec dlaczego sam tak nie zrobisz, wzorem niemców?



--
Pozdrawiam
Kamil

Mario
03-30-2011, 13:41
On 2011-03-30 14:57, Arek wrote:
> W dniu 2011-03-30 14:34, Artur Maśląg pisze:
>
>>>> No pomyśl jeszcze raz, co kształtuje cenę? Twoja opinia czy popyt?
>>>
>>> Opinia w telewizji że cukier będzie strasznie drogi, ludzi rzucają się
>>> na cukier i popyt powoduje że jest drogi ;) Więc i opinia i popyt ;)
>>
>> CoÅ› w tym rodzaju ;)
>>
>
> Warto dodać, że z cukru łatwiej zrezygnować niż z paliwa:)

Jeśli nie chcesz być dymany przez banderole, to cukier też jest ważny ;-)

pozdrawiam
mario

Kamil
03-30-2011, 13:43
On 30/03/2011 14:41, Mario wrote:
> On 2011-03-30 14:57, Arek wrote:
>> W dniu 2011-03-30 14:34, Artur Maśląg pisze:
>>
>>>>> No pomyśl jeszcze raz, co kształtuje cenę? Twoja opinia czy popyt?
>>>>
>>>> Opinia w telewizji że cukier będzie strasznie drogi, ludzi rzucają się
>>>> na cukier i popyt powoduje że jest drogi ;) Więc i opinia i popyt ;)
>>>
>>> CoÅ› w tym rodzaju ;)
>>>
>>
>> Warto dodać, że z cukru łatwiej zrezygnować niż z paliwa:)
>
> Jeśli nie chcesz być dymany przez banderole, to cukier też jest ważny ;-)


Dobry słód do piwa droższy od cukru, a ludzie nie narzekają. Hobby
kosztuje. ;)


--
Pozdrawiam
Kamil

Arek
03-30-2011, 13:44
W dniu 2011-03-30 15:27, Grzegorz Prędki pisze:
>
>> Wolałbym 20L po 3zł... I to chyba optymalna cena, na którą wszyscy by
>> przystali...
>> Każdy byłby szczęśliwy, koncerny bo więcej sprzedały i większy zysk,
>> użytkownicy że tankują taniej, tylko ekopedałom byłoby nie na rękę.
>>
>
> Wydaje mi sie, ze sie mylisz. Ile osob Ci znanych zrezygnowalo z
> jedzenia samochodem w momencie gdy paliwo tak mocno podrozalo? U mnie
> zadna.

I jeszcze jedno, przychód koncernu to w uproszczeniu:
Cena jednostkowa x Sprzedany towar - Koszty zmienne - koszty stałe.

Warto zauważyć, że zależność ilość/cena nie jest liniowa. Dodatkowo
koszty zmienne zależne są od ilości. Czyli dopóki spadek sprzedaży nie
będzie większy niż wzrost cen to jest on na rękę, bo zmniejsza koszty
zmienne.

Nie mam takich danych, ale przypuszczam, że spadek sprzedaży jest na
razie marginalny. Więc cena może nadal rosnąć odpowiednio zwiększając zyski.

A.

Arek
03-30-2011, 13:49
W dniu 2011-03-30 15:40, Kamil pisze:
> On 30/03/2011 14:32, Arek wrote:
>> W dniu 2011-03-30 15:16, Kamil pisze:
>>
>>>>>>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>>>>>>
>>>>>>> A.
>>>>>>
>>>>>> A w Wenezueli coś koło 0.07PLN i co z tego?
>>>>>
>>>>> Arek pewnie wolałby mieć rządowe dotacje do paliwa, ale zdechnąc na
>>>>> ulicy, bo kanalizacja i służba zdrowia praktycznie nie istnieją. Jak w
>>>>> Wenezueli. :)
>>>>
>>>> Wolałbym abyś nauczył się czytać.
>>>>
>>>> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
>>>> Skoro ktoś jest gotowy zapłacić za dany towar X to dlaczego miałby on
>>>> być tańszy?
>>>
>>> W US zarabia się sporo więcej, niż w Polsce, a rynek podyktował 2.80PLN
>>> za litr. CoÅ› siÄ™ sypie ta Twoja teoria.
>>
>> Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość zapłacenia
>> określonej kwoty za dany towar np. w ostatnich latach bardzo mocno
>> skoczyły ceny mieszkań ale wcale nie wzrosły ani zarobki ani ilość
>> mieszkańców, po prostu ludzie byli gotowi zapłacić więcej, więc ceny
>> wzrosły. Proste. Teraz chętnych jest mniej, więc ceny powoli spadają.
>>
>> Statystyczny Polak jest w stanie zapłacić więcej za litr paliwa niż np.
>> Niemiec, bo dla niego jazda samochodem jest czymś szczególnym. Taki
>> Niemiec kupi do jazdy po mieście mniejszy samochód, rower, skuter albo
>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi. Dlaczego
>> przedsiębiorcy mają tego nie wykorzystać?
>
> Wiec dlaczego sam tak nie zrobisz, wzorem niemców?

Jak zwykle nie zadałeś sobie trudu przeczytania tego na co odpisujesz.

A.

Kamil
03-30-2011, 13:58
On 30/03/2011 14:49, Arek wrote:

>>> Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość zapłacenia
>>> określonej kwoty za dany towar np. w ostatnich latach bardzo mocno
>>> skoczyły ceny mieszkań ale wcale nie wzrosły ani zarobki ani ilość
>>> mieszkańców, po prostu ludzie byli gotowi zapłacić więcej, więc ceny
>>> wzrosły. Proste. Teraz chętnych jest mniej, więc ceny powoli spadają.
>>>
>>> Statystyczny Polak jest w stanie zapłacić więcej za litr paliwa niż np.
>>> Niemiec, bo dla niego jazda samochodem jest czymś szczególnym. Taki
>>> Niemiec kupi do jazdy po mieście mniejszy samochód, rower, skuter albo
>>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi. Dlaczego
>>> przedsiębiorcy mają tego nie wykorzystać?
>>
>> Wiec dlaczego sam tak nie zrobisz, wzorem niemców?
>
> Jak zwykle nie zadałeś sobie trudu przeczytania tego na co odpisujesz.

Bo jak zwykle powołujesz się na wyssane z palca bzdury. Paliwo w
niemczech kosztuje 1.4-1.5 eur za litr, czyli prawie 6zł.

Nie widać, zeby ci niemcy przesiadali się na rowery, a ceny spadały.



--
Pozdrawiam
Kamil

Jakub Witkowski
03-30-2011, 14:06
W dniu 2011-03-30 14:56, Arek pisze:

>> Dlaczego dzi¶ nie sprzedaj± po 10 z³/litr, skoro na pewno s± tacy,
>> którzy i tyle zap³ac±?
>
> Bêd± stopniowo podnosiæ i obserwowaæ sprzeda¿. Cena zatrzyma siê na jakim¶ poziomie który zapewni maksymalny zysk.

W³a¶nie opisa³e¶ dzia³anie w warunkach monopolu.

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci
gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora.

Sebastian Kaliszewski
03-30-2011, 14:21
Tomek wrote:
[...]

Ach, jak lubiê takie pierdo³y dla pryszczersów.

\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
-- (some photos from my travels)

Sebastian Kaliszewski
03-30-2011, 14:33
Lewis wrote:
> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog� skoczy� do 5,15 z� za litr, a oleju
>> nap�dowego do 5,10 z�/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to, je�eli
>
>>
>> Wydaje mi si�, �e ceny paliwa posz�y w g�r� o 40-50 gr zanim zacze�y si�
>> rozr�by w Libii i w Afryce. To tylko dorabianie ideoligii...
>> Tomek
>
>
> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku...
> Coś mi świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w okolice
> 150$, ówczesny prezydent przyciął podatki i u nas paliwo było na
> przyzwoitym poziomie...

Po pierwsze nie prezydent, po drugie i tak poszła w górę.


> Ale nie... teraz będzie piłowanie mordy we
> wszystkich mediach na temat Libii, Japonii, Smoleńska i nikt w rządzie
> palcem nie kiwnie pod osłoną mediow.
>

Pole manewru mają małe. Po pierwsze mogą obniżyć o kilkanaście groszy --
więcej UE nie pozwala. A producencie nie koniecznie muszą ceny obniżyć.
Można ich oczywiście atakować z urzędu antymonopolowego (czy jak to się po
kolejnej zmianie nazwy nazywa teraz) o zmowÄ™, ale nie ma lekko.

Dopóki jest u nas taniej niż np. w Niemczech nie ma co liczyć na spadek.

\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
-- (some photos from my travels)

Arek
03-30-2011, 14:37
W dniu 2011-03-30 15:58, Kamil pisze:
> On 30/03/2011 14:49, Arek wrote:
>
>>>> Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość zapłacenia
>>>> określonej kwoty za dany towar np. w ostatnich latach bardzo mocno
>>>> skoczyły ceny mieszkań ale wcale nie wzrosły ani zarobki ani ilość
>>>> mieszkańców, po prostu ludzie byli gotowi zapłacić więcej, więc ceny
>>>> wzrosły. Proste. Teraz chętnych jest mniej, więc ceny powoli spadają.
>>>>
>>>> Statystyczny Polak jest w stanie zapłacić więcej za litr paliwa niż np.
>>>> Niemiec, bo dla niego jazda samochodem jest czymś szczególnym. Taki
>>>> Niemiec kupi do jazdy po mieście mniejszy samochód, rower, skuter albo
>>>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi. Dlaczego
>>>> przedsiębiorcy mają tego nie wykorzystać?
>>>
>>> Wiec dlaczego sam tak nie zrobisz, wzorem niemców?
>>
>> Jak zwykle nie zadałeś sobie trudu przeczytania tego na co odpisujesz.
>
> Bo jak zwykle powołujesz się na wyssane z palca bzdury. Paliwo w
> niemczech kosztuje 1.4-1.5 eur za litr, czyli prawie 6zł.
>
> Nie widać, zeby ci niemcy przesiadali się na rowery, a ceny spadały.

A jak zaobserwowałeś fakt nieprzesiadania się Niemców na rowery?

I gdybyś był konsekwentny to zauważyłbyś, że zarobki w Niemczech są dużo
wyższe niż u nas a cena paliwa różni się niewiele. Najwyraźniej nie
tylko nie czytasz innych postów ale również swoich.


A.

Arek
03-30-2011, 14:39
W dniu 2011-03-30 16:06, Jakub Witkowski pisze:
> W dniu 2011-03-30 14:56, Arek pisze:
>
>>> Dlaczego dzi¶ nie sprzedaj± po 10 z³/litr, skoro na pewno s± tacy,
>>> którzy i tyle zap³ac±?
>>
>> Bêd± stopniowo podnosiæ i obserwowaæ sprzeda¿. Cena zatrzyma siê na
>> jakim¶ poziomie który zapewni maksymalny zysk.
>
> W³a¶nie opisa³e¶ dzia³anie w warunkach monopolu.

Nazywaæ to sobie mo¿esz jak chcesz. Uwa¿asz, ¿e jest inaczej?

A.

BaX
03-30-2011, 14:41
>> Wolałbym 20L po 3zł... I to chyba optymalna cena, na którą wszyscy by
>> przystali...
>> Każdy byłby szczęśliwy, koncerny bo więcej sprzedały i większy zysk,
>> użytkownicy że tankują taniej, tylko ekopedałom byłoby nie na rękę.
>>
>
> Wydaje mi sie, ze sie mylisz. Ile osob Ci znanych zrezygnowalo z jedzenia
> samochodem w momencie gdy paliwo tak mocno podrozalo? U mnie zadna.

Czyli wydajÄ… mniej na inne dobra konsumpcyjne, skoro na paliwo wydajÄ…
więcej. Takich których ciągle stać na wydawanie takiej samej kasy przy
ciągle drożejących towarach jest co raz mniej.

Arek
03-30-2011, 14:43
W dniu 2011-03-30 16:33, Sebastian Kaliszewski pisze:

[...]
> Dopóki jest u nas taniej niż np. w Niemczech nie ma co liczyć na spadek.

Gdyby uwzględnić, że w Niemieckim paliwie jest uwzględniony koszt jazdy
autostradami to już nie wychodzi taniej. Pomijam, że na Niemieckim
paliwie mi zawsze wychodzi zauważalnie mniejsze spalanie czyli mimo
większej ceny/litr, cena/km już tak nie odbiega.

Reasumując policz koszt przejazdu A2 z DC do granicy (jak już będzie
gotowa) czyli paliwo + opłaty. I identyczny odcinek w Niemczech. Tam
jednak wyjdzie znacznie taniej.

Pozdrawiam,
A.

BaX
03-30-2011, 14:43
> A w to, ¿e nagle jaka¶ firma siê wy³amie i zacznie rezygnowaæ z zysków i
> zmniejszaæ ceny, to mocno w±tpiê. Po co mieli by to robiæ? Oni wszyscy
> obserwuj± nawzajem swoje ceny (s± do tego przeznaczone specjalne
> wydzia³y - wiem bo moja znajoma pracuje w takiej komórce) i w ten sposób
> ustalaj± ceny na poszczególnych stacjach. Jeden podniesie, to automatem
> wszyscy w okolicy te¿ to robi±.

Albo robi± tak, dzwoni± w³a¶ciciele stacji do siebie i ustalaj± po ile
sprzedajemy. Widzisz jaki¶ w tym problem szczególnie w sytuacji gdy na danym
terenie wiêkszo¶æ stacji nale¿y do 2-3 firm?

TM
03-30-2011, 14:48
U¿ytkownik "AL" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:imutib$57o$...
>W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>
>>
>> Tymczasem ponad 50 procent ?redniej ceny paliwa to haracz jaki p?acimy
>> pa?stwu, pod postaci? op?aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT. Najwi?cej -
>> ponad 30 proc. ceny poch?ania akcyza. Pozosta?a cz?? to: cena surowca
>> oraz
>> mar?a w?a?ciciela stacji.
>>
>
> wysokosc akcyzy min. naklada na nas UE.
> Z tego co jest mi znane, obecna akcyza jest 15gr powyzej tego minimum,
> wiec jezeli Panstwo z tego zrezygnuje to pozbedzie sie wplywow do budzetu
> (znaczacych i bedzie to odbijac gdzie indziej) a kierowcom i tak wiele nie
> ulzy :/
>
> Najwazniejsza sprawa to cena ropy na swiatowych gieldach + kurs zlotowki
> (jak zlotowka slaba a cena ropy wysoka to i cena na stacjach jest
> odpowiednia).
>
>
> --
> pozdr
> Adam (AL)
> TG
A mo¿e pañstwo poszuka³oby gdzie indziej dochodów. Paliwa s± towarem
najbardziej ob³o¿onym podatkami. Mo¿e nale¿a³oby odebraæ darmowy pr±d
elektrykom, darmowy gaz gaziarzom, darmowe bilety kolejarzom, a darmowy
wêgiel górnikom. No, ale to przecie¿ dla rz±du zbyt trudne. Przecie¿
obdarowani przywilejami przyjechaliby z kilofami i innym ¿elastwem. Tego ten
rz±d (i inne wcze¶niej) boi siê najbardziej. Wiêc pozosta³o mu skubanie
kierowców. S± potulni, zap³ac± ka¿d± cenê za poruszanie siê fetyszem -
samochodem. I dobrze wam tak.

Maurycy

Arek
03-30-2011, 14:49
W dniu 2011-03-30 16:43, BaX pisze:
>> A w to, ¿e nagle jaka¶ firma siê wy³amie i zacznie rezygnowaæ z zysków
>> i zmniejszaæ ceny, to mocno w±tpiê. Po co mieli by to robiæ? Oni
>> wszyscy obserwuj± nawzajem swoje ceny (s± do tego przeznaczone
>> specjalne wydzia³y - wiem bo moja znajoma pracuje w takiej komórce) i
>> w ten sposób ustalaj± ceny na poszczególnych stacjach. Jeden
>> podniesie, to automatem wszyscy w okolicy te¿ to robi±.
>
> Albo robi± tak, dzwoni± w³a¶ciciele stacji do siebie i ustalaj± po ile
> sprzedajemy. Widzisz jaki¶ w tym problem szczególnie w sytuacji gdy na
> danym terenie wiêkszo¶æ stacji nale¿y do 2-3 firm?

W przypadku firmy o której pisze, to odbywa siê tak, ¿e s± tacy co
zbieraj± ceny i wrzucaj± do bazy danych, m.in. w oparciu o te dane
ustalaj± ceny dla swoich stacji.

Np. chc± podnie¶æ to robi± to tak aby nie by³o znacz±co wiêcej ni¿ u
innych. Inni podnie¶li to podnosz± i oni. Nie musi byæ ¿adnej zmowy, to
siê samo nakrêca.

A.

Kamil
03-30-2011, 14:56
On 30/03/2011 15:37, Arek wrote:
> W dniu 2011-03-30 15:58, Kamil pisze:
>> On 30/03/2011 14:49, Arek wrote:
>>
>>>>> Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość
>>>>> zapłacenia
>>>>> określonej kwoty za dany towar np. w ostatnich latach bardzo mocno
>>>>> skoczyły ceny mieszkań ale wcale nie wzrosły ani zarobki ani ilość
>>>>> mieszkańców, po prostu ludzie byli gotowi zapłacić więcej, więc ceny
>>>>> wzrosły. Proste. Teraz chętnych jest mniej, więc ceny powoli spadają.
>>>>>
>>>>> Statystyczny Polak jest w stanie zapłacić więcej za litr paliwa niż
>>>>> np.
>>>>> Niemiec, bo dla niego jazda samochodem jest czymś szczególnym. Taki
>>>>> Niemiec kupi do jazdy po mieście mniejszy samochód, rower, skuter albo
>>>>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi. Dlaczego
>>>>> przedsiębiorcy mają tego nie wykorzystać?
>>>>
>>>> Wiec dlaczego sam tak nie zrobisz, wzorem niemców?
>>>
>>> Jak zwykle nie zadałeś sobie trudu przeczytania tego na co odpisujesz.
>>
>> Bo jak zwykle powołujesz się na wyssane z palca bzdury. Paliwo w
>> niemczech kosztuje 1.4-1.5 eur za litr, czyli prawie 6zł.
>>
>> Nie widać, zeby ci niemcy przesiadali się na rowery, a ceny spadały.
>
> A jak zaobserwowałeś fakt nieprzesiadania się Niemców na rowery?

Paliwo w niemczech drożeje od wielu lat. Według twojej teorii niemcy
powinni jeździć na rowerach, a paliwo tanieć.


> I gdybyś był konsekwentny to zauważyłbyś, że zarobki w Niemczech są dużo
> wyższe niż u nas a cena paliwa różni się niewiele. Najwyraźniej nie
> tylko nie czytasz innych postów ale również swoich.


"Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość zapłacenia
określonej kwoty za dany towar"


Zdecyduj się w końcu, bo co trzy minuty zmieniasz zdanie.



--
Pozdrawiam
Kamil

Kamil
03-30-2011, 14:57
On 30/03/2011 15:48, TM wrote:
> U¿ytkownik "AL"<> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:imutib$57o$...
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>
>>>
>>> Tymczasem ponad 50 procent ?redniej ceny paliwa to haracz jaki p?acimy
>>> pa?stwu, pod postaci? op?aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT. Najwi?cej -
>>> ponad 30 proc. ceny poch?ania akcyza. Pozosta?a cz?? to: cena surowca
>>> oraz
>>> mar?a w?a?ciciela stacji.
>>>
>>
>> wysokosc akcyzy min. naklada na nas UE.
>> Z tego co jest mi znane, obecna akcyza jest 15gr powyzej tego minimum,
>> wiec jezeli Panstwo z tego zrezygnuje to pozbedzie sie wplywow do budzetu
>> (znaczacych i bedzie to odbijac gdzie indziej) a kierowcom i tak wiele nie
>> ulzy :/
>>
>> Najwazniejsza sprawa to cena ropy na swiatowych gieldach + kurs zlotowki
>> (jak zlotowka slaba a cena ropy wysoka to i cena na stacjach jest
>> odpowiednia).
>>
>>
>> --
>> pozdr
>> Adam (AL)
>> TG
> A mo¿e pañstwo poszuka³oby gdzie indziej dochodów. Paliwa s± towarem
> najbardziej ob³o¿onym podatkami. Mo¿e nale¿a³oby odebraæ darmowy pr±d
> elektrykom, darmowy gaz gaziarzom, darmowe bilety kolejarzom, a darmowy
> wêgiel górnikom. No, ale to przecie¿ dla rz±du zbyt trudne. Przecie¿
> obdarowani przywilejami przyjechaliby z kilofami i innym ¿elastwem. Tego ten
> rz±d (i inne wcze¶niej) boi siê najbardziej. Wiêc pozosta³o mu skubanie
> kierowców. S± potulni, zap³ac± ka¿d± cenê za poruszanie siê fetyszem -
> samochodem. I dobrze wam tak.

I jeszcze darmowy internet w pracy u¿ytkownikom grup dyskusyjnych.



--
Pozdrawiam
Kamil

Arek
03-30-2011, 15:19
W dniu 2011-03-30 16:56, Kamil pisze:
> On 30/03/2011 15:37, Arek wrote:
>> W dniu 2011-03-30 15:58, Kamil pisze:
>>> On 30/03/2011 14:49, Arek wrote:
>>>
>>>>>> Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość
>>>>>> zapłacenia
>>>>>> określonej kwoty za dany towar np. w ostatnich latach bardzo mocno
>>>>>> skoczyły ceny mieszkań ale wcale nie wzrosły ani zarobki ani ilość
>>>>>> mieszkańców, po prostu ludzie byli gotowi zapłacić więcej, więc ceny
>>>>>> wzrosły. Proste. Teraz chętnych jest mniej, więc ceny powoli spadają.
>>>>>>
>>>>>> Statystyczny Polak jest w stanie zapłacić więcej za litr paliwa niż
>>>>>> np.
>>>>>> Niemiec, bo dla niego jazda samochodem jest czymś szczególnym. Taki
>>>>>> Niemiec kupi do jazdy po mieście mniejszy samochód, rower, skuter
>>>>>> albo
>>>>>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi. Dlaczego
>>>>>> przedsiębiorcy mają tego nie wykorzystać?
>>>>>
>>>>> Wiec dlaczego sam tak nie zrobisz, wzorem niemców?
>>>>
>>>> Jak zwykle nie zadałeś sobie trudu przeczytania tego na co odpisujesz.
>>>
>>> Bo jak zwykle powołujesz się na wyssane z palca bzdury. Paliwo w
>>> niemczech kosztuje 1.4-1.5 eur za litr, czyli prawie 6zł.
>>>
>>> Nie widać, zeby ci niemcy przesiadali się na rowery, a ceny spadały.
>>
>> A jak zaobserwowałeś fakt nieprzesiadania się Niemców na rowery?
>
> Paliwo w niemczech drożeje od wielu lat. Według twojej teorii niemcy
> powinni jeździć na rowerach, a paliwo tanieć.

I znowu albo nie potrafisz czytać, albo kiepsko manipulujesz faktami.

>> I gdybyś był konsekwentny to zauważyłbyś, że zarobki w Niemczech są dużo
>> wyższe niż u nas a cena paliwa różni się niewiele. Najwyraźniej nie
>> tylko nie czytasz innych postów ale również swoich.
>
>
> "Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość zapłacenia
> określonej kwoty za dany towar"
>
>
> Zdecyduj się w końcu, bo co trzy minuty zmieniasz zdanie.

Gdybyś nie miał tak wielkich problemów z czytaniem to zauważyłbyś, że
pisałem o Twoich teoriach.

A.

Kamil
03-30-2011, 15:43
On 30/03/2011 16:19, Arek wrote:

>>>> Bo jak zwykle powołujesz się na wyssane z palca bzdury. Paliwo w
>>>> niemczech kosztuje 1.4-1.5 eur za litr, czyli prawie 6zł.
>>>>
>>>> Nie widać, zeby ci niemcy przesiadali się na rowery, a ceny spadały.
>>>
>>> A jak zaobserwowałeś fakt nieprzesiadania się Niemców na rowery?
>>
>> Paliwo w niemczech drożeje od wielu lat. Według twojej teorii niemcy
>> powinni jeździć na rowerach, a paliwo tanieć.
>
> I znowu albo nie potrafisz czytać, albo kiepsko manipulujesz faktami.

Mhm, tak.

>>> I gdybyś był konsekwentny to zauważyłbyś, że zarobki w Niemczech są dużo
>>> wyższe niż u nas a cena paliwa różni się niewiele. Najwyraźniej nie
>>> tylko nie czytasz innych postów ale również swoich.
>>
>>
>> "Wysokość zarobków nie przekłada się bezpośrednio na gotowość zapłacenia
>> określonej kwoty za dany towar"
>>
>>
>> Zdecyduj się w końcu, bo co trzy minuty zmieniasz zdanie.
>
> Gdybyś nie miał tak wielkich problemów z czytaniem to zauważyłbyś, że
> pisałem o Twoich teoriach.

Jak ja mam cokolwiek czytać, skoro sam sobie przeczysz trzy razy w ciągu
jednego dnia, po czym na deser próbujesz swoje błędne teorie podpisać
moim imieniem? Litości.



--
Pozdrawiam
Kamil

Andrzej Kubiak
03-30-2011, 16:20
Dnia Wed, 30 Mar 2011 14:40:02 +0100, Kamil napisa³(a):

>> Taki
>> Niemiec kupi do jazdy po mie¶cie mniejszy samochód, rower, skuter albo
>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi.

Mo¿e i nie jest to najbardziej reprezentatywne ¼ród³o, ale znajomy
prowadz±cy sklep ze skuterami twierdzi co¶ innego. Obroty znacznie mu siê
zwiêkszy³y i klienci w rozmowach przyznaj±, ¿e skuter ma byæ zamiennikiem
samochodu - na tyle, na ile siê da oczywi¶cie.

AK

Artur Ma¶l±g
03-30-2011, 16:44
W dniu 2011-03-30 16:06, Jakub Witkowski pisze:
> W dniu 2011-03-30 14:56, Arek pisze:
>
>>> Dlaczego dzi¶ nie sprzedaj± po 10 z³/litr, skoro na pewno s± tacy,
>>> którzy i tyle zap³ac±?
>>
>> Bêd± stopniowo podnosiæ i obserwowaæ sprzeda¿. Cena zatrzyma siê na
>> jakim¶ poziomie który zapewni maksymalny zysk.
>
> W³a¶nie opisa³e¶ dzia³anie w warunkach monopolu.

Wiesz, jak ju¿ pisa³em, pewne mechanizmy nale¿y zrozumieæ...

Artur Maśląg
03-30-2011, 16:50
W dniu 2011-03-30 16:43, Arek pisze:
> W dniu 2011-03-30 16:33, Sebastian Kaliszewski pisze:
>
> [...]
>> Dopóki jest u nas taniej niż np. w Niemczech nie ma co liczyć na spadek.
>
> Gdyby uwzględnić, że w Niemieckim paliwie jest uwzględniony koszt jazdy
> autostradami to już nie wychodzi taniej.
(...)

W Polsce też jest. Gdzieś tutaj pisałeś...:
<cite>
A podatki nie majÄ… tu nic do
rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
sama.
</cite>

Zainteresuj się w związku z powyższym systemem/i podatkowym w
Niemczech. Być może szybko się zorientujesz, że koszt jazdy
autostradami jest uwględniony w innych podatkach, których w Polsce
póki co nie ma, bądź są na minimalnym poziomie.

> Pomijam, że na Niemieckim
> paliwie mi zawsze wychodzi zauważalnie mniejsze spalanie czyli mimo
> większej ceny/litr, cena/km już tak nie odbiega.
>
> Reasumując policz koszt przejazdu A2 z DC do granicy (jak już będzie
> gotowa) czyli paliwo + opłaty. I identyczny odcinek w Niemczech. Tam
> jednak wyjdzie znacznie taniej.

Teraz pozostaje Ci się przenieść na trochę (takie dłuższe, ze stałym
pobytem) do Niemiec i późnej uczciwie policzyć gdzie jest "taniej".

Artur Ma¶l±g
03-30-2011, 17:06
W dniu 2011-03-30 18:20, Andrzej Kubiak pisze:
> Dnia Wed, 30 Mar 2011 14:40:02 +0100, Kamil napisa³(a):
>
>>> Taki
>>> Niemiec kupi do jazdy po mie¶cie mniejszy samochód, rower, skuter albo
>>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi.
>
> Mo¿e i nie jest to najbardziej reprezentatywne ¼ród³o, ale znajomy
> prowadz±cy sklep ze skuterami twierdzi co¶ innego. Obroty znacznie mu siê
> zwiêkszy³y i klienci w rozmowach przyznaj±, ¿e skuter ma byæ zamiennikiem
> samochodu - na tyle, na ile siê da oczywi¶cie.

Teza Kamila jest b³êdna - Polacy te¿ potrafi± my¶leæ i liczyæ (zreszt±
zawsze tak by³o), a on od dawna ma problemy z pewn± racjonaln± ocen±
rzeczywisto¶ci. Nie wnikam w jego teorie (czêsto nieuzasadnione), ale
od dawna ju¿ obserwujê tendencjê do przesiadania siê w mniejsze
samochody, na skutery, czy komunikacjê miejsk±. Kwestia kalkulacji.
Jak komunikacja jest do dupy, to ma³o kto posiadaj±cy samochód nie
bêdzie chcia³ z niej skorzystaæ (w koñcu i tak za niego p³aci). Nie
chce mi siê tego rozwijaæ, ale miejsca parkingowe (których jak na
lekarstwo) w okolicach stacji przesiadkowych metro/poci±g od dawna ju¿
pêkaj± w szwach, a coraz wiêcej ludzi jednak korzysta ze skuterów itd.
Nie ukrywam, ¿e w zasadzie najwiêcej do¶wiadczeñ mam z DC i tej¿e
aglomeracji - metro/autobusy/tramwaje/skm/poci±gi pêkaj± w szwach,
na drogach kocio³, a ludzie chêtnie by jednak bardziej korzystali z
komunikacji aglomeracyjnej.

Cavallino
03-30-2011, 17:10
U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:imv84r$v00$...
>W dniu 2011-03-30 15:29, Cavallino pisze:
>> U¿ytkownik "MMS" <> napisa³ w wiadomo¶ci
>> news:imv7h0$qcf$...
>>> W dniu 2011-03-30 14:01, Cavallino pisze:
>>>
>>>> Dwa posty ni¿ej ju¿ zosta³o podane, mój przedpiszca zapodawa³.
>>>
>>> Tak odno¶nie twojej oceny moich k³opotów ze zrozumieniem. ¯ebym nie
>>> czu³ siê samotnie :)
>>>
>>>
>>
>> LOL - Ty to masz problemy.
>> Uwiera³o i czeka³e¶ ¿eby siê odci±æ?
>> No to s³abo wysz³o, musisz siê bardziej postaraæ.
>
> Nie uwiera³o. Ot, b³±d pope³ni³em, co wystarczy³o nadmieniæ bez k±¶liwej
> uwagi. Nie wa¿ne, przynajmniej nie jestem s³owotwórczym mato³em ;)

S³owotórczym mo¿e nie, bo to przychodzi na wy¿szym poziomie rozwoju, reszta
coraz bardziej siê zgadza.
Nadal ma³o siê starasz.

bugmenot@mailinator.com
03-31-2011, 00:38
Oceniaj±c po ilo¶ci samochodów na drogach - jest ¶miesznie tanie.

--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

masti
03-31-2011, 06:17
Dnia pięknego Wed, 30 Mar 2011 10:44:18 +0200 osobnik zwany Lewis
wystukał:

> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog� skoczy� do 5,15 z� za litr, a oleju
>> nap�dowego do 5,10 z�/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to,
>> je�eli
>
>
>> Wydaje mi si�, �e ceny paliwa posz�y w g�r� o 40-50 gr zanim zacze�y
>> si� rozr�by w Libii i w Afryce. To tylko dorabianie ideoligii... Tomek
>
>
> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku... Coś mi
> świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w okolice 150$,
> ówczesny prezydent przyciął podatki

a co ma prezydent do podatków?




--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

niusy.pl
03-31-2011, 06:43
Użytkownik "Cavallino" <>

>>>>> Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
>>>>> stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.
>>>>
>>>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>>
>>> W Wenezueli kilka tat temu był coś koło 3 gr za litr.
>>
>> SkÄ…d ?
>
> Ze stacji benzynowej.

Na stacji je wydobywajÄ… ???

Cavallino
03-31-2011, 07:00
Użytkownik "niusy.pl" <.invalid> napisał w wiadomości
news:in17r6$tbf$...
>
> Użytkownik "Cavallino" <>
>
>>>>>> Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
>>>>>> stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.
>>>>>
>>>>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>>>
>>>> W Wenezueli kilka tat temu był coś koło 3 gr za litr.
>>>
>>> SkÄ…d ?
>>
>> Ze stacji benzynowej.
>
> Na stacji je wydobywajÄ… ???

Kierowcy tak.
A chyba nie sugerujesz że powinienem dla Ciebie sprawdzić łańcuszek dostaw
na stacje paliw w Wenezueli, albo z którego złoża wypompowali ropę na
lokalny rynek i gdzie jÄ… przetworzyli?
>

LEPEK
03-31-2011, 07:59
W dniu 2011-03-30 17:43, Kamil pisze:
> On 30/03/2011 16:19, Arek wrote:
[...]

Obaj macie racjÄ™ i jej nie macie ;)
Ekonomia to nie jest nauka ścisła, tu jedne teorie się w jednej sytuacji
sprawdzają lepiej, a w innej nie mają żadnego zastosowania.
Cena jest wynikiem działania sił popytu i podaży - to nie podlega
dyskusji. O ile podaż możemy sobie odpuścić (może zaspokoić praktycznie
każdą realną wartość popytu, choć nie należy zapominać o strukturze
zbliżonej do oligopolu), to na popyt na paliwa do samochodów wpływa
bardzo wiele złożonych czynników. Cena samego paliwa - to oczywiste.
Cena dóbr komplementarnych (samochody, oleje, opłaty za autostrady,
ubezpieczenia), substytucyjnych (rowery, komunikacja zbiorowa). Ale też
poziom innych kosztów bardziej i mniej "sztywnych" - prąd, czynsz, ale
też słodycze, alkohol - oraz udział tych kosztów w budżecie domowym (ile
"zostaje" na paliwo). Do tego należałoby ocenić, jak bardzo chcemy
jeździć samochodem - czego się wyrzekniemy w pierwszej kolejności, czego
później, kosztem czego i gdzie na tej linii jest jeżdżenie samochodem.
To z kolei znów zależy od kosztów alternatywnych (jeśli nie samochodem,
to jak i za ile), ale i warunków poza/stricte/kosztowych: czy jest
autobus / ścieżka rowerowa, czy jestem w stanie jeździć na rowerze...
Dodajmy do tego politykę podatkową państwa i jej cele (nawet zakładając
optymistycznie, że ona istnieje). Wszystkie te warunki się wciąż
zmieniają i wpływają na cenę paliwa, ale i cena paliwa się zmienia
wpływając na te warunki na zasadzie sprzężenia zwrotnego.

Dla tego mówienie tak po prostu "cena powinna być 3 zł - wtedy to
zadowoli wszystkich" można włożyć na jedną półkę z tekstami analityków
rynku, którzy mówią "na koniec roku dolar będzie po 5 zł" - oni też nie
mają praktycznie żadnych szans na logiczne poskładanie tych wszystkich
składowych, w dodatku w odniesieniu do przyszłości.

Pozdr,
--
L E P E K Pruszcz Gdański
no_spam/maupa/poczta/kropka/fm
Toyota Corolla 1.3 sedan '97
Hyundai Atos 0.9 nanovan '00

Arek
03-31-2011, 08:12
W dniu 2011-03-31 09:59, LEPEK pisze:
> W dniu 2011-03-30 17:43, Kamil pisze:
>> On 30/03/2011 16:19, Arek wrote:
> [...]
>
> Obaj macie racjÄ™ i jej nie macie ;)

No dobra to napisz w którym punkcie nie mam racji?:)

> Ekonomia to nie jest nauka ścisła, tu jedne teorie się w jednej sytuacji
> sprawdzają lepiej, a w innej nie mają żadnego zastosowania.
> Cena jest wynikiem działania sił popytu i podaży - to nie podlega
> dyskusji. O ile podaż możemy sobie odpuścić (może zaspokoić praktycznie
> każdą realną wartość popytu, choć nie należy zapominać o strukturze
> zbliżonej do oligopolu), to na popyt na paliwa do samochodów wpływa
> bardzo wiele złożonych czynników. Cena samego paliwa - to oczywiste.
> Cena dóbr komplementarnych (samochody, oleje, opłaty za autostrady,
> ubezpieczenia), substytucyjnych (rowery, komunikacja zbiorowa). Ale też
> poziom innych kosztów bardziej i mniej "sztywnych" - prąd, czynsz, ale
> też słodycze, alkohol - oraz udział tych kosztów w budżecie domowym (ile
> "zostaje" na paliwo). Do tego należałoby ocenić, jak bardzo chcemy
> jeździć samochodem - czego się wyrzekniemy w pierwszej kolejności, czego
> później, kosztem czego i gdzie na tej linii jest jeżdżenie samochodem.
> To z kolei znów zależy od kosztów alternatywnych (jeśli nie samochodem,
> to jak i za ile), ale i warunków poza/stricte/kosztowych: czy jest
> autobus / ścieżka rowerowa, czy jestem w stanie jeździć na rowerze...
> Dodajmy do tego politykę podatkową państwa i jej cele (nawet zakładając
> optymistycznie, że ona istnieje). Wszystkie te warunki się wciąż
> zmieniają i wpływają na cenę paliwa, ale i cena paliwa się zmienia
> wpływając na te warunki na zasadzie sprzężenia zwrotnego.
>
> Dla tego mówienie tak po prostu "cena powinna być 3 zł - wtedy to
> zadowoli wszystkich" można włożyć na jedną półkę z tekstami analityków
> rynku, którzy mówią "na koniec roku dolar będzie po 5 zł" - oni też nie
> mają praktycznie żadnych szans na logiczne poskładanie tych wszystkich
> składowych, w dodatku w odniesieniu do przyszłości.

No to przecież o tym pisze, cena będzie taka aby zmaksymalizować zyski
dostawców. Czy to nastąpi przy 6pln czy przy 9pln to nie wiem. Ale
jestem prawie pewien, że jeszcze mogą zwiększać i ich zyski będą rosły.

Pozdrawiam,
A.

Arek
03-31-2011, 08:19
W dniu 2011-03-30 19:06, Artur Ma¶l±g pisze:
> W dniu 2011-03-30 18:20, Andrzej Kubiak pisze:
>> Dnia Wed, 30 Mar 2011 14:40:02 +0100, Kamil napisa³(a):
>>
>>>> Taki
>>>> Niemiec kupi do jazdy po mie¶cie mniejszy samochód, rower, skuter albo
>>>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi.
>>
>> Mo¿e i nie jest to najbardziej reprezentatywne ¼ród³o, ale znajomy
>> prowadz±cy sklep ze skuterami twierdzi co¶ innego. Obroty znacznie mu siê
>> zwiêkszy³y i klienci w rozmowach przyznaj±, ¿e skuter ma byæ zamiennikiem
>> samochodu - na tyle, na ile siê da oczywi¶cie.
>
> Teza Kamila jest b³êdna - Polacy te¿ potrafi± my¶leæ i liczyæ (zreszt±
> zawsze tak by³o), a on od dawna ma problemy z pewn± racjonaln± ocen±
> rzeczywisto¶ci. Nie wnikam w jego teorie (czêsto nieuzasadnione), ale
> od dawna ju¿ obserwujê tendencjê do przesiadania siê w mniejsze
> samochody, na skutery, czy komunikacjê miejsk±. Kwestia kalkulacji.
> Jak komunikacja jest do dupy, to ma³o kto posiadaj±cy samochód nie
> bêdzie chcia³ z niej skorzystaæ (w koñcu i tak za niego p³aci). Nie
> chce mi siê tego rozwijaæ, ale miejsca parkingowe (których jak na
> lekarstwo) w okolicach stacji przesiadkowych metro/poci±g od dawna ju¿
> pêkaj± w szwach, a coraz wiêcej ludzi jednak korzysta ze skuterów itd.
> Nie ukrywam, ¿e w zasadzie najwiêcej do¶wiadczeñ mam z DC i tej¿e
> aglomeracji - metro/autobusy/tramwaje/skm/poci±gi pêkaj± w szwach,
> na drogach kocio³, a ludzie chêtnie by jednak bardziej korzystali z
> komunikacji aglomeracyjnej.

Tak naprawdê nie wiadomo ilu z tych co siê przesiadaj± na skutery i
rowery to przesiadaj± siê z wypchanego autobusu, czy stoj±cego w korku
samochodu.

Tak wiêc stwierdzenie Andrzeja ¿e ruch w skuterach siê zwiêkszy³ mo¿e
byæ prawdziwe, ale nie koniecznie musi byæ sprzeczne z tym co ja
napisa³em. Czyli, ¿e polski kierowca za szybko nie zmieni sposobu
poruszania siê. A je¿eli, to zacznie zrobiæ to nie pod wp³ywem ceny,
tylko tego, ¿e samochodem po prostu siê nie da (korki, brak miejsc do
parkowanie itp.)

Ale zauwa¿cie, ¿e co¶ takiego w zachodnich miastach jest od dawne u nas
dopiero siê rodzi.

Pozdrawiam,
A.

Arek
03-31-2011, 08:34
W dniu 2011-03-30 18:50, Artur Maśląg pisze:
> W dniu 2011-03-30 16:43, Arek pisze:
>> W dniu 2011-03-30 16:33, Sebastian Kaliszewski pisze:
>>
>> [...]
>>> Dopóki jest u nas taniej niż np. w Niemczech nie ma co liczyć na spadek.
>>
>> Gdyby uwzględnić, że w Niemieckim paliwie jest uwzględniony koszt jazdy
>> autostradami to już nie wychodzi taniej.
> (...)
>
> W Polsce też jest.

A wydawało mi się, że u nas płaci się za autostrady na bramkach.

> Gdzieś tutaj pisałeś...:
> <cite>
> A podatki nie majÄ… tu nic do
> rzeczy, gdyby nie było podatków to cena litra była by dokładnie taka
> sama.
> </cite>

Jeżeli cena towaru akceptowalna dla nabywcy jest X, to nie ma znaczenia
jaki składnik tego X'a idzie dla producenta. Po prostu X to cena przy
której jest maksymalny zysk. Jeżeli tego nadal nie rozumiesz to przykład:

Paliwo kosztuje 6PLN, gdzie 3PLN idzie dla państwa, a 3 to zysk dostawcy.
Państwo rezygnuje ze swego udziału. Co robi dostawca? Zarabia 6 a nie 3.
Dlaczego ma to z czego zrezygnowało Państwo oddawać komuś, skoro może
wziąć dla siebie.

Dlatego podatki mają znikomy wpływ (tzn. zwiększając podatki zwiększy
się cena, natomiast zmniejszanie podatków nie zmniejszy ceny). Czego
dowodem była akcja chwilowego zmniejszania akcyzy parę lat temu.


> Zainteresuj się w związku z powyższym systemem/i podatkowym w
> Niemczech. Być może szybko się zorientujesz, że koszt jazdy
> autostradami jest uwględniony w innych podatkach, których w Polsce
> póki co nie ma, bądź są na minimalnym poziomie.

Szkoda, że nie zauważyłeś, że w Polsce nie ma autostrad. Jeżeli
natomiast chcesz te parę kilometrów porównać do sieci niemieckiej to
wraz z tym porównaniem porównaj wysokość obciążeń związanych z tą siecią
dróg. I jeszcze przypomnij sobie, że za polskie drogi płacisz dodatkowo
na bramkach.

> > Pomijam, że na Niemieckim
>> paliwie mi zawsze wychodzi zauważalnie mniejsze spalanie czyli mimo
>> większej ceny/litr, cena/km już tak nie odbiega.
>>
>> Reasumując policz koszt przejazdu A2 z DC do granicy (jak już będzie
>> gotowa) czyli paliwo + opłaty. I identyczny odcinek w Niemczech. Tam
>> jednak wyjdzie znacznie taniej.
>
> Teraz pozostaje Ci się przenieść na trochę (takie dłuższe, ze stałym
> pobytem) do Niemiec i późnej uczciwie policzyć gdzie jest "taniej".

Unikasz odpowiedzi i tyle. Wrzucanie takich ogólników to standardowa
usenet-owa zagrywka stosowana, gdy nie chce się odpowiadać na niewygodne
pytania, tudzież skończyły się argumenty.

A.

Lewis
03-31-2011, 08:41
W dniu 2011-03-31 08:17, masti pisze:

> a co ma prezydent do podatków?

Aprobuje bądź nie pomysły osłów?


--
Części do A6 C4 sprzedam

Pozdrawiam
Lewis

Sebastian Kaliszewski
03-31-2011, 09:00
masti wrote:
> Dnia pięknego Wed, 30 Mar 2011 10:44:18 +0200 osobnik zwany Lewis
> wystukał:
>
>> W dniu 2011-03-30 10:34, Tomek pisze:
>>> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog� skoczy� do 5,15 z� za litr, a oleju
>>> nap�dowego do 5,10 z�/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to,
>>> je�eli
>>
>>> Wydaje mi si�, �e ceny paliwa posz�y w g�r� o 40-50 gr zanim zacze�y
>>> si� rozr�by w Libii i w Afryce. To tylko dorabianie ideoligii... Tomek
>>
>> Tanie państwo... Banda nierobów żerująca na szarym człowieku... Coś mi
>> świta że była już taka akcja jak baryłka ropy skoczyła w okolice 150$,
>> ówczesny prezydent przyciął podatki
>
> a co ma prezydent do podatków?

Nie wiem. Ot przykład na "wysoką inaczej" świadomość wyborców. A mamy tu
do czynienia z człowiekiem który co najmniej umie czytać i pisać (a
znaczna część społeczeństwa umiejętności tej nie posiada -- nie mylmy
znajomości liter z umiejętnością czytania i pisania).

pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
-- (some photos from my travels)

Cavallino
03-31-2011, 09:10
Użytkownik "Sebastian Kaliszewski"
<> napisał w wiadomości news:

>> a co ma prezydent do podatków?
>
> Nie wiem. Ot przykład na "wysoką inaczej" świadomość wyborców. A mamy tu
> do czynienia z człowiekiem który co najmniej umie czytać i pisać

Hmmmm.
A do którego prezydenta pijesz? ;-)

Kamil
03-31-2011, 10:27
On 30/03/2011 18:06, Artur Ma¶l±g wrote:
> W dniu 2011-03-30 18:20, Andrzej Kubiak pisze:
>> Dnia Wed, 30 Mar 2011 14:40:02 +0100, Kamil napisa³(a):
>>
>>>> Taki
>>>> Niemiec kupi do jazdy po mie¶cie mniejszy samochód, rower, skuter albo
>>>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi.
>>
>> Mo¿e i nie jest to najbardziej reprezentatywne ¼ród³o, ale znajomy
>> prowadz±cy sklep ze skuterami twierdzi co¶ innego. Obroty znacznie mu siê
>> zwiêkszy³y i klienci w rozmowach przyznaj±, ¿e skuter ma byæ zamiennikiem
>> samochodu - na tyle, na ile siê da oczywi¶cie.
>
> Teza Kamila jest b³êdna - Polacy te¿ potrafi± my¶leæ i liczyæ (zreszt±

Zacytowana teza jest akurat Artura, te¿ masz problemy z przypisaniem
s³ów do ich autora?




--
Pozdrawiam
Kamil

Kamil
03-31-2011, 10:28
On 31/03/2011 08:00, Cavallino wrote:
> Użytkownik "niusy.pl" <.invalid> napisał w wiadomości
> news:in17r6$tbf$...
>>
>> Użytkownik "Cavallino" <>
>>
>>>>>>> Ja widzę, jak ten kapitalizm wygląda w zgniłych, kapitalistycznych
>>>>>>> stanach okupowanych przez żądne zysku korporacje. 2.80PLN za litr.
>>>>>>
>>>>>> Wyjedź do Libii tam paliwo kosztuje 30gr za litr.
>>>>>
>>>>> W Wenezueli kilka tat temu był coś koło 3 gr za litr.
>>>>
>>>> SkÄ…d ?
>>>
>>> Ze stacji benzynowej.
>>
>> Na stacji je wydobywajÄ… ???
>
> Kierowcy tak.
> A chyba nie sugerujesz że powinienem dla Ciebie sprawdzić łańcuszek
> dostaw na stacje paliw w Wenezueli, albo z którego złoża wypompowali
> ropÄ™ na lokalny rynek i gdzie jÄ… przetworzyli?

Przydałoby się, może wtedy odkrył byś dotacje rządowe do paliwa.




--
Pozdrawiam
Kamil

Artur Ma¶l±g
03-31-2011, 10:45
W dniu 2011-03-31 12:27, Kamil pisze:
> On 30/03/2011 18:06, Artur Ma¶l±g wrote:
>> W dniu 2011-03-30 18:20, Andrzej Kubiak pisze:
>>> Dnia Wed, 30 Mar 2011 14:40:02 +0100, Kamil napisa³(a):
>>>
>>>>> Taki
>>>>> Niemiec kupi do jazdy po mie¶cie mniejszy samochód, rower, skuter albo
>>>>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi.
>>>
>>> Mo¿e i nie jest to najbardziej reprezentatywne ¼ród³o, ale znajomy
>>> prowadz±cy sklep ze skuterami twierdzi co¶ innego. Obroty znacznie mu
>>> siê
>>> zwiêkszy³y i klienci w rozmowach przyznaj±, ¿e skuter ma byæ
>>> zamiennikiem
>>> samochodu - na tyle, na ile siê da oczywi¶cie.
>>
>> Teza Kamila jest b³êdna - Polacy te¿ potrafi± my¶leæ i liczyæ (zreszt±
>
> Zacytowana teza jest akurat Artura, te¿ masz problemy z przypisaniem
> s³ów do ich autora?

Fakt, by³ to podwójny cytat bez podania ¼ród³a, wiêc podziêkuj
cytuj±cemu, ¿e wprowadzi³ mnie w b³±d.

Kamil
03-31-2011, 10:46
On 31/03/2011 11:45, Artur Ma¶l±g wrote:
> W dniu 2011-03-31 12:27, Kamil pisze:
>> On 30/03/2011 18:06, Artur Ma¶l±g wrote:
>>> W dniu 2011-03-30 18:20, Andrzej Kubiak pisze:
>>>> Dnia Wed, 30 Mar 2011 14:40:02 +0100, Kamil napisa³(a):
>>>>
>>>>>> Taki
>>>>>> Niemiec kupi do jazdy po mie¶cie mniejszy samochód, rower, skuter
>>>>>> albo
>>>>>> skorzysta z komunikacji miejskiej. Polak tego nie zrobi.
>>>>
>>>> Mo¿e i nie jest to najbardziej reprezentatywne ¼ród³o, ale znajomy
>>>> prowadz±cy sklep ze skuterami twierdzi co¶ innego. Obroty znacznie mu
>>>> siê
>>>> zwiêkszy³y i klienci w rozmowach przyznaj±, ¿e skuter ma byæ
>>>> zamiennikiem
>>>> samochodu - na tyle, na ile siê da oczywi¶cie.
>>>
>>> Teza Kamila jest b³êdna - Polacy te¿ potrafi± my¶leæ i liczyæ (zreszt±
>>
>> Zacytowana teza jest akurat Artura, te¿ masz problemy z przypisaniem
>> s³ów do ich autora?
>
> Fakt, by³ to podwójny cytat bez podania ¼ród³a, wiêc podziêkuj
> cytuj±cemu, ¿e wprowadzi³ mnie w b³±d.

Te¿ trochê za ostro zareagowa³em po próbach wci¶niêcia mi w³asnych
teorii przez Artura ca³y dzieñ wczoraj.



--
Pozdrawiam
Kamil

Czarek Daniluk
03-31-2011, 10:51
On 30 Mar, 10:34, "Tomek" <> wrote:

Przenie¶ siê do Kuwejtu tam na stacji benzyna kosztuje ~60groszy za
litr - i jest to taniej ni¿ litr wody w sklepie ;)

Pozdrawiam !

Artur Maśląg
03-31-2011, 11:07
W dniu 2011-03-31 10:34, Arek pisze:
(...)
>>> Reasumując policz koszt przejazdu A2 z DC do granicy (jak już będzie
>>> gotowa) czyli paliwo + opłaty. I identyczny odcinek w Niemczech. Tam
>>> jednak wyjdzie znacznie taniej.
>>
>> Teraz pozostaje Ci się przenieść na trochę (takie dłuższe, ze stałym
>> pobytem) do Niemiec i późnej uczciwie policzyć gdzie jest "taniej".
>
> Unikasz odpowiedzi i tyle.

Bynajmniej - jak już napisałem sytuacja wygląda zgoła inaczej niż
próbujesz to opisać/udowodnić. O przykładach (jak choćby powyższy)
świadczących o zupełnym oderwaniu od rzeczywistości (w tym ekonomii)
nie wspomnÄ™.

> Wrzucanie takich ogólników to standardowa
> usenet-owa zagrywka stosowana, gdy nie chce się odpowiadać na niewygodne
> pytania, tudzież skończyły się argumenty.

Ehhh - jakie ogólniki? Rzuciłeś idiotyczny przykład porównania kosztów
przejazdu autostradÄ… w Polsce i w Niemczech z punktu widzenia osoby
płacącej podatki w Polsce (nie piszę nawet Polaka), to zaproponowałem
byś się zapoznał z systemami podatkowymi w Niemczech i dopiero wtedy
próbował to jakoś uczciwie porównać. Ty jednak tego bardzo unikasz,
ponieważ efekt takiego porównania leży w jawnej sprzeczności z tezami
przez Ciebie prezentowanymi.

LEPEK
03-31-2011, 11:18
W dniu 2011-03-31 12:51, Czarek Daniluk pisze:
> On 30 Mar, 10:34, "Tomek"<> wrote:
>
> Przenie¶ siê do Kuwejtu tam na stacji benzyna kosztuje ~60groszy za
> litr - i jest to taniej ni¿ litr wody w sklepie ;)

Wychodzi na to, ¿e woda kosztuje u nas podobnie, jak w Kuwejcie ;)

Pozdr,
--
L E P E K Pruszcz Gdañski
no_spam/maupa/poczta/kropka/fm
Toyota Corolla 1.3 sedan '97
Hyundai Atos 0.9 nanovan '00

Artur Ma¶l±g
03-31-2011, 11:27
W dniu 2011-03-31 12:46, Kamil pisze:
> On 31/03/2011 11:45, Artur Ma¶l±g wrote:
(...)
> Te¿ trochê za ostro zareagowa³em po próbach wci¶niêcia mi w³asnych
> teorii przez Artura ca³y dzieñ wczoraj.

Nie ma sprawy.

Lewis
03-31-2011, 11:28
W dniu 2011-03-31 12:51, Czarek Daniluk pisze:
> On 30 Mar, 10:34, "Tomek"<> wrote:
>
> PrzenieÅ› siÄ™ do Kuwejtu tam na stacji benzyna kosztuje ~60groszy za
> litr - i jest to taniej niż litr wody w sklepie ;)
>
> Pozdrawiam !
>

A Ci debile od ekologii chcą robić auta na wodór... No ręce opadają... :D

--
Części do A6 C4 sprzedam

Pozdrawiam
Lewis

Arek
03-31-2011, 11:50
W dniu 2011-03-31 13:07, Artur Maśląg pisze:
> W dniu 2011-03-31 10:34, Arek pisze:
> (...)
>>>> Reasumując policz koszt przejazdu A2 z DC do granicy (jak już będzie
>>>> gotowa) czyli paliwo + opłaty. I identyczny odcinek w Niemczech. Tam
>>>> jednak wyjdzie znacznie taniej.
>>>
>>> Teraz pozostaje Ci się przenieść na trochę (takie dłuższe, ze stałym
>>> pobytem) do Niemiec i późnej uczciwie policzyć gdzie jest "taniej".
>>
>> Unikasz odpowiedzi i tyle.
>
> Bynajmniej - jak już napisałem sytuacja wygląda zgoła inaczej niż
> próbujesz to opisać/udowodnić. O przykładach (jak choćby powyższy)
> świadczących o zupełnym oderwaniu od rzeczywistości (w tym ekonomii)
> nie wspomnÄ™.

Napisałem o tym co myślę, Ty napisałeś, że tak nie jest i jako dowód
swojej tezy podałeś, no właśnie co?


>> Wrzucanie takich ogólników to standardowa
>> usenet-owa zagrywka stosowana, gdy nie chce się odpowiadać na niewygodne
>> pytania, tudzież skończyły się argumenty.
>
> Ehhh - jakie ogólniki? Rzuciłeś idiotyczny przykład porównania kosztów
> przejazdu autostradÄ… w Polsce i w Niemczech z punktu widzenia osoby
> płacącej podatki w Polsce (nie piszę nawet Polaka), to zaproponowałem
> byś się zapoznał z systemami podatkowymi w Niemczech i dopiero wtedy
> próbował to jakoś uczciwie porównać. Ty jednak tego bardzo unikasz,
> ponieważ efekt takiego porównania leży w jawnej sprzeczności z tezami
> przez Ciebie prezentowanymi.

Czyli aby móc z Tobą dyskutować, muszę przestudiować od deski do deski
gospodarkÄ™ i systemy ekonomiczne Polski i Niemiec, tylko po to abyÅ› Ty
mógł napisać, że tak nie jest i zlecisz mi kolejne kraje do analizy.

"...to zaproponowałem byś się zapoznał z systemami podatkowymi w
Niemczech..." - LOL, a ja Tobie zaproponuje abyś zapoznał się chociaż z
postami na które próbujesz odpowiadać:)

Tak się składa, że nie odniosłeś się do żadnego argumentu, te niewygodne
wyciekłeś inne zacytowałeś i napisałeś, że bzdura. No fakt to jest
rzeczowa rozmowa:)

Reasumując, chcesz zaistnieć stosując zabytkowe newsowe sztuczki.


Pozdrawiam,
A

Czarek Daniluk
03-31-2011, 12:27
On 31 Mar, 13:18, LEPEK <> wrote:
> W dniu 2011-03-31 12:51, Czarek Daniluk pisze:
>
> > On 30 Mar, 10:34, "Tomek"<> wrote:
>
> > Przenie¶ siê do Kuwejtu tam na stacji benzyna kosztuje ~60groszy za
> > litr - i jest to taniej ni¿ litr wody w sklepie ;)
>
> Wychodzi na to, ¿e woda kosztuje u nas podobnie, jak w Kuwejcie ;)
>
> Pozdr,
> --
> L E P E K Pruszcz Gdañski
> no_spam/maupa/poczta/kropka/fm
> Toyota Corolla 1.3 sedan '97
> Hyundai Atos 0.9 nanovan '00

Dane z przed 2 dni - od kolegi Araba co siedzi w³a¶nie w Kuwejcie ;)
Ino on jaki¶ dziwny arab bo wci±¿ têskni za Polsk± :), a by³ tuu nas
18 lat :)

Pozdrawiam !

Artur Maśląg
03-31-2011, 12:28
W dniu 2011-03-31 13:50, Arek pisze:
> W dniu 2011-03-31 13:07, Artur Maśląg pisze:
>> W dniu 2011-03-31 10:34, Arek pisze:
>> (...)
>>>>> Reasumując policz koszt przejazdu A2 z DC do granicy (jak już będzie
>>>>> gotowa) czyli paliwo + opłaty. I identyczny odcinek w Niemczech. Tam
>>>>> jednak wyjdzie znacznie taniej.
>>>>
>>>> Teraz pozostaje Ci się przenieść na trochę (takie dłuższe, ze stałym
>>>> pobytem) do Niemiec i późnej uczciwie policzyć gdzie jest "taniej".
>>>
>>> Unikasz odpowiedzi i tyle.
>>
>> Bynajmniej - jak już napisałem sytuacja wygląda zgoła inaczej niż
>> próbujesz to opisać/udowodnić. O przykładach (jak choćby powyższy)
>> świadczących o zupełnym oderwaniu od rzeczywistości (w tym ekonomii)
>> nie wspomnÄ™.
>
> Napisałem o tym co myślę, Ty napisałeś, że tak nie jest i jako dowód
> swojej tezy podałeś, no właśnie co?

To co napisałem, czyli inny system podatkowy, z którym najpierw
powinieneś się zaznajomić, nim zaczniesz twierdzić, że koszt przejazdu
nie zależy od podatków i że w Niemczech jest taniej, ponieważ
policzyłeś koszt paliwa + opłaty na bramkach.

Arek
03-31-2011, 12:41
W dniu 2011-03-31 14:28, Artur Maśląg pisze:
> W dniu 2011-03-31 13:50, Arek pisze:
>> W dniu 2011-03-31 13:07, Artur Maśląg pisze:
>>> W dniu 2011-03-31 10:34, Arek pisze:
>>> (...)
>>>>>> Reasumując policz koszt przejazdu A2 z DC do granicy (jak już będzie
>>>>>> gotowa) czyli paliwo + opłaty. I identyczny odcinek w Niemczech. Tam
>>>>>> jednak wyjdzie znacznie taniej.
>>>>>
>>>>> Teraz pozostaje Ci się przenieść na trochę (takie dłuższe, ze stałym
>>>>> pobytem) do Niemiec i późnej uczciwie policzyć gdzie jest "taniej".
>>>>
>>>> Unikasz odpowiedzi i tyle.
>>>
>>> Bynajmniej - jak już napisałem sytuacja wygląda zgoła inaczej niż
>>> próbujesz to opisać/udowodnić. O przykładach (jak choćby powyższy)
>>> świadczących o zupełnym oderwaniu od rzeczywistości (w tym ekonomii)
>>> nie wspomnÄ™.
>>
>> Napisałem o tym co myślę, Ty napisałeś, że tak nie jest i jako dowód
>> swojej tezy podałeś, no właśnie co?
>
> To co napisałem, czyli inny system podatkowy, z którym najpierw
> powinieneś się zaznajomić, nim zaczniesz twierdzić, że koszt przejazdu
> nie zależy od podatków i że w Niemczech jest taniej, ponieważ
> policzyłeś koszt paliwa + opłaty na bramkach.

Znaczy się ja mam szukać argumentów na obronę Twojej sugestii, że się mylę?

Napisałem o koszcie przejechania jakiegoś odcinka, wliczyłem w ten koszt
to co wydaje się, że ma wpływ, jeżeli jest coś jeszcze to napisz.

Jak na razie zarzucasz mi nieznajomość niemieckiej gospodarki co jest
akurat prawdą. Ale absolutnie nic to nie wnosi. Zwłaszcza, że Ty też nie
znasz, tylko coÅ› Ci siÄ™ wydaje.

A.

Sebastian Kaliszewski
03-31-2011, 17:14
Cavallino wrote:
> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski"
> <> napisał w wiadomości news:
>
>>> a co ma prezydent do podatków?
>>
>> Nie wiem. Ot przykład na "wysoką inaczej" świadomość wyborców. A mamy
>> tu do czynienia z człowiekiem który co najmniej umie czytać i pisać
>
> Hmmmm.
> A do którego prezydenta pijesz? ;-)

A nie do prezydenta, ja do wyborcy (potencjalnego przynajmniej).

A co do prezydenta, to przypadek szczególny -- chyba jakoś czytać i pisać
umie, choć ma kłopoty ze składaniem literek :) Ot, paradoks ;) Choć i
prezes też ma kłopoty z literkami (ale też trzeba przyzać prezesowi, że
jego błąd był na poziomie końca podstawówki, w odróżnieniu od prezydenta
który sadzi byki na poziomie połowy podstawówki) ;).


pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
-- (some photos from my travels)

Artur Maśląg
03-31-2011, 17:17
W dniu 2011-03-31 14:41, Arek pisze:
> W dniu 2011-03-31 14:28, Artur Maśląg pisze:
>> W dniu 2011-03-31 13:50, Arek pisze:
>>> W dniu 2011-03-31 13:07, Artur Maśląg pisze:
>>>> W dniu 2011-03-31 10:34, Arek pisze:
>>>> (...)
>>>>>>> Reasumując policz koszt przejazdu A2 z DC do granicy (jak już będzie
>>>>>>> gotowa) czyli paliwo + opłaty. I identyczny odcinek w Niemczech. Tam
>>>>>>> jednak wyjdzie znacznie taniej.
>>>>>>
>>>>>> Teraz pozostaje Ci się przenieść na trochę (takie dłuższe, ze stałym
>>>>>> pobytem) do Niemiec i późnej uczciwie policzyć gdzie jest "taniej".
>>>>>
>>>>> Unikasz odpowiedzi i tyle.
>>>>
>>>> Bynajmniej - jak już napisałem sytuacja wygląda zgoła inaczej niż
>>>> próbujesz to opisać/udowodnić. O przykładach (jak choćby powyższy)
>>>> świadczących o zupełnym oderwaniu od rzeczywistości (w tym ekonomii)
>>>> nie wspomnÄ™.
>>>
>>> Napisałem o tym co myślę, Ty napisałeś, że tak nie jest i jako dowód
>>> swojej tezy podałeś, no właśnie co?
>>
>> To co napisałem, czyli inny system podatkowy, z którym najpierw
>> powinieneś się zaznajomić, nim zaczniesz twierdzić, że koszt przejazdu
>> nie zależy od podatków i że w Niemczech jest taniej, ponieważ
>> policzyłeś koszt paliwa + opłaty na bramkach.
>
> Znaczy się ja mam szukać argumentów na obronę Twojej sugestii, że się mylę?

Wręcz przeciwnie - masz poszukać argumentów, które by potwierdziły
Twoją wersję, czyli brak wpływu podatków na cenę benzyny/koszt
przejazdu itd.

> Napisałem o koszcie przejechania jakiegoś odcinka, wliczyłem w ten koszt
> to co wydaje się, że ma wpływ, jeżeli jest coś jeszcze to napisz.

Trzeba było uważać - pisałem już wcześniej. Wliczyłeś tylko koszt
benzyny i bramek. Pominąłeś choćby podatki związane z samym posiadaniem
pojazdu itd.

> Jak na razie zarzucasz mi nieznajomość niemieckiej gospodarki co jest
> akurat prawdÄ….

Obawiam się, że nie tylko niemieckiej.

> Ale absolutnie nic to nie wnosi.

Nie, no skąd. Nieznajomość/brak wiedzy/świadomości coraz częściej
uważa się za zaletę, a nie wadę. Fakt, takimi ludźmi łatwiej
manipulować.

> Zwłaszcza, że Ty też nieznasz, tylko coś Ci się wydaje.

Doskonałe - kolejny wniosek oparty na braku wiedzy, w najlepszym
wypadku na własnym przekonaniu opartym na domniemaniach popartych
domysłami.

masti
03-31-2011, 17:43
Dnia pięknego Thu, 31 Mar 2011 10:41:39 +0200 osobnik zwany Lewis
wystukał:

> W dniu 2011-03-31 08:17, masti pisze:
>
>> a co ma prezydent do podatków?
>
> Aprobuje bądź nie pomysły osłów?

>>> ówczesny prezydent przyciął podatki

to w jaki sposób przyciął?
nie masz zielonego pojęcia o kompetencjach poszczególnych organów władzy




--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Hektor
03-31-2011, 18:30
Użytkownik "Arek" <> napisał

> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?

Może dlatego, że w mało którym kraju rynek paliw można nazwać "wolnym". A na
pewno nie w Polsce.

Zbigniew Kordan

Lewis
03-31-2011, 19:36
W dniu 2011-03-31 19:43, masti pisze:
> Dnia pięknego Thu, 31 Mar 2011 10:41:39 +0200 osobnik zwany Lewis
> wystukał:
>
>> W dniu 2011-03-31 08:17, masti pisze:
>>
>>> a co ma prezydent do podatków?
>>
>> Aprobuje bądź nie pomysły osłów?
>
>>>> ówczesny prezydent przyciął podatki
>
> to w jaki sposób przyciął?
> nie masz zielonego pojęcia o kompetencjach poszczególnych organów władzy


Skoro się na coś zgadza to jednak ma jakiś wkład władzy wykonawczej do
władzy ustawodawczej...

--
Części do A6 C4 sprzedam

Pozdrawiam
Lewis

masti
03-31-2011, 19:43
Dnia pięknego Thu, 31 Mar 2011 21:36:14 +0200 osobnik zwany Lewis
wystukał:

> W dniu 2011-03-31 19:43, masti pisze:
>> Dnia pięknego Thu, 31 Mar 2011 10:41:39 +0200 osobnik zwany Lewis
>> wystukał:
>>
>>> W dniu 2011-03-31 08:17, masti pisze:
>>>
>>>> a co ma prezydent do podatków?
>>>
>>> Aprobuje bądź nie pomysły osłów?
>>
>>>>> ówczesny prezydent przyciął podatki
>>
>> to w jaki sposób przyciął?
>> nie masz zielonego pojęcia o kompetencjach poszczególnych organów
>> władzy
>
>
> Skoro się na coś zgadza to jednak ma jakiś wkład władzy wykonawczej do
> władzy ustawodawczej...


nie pogrążaj się jeszcze bardziej tylko uzasadnij swoje zdanie


--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Artur Maśląg
03-31-2011, 19:43
W dniu 2011-03-31 20:30, Hektor pisze:
> Użytkownik "Arek" <> napisał
>
>> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
>
> Może dlatego, że w mało którym kraju rynek paliw można nazwać "wolnym".
> A na pewno nie w Polsce.

Ha, ha, ha :) Wolny rynek... Rynek surowców krytycznych dla gospodarki
(i ich pochodnych) od dawna wolny nie jest i być nie powinien.
Od razu zaznaczę, że w żadnym wypadku nie miałem na myśli sztucznego
określania cen.

Cavallino
03-31-2011, 21:15
Użytkownik "Lewis" <"lewisa[tnij]"@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:in2l3g$4gb$...
>W dniu 2011-03-31 19:43, masti pisze:
>> Dnia pięknego Thu, 31 Mar 2011 10:41:39 +0200 osobnik zwany Lewis
>> wystukał:
>>
>>> W dniu 2011-03-31 08:17, masti pisze:
>>>
>>>> a co ma prezydent do podatków?
>>>
>>> Aprobuje bądź nie pomysły osłów?
>>
>>>>> ówczesny prezydent przyciął podatki
>>
>> to w jaki sposób przyciął?
>> nie masz zielonego pojęcia o kompetencjach poszczególnych organów władzy
>
>
> Skoro się na coś zgadza to jednak ma jakiś wkład władzy wykonawczej do
> władzy ustawodawczej...

A na co się zgadzał i w jaki sposób Twoim zdaniem?

Arek
03-31-2011, 23:02
W dniu 2011-03-31 19:17, Artur Maśląg pisze:

>>>> Napisałem o tym co myślę, Ty napisałeś, że tak nie jest i jako dowód
>>>> swojej tezy podałeś, no właśnie co?
>>>
>>> To co napisałem, czyli inny system podatkowy, z którym najpierw
>>> powinieneś się zaznajomić, nim zaczniesz twierdzić, że koszt przejazdu
>>> nie zależy od podatków i że w Niemczech jest taniej, ponieważ
>>> policzyłeś koszt paliwa + opłaty na bramkach.
>>
>> Znaczy się ja mam szukać argumentów na obronę Twojej sugestii, że się
>> mylÄ™?
>
> Wręcz przeciwnie - masz poszukać argumentów, które by potwierdziły
> Twoją wersję, czyli brak wpływu podatków na cenę benzyny/koszt
> przejazdu itd.

A jak już to zrobię, to każesz mi poszukać argumentów na brak wpływu
oddziaływania Księżyca na koszt przejazdu. Bo będzie Ci się wydawać, że
jakiś jest. Litości. Przestań się kompromitować.

Koszt przejazdu w najprostszym ujęciu to cena benzyny plus koszty
dodatkowe jak np. opłaty na bramach tudzież winiety. jeżeli chcesz
udowodnić coś innego lub zabawić się w aptekę to zrób to. Może masz
rację, na razie, coś palnąłeś i próbujesz się z tego wykręcać.

>> Napisałem o koszcie przejechania jakiegoś odcinka, wliczyłem w ten koszt
>> to co wydaje się, że ma wpływ, jeżeli jest coś jeszcze to napisz.
>
> Trzeba było uważać - pisałem już wcześniej. Wliczyłeś tylko koszt
> benzyny i bramek. Pominąłeś choćby podatki związane z samym posiadaniem
> pojazdu itd.

A jaki to ma wpływ na koszt przejazdu? Może będziemy jeszcze rozważać
koszt zakupu samochodu? A może wysokość składek emerytalnych? Nie
zapomnij o ubezpieczeniu, podatkach, legitymacji członkowskiej w klubie
golfowym itp.

>> Jak na razie zarzucasz mi nieznajomość niemieckiej gospodarki co jest
>> akurat prawdÄ….
>
> Obawiam się, że nie tylko niemieckiej.

Obawiaj się do woli, tylko kontroluj wysoki poziom własnego
samozadowolenia to jest bardzo ważne.

>> Ale absolutnie nic to nie wnosi.
>
> Nie, no skąd. Nieznajomość/brak wiedzy/świadomości coraz częściej
> uważa się za zaletę, a nie wadę. Fakt, takimi ludźmi łatwiej
> manipulować.

Widzę, że przeszedłeś na jakiś wewnętrzny monolog. Chyba nie powinienem
przeszkadzać.

>> Zwłaszcza, że Ty też nie znasz, tylko coś Ci się wydaje.
>
> Doskonałe - kolejny wniosek oparty na braku wiedzy, w najlepszym
> wypadku na własnym przekonaniu opartym na domniemaniach popartych
> domysłami.

To są właśnie Twoje "argumenty". Rzucasz się jak jakiś kundelek, ale od
początku Twoich wywodów nie udało Ci się napisać absolutnie nic
merytorycznego. Wygląda na to, że strasznie jara Cię poczucie własnej
pseudo elokwencji, co tłumaczy Twój bezkrytycyzm do własnych "wywodów".

Jeżeli o mnie chodzi to było by na tyle. Te prymitywne newsowe zagrywki,
testuj na innych. A jeśli chodzi o podniecanie się samym sobą, to
wierze, że masz w tym na tyle duże doświadczenie, iż dasz sobie radę sam.

A.

Jarek Andrzejewski
04-01-2011, 07:09
On Thu, 31 Mar 2011 21:43:35 +0200, Artur Ma¶l±g <>
wrote:

>Ha, ha, ha :) Wolny rynek... Rynek surowców krytycznych dla gospodarki
>(i ich pochodnych) od dawna wolny nie jest i byæ nie powinien.

A dlaczego nie pozwoliæ handlowaæ paliwem ka¿demu, kto ma ochotê na to
(po spe³nieniu oczywi¶cie warunków technicznych w celu zapewnienia
bezpieczeñstwa)? Có¿ z³ego stanie siê gospodarce, je¶li kto¶ zechce
sprowadziæ parê cystern paliwa, podobnie jak teraz mo¿e sprowadziæ np.
parê kontenerów ubrañ na wagê czy telewizorów?
--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski

Sebastian Kaliszewski
04-01-2011, 08:21
Arek wrote:
[...]
> Jeżeli cena towaru akceptowalna dla nabywcy jest X, to nie ma znaczenia
> jaki składnik tego X'a idzie dla producenta. Po prostu X to cena przy
> której jest maksymalny zysk. Jeżeli tego nadal nie rozumiesz to
> przykład:
>
> Paliwo kosztuje 6PLN, gdzie 3PLN idzie dla państwa, a 3 to zysk
> dostawcy.
> Państwo rezygnuje ze swego udziału. Co robi dostawca? Zarabia 6 a nie
3. > Dlaczego ma to z czego zrezygnowało Państwo oddawać komuś, skoro może
> wziąć dla siebie.

Upraszczasz. Przy mniejszym obciążeniu od państwa maksimum zysku może
przesunąć się w dół. Co nie zmienia faktu, że oczywiście bzdurnym jest
twierdzenie, że jak państwo obniży obciążenie o złotówkę to cena spadnie o
złotówkę. Ale stwierdzenie że na pewno nie spadnie jest zbytnim
uproszczeniem...

W dodatku jakby się nagle pojawiło 3zł luzu to jest pole do popisu dla
konkurencji -- ktoś spróbuje zająć większy kawałek rynku i obniży cenę.
Ale 3zł się nie pojawi. Teoretycznie może się pojawić 15gr -- a to żadnej
wielkiej konkurencyjnej walki nie spowoduje.

>
[...]


pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
-- (some photos from my travels)

Hektor
04-01-2011, 08:40
Użytkownik "Artur Maśląg" <> napisał

>>> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
>>
>> Może dlatego, że w mało którym kraju rynek paliw można nazwać "wolnym".
>> A na pewno nie w Polsce.
>
> Ha, ha, ha :) Wolny rynek... Rynek surowców krytycznych dla gospodarki
> (i ich pochodnych) od dawna wolny nie jest i być nie powinien.
> Od razu zaznaczę, że w żadnym wypadku nie miałem na myśli sztucznego
> określania cen.

Swoje "ha, ha" trzeba było odnieść do pytającego "dlaczego z paliwem miało
by być inaczej?".
A co do tego, że rynek surówców jak napisałeś "wolny nie jest i być nie
powinien" to mam mieszane uczucia. Nie specjalnie widzÄ™ problem (wiem,
fiskus go widzi) w tym aby każdy mógł produkować, używać i sprzedawać
biopaliwa lub energię ze źródeł odnawialnych.

Zbigniew Kordan

Lewis
04-01-2011, 09:01
W dniu 2011-03-31 21:43, masti pisze:

> nie pogrążaj się jeszcze bardziej tylko uzasadnij swoje zdanie


Hmm faktycznie nie miałem racji co do właściwej funkcji roli prezydenta
w tej kwestii...
Z tego co zdołałem doczytać popierał pomysł obniżenia podatków a nie był
wykonawcÄ….

--
Części do A6 C4 sprzedam

Pozdrawiam
Lewis

Artur Maśląg
04-01-2011, 09:55
W dniu 2011-04-01 10:40, Hektor pisze:
> Użytkownik "Artur Maśląg" <> napisał
>
>>>> Ceny towarów dyktuje rynek. Dlaczego z paliwem miało by być inaczej?
>>>
>>> Może dlatego, że w mało którym kraju rynek paliw można nazwać "wolnym".
>>> A na pewno nie w Polsce.
>>
>> Ha, ha, ha :) Wolny rynek... Rynek surowców krytycznych dla gospodarki
>> (i ich pochodnych) od dawna wolny nie jest i być nie powinien.
>> Od razu zaznaczę, że w żadnym wypadku nie miałem na myśli sztucznego
>> określania cen.
>
> Swoje "ha, ha" trzeba było odnieść do pytającego "dlaczego z paliwem
> miało by być inaczej?".

Aha, znaczy Ty będziesz decydował co ja mam i komu pisać? Ciekawe.

> A co do tego, że rynek surówców jak napisałeś "wolny nie jest i być nie
> powinien" to mam mieszane uczucia. Nie specjalnie widzÄ™ problem (wiem,
> fiskus go widzi) w tym aby każdy mógł produkować, używać i sprzedawać
> biopaliwa lub energię ze źródeł odnawialnych.

Fiskus to państwo i tak naprawdę to każdy może produkować, używać
i sprzedawać powyższe. Musi tylko spełnić pewne warunki i posiadać
stosowne pozwolenia.

Artur\(m\)
04-04-2011, 08:13
U¿ytkownik "Tomek" <> napisa³ w wiadomoœci
news:4d92eb2f$0$2446$...
> Ceny popularnej benzyny Pb95 mog± skoczyæ do 5,15 z³ za litr, a oleju
> napêdowego do 5,10 z³/l - wynika z raportu Money.pl. Grozi nam to, je¿eli
> rz±d nie zdecyduje siê na obni¿kê paliwowej akcyzy lub nie zrezygnuje z
> likwidacji ulgi na biopaliwa. Obni¿ka podatków jest najprostszym sposobem
> na
> to, by ul¿yæ kierowcom. Ponad po³owa ceny, któr± p³acimy tankuj±c na
> stacjach to podatki.

Te¿ uwa¿am ¿e to pañstwo jest do d**y. Tusk przecie¿ powinien
pogroziæ paluszkiem i ceny by od razu spad³y.



> Tymczasem ponad 50 procent ¶redniej ceny paliwa to haracz jaki p³acimy
> pañstwu, pod postaci± op³aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT. Najwiêcej -

Ja bym pañsto które "nak³ada haracz" poda³ do prokuratury - to jest karalne.

Artur(m)

Jakub Witkowski
04-04-2011, 08:23
W dniu 2011-04-04 10:13, Artur(m) pisze:

>> Tymczasem ponad 50 procent ¶redniej ceny paliwa to haracz jaki p³acimy
>> pañstwu, pod postaci± op³aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT. Najwiêcej -
>
> Ja bym pañsto które "nak³ada haracz" poda³ do prokuratury - to jest karalne.

Niestety ta szajka ma s¹dy i prokuratury w kieszeni. W dodatku dogada³a siê
z okolicznymi gangami i nak³adaj¹ podobne haracze w ca³ej okolicy.
T³umacz¹c ¿e to dla naszego dobra: "macie za to opiekê, bezpieczeñstwo"...

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog¹ byæ niepowa¿ne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czêœci
gts /kropka/ pl | lub ca³oœci pogl¹dom ich Autora.

Artur\(m\)
04-04-2011, 08:37
U¿ytkownik "Jakub Witkowski" <jwitkows@domena.z.sygnatury> napisa³ w
wiadomoœci news:inbv5p$12h6$...
>W dniu 2011-04-04 10:13, Artur(m) pisze:
>
>>> Tymczasem ponad 50 procent ¶redniej ceny paliwa to haracz jaki p³acimy
>>> pañstwu, pod postaci± op³aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT.
>>> Najwiêcej -
>>
>> Ja bym pañsto które "nak³ada haracz" poda³ do prokuratury - to jest
>> karalne.
>
> Niestety ta szajka ma s¹dy i prokuratury w kieszeni. W dodatku dogada³a
> siê
> z okolicznymi gangami i nak³adaj¹ podobne haracze w ca³ej okolicy.
> T³umacz¹c ¿e to dla naszego dobra: "macie za to opiekê, bezpieczeñstwo"...

No to nie widzê innego wyjœcia.
Musisz wyjechaæ do kraju który nie pobiera haraczu.

Arek
04-04-2011, 09:47
W dniu 2011-04-04 10:37, Artur(m) pisze:

>>>> Tymczasem ponad 50 procent ¶redniej ceny paliwa to haracz jaki p³acimy
>>>> pañstwu, pod postaci± op³aty paliwowej, akcyzy i podatku VAT.
>>>> Najwiêcej -
>>>
>>> Ja bym pañsto które "nak³ada haracz" poda³ do prokuratury - to jest
>>> karalne.
>>
>> Niestety ta szajka ma s¹dy i prokuratury w kieszeni. W dodatku
>> dogada³a siê
>> z okolicznymi gangami i nak³adaj¹ podobne haracze w ca³ej okolicy.
>> T³umacz¹c ¿e to dla naszego dobra: "macie za to opiekê,
>> bezpieczeñstwo"...
>
> No to nie widzê innego wyjœcia.
> Musisz wyjechaæ do kraju który nie pobiera haraczu.

Ludziom to nie dogodzisz. W Libii, benzyna 30gr, nieoprocentowane
kredyty na mieszkanie itp. A siê buntuj¹.

A.

MarcinJM
04-10-2011, 06:12
W dniu 2011-03-30 16:56, Kamil pisze:
> Paliwo w niemczech drożeje od wielu lat. Według twojej teorii niemcy
> powinni jeździć na rowerach, a paliwo tanieć.

Jest akutat dokladnie odwrotnie. Sprzedaz paliw generuje najwiekszy
przyplyw kasy do budzetu.
Kazde pomniejszenie konsupcji tegoz wplywa na powiekszenie innych
obciazen podatkowych.
Dlatego smieszne jest twierdzenie, ze jak jakies alternatywne paliwo
zastapi benzyne/ON to bedzie sporo tansze. Nie bedzie z prostej
przyczyny: za odpowiednik 1ltr. wspolczesnego paliwa i tak bedzie trzeba
oddac do panstwowej kasy ok 3 zl.
Wiec wyjsciowa cena paliwa, ktorego nie ma to ok 3 zl

--
Pozdrawiam
MarcinJM
gg: 978510, marcinjm()op.pl

J.F.
04-10-2011, 06:41
On Sun, 10 Apr 2011 08:12:47 +0200, MarcinJM wrote:
>Jest akutat dokladnie odwrotnie. Sprzedaz paliw generuje najwiekszy
>przyplyw kasy do budzetu.

Najwiekszy to chyba nie - pare lat temu bylo ~15 mld plus VAT,
to nawet nie jest 10% budzetu .. no ale tez znaczaca kwota, ktora rzad
musialby jakos zrekompensowac.

>Dlatego smieszne jest twierdzenie, ze jak jakies alternatywne paliwo
>zastapi benzyne/ON to bedzie sporo tansze. Nie bedzie z prostej
>przyczyny: za odpowiednik 1ltr. wspolczesnego paliwa i tak bedzie trzeba
>oddac do panstwowej kasy ok 3 zl.
>Wiec wyjsciowa cena paliwa, ktorego nie ma to ok 3 zl

Paliwo bedzie tanie, tylko wprowadza platne drogi :-)

jest jeden niuans w powyzszym - gdyby to paliwo mialo byc krajowej
produkcji, to oznacza wzrost krajowej gospodarki i wplywow podatkowych
z niej. A moze nawet likwidacje zasilkow dla bezrobotnych, doplat do
ZUS itp.

J.

MarcinJM
04-10-2011, 06:48
W dniu 2011-04-10 08:41, J.F. pisze:
> On Sun, 10 Apr 2011 08:12:47 +0200, MarcinJM wrote:
>> Jest akutat dokladnie odwrotnie. Sprzedaz paliw generuje najwiekszy
>> przyplyw kasy do budzetu.
>
> Najwiekszy to chyba nie - pare lat temu bylo ~15 mld plus VAT,
> to nawet nie jest 10% budzetu .. no ale tez znaczaca kwota, ktora rzad
> musialby jakos zrekompensowac.

W sensie % to chyba najwiekszy.

>
>> Dlatego smieszne jest twierdzenie, ze jak jakies alternatywne paliwo
>> zastapi benzyne/ON to bedzie sporo tansze. Nie bedzie z prostej
>> przyczyny: za odpowiednik 1ltr. wspolczesnego paliwa i tak bedzie trzeba
>> oddac do panstwowej kasy ok 3 zl.
>> Wiec wyjsciowa cena paliwa, ktorego nie ma to ok 3 zl
>
> Paliwo bedzie tanie, tylko wprowadza platne drogi :-)

Nienienie. Paliwo bedzie drogie I wprowadza platne drogi. ;)

--
Pozdrawiam
MarcinJM
gg: 978510, marcinjm()op.pl