: Re: [POZ] Pozdrawiam małego, oklejonego chujka megrimsa w czarnym BMW
Perełka
05-21-2010, 14:48
Srututu pisze:
> Panie megrims, masz Pan piękne BMW i małego penisa. Żadne punto Ci nie
> podskoczy, co?
> Nawet jeśli masz jego kierowcę zmusić do hamowania i minąć o kilkanaście
> centymetrów 2 samochody przy znacznej różnicy prędkości. Wszystko
> podczas debilnego manewru wyprzedzania i zmiany pasa. Potem na skróty,
> pełnym gazem przez stację benzynową, tak że facio przed którym
> przejechałeś popukał się w głowę w Twoim kierunku. Taki miszcz
> kierownicy, co?
> Gratuluję, udowodniłeś że Twoje BMW jest debest a Pan megrims to
> prawdziwy rajdowiec.
> Cel osiągnięty - następny kierowca który uznał Twoją wyższość uznając,
> że nie podniesie rękawicy i ścigał się na ulicach nie będzie. Chylę
> czoła i serdecznie pozdrawiam.
>
> PS. Następnym razem jak będziesz chciał się dowartościować to zatrąb.
> Zjadę i przepuszczę żebyś nie musiał ryzykować życiem 3 osób dla
> osiągnięcia szczytnego celu bycia 10m z przodu.
Niestety, hujki w BMW tak majÄ….
U¿ytkownik "Pere³ka" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ht66g8$13hc$...
>
> Niestety, hujki w BMW tak maj±.
A cipy w punto jak maja?
--
Picasso
P_ablo pisze:
> U¿ytkownik "Pere³ka" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:ht66g8$13hc$...
>> Niestety, hujki w BMW tak maj±.
>
> A cipy w punto jak maja?
>
Tak jak cipy w lawetach Ducato
U¿ytkownik "Pere³ka" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ht6o1j$1meg$...
>
> Tak jak cipy w lawetach Ducato
¿e hê ?
--
Picasso
>> Niestety, hujki w BMW tak maj±.
>
> A cipy w punto jak maja?
Kompleksik siê odezwa³?
Ja jako¶ nie widzia³em piratów w Punto :)
Cavallino
05-21-2010, 21:34
U¿ytkownik "TheOne" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ht6u2e$8fd$...
>>> Niestety, hujki w BMW tak maj±.
>>
>> A cipy w punto jak maja?
>
> Kompleksik siê odezwa³?
> Ja jako¶ nie widzia³em piratów w Punto :)
Widzisz Jurand, przeprosiny siê nale¿±. ;-)
U¿ytkownik "TheOne" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ht6u2e$8fd$...
> Kompleksik siê odezwa³?
A mozna miec kompleksy z powodu posiadania BMW ? bo nie kumam... zawsze
myslalem, ze dla prawdziwego faceta posiadanie fajnej fury to nie lada
radocha! ... to w koncu lepsze niz sex... z zona ;)
> Ja jako¶ nie widzia³em piratów w Punto :)
A ja nie pisze o piratach a o cipach w punto, nie potrafi taki zarobic na
miejskie pizdzidlo ze stajni BMW w postaci pedalskiej 1 i dorabia...
Wypada poznac jeszcze relacje drugiej strony - za chwile okaze sie, ze
maszpunto jechal lewym a srodkowy i prawy byly wolne...
--
Picasso
W dniu 2010-05-22 00:21, P_ablo pisze:
> U�ytkownik "TheOne"<> napisa� w wiadomo�ci
> news:ht6u2e$8fd$...
>
>> Kompleksik si� odezwa�?
>
> A mozna miec kompleksy z powodu posiadania BMW ? bo nie kumam... zawsze
> myslalem, ze dla prawdziwego faceta posiadanie fajnej fury to nie lada
> radocha! ... to w koncu lepsze niz sex... z zona ;)
>
>> Ja jako� nie widzia�em pirat�w w Punto :)
>
> A ja nie pisze o piratach a o cipach w punto, nie potrafi taki zarobic na
> miejskie pizdzidlo ze stajni BMW w postaci pedalskiej 1 i dorabia...
>
> Wypada poznac jeszcze relacje drugiej strony - za chwile okaze sie, ze
> maszpunto jechal lewym a srodkowy i prawy byly wolne...
>
Ludzie!!
Nie będzie relacji drugiej strony, ale jest to:
megrims napisał(a):
> Ludzie!!
>
> Nie będzie relacji drugiej strony, ale jest to:
>
>
No i...
--
M.
szerszen
05-22-2010, 08:01
U¿ytkownik "Shreek" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ht7r3l$nks$...
> No i...
mial orgazm :)
Shreek pisze:
>> Nie będzie relacji drugiej strony, ale jest to:
>>
> No i...
Co i? Kółka piszczą, wieś tańczy i śpiewa, lachony zrzucają nachy przez
głowę ;-)
Pozdrawiam
Paweł
> Nie bêdzie relacji drugiej strony, ale jest to:
Zaimponowa³e¶ mi. Jeste¶ normalnie miszczem.
C
W dniu 2010-05-22 07:46, Shreek pisze:
> megrims napisał(a):
>
>> Ludzie!!
>>
>> Nie będzie relacji drugiej strony, ale jest to:
>>
>>
>
> No i...
>
coś mi się wydaje, że 6,3 to nie tylko pojemność, ale też długość...
W dniu 2010-05-22 07:46, Shreek pisze:
> megrims napisał(a):
>
>> Ludzie!!
>>
>> Nie będzie relacji drugiej strony, ale jest to:
>>
>>
>
> No i...
>
Ze ślepym o kolorach mam rozmawiać?
Jak będę chciał jeździć grzecznie lewym pasem, to kupie
sobie nowÄ… Corse 1.4, albo Getz'a.
To dużo lepsze auto niż stare i brudne punto.
Ciekawi mnie, że nikt nie zauważył paru szczegółów w opisie
autora wątku: "przy znacznej różnicy prędkości" a następnie
"pełnym gazem przez stację benzynową" by na końcu
zauważyć "facio ... popukał się w głowę".
Gdyby to punto jechało grzecznie (tak sugeruje pisząc o
znacznej różnicy prędkości) to jak kierujący mógł zobaczyć,
że "facio ... popukał się w głowę"?? Albo jechałem dużo
grzeczniej niż sugeruje autor wątku, albo sam autor również
wyprzedzał i jechał wykorzystując do maksimum możliwości
swojego auta. Autor również musiał na "pełnym gazie" przejechać
przez stacje benzynową. Siedział na zderzaku, więc musiał
hamować.
Gdybym jechał cały czas na "pełnym gazie" to punto zostałoby
ponad 200 m z tyłu. Lornetkę miał, ze "facia" widział?
Ten w tym punto święty nie jest co najwyżej sfrustrowany, że
ktoś go wyprzedził. No ale jak jedzie do pracy przed 8 rano,
a o 8:30 pisze posty na PMS, to nie dziwie się, że jeździ
punto. Jaka praca, taka płaca i takie auto.
I zakończmy ten wątek, bo do niczego nie prowadzi.
Przepraszać nikogo nie będę, bo IMO nie mam za co.
A do pandy się nie przesiądę, aby temu w punto zrobiło
siÄ™ lepiej.
pozdrawiam
---------------------------------
oklejone C63 2009 21kkm GDA****
oklejone 535d 2007 58kkm PO*****
Marchewki siê dobrze sprzedaj±?
__________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusow 5137 (20100522) __________
Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.
lub
W dniu 2010-05-22 17:55, h1n1 pisze:
> Marchewki si� dobrze sprzedaj�?
Pudło.
Ale każdy sądzi po sobie.
h1n1 pisze:
> Marchewki siê dobrze sprzedaj±?
>
>
>
> __________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusow 5137 (20100522) __________
>
> Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.
>
> lub
A ESET sie dobrze sprzedaje?
Tak czy inaczej wypierdalaj z ta reklama.
--
Karolek
ch... Ci do tego
__________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusow 5137 (20100522) __________
Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.
lub
h1n1 pisze:
> ch... Ci do tego
>
>
>
> __________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusow 5137 (20100522) __________
>
> Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.
>
> lub
>
Spieprzaj lajzo.
--
Karolek
megrims pisze:
> I zakończmy ten wątek, bo do niczego nie prowadzi.
> Przepraszać nikogo nie będę, bo IMO nie mam za co.
> A do pandy się nie przesiądę, aby temu w punto zrobiło
> siÄ™ lepiej.
Tego wątku wogóle nie trzeba było zaczynać.
Ulice są pełne frustratów takich jak włascicele tego punto co chętnie by
pojeżdzili czymś lepszym oraz młotków takich jak Ty, którym się wydaje,
że jak mają mocniejszy samochód to już cały świat jest ich.
Gościu się ekscytuje chamstwem na drodze, które widać na codzień i chyba
trzeba się nudzić aby o tym pisać w necie. Niestety takie pokolenie...
Ty się ekscytujesz filmikiem na którym ktoś siedzący z tyłu nakręcił
materiał (z GPS'em na pierwszym planie) na którym kręcisz bączki - sorry
ale takim samochodem to żadna sztuka.
Ogólnie to żenada.
--
M.
> Ciekawi mnie, że nikt nie zauważył paru szczegółów w opisie
> autora wątku: "przy znacznej różnicy prędkości" a następnie
> "pełnym gazem przez stację benzynową" by na końcu
> zauważyć "facio ... popukał się w głowę".
Czego nie rozumiesz? Wytłumaczę.
> Gdybym jechał cały czas na "pełnym gazie" to punto zostałoby
> ponad 200 m z tyłu. Lornetkę miał, ze "facia" widział?
Cały odcinek drogi, od skrzyżowania do skrzyżowania, od świateł do świateł
ma 200-300m. Co ty baranie pitolisz?
Tłumaczysz się jak dziecko.
> Ten w tym punto święty nie jest co najwyżej sfrustrowany, że
> ktoś go wyprzedził. No ale jak jedzie do pracy przed 8 rano,
> a o 8:30 pisze posty na PMS, to nie dziwie się, że jeździ
> punto. Jaka praca, taka płaca i takie auto.
Dowartościowuj się dalej. Rasa panów, co?
> ---------------------------------
> oklejone C63 2009 21kkm GDA****
> oklejone 535d 2007 58kkm PO*****
ÅaÅ‚, normalnie wszscy Ci zazdroszczÄ…. Gdzie siÄ™ nie pojawisz to każdy wie że
masz taaaaaaaaakie dłuuuuuuuugie fury.
Niestety potwierdzasz stereotyp przyjeba w biemdablju. I pozostań w
przekonaniu, że jesteś debeściak. Na bank tak jest.
W dniu 2010-05-23 13:29, TheOne pisze:
>
>> Jak będę chciał jeździć grzecznie lewym pasem, to kupie
>> sobie nowÄ… Corse 1.4, albo Getz'a.
>> To dużo lepsze auto niż stare i brudne punto.
>
> A jednak kompleksik. MOJE CZYSTE SZYBKIE BMW.
> Żal.
Rozumiem, że wszyscy właściciele czystych aut mają kompleksy
bo jeżdżą czystymi autami? Rozumiem, że jeżdzenie brudnym
autem i uskutecznianie druciarstwa, to oznaka męskości?
Prawdziwi faceci to brudasy, a czyści to pedały i kompleksy?
Cyli TY jako PRAWDZIWY facet bez kompleksów myjesz
auto 2 x w roku. Gratulacje.
>
>
>> Ciekawi mnie, że nikt nie zauważył paru szczegółów w opisie
>> autora wątku: "przy znacznej różnicy prędkości" a następnie
>> "pełnym gazem przez stację benzynową" by na końcu
>> zauważyć "facio ... popukał się w głowę".
> Ja tu nic dziwnego nie widzÄ™.
Jasnowidz? Byłeś tam?
>
>> Gdyby to punto jechało grzecznie (tak sugeruje pisząc o
>> znacznej różnicy prędkości) to jak kierujący mógł zobaczyć,
>> że "facio ... popukał się w głowę"??
> Wyprzedziłeś go i jechał w pewnej odległości za tobą widząc jak ktoś na
> twój widok puka się w czoło.
> Gdzie ty znowu widzisz problem.
W ciÄ…gu dnia z dystansu 60 m widzisz kierowce innego auta przez dwie
szyby na tyle dokładnie, że widzisz co robi? Sokole oko.
>
>
>> Albo jechałem dużo
>> grzeczniej niż sugeruje autor wątku, albo sam autor również
>> wyprzedzał i jechał wykorzystując do maksimum możliwości
>> swojego auta. Autor również musiał na "pełnym gazie" przejechać
>> przez stacje benzynową. Siedział na zderzaku, więc musiał
>> hamować.
>
> Punto Ci siedział na zderzaku? ROTFL. Najpierw piszesz że nie jeździsz
> grzecznie bo masz czyste BMW a potem mówisz że ci stary punto usiadł na
> zderzaku. BMW 535d a on ci starym, brudnym Punto na zderzaku siedział?
> Albo koloryzujesz i łżesz jak pies albo driver punto miał 2 turbiny.
Oczywiście to ja koloryzuje, a autor wątku, jest bardzo wiarygodny.
Pisałem, że również nie jest święty i prawda leży pośrodku, ale widzę,
że PMS wyrok wydało, bo to najprościej. Wyzwać od chujków.. to rozumiem
jest szczyt kultury.
>
>
>
>> Ten w tym punto święty nie jest co najwyżej sfrustrowany, że
>> ktoś go wyprzedził. No ale jak jedzie do pracy przed 8 rano,
>> a o 8:30 pisze posty na PMS, to nie dziwie się, że jeździ
>> punto. Jaka praca, taka płaca i takie auto.
> Dojechał do pracy, napisał i co? Jezu, człowieku, z jakich ty pierdół
> robisz problem.
U mnie w firmie reguilamin pracy mówi, ze komputery w firmie są do celów
służbowych i za takie rzeczy się wylatuje, bo to demotywujące dla reszty
zespołu.
> Miał punto, przyjechał do pracy i napisał na PMS (przecież się
> okleiłeś), zobaczył że ktoś sie popukał w głowę, siedział na zderzaku
> itp. No co to za argumentacja?!
> Ja tu widzę debila w BMW który jakimiś kretyńskimi argumentami chce
> ukryć to że jeździ jak debil. To że kolo ma punto to nie znaczy że nie
> może się zdenerwować, nie może ocenić jazdy kolesi w dużym, czystym BMW?
> To chyba ty masz problem.
Jak ja bym miał pisać o każdej sytuacji, gdzie widzę chamstwo na drodze,
to godzinę dziennie miał bym o czym pisać. Zresztą chamstwo to mnie
wali bo się przyzwyczaiłem, gdyż jest przewidywalne. A głupota nie.
>
>
>> I zakończmy ten wątek, bo do niczego nie prowadzi.
>> Przepraszać nikogo nie będę, bo IMO nie mam za co.
> To zależy od tego jak było naprawdę. Jeśli było tak jak mówi facet w
> starym, brudnym punto to masz za co przepraszać.
> Twojej wersji niestety nie usłyszeliśmy. Może trudno coś rozsądnego
> wymyślić?
Co tu wymyślać. jechałem jak jechałem i co z tego. Jak by była policja
to skończyło by się mandatem i koniec.
>
>> A do pandy się nie przesiądę, aby temu w punto zrobiło
>> siÄ™ lepiej.
> Przecież nikt Ci nie każe.
i bardzo dobrze.
Każdy z nas na szczęście jest inny. Jedni jeżdżą BMW, inni fiatami
a jeszcze inni zmieniajÄ… auta co 2 miesiÄ…ce. No i bardzo dobrze.
Gdyby wszyscy jeździli takimi samymi autami, to by było beznadziejne.
W dniu 2010-05-24 08:12, Srututu pisze:
>> Ciekawi mnie, że nikt nie zauważył paru szczegółów w opisie
>> autora wątku: "przy znacznej różnicy prędkości" a następnie
>> "pełnym gazem przez stację benzynową" by na końcu
>> zauważyć "facio ... popukał się w głowę".
> Czego nie rozumiesz? Wytłumaczę.
>
>> Gdybym jechał cały czas na "pełnym gazie" to punto zostałoby
>> ponad 200 m z tyłu. Lornetkę miał, ze "facia" widział?
> Cały odcinek drogi, od skrzyżowania do skrzyżowania, od świateł do
> świateł ma 200-300m. Co ty baranie pitolisz?
> Tłumaczysz się jak dziecko.
Na tym odcinku ul. Murawa ma 450 m. Sprawdź sobie.
>
>
>> Ten w tym punto święty nie jest co najwyżej sfrustrowany, że
>> ktoś go wyprzedził. No ale jak jedzie do pracy przed 8 rano,
>> a o 8:30 pisze posty na PMS, to nie dziwie się, że jeździ
>> punto. Jaka praca, taka płaca i takie auto.
> Dowartościowuj się dalej. Rasa panów, co?
Masz poważny problem.
>
>
>> ---------------------------------
>> oklejone C63 2009 21kkm GDA****
>> oklejone 535d 2007 58kkm PO*****
> ÅaÅ‚, normalnie wszscy Ci zazdroszczÄ…. Gdzie siÄ™ nie pojawisz to każdy
> wie że masz taaaaaaaaakie dłuuuuuuuugie fury.
Masz z tym problem? Widać masz, bo byś inaczej o tym nie pisał.
> Niestety potwierdzasz stereotyp przyjeba w biemdablju. I pozostań w
> przekonaniu, że jesteś debeściak. Na bank tak jest.
Debeściak mocny w gębie to jesteś TY. Ja przynajmniej nikogo nie
wyzywam używając wulgarnych słów. A jak ktoś wyzywa kogoś, ze ma
małego penisa, to najczęściej sam ma z tym problem więc współczuje.
Poszukaj porady u psychologa. I jak CI się w życiu nie układa, żona ma
kochanka, albo ci nie staje, masz problemy z alkoholem, może nie masz
przyjaciół w realu, kryzys Cie dopadł i nie masz na ratę kredytu, to
pamiętaj, że nie jest powód, aby się wyżywać w necie na innych.
Srututu pisze:
>> ---------------------------------
>> oklejone C63 2009 21kkm GDA****
>> oklejone 535d 2007 58kkm PO*****
> ÅaÅ‚, normalnie wszscy Ci zazdroszczÄ…. Gdzie siÄ™ nie pojawisz to każdy
> wie że masz taaaaaaaaakie dłuuuuuuuugie fury.
> Niestety potwierdzasz stereotyp przyjeba w biemdablju. I pozostań w
> przekonaniu, że jesteś debeściak. Na bank tak jest.
W Polsce to strach posiadac lepszy samochod.
Zaraz wyskoczy banda zakompleksionych biedakow i zacznie wyzywac od
malych chujkow.
--
Karolek
[cut]
A można było jakoś bardziej z klasą...
Jurand.
W dniu 2010-05-24 21:18, Jurand pisze:
> [cut]
>
> A można było jakoś bardziej z klasą...
>
> Jurand.
Każdy z nas jest inny - na szczęście.
Nie jest nam po drodze i OK.
Użytkownik "Karolek" <> napisał w wiadomości
news:htehrf$27hb$...
> Srututu pisze:
>
>>> ---------------------------------
>>> oklejone C63 2009 21kkm GDA****
>>> oklejone 535d 2007 58kkm PO*****
>> ÅaÅ‚, normalnie wszscy Ci zazdroszczÄ…. Gdzie siÄ™ nie pojawisz to każdy wie
>> że masz taaaaaaaaakie dłuuuuuuuugie fury.
>> Niestety potwierdzasz stereotyp przyjeba w biemdablju. I pozostań w
>> przekonaniu, że jesteś debeściak. Na bank tak jest.
>
> W Polsce to strach posiadac lepszy samochod.
> Zaraz wyskoczy banda zakompleksionych biedakow i zacznie wyzywac od malych
> chujkow.
Przepraszam, czy aby nie Ty jesteś autorem tych tekstów:
"Nie, on chce powiedziec, ze jest zjebem w punto"
"Wiejskie umysly to i wiejskie legendy."
"Nie pierdol,..."
"Jakbys mial odrobine mozgu i wiedzy"
"AAA niezly debil z Ciebie :/"
"To zle mylisz matolku."
Rozumiem, że to jest zupełnie coś innego, niż "wyzywanie od małych chujków"
;) ? To jest pewnie ten "styl życia", do którego się jest zobligowanym,
posiadajÄ…c BMW ;)
Jurand.
szerszen
05-24-2010, 20:01
U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htejnb$vgr$...
> ;) ? To jest pewnie ten "styl ¿ycia", do którego siê jest zobligowanym,
> posiadaj±c BMW ;)
sa rzeczy ktorych sie kupic nie da i chocby sobie kupil i 10 salonowych
biemdalju, to nadal pozostanie redneckiem w bmw, ktoremu sie domowa sloma
zza mankietow sypie
Użytkownik "megrims" <> napisał w wiadomości
news:htejq2$8kf$...
>W dniu 2010-05-24 21:18, Jurand pisze:
>> [cut]
>>
>> A można było jakoś bardziej z klasą...
>>
>> Jurand.
>
> Każdy z nas jest inny - na szczęście.
> Nie jest nam po drodze i OK.
Ale po co taki elaborat, z którego niewiele wynika? ;)
Jurand.
W dniu 2010-05-24 22:18, Jurand pisze:
>
> Użytkownik "megrims" <> napisał w wiadomości
> news:htejq2$8kf$...
>> W dniu 2010-05-24 21:18, Jurand pisze:
>>> [cut]
>>>
>>> A można było jakoś bardziej z klasą...
>>>
>>> Jurand.
>>
>> Każdy z nas jest inny - na szczęście.
>> Nie jest nam po drodze i OK.
>
> Ale po co taki elaborat, z którego niewiele wynika? ;)
Jeśli oczekujesz czegoś krótkiego, w stylu "mistrza ciętej riposty" to
na moje szczęście pozostaniesz rozczarowany.
Jurand pisze:
>> W Polsce to strach posiadac lepszy samochod.
>> Zaraz wyskoczy banda zakompleksionych biedakow i zacznie wyzywac od
>> malych chujkow.
>
> Przepraszam, czy aby nie Ty jesteś autorem tych tekstów:
>
> "Nie, on chce powiedziec, ze jest zjebem w punto"
> "Wiejskie umysly to i wiejskie legendy."
> "Nie pierdol,..."
> "Jakbys mial odrobine mozgu i wiedzy"
> "AAA niezly debil z Ciebie :/"
> "To zle mylisz matolku."
>
> Rozumiem, że to jest zupełnie coś innego, niż "wyzywanie od małych
> chujków" ;) ? To jest pewnie ten "styl życia", do którego się jest
> zobligowanym, posiadajÄ…c BMW ;)
Debilu, wiekszosc to byly okreslenia Twojego stanu umyslu niestety, a
nie Twojego stanu posiadania jakiegokolwiek samochodu.
Wiec zmykaj ciolku w podskokach z tego watku tak jak to raczyles zrobic
z poprzedniego.
I wybacz, ale bede uzywal ogolnie przyjetych slow kiedy tylko uznam to
za stosowne, podobnie jak Ty bedziesz zmyslal i ocenial ludzi po marce
samochodu.
A jak myslisz, ze madrosc mierzy sie iloscia nie wypowiedzianych
wulgaryzmow to niestey tez tylko swiadczy o Twoim ptasim mozdzku :/
--
Karolek
Użytkownik "megrims" <> napisał w wiadomości
news:htenho$d0i$...
>>>> [cut]
>>>>
>>>> A można było jakoś bardziej z klasą...
>>>>
>>>> Jurand.
>>>
>>> Każdy z nas jest inny - na szczęście.
>>> Nie jest nam po drodze i OK.
>>
>> Ale po co taki elaborat, z którego niewiele wynika? ;)
>
>
> Jeśli oczekujesz czegoś krótkiego, w stylu "mistrza ciętej riposty" to
> na moje szczęście pozostaniesz rozczarowany.
Nie, wręcz przeciwnie ;) Oczekiwałem, szczerze mówiąc, normalnej, rzeczowej
odpowiedzi w temacie, a nie dyskutowania z jakimÅ› kolesiem, czy siÄ™ ma
czyste auto, czy brudne i czy to dobrze, czy nie ;)
Jurand.
Użytkownik "Karolek" <> napisał w wiadomości
news:htff1q$loc$...
> Jurand pisze:
>
>>> W Polsce to strach posiadac lepszy samochod.
>>> Zaraz wyskoczy banda zakompleksionych biedakow i zacznie wyzywac od
>>> malych chujkow.
>>
>> Przepraszam, czy aby nie Ty jesteś autorem tych tekstów:
>>
>> "Nie, on chce powiedziec, ze jest zjebem w punto"
>> "Wiejskie umysly to i wiejskie legendy."
>> "Nie pierdol,..."
>> "Jakbys mial odrobine mozgu i wiedzy"
>> "AAA niezly debil z Ciebie :/"
>> "To zle mylisz matolku."
>>
>> Rozumiem, że to jest zupełnie coś innego, niż "wyzywanie od małych
>> chujków" ;) ? To jest pewnie ten "styl życia", do którego się jest
>> zobligowanym, posiadajÄ…c BMW ;)
>
> Debilu, wiekszosc to byly okreslenia Twojego stanu umyslu niestety, a nie
> Twojego stanu posiadania jakiegokolwiek samochodu.
> Wiec zmykaj ciolku w podskokach z tego watku tak jak to raczyles zrobic z
> poprzedniego.
Nooo pięknie, widzę, że się rozkręcasz. Podpowiem Ci - niezależnie od
powodu, dla jakiego kogoś określasz "debilem", "ciołkiem" czy "chujkiem", to
jest to wyzywanie.
> I wybacz, ale bede uzywal ogolnie przyjetych slow kiedy tylko uznam to za
> stosowne, podobnie jak Ty bedziesz zmyslal i ocenial ludzi po marce
> samochodu.
Możesz używać słów jakich chcesz, tylko potem śmiesznie to wygląda w
zestawieniu z wypowiedziami, że za chwilę ktoś wyskoczy i zacznie wyzywać od
czegoÅ› tam.
> A jak myslisz, ze madrosc mierzy sie iloscia nie wypowiedzianych
> wulgaryzmow to niestey tez tylko swiadczy o Twoim ptasim mozdzku :/
Wiem, wiem, Twa mądrość pozwala Ci na zupełnie swobodne używanie słów
ogólnie przyjętych (jeszcze nie wiem kto i do czego je ogólnie przyjął - być
może na Ciebie w pracy tak wołają, dlatego uważasz, że są ogólnie przyjęte),
a my powinniśmy ze skromnie spuszczonym wzrokiem przyjąć ten zalew mądrości,
który dzięki Tobie spływa na nasze (niekoniecznie posiadające BMW) osoby.
Jurand.
Jurand pisze:
>> Debilu, wiekszosc to byly okreslenia Twojego stanu umyslu niestety, a
>> nie Twojego stanu posiadania jakiegokolwiek samochodu.
>> Wiec zmykaj ciolku w podskokach z tego watku tak jak to raczyles
>> zrobic z poprzedniego.
>
> Nooo pięknie, widzę, że się rozkręcasz. Podpowiem Ci - niezależnie od
> powodu, dla jakiego kogoś określasz "debilem", "ciołkiem" czy
> "chujkiem", to jest to wyzywanie.
>
Powod jest bardzo wazny.
Nazwalem Ciebie debilem, bo nim jestes (kazda Twoja wypowiedz to
potwierdza).
Ty zle sie o kims wyrazasz bo ma taki, a nie inny samochod.
Do tego myslisz, ze jak sie o kims zle wyrazisz nie uzywajac slow
ogolnie przyjetych za wulgaryzmy to nikogo to nie obraza, a sam
reprezentujesz wysoka kulture i inteligencje.
Na szczescie inteligentni ludzie wiedza co o takich osobnikach ja Ty myslec.
>> I wybacz, ale bede uzywal ogolnie przyjetych slow kiedy tylko uznam to
>> za stosowne, podobnie jak Ty bedziesz zmyslal i ocenial ludzi po marce
>> samochodu.
>
> Możesz używać słów jakich chcesz, tylko potem śmiesznie to wygląda w
> zestawieniu z wypowiedziami, że za chwilę ktoś wyskoczy i zacznie
> wyzywać od czegoś tam.
>
Widzisz, nie forma jest wazna, a sens.
Ale wiem ze zbyt wiele od Ciebie wymagam.
>> A jak myslisz, ze madrosc mierzy sie iloscia nie wypowiedzianych
>> wulgaryzmow to niestey tez tylko swiadczy o Twoim ptasim mozdzku :/
>
> Wiem, wiem, Twa mądrość pozwala Ci na zupełnie swobodne używanie słów
> ogólnie przyjętych (jeszcze nie wiem kto i do czego je ogólnie przyjął -
> być może na Ciebie w pracy tak wołają, dlatego uważasz, że są ogólnie
> przyjęte), a my powinniśmy ze skromnie spuszczonym wzrokiem przyjąć ten
> zalew mądrości, który dzięki Tobie spływa na nasze (niekoniecznie
> posiadajÄ…ce BMW) osoby.
Wylej swe madrosci w watku z ktorego uciekles, po tym jak nie udalo Ci
sie sprowadzic dyskusji na inny tor, a potem do absurdu.
Bo jak na razie kolekcjonujesz moje wypowiedzi wyrwane z kontekstu
probujac udowodnic, ze uzywam slow wulgarnych. Ameryki nie odkryles.
--
Karolek
Użytkownik "Karolek" <> napisał w wiadomości
news:htfm2g$196g$...
> Jurand pisze:
>
>>> Debilu, wiekszosc to byly okreslenia Twojego stanu umyslu niestety, a
>>> nie Twojego stanu posiadania jakiegokolwiek samochodu.
>>> Wiec zmykaj ciolku w podskokach z tego watku tak jak to raczyles zrobic
>>> z poprzedniego.
>>
>> Nooo pięknie, widzę, że się rozkręcasz. Podpowiem Ci - niezależnie od
>> powodu, dla jakiego kogoś określasz "debilem", "ciołkiem" czy "chujkiem",
>> to jest to wyzywanie.
>>
>
> Powod jest bardzo wazny.
> Nazwalem Ciebie debilem, bo nim jestes (kazda Twoja wypowiedz to
> potwierdza).
Mocne słowa...
> Ty zle sie o kims wyrazasz bo ma taki, a nie inny samochod.
A o kim to się źle wyraziłem z powodu posiadania określonego auta?
> Do tego myslisz, ze jak sie o kims zle wyrazisz nie uzywajac slow ogolnie
> przyjetych za wulgaryzmy to nikogo to nie obraza, a sam reprezentujesz
> wysoka kulture i inteligencje.
> Na szczescie inteligentni ludzie wiedza co o takich osobnikach ja Ty
> myslec.
Aha.
>>> I wybacz, ale bede uzywal ogolnie przyjetych slow kiedy tylko uznam to
>>> za stosowne, podobnie jak Ty bedziesz zmyslal i ocenial ludzi po marce
>>> samochodu.
>>
>> Możesz używać słów jakich chcesz, tylko potem śmiesznie to wygląda w
>> zestawieniu z wypowiedziami, że za chwilę ktoś wyskoczy i zacznie wyzywać
>> od czegoÅ› tam.
>>
>
> Widzisz, nie forma jest wazna, a sens.
> Ale wiem ze zbyt wiele od Ciebie wymagam.
Forma zawsze jest ważna, to normalna lista dyskusyjna, a nie alt.dupa.pl. To
właśnie, że forma przestaje być ważna, to jest problem większości forów
internetowych.
>> Wiem, wiem, Twa mądrość pozwala Ci na zupełnie swobodne używanie słów
>> ogólnie przyjętych (jeszcze nie wiem kto i do czego je ogólnie przyjął -
>> być może na Ciebie w pracy tak wołają, dlatego uważasz, że są ogólnie
>> przyjęte), a my powinniśmy ze skromnie spuszczonym wzrokiem przyjąć ten
>> zalew mądrości, który dzięki Tobie spływa na nasze (niekoniecznie
>> posiadajÄ…ce BMW) osoby.
>
> Wylej swe madrosci w watku z ktorego uciekles, po tym jak nie udalo Ci sie
> sprowadzic dyskusji na inny tor, a potem do absurdu.
Ale ja już tam napisałem wszystko, co osoba zainteresowana powinna wiedzieć.
A kopać się z koniem nie zamierzam - skoro nie rozumiesz prostych różnic w
wytrzymałości materiałów, to dyskusja na ten temat chyba nie za bardzo ma
sens.
> Bo jak na razie kolekcjonujesz moje wypowiedzi wyrwane z kontekstu
> probujac udowodnic, ze uzywam slow wulgarnych. Ameryki nie odkryles.
Pod budkę z piwem pasowałbyś jak ulał.
Jurand.
> Rozumiem, że wszyscy właściciele czystych aut mają kompleksy
> bo jeżdżą czystymi autami? Rozumiem, że jeżdzenie brudnym
> autem i uskutecznianie druciarstwa, to oznaka męskości?
> Prawdziwi faceci to brudasy, a czyści to pedały i kompleksy?
Nie. Chyba raczej chodzi o to, że problem mają Ci którym przeszkadzają
brudne samochody innych. I muszą to im wypominać. Będzie mi się chciało umyć
punto to sobie umyję. Problemu nie widzę. Miałem brudne światła, szyby? Coś
nie działało? Jak Ci to tak bardzo przeszkadza to możesz mi je umyć. Mam
punto bo chciałem mieć dodatkowe tanie, małe autko na dojazdy do pracy.
Punto sprawdza siÄ™ rewelacyjnie, ubezpieczenie tanie, pali niewiele, jak
ukradnÄ… to nic wielkiego siÄ™ nie stanie. Boli CiÄ™ to?
Dobiję Cię. Seicento też bym nie pogardził.
> Cyli TY jako PRAWDZIWY facet bez kompleksów myjesz
> auto 2 x w roku. Gratulacje.
Ja myję 6 do 10x i gitara. Dla Ciebie to już wiocha i plebs czy jeszcze nie?
> W ciÄ…gu dnia z dystansu 60 m widzisz kierowce innego auta przez dwie
> szyby na tyle dokładnie, że widzisz co robi? Sokole oko.
A gdzie ja powiedziałem że facio siedział w samochodzie? Jakiś ludek szedł
od dystrybutora do wejścia. Przejechałeś przed nim, to się facio odwrócił w
Twoim kierunku i popukał w głowę.
> Oczywiście to ja koloryzuje, a autor wątku, jest bardzo wiarygodny.
> Pisałem, że również nie jest święty i prawda leży pośrodku, ale widzę,
> że PMS wyrok wydało, bo to najprościej. Wyzwać od chujków.. to rozumiem
> jest szczyt kultury.
Wyzwałem Cię od chujków bo jak chujek się zachowałeś. Sytuacja oczywista,
nie mogłeś znieść, że przed Tobą jedzie brudne punto. Docisnąłeś i
przejechałeś bardzo blisko mojego przedniego zderzaka i tylnego kierowcy
przed TobÄ…. Wszystko bez kierunku itp. Potem stanowczo zbyt szybko na stacji
benzynowej (obok szkoła, dzieciaki itp.). Jakiś facet który Cię widział,
pokazał Ci że jesteś baran.
A ty cały czas że punto brudne, że nic się nie stało itp. itd. Masz problem
i tyle. Traktujesz furę jako coś co Cię dowartościowuje i dlatego masz takie
parcie na to żeby być z przodu. Tylko dlaczego przy tym ryzykujesz życiem
innych ludzi?
Człowieku, obudź się. Możesz kogoś zabić i nie widzisz problemu a płaczesz,
że ktoś z tego powodu powiedział na Ciebie chujek?
> U mnie w firmie reguilamin pracy mówi, ze komputery w firmie są do celów
> służbowych i za takie rzeczy się wylatuje, bo to demotywujące dla reszty
> zespołu.
:) No to chujnia straszliwa. U nas jest zupełnie luźno. Robisz co chcesz,
możesz wyjść z pracy na obiad, pograć w darta na firmowym sprzęcie. Jeśli
ktoś jest nieefektywny wylatuje. Nigdy nie dzieje się tak dlatego, że ktoś
napisał na grupę, zassał prywatną pocztę, przeczytał pudelka czu inne
badziejstwo. Zasada jest prosta. Chcesz odpocząć, odpoczywaj! Odpracujesz
jak nie będziesz zmęczony. Pójdzie Ci wtedy 2x szybciej. Jak się nie
wyrabiasz i często zawodzisz zespół to dopiero wtedy pa pa. A jeśli u Ciebie
jest tak jak mówisz to się nie dziwię, że niską samoocenę nadrabiasz
zachowaniem na drodze.
> Jak ja bym miał pisać o każdej sytuacji, gdzie widzę chamstwo na drodze,
> to godzinę dziennie miał bym o czym pisać. Zresztą chamstwo to mnie
> wali bo się przyzwyczaiłem, gdyż jest przewidywalne. A głupota nie.
Jasne, masz setki przypadków gdzie oklejony furiat pokazuje Ci gdzie wg
niego jest Twoje miejsce.
O baranie i zachowaniu na drodze piszÄ™ po raz pierwszy. Bo po raz pierwszy
miałem do czynienia z takim, który się okleił pokazując gdzie należy
wyrażać opinię o jego zajebistych wyczynach.
Co do głupoty to właśnie od siebie powinieneś zacząć.
> Co tu wymyślać. jechałem jak jechałem i co z tego. Jak by była policja
> to skończyło by się mandatem i koniec.
Szkoda że widzisz tylko zagrożenie mandatem. Szkoda. Obyś nie musiał kiedyś
patrzeć w oczy dziecka, którego swoim durnym zachowaniem pozbawisz
ojca/matki. Zapłacisz mandat i uznasz, że nic się nie stało?
> Każdy z nas na szczęście jest inny. Jedni jeżdżą BMW, inni fiatami
> a jeszcze inni zmieniajÄ… auta co 2 miesiÄ…ce. No i bardzo dobrze.
> Gdyby wszyscy jeździli takimi samymi autami, to by było beznadziejne.
Nie mogę się nie zgodzić. Mam jednak dziwne wrażenie, że gdyby na drodze
było 100% megrimsów w BMW to mielibyśmy tam pole bitwy a pobocza zapełniły
by się wrakami i krzyżami.
Jurand pisze:
>> Powod jest bardzo wazny.
>> Nazwalem Ciebie debilem, bo nim jestes (kazda Twoja wypowiedz to
>> potwierdza).
>
> Mocne słowa...
>
Tylko kretyn porownuje A6 ze starsza seria 3.
>> Ty zle sie o kims wyrazasz bo ma taki, a nie inny samochod.
>
> A o kim to się źle wyraziłem z powodu posiadania określonego auta?
>
Wroc sie i przeczytaj.
>> Do tego myslisz, ze jak sie o kims zle wyrazisz nie uzywajac slow
>> ogolnie przyjetych za wulgaryzmy to nikogo to nie obraza, a sam
>> reprezentujesz wysoka kulture i inteligencje.
>> Na szczescie inteligentni ludzie wiedza co o takich osobnikach ja Ty
>> myslec.
>
> Aha.
>
Zagladnij do slownika skoro slow ci braknie.
>> Widzisz, nie forma jest wazna, a sens.
>> Ale wiem ze zbyt wiele od Ciebie wymagam.
>
> Forma zawsze jest ważna, to normalna lista dyskusyjna, a nie
> alt.dupa.pl. To właśnie, że forma przestaje być ważna, to jest problem
> większości forów internetowych.
>
Ty wolisz gowno w ladnym papierku, a ja wole smacznego cukierka w
kiepskim opakowaniu.
> Ale ja już tam napisałem wszystko, co osoba zainteresowana powinna
> wiedzieć. A kopać się z koniem nie zamierzam - skoro nie rozumiesz
> prostych różnic w wytrzymałości materiałów, to dyskusja na ten temat
> chyba nie za bardzo ma sens.
Z ta wytrzymaloscia materialow to trafiles... jak kula w plot :P
>
>> Bo jak na razie kolekcjonujesz moje wypowiedzi wyrwane z kontekstu
>> probujac udowodnic, ze uzywam slow wulgarnych. Ameryki nie odkryles.
>
> Pod budkę z piwem pasowałbyś jak ulał.
Pytanie gdzie ty bys pasowal?
Na salony? Handlarzyna bez szkoly co ma wysokie mniemanie o sobie? :P
Zejdz na ziemie, odpowiedni samochod nie zrobi z ciebie inteligenta :>
--
Karolek
Użytkownik "Karolek" <> napisał w wiadomości
news:htgp5l$269i$...
> Jurand pisze:
>
>>> Powod jest bardzo wazny.
>>> Nazwalem Ciebie debilem, bo nim jestes (kazda Twoja wypowiedz to
>>> potwierdza).
>>
>> Mocne słowa...
>>
>
> Tylko kretyn porownuje A6 ze starsza seria 3.
Nie ze starszą serią 3, tylko ze starszą serią 5 - tam też montowali TDS-y.
Kierowałem się tą samą klasą samochodu i podobnymi wydatkami, jakie trzeba
ponieść na zakup i doprowadzenie do kultury takiego samochodu.
>
>>> Ty zle sie o kims wyrazasz bo ma taki, a nie inny samochod.
>>
>> A o kim to się źle wyraziłem z powodu posiadania określonego auta?
>>
>
> Wroc sie i przeczytaj.
Czytałem. Nie ma tam nigdzie słów typu "jesteś debilem, bo tak uważam", ani
nic w tym rodzaju. Trochę się zapędzasz.
>>> Do tego myslisz, ze jak sie o kims zle wyrazisz nie uzywajac slow
>>> ogolnie przyjetych za wulgaryzmy to nikogo to nie obraza, a sam
>>> reprezentujesz wysoka kulture i inteligencje.
>>> Na szczescie inteligentni ludzie wiedza co o takich osobnikach ja Ty
>>> myslec.
>>
>> Aha.
>>
>
> Zagladnij do slownika skoro slow ci braknie.
Nie brakuje mi, o to siÄ™ nie martw.
>>> Widzisz, nie forma jest wazna, a sens.
>>> Ale wiem ze zbyt wiele od Ciebie wymagam.
>>
>> Forma zawsze jest ważna, to normalna lista dyskusyjna, a nie alt.dupa.pl.
>> To właśnie, że forma przestaje być ważna, to jest problem większości
>> forów internetowych.
>>
>
> Ty wolisz gowno w ladnym papierku, a ja wole smacznego cukierka w kiepskim
> opakowaniu.
No to na razie podajesz gówno owinięte w papier toaletowy.
>> Ale ja już tam napisałem wszystko, co osoba zainteresowana powinna
>> wiedzieć. A kopać się z koniem nie zamierzam - skoro nie rozumiesz
>> prostych różnic w wytrzymałości materiałów, to dyskusja na ten temat
>> chyba nie za bardzo ma sens.
>
> Z ta wytrzymaloscia materialow to trafiles... jak kula w plot :P
Nie dziwi mnie to, że się z tym nie zgadzasz - pewien zasób wiedzy
motoryzacyjnej, jaką posiadasz, już poznałem i podejrzewam, że wiele więcej
się od Ciebie dowiedzieć nie można. Kiepski po prostu jesteś w te klocki.
>>> Bo jak na razie kolekcjonujesz moje wypowiedzi wyrwane z kontekstu
>>> probujac udowodnic, ze uzywam slow wulgarnych. Ameryki nie odkryles.
>>
>> Pod budkę z piwem pasowałbyś jak ulał.
>
> Pytanie gdzie ty bys pasowal?
> Na salony? Handlarzyna bez szkoly co ma wysokie mniemanie o sobie? :P
> Zejdz na ziemie, odpowiedni samochod nie zrobi z ciebie inteligenta :>
Dawno przestałem się rajcować samochodami, jakie dane mi było posiadać.
Jurand.
Jurand pisze:
>>
>> Tylko kretyn porownuje A6 ze starsza seria 3.
>
> Nie ze starszą serią 3, tylko ze starszą serią 5 - tam też montowali
> TDS-y. Kierowałem się tą samą klasą samochodu i podobnymi wydatkami,
> jakie trzeba ponieść na zakup i doprowadzenie do kultury takiego samochodu.
>
Loo matko, to jeszcze gorzej bo E34 jeszcze starsze jest :P
A polka cenowa zupelnie inna.
2 x E34 = A6 cenowo :>
>> Wroc sie i przeczytaj.
>
> Czytałem. Nie ma tam nigdzie słów typu "jesteś debilem, bo tak uważam",
> ani nic w tym rodzaju. Trochę się zapędzasz.
Nigdzie sie nie zapedzam.
Przeczytaj swoje wypowiedzi o typowych uzytkownikach itp.
>> Zagladnij do slownika skoro slow ci braknie.
>
> Nie brakuje mi, o to siÄ™ nie martw.
>
"Aha" :P
>> Ty wolisz gowno w ladnym papierku, a ja wole smacznego cukierka w
>> kiepskim opakowaniu.
>
> No to na razie podajesz gówno owinięte w papier toaletowy.
>
Bo tobie to nie pasuje?
Twoj problem.
>> Z ta wytrzymaloscia materialow to trafiles... jak kula w plot :P
>
> Nie dziwi mnie to, że się z tym nie zgadzasz - pewien zasób wiedzy
> motoryzacyjnej, jaką posiadasz, już poznałem i podejrzewam, że wiele
> więcej się od Ciebie dowiedzieć nie można. Kiepski po prostu jesteś w te
> klocki.
Hihi :>
Ale brniesz gamoniu...
Jestem pewien, ze o wytrzymalosci materialow wiem wiecej niz ty :>
>> Pytanie gdzie ty bys pasowal?
>> Na salony? Handlarzyna bez szkoly co ma wysokie mniemanie o sobie? :P
>> Zejdz na ziemie, odpowiedni samochod nie zrobi z ciebie inteligenta :>
>
> Dawno przestałem się rajcować samochodami, jakie dane mi było posiadać.
>
Nie o rajcowanie chodzilo.
Ale wielu juz tu takich pisalo tresci typu "nie kupie bmw bo jezdza nimi
dresy" itp.
Ty masz identyczna mentalnosc.
--
Karolek
Przemek V
05-25-2010, 17:32
Srututu : Megrins
1 : 0
;)
Robert Rêdziak
05-25-2010, 19:23
On Tue, 25 May 2010 19:32:44 +0200, Przemek V
<.naszaojczyzna> wrote:
> Srututu : Megrins
> 1 : 0
Przemek, uwa¿aj, bo za chwilê ka¿dy w BMW bêdzie do odstrza³u
;)
r.
--
__________________________________________________ _______________
robert rêdziak e36/5 323ti mailto:giekao-at-gmail-dot-com
I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
Przemek V
05-25-2010, 20:09
U¿ytkownik "Robert Rêdziak" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
> On Tue, 25 May 2010 19:32:44 +0200, Przemek V
> <.naszaojczyzna> wrote:
>> Srututu : Megrins
>> 1 : 0
>
> Przemek, uwa¿aj, bo za chwilê ka¿dy w BMW bêdzie do odstrza³u
> ;)
Od dawna tak jest, ju¿ siê przyzwyczai³em. Wczoraj odda³em E60. Tureckie
r±czki w zesz³ym tygodniu F10 wyprodukowa³y, teraz musi dotrzeæ do Polski.
Użytkownik "Karolek" <> napisał w wiadomości
news:htgs05$1esb$...
> Jurand pisze:
>
>>>
>>> Tylko kretyn porownuje A6 ze starsza seria 3.
>>
>> Nie ze starszą serią 3, tylko ze starszą serią 5 - tam też montowali
>> TDS-y. Kierowałem się tą samą klasą samochodu i podobnymi wydatkami,
>> jakie trzeba ponieść na zakup i doprowadzenie do kultury takiego
>> samochodu.
>>
>
> Loo matko, to jeszcze gorzej bo E34 jeszcze starsze jest :P
Nie jest starsze. Można spokojnie kupić A6 w modelu C5 i E34 z tych samych
roczników.
> A polka cenowa zupelnie inna.
> 2 x E34 = A6 cenowo :>
Widzisz, nawet modeli A6 sobie nie pooglądałeś, a się wymądrzasz. Podawałem
ceny w innym wÄ…tku.
>>> Wroc sie i przeczytaj.
>>
>> Czytałem. Nie ma tam nigdzie słów typu "jesteś debilem, bo tak uważam",
>> ani nic w tym rodzaju. Trochę się zapędzasz.
>
> Nigdzie sie nie zapedzam.
> Przeczytaj swoje wypowiedzi o typowych uzytkownikach itp.
Bo typowy użytkownik starego BMW to nie jest erudyta o wysokiej kulturze
osobistej - co do tego drugiego doskonale wpasowujesz siÄ™ w ten schemat.
Typowy klient kupujący starsze BMW to jest dres, chcący sobie popalić gumę
na zlocie aut tjuningowanych pod remizÄ…. Niestety - taka wada marki. Trzeba
zaakceptować.
>>> Ty wolisz gowno w ladnym papierku, a ja wole smacznego cukierka w
>>> kiepskim opakowaniu.
>>
>> No to na razie podajesz gówno owinięte w papier toaletowy.
>>
>
> Bo tobie to nie pasuje?
No skoro Tobie pasuje, że bluzgasz jak menel... to nie mam pytań.
> Twoj problem.
To nie jest mój problem. Zdecydowanie nie mój.
>>> Z ta wytrzymaloscia materialow to trafiles... jak kula w plot :P
>>
>> Nie dziwi mnie to, że się z tym nie zgadzasz - pewien zasób wiedzy
>> motoryzacyjnej, jaką posiadasz, już poznałem i podejrzewam, że wiele
>> więcej się od Ciebie dowiedzieć nie można. Kiepski po prostu jesteś w te
>> klocki.
>
> Hihi :>
> Ale brniesz gamoniu...
> Jestem pewien, ze o wytrzymalosci materialow wiem wiecej niz ty :>
No to teraz pięknie tutaj napisz, jaka jest wytrzymałość typowego stopu
aluminium, a jaka typowego stopu żeliwa. Skoro jesteś takim asem z
wytrzymałości materiałów. Poziom twej niewiedzy nie jest nawet już zabawny -
zaczyna być żałosny.
>>> Pytanie gdzie ty bys pasowal?
>>> Na salony? Handlarzyna bez szkoly co ma wysokie mniemanie o sobie? :P
>>> Zejdz na ziemie, odpowiedni samochod nie zrobi z ciebie inteligenta :>
>>
>> Dawno przestałem się rajcować samochodami, jakie dane mi było posiadać.
>>
>
> Nie o rajcowanie chodzilo.
> Ale wielu juz tu takich pisalo tresci typu "nie kupie bmw bo jezdza nimi
> dresy" itp.
No i słusznie pisało. Starymi BMW jeżdżą dresy. Taki urok, co zrobić.
> Ty masz identyczna mentalnosc.
Może po prostu szczerze mówię tak jak jest, a nie owijam w bawełnę.
Natomiast dalekie to jest od szeregowania wszystkich w taki sposób, jak Ty
myślisz.
Jurand.
W dniu 2010-05-25 19:32, Przemek V pisze:
> c: Megrins
> 1 : 0
i niech tak zostanie. Poddaje siÄ™..
Jurand pisze:
>>
>> Loo matko, to jeszcze gorzej bo E34 jeszcze starsze jest :P
>
> Nie jest starsze. Można spokojnie kupić A6 w modelu C5 i E34 z tych
> samych roczników.
>
ROTFL.
Ty naprawde na powaznie piszesz :P
Kiedy zaczynali produkcje A6 to wlasnie konczyli powili z E34 :>
>> A polka cenowa zupelnie inna.
>> 2 x E34 = A6 cenowo :>
>
> Widzisz, nawet modeli A6 sobie nie pooglądałeś, a się wymądrzasz.
> Podawałem ceny w innym wątku.
>
Bzdury podawales.
Bo nie ma E34 z TDSem za 15 tysiecy, nie ma nawet za 13. Sa srednio po 7
tysiecy.
Srednia cena w przypadku A6 to 15 tysiecy.
I to sa ceny wyjsciowe do ktorych w obu przypadkach trzeba doliczyc cos
na naprawy.
>> Nigdzie sie nie zapedzam.
>> Przeczytaj swoje wypowiedzi o typowych uzytkownikach itp.
>
> Bo typowy użytkownik starego BMW to nie jest erudyta o wysokiej kulturze
> osobistej - co do tego drugiego doskonale wpasowujesz siÄ™ w ten schemat.
> Typowy klient kupujący starsze BMW to jest dres, chcący sobie popalić
> gumÄ™ na zlocie aut tjuningowanych pod remizÄ…. Niestety - taka wada
> marki. Trzeba zaakceptować.
LOL.
Masz swoj swiat czlowieku, ale nie ma on za wiele wspolnego z
rzeczywistoscia.
Podobnie jest z wypadkowoscia BMW, wiekszosc matolow uwaza ze to BMW
najczesciej powoduja wypadki, tylko nigdzie jakos nie mozna znalezc
potwierdzenia tegoz :>
>> Bo tobie to nie pasuje?
>
> No skoro Tobie pasuje, że bluzgasz jak menel... to nie mam pytań.
>
Uzywam slow, ktore sa uznane za slowa i nie wstydze sie tego.
Jak ci to nie pasuje to moze napisz gdzie tam trzeba, aby usuneli je z
SJP, bedziesz moze wtedy mial jakis argument.
Ja nie z tych co trzymaja ludziom prosto palec w dupie.
Moze ty jestes spaczony z racji tego ze handlarz jestes... musisz wlazic
w dupe i dbac o opakowanie, znaczy forme :P
>> Hihi :>
>> Ale brniesz gamoniu...
>> Jestem pewien, ze o wytrzymalosci materialow wiem wiecej niz ty :>
>
> No to teraz pięknie tutaj napisz, jaka jest wytrzymałość typowego stopu
> aluminium, a jaka typowego stopu żeliwa. Skoro jesteś takim asem z
> wytrzymałości materiałów. Poziom twej niewiedzy nie jest nawet już
> zabawny - zaczyna być żałosny.
Buhaha.
Tak to bywa jak kretyn zadaje zagadki.
Skoro jestes lakiem w tej dziedzinie to moze po prostu przestan pieprzyc.
>> Nie o rajcowanie chodzilo.
>> Ale wielu juz tu takich pisalo tresci typu "nie kupie bmw bo jezdza
>> nimi dresy" itp.
>
> No i słusznie pisało. Starymi BMW jeżdżą dresy. Taki urok, co zrobić.
>
I ty masz sie za madrego :P
Kazdy handlarz ma o sobie tak wysokie mniemanie?
>> Ty masz identyczna mentalnosc.
>
> Może po prostu szczerze mówię tak jak jest, a nie owijam w bawełnę.
> Natomiast dalekie to jest od szeregowania wszystkich w taki sposób, jak
> Ty myślisz.
Widzisz, ja nie owijam w bawelne i pisze jak jest, jestes debilem.
--
Karolek
Użytkownik "Karolek" <> napisał w wiadomości
news:htib65$8g9$...
> Jurand pisze:
>
>>>
>>> Loo matko, to jeszcze gorzej bo E34 jeszcze starsze jest :P
>>
>> Nie jest starsze. Można spokojnie kupić A6 w modelu C5 i E34 z tych
>> samych roczników.
>>
>
> ROTFL.
> Ty naprawde na powaznie piszesz :P
> Kiedy zaczynali produkcje A6 to wlasnie konczyli powili z E34 :>
Co nie zmienia faktu, że przez bodajże 3 lata były te samochody produkowane
równoleg.e
>> Widzisz, nawet modeli A6 sobie nie pooglądałeś, a się wymądrzasz.
>> Podawałem ceny w innym wątku.
>>
>
> Bzdury podawales.
> Bo nie ma E34 z TDSem za 15 tysiecy, nie ma nawet za 13. Sa srednio po 7
> tysiecy.
Złomy tak. Poza tym jak porównuję E34 do A6 to biorę E34 z roczników 94/95.
> Srednia cena w przypadku A6 to 15 tysiecy.
No i niech będzie nawet 4 tysiące droższe na starcie. Odrobisz na stacji
benzynowej (zarówno 2.5 TDI jak i 1.9 TDI palą zauważalnie mniej niż 2.5
TDS) oraz w przypadku ewentualnych problemów z silnikiem, gdzie TDS jest
zakupem wysokiego ryzyka, może się okazać, że ta pozorna oszczędność wyjdzie
bokiem.
> I to sa ceny wyjsciowe do ktorych w obu przypadkach trzeba doliczyc cos na
> naprawy.
Eeee, przecież BMW się nie psuje.
>>> Nigdzie sie nie zapedzam.
>>> Przeczytaj swoje wypowiedzi o typowych uzytkownikach itp.
>>
>> Bo typowy użytkownik starego BMW to nie jest erudyta o wysokiej kulturze
>> osobistej - co do tego drugiego doskonale wpasowujesz siÄ™ w ten schemat.
>> Typowy klient kupujący starsze BMW to jest dres, chcący sobie popalić
>> gumÄ™ na zlocie aut tjuningowanych pod remizÄ…. Niestety - taka wada marki.
>> Trzeba zaakceptować.
>
> LOL.
> Masz swoj swiat czlowieku, ale nie ma on za wiele wspolnego z
> rzeczywistoscia.
To nie jest mój świat, to jest ogólnie świat posiadaczy tych samochodów. Nie
trzeba być wielkim obserwatorem, żeby zobaczyć, co się dzieje np. na zlotach
BMW. Oczywiście jest grupa fajnych osób, z którymi da się poprzebywać
dłuższy czas - ale niestety przeciętny typowy posiadacz E36 to jest średnio
rozgarnięty chłopiec w czapce z daszkiem.
> Podobnie jest z wypadkowoscia BMW, wiekszosc matolow uwaza ze to BMW
> najczesciej powoduja wypadki, tylko nigdzie jakos nie mozna znalezc
> potwierdzenia tegoz :>
BMW jest samochodem dość podatnym na wypadki, ze względu na wymagania, jakie
stawia kierowcom przez tylny napęd. Tylny napęd + młody gniewny + odrobinę
śliska nawierzchnia i masz problem gotowy.
>> No skoro Tobie pasuje, że bluzgasz jak menel... to nie mam pytań.
>>
>
> Uzywam slow, ktore sa uznane za slowa i nie wstydze sie tego.
Zauważyłem. A sikasz do zlewu?
> Jak ci to nie pasuje to moze napisz gdzie tam trzeba, aby usuneli je z
> SJP, bedziesz moze wtedy mial jakis argument.
> Ja nie z tych co trzymaja ludziom prosto palec w dupie.
No, bo byś sobie go jeszcze złamał.
> Moze ty jestes spaczony z racji tego ze handlarz jestes... musisz wlazic w
> dupe i dbac o opakowanie, znaczy forme :P
Nie muszę, nie martw się o moją pracę. Raczej napisz coś o wytrzymałości
materiałów.
>>> Hihi :>
>>> Ale brniesz gamoniu...
>>> Jestem pewien, ze o wytrzymalosci materialow wiem wiecej niz ty :>
>>
>> No to teraz pięknie tutaj napisz, jaka jest wytrzymałość typowego stopu
>> aluminium, a jaka typowego stopu żeliwa. Skoro jesteś takim asem z
>> wytrzymałości materiałów. Poziom twej niewiedzy nie jest nawet już
>> zabawny - zaczyna być żałosny.
>
> Buhaha.
> Tak to bywa jak kretyn zadaje zagadki.
> Skoro jestes lakiem w tej dziedzinie to moze po prostu przestan pieprzyc.
Nie jestem laikiem, dlatego chętnie się dowiem czegoś nowego z tego zakresu.
Jak na razie tylko udajesz, że coś wiesz, bo napisanie sensownych paru
argumentów za i przeciw każdemu z tych materiałów nie zajmuje więcej niż 5
minut człowiekowi, który ma o tym pojęcie.
>>> Nie o rajcowanie chodzilo.
>>> Ale wielu juz tu takich pisalo tresci typu "nie kupie bmw bo jezdza nimi
>>> dresy" itp.
>>
>> No i słusznie pisało. Starymi BMW jeżdżą dresy. Taki urok, co zrobić.
>>
>
> I ty masz sie za madrego :P
> Kazdy handlarz ma o sobie tak wysokie mniemanie?
Każdy.
>>> Ty masz identyczna mentalnosc.
>>
>> Może po prostu szczerze mówię tak jak jest, a nie owijam w bawełnę.
>> Natomiast dalekie to jest od szeregowania wszystkich w taki sposób, jak
>> Ty myślisz.
>
> Widzisz, ja nie owijam w bawelne i pisze jak jest, jestes debilem.
No jak na razie to pod tym względem wyprzedziłeś mnie o całe okrążenie toru
;)
Jurand.
Jurand pisze:
>> ROTFL.
>> Ty naprawde na powaznie piszesz :P
>> Kiedy zaczynali produkcje A6 to wlasnie konczyli powili z E34 :>
>
> Co nie zmienia faktu, że przez bodajże 3 lata były te samochody
> produkowane równoleg.e
>
Co nie zmienia faktu, ze to porownanie to kretynizm.
> Złomy tak. Poza tym jak porównuję E34 do A6 to biorę E34 z roczników 94/95.
>
LOL.
Nie wieksze niz audi A6 z poczatku produkcji za 15 tysiecy :P
>> Srednia cena w przypadku A6 to 15 tysiecy.
>
> No i niech będzie nawet 4 tysiące droższe na starcie.
Nie wiem jakiej algebry cie uczyli ale mi to wychodzi bardziej 8 tysiecy
roznicy.
Odrobisz na stacji
> benzynowej (zarówno 2.5 TDI jak i 1.9 TDI palą zauważalnie mniej niż 2.5
> TDS) oraz w przypadku ewentualnych problemów z silnikiem, gdzie TDS jest
> zakupem wysokiego ryzyka, może się okazać, że ta pozorna oszczędność
> wyjdzie bokiem.
>
Hmm niech przelicze.
TDS spali mi 2 litry wiecej na setke, rocznie robie ok 30kkm czyli spale
rocznie wiecej 600l, a to razy 4 daje nam 2400zl.
Czyli ze 3 lata mojej jazdy i bedziemy na zero :P
Ale znowu jak dolicze wymiany rorzadu w audi, a przez 3 lata wymienie go
ze dwa razy, to oszczednosc znowu nam uciekla.
Czyli moze 4 lata i sie wyrowna.
Pomijam juz slabiutkie zawieszenie audi, ktore generuje regularnie koszty.
>> I to sa ceny wyjsciowe do ktorych w obu przypadkach trzeba doliczyc
>> cos na naprawy.
>
> Eeee, przecież BMW się nie psuje.
>
Nie bardziej niz audi.
>> LOL.
>> Masz swoj swiat czlowieku, ale nie ma on za wiele wspolnego z
>> rzeczywistoscia.
>
> To nie jest mój świat, to jest ogólnie świat posiadaczy tych samochodów.
> Nie trzeba być wielkim obserwatorem, żeby zobaczyć, co się dzieje np. na
> zlotach BMW. Oczywiście jest grupa fajnych osób, z którymi da się
> poprzebywać dłuższy czas - ale niestety przeciętny typowy posiadacz E36
> to jest średnio rozgarnięty chłopiec w czapce z daszkiem.
>
Bo na zlotach VW to sie nic takiego nie dzieje :P
> BMW jest samochodem dość podatnym na wypadki, ze względu na wymagania,
> jakie stawia kierowcom przez tylny napęd. Tylny napęd + młody gniewny +
> odrobinę śliska nawierzchnia i masz problem gotowy.
>
Takie podatne, a tyle tych starych beemek jezdzi, dziwne rzeczy.
>> Uzywam slow, ktore sa uznane za slowa i nie wstydze sie tego.
>
> Zauważyłem. A sikasz do zlewu?
>
Wow, jak w podstawowce :P
>> Jak ci to nie pasuje to moze napisz gdzie tam trzeba, aby usuneli je z
>> SJP, bedziesz moze wtedy mial jakis argument.
>> Ja nie z tych co trzymaja ludziom prosto palec w dupie.
>
> No, bo byś sobie go jeszcze złamał.
>
Dobrze, ze nie zaprzeczasz.
>> Moze ty jestes spaczony z racji tego ze handlarz jestes... musisz
>> wlazic w dupe i dbac o opakowanie, znaczy forme :P
>
> Nie muszę, nie martw się o moją pracę. Raczej napisz coś o wytrzymałości
> materiałów.
>
No ja juz ja dawno zaliczylem, a ty? :P
(nie musisz odpowiadac, wszyscy i tak wiedza)
>> Buhaha.
>> Tak to bywa jak kretyn zadaje zagadki.
>> Skoro jestes lakiem w tej dziedzinie to moze po prostu przestan pieprzyc.
>
> Nie jestem laikiem, dlatego chętnie się dowiem czegoś nowego z tego
> zakresu. Jak na razie tylko udajesz, że coś wiesz, bo napisanie
> sensownych paru argumentów za i przeciw każdemu z tych materiałów nie
> zajmuje więcej niż 5 minut człowiekowi, który ma o tym pojęcie.
>
No tobie na pewno zajmie 5 minut, bo ile mozna pisac na temat o ktorym
sie nie ma pojecia.
>> I ty masz sie za madrego :P
>> Kazdy handlarz ma o sobie tak wysokie mniemanie?
>
> Każdy.
>
Przykre.
Polska to kraj glupcow zatem skoro handlarze moga znalezc frajera
glupszego od siebie na te swoje zlomy :P
>> Widzisz, ja nie owijam w bawelne i pisze jak jest, jestes debilem.
>
> No jak na razie to pod tym względem wyprzedziłeś mnie o całe okrążenie
> toru ;)
Nie, po prostu mnie dublujesz :P
--
Karolek
Użytkownik "Karolek" <> napisał w wiadomości
news:htjfjh$1vr0$...
> Jurand pisze:
>
>>> ROTFL.
>>> Ty naprawde na powaznie piszesz :P
>>> Kiedy zaczynali produkcje A6 to wlasnie konczyli powili z E34 :>
>>
>> Co nie zmienia faktu, że przez bodajże 3 lata były te samochody
>> produkowane równoleg.e
>>
>
> Co nie zmienia faktu, ze to porownanie to kretynizm.
Dlaczego? Ta sama klasa, od dawna konkurujący ze sobą producenci, których
samochody są jednymi z najczęściej porównywanych. Te same roczniki, podobne
pieniądze do wydania, podobny rodzaj paliwa, w wielu miejscach zbliżone
koszty eksploatacji.
>> Złomy tak. Poza tym jak porównuję E34 do A6 to biorę E34 z roczników
>> 94/95.
>>
>
> LOL.
> Nie wieksze niz audi A6 z poczatku produkcji za 15 tysiecy :P
Właściwie A6 94-97 ma więcej wspólnego ze starą Audi 100, niż z modelem,
który ją zastąpił w 97 roku.
>>> Srednia cena w przypadku A6 to 15 tysiecy.
>>
>> No i niech będzie nawet 4 tysiące droższe na starcie.
>
> Nie wiem jakiej algebry cie uczyli ale mi to wychodzi bardziej 8 tysiecy
> roznicy.
A ja nie wiem gdzie sprawdzałeś ceny... W telezakupy Mango?
> Odrobisz na stacji
>> benzynowej (zarówno 2.5 TDI jak i 1.9 TDI palą zauważalnie mniej niż 2.5
>> TDS) oraz w przypadku ewentualnych problemów z silnikiem, gdzie TDS jest
>> zakupem wysokiego ryzyka, może się okazać, że ta pozorna oszczędność
>> wyjdzie bokiem.
>>
>
> Hmm niech przelicze.
> TDS spali mi 2 litry wiecej na setke, rocznie robie ok 30kkm czyli spale
> rocznie wiecej 600l, a to razy 4 daje nam 2400zl.
> Czyli ze 3 lata mojej jazdy i bedziemy na zero :P
> Ale znowu jak dolicze wymiany rorzadu w audi, a przez 3 lata wymienie go
> ze dwa razy, to oszczednosc znowu nam uciekla.
Hmm skoro chcesz przez 3 lata 240 tysięcy kilometrów zrobić.... bo wtedy byś
2 razy rozrząd wymieniał.
Poza tym chciałbyś, żeby Ci TDS spalił tylko 2 litry więcej niż 1.9 TDI.
Natomiast pisałem o czymś zgoła innym - o tzw. potencjalnym ryzyku związanym
z zakupem tej konkretnej wersji silnikowej BMW.
> Czyli moze 4 lata i sie wyrowna.
> Pomijam juz slabiutkie zawieszenie audi, ktore generuje regularnie koszty.
>
>>> I to sa ceny wyjsciowe do ktorych w obu przypadkach trzeba doliczyc cos
>>> na naprawy.
>>
>> Eeee, przecież BMW się nie psuje.
>>
>
> Nie bardziej niz audi.
Myślałem, że w ogóle. Skoro Tobie przez 100 tys km nie generowało
wydatków...
>>> LOL.
>>> Masz swoj swiat czlowieku, ale nie ma on za wiele wspolnego z
>>> rzeczywistoscia.
>>
>> To nie jest mój świat, to jest ogólnie świat posiadaczy tych samochodów.
>> Nie trzeba być wielkim obserwatorem, żeby zobaczyć, co się dzieje np. na
>> zlotach BMW. Oczywiście jest grupa fajnych osób, z którymi da się
>> poprzebywać dłuższy czas - ale niestety przeciętny typowy posiadacz E36
>> to jest średnio rozgarnięty chłopiec w czapce z daszkiem.
>>
>
> Bo na zlotach VW to sie nic takiego nie dzieje :P
Na zlotach VW też, natomiast jakby o tej marce nie piszemy na razie. Ale
fajnie, że przyznałeś mi rację, że z tym BMW tak kolorowo nie jest ;)
>> BMW jest samochodem dość podatnym na wypadki, ze względu na wymagania,
>> jakie stawia kierowcom przez tylny napęd. Tylny napęd + młody gniewny +
>> odrobinę śliska nawierzchnia i masz problem gotowy.
>>
>
> Takie podatne, a tyle tych starych beemek jezdzi, dziwne rzeczy.
Nie wiem czy aż tyle, generalnie nie ma ich na drodze jakoś strasznie dużo.
Natomiast jak już się pojawią, to się ... rzucają na uszy ;)
>>> Jak ci to nie pasuje to moze napisz gdzie tam trzeba, aby usuneli je z
>>> SJP, bedziesz moze wtedy mial jakis argument.
>>> Ja nie z tych co trzymaja ludziom prosto palec w dupie.
>>
>> No, bo byś sobie go jeszcze złamał.
>>
>
> Dobrze, ze nie zaprzeczasz.
Tobie? Gdzież bym śmiał. PRzecież jesteś naszym specjalistą od BMW i
wytrzymałości materiałów - nie śmiałbym obrazić tak nieprzeciętnie
inteligentnego człowieka jakimś zaprzeczaniem...
>>> Moze ty jestes spaczony z racji tego ze handlarz jestes... musisz wlazic
>>> w dupe i dbac o opakowanie, znaczy forme :P
>>
>> Nie muszę, nie martw się o moją pracę. Raczej napisz coś o wytrzymałości
>> materiałów.
>>
>
> No ja juz ja dawno zaliczylem, a ty? :P
> (nie musisz odpowiadac, wszyscy i tak wiedza)
Zaliczyć, a zrozumieć, to są dwie różne rzeczy. Jak widać zaliczyłeś i nie
rozumiesz.
>>> Buhaha.
>>> Tak to bywa jak kretyn zadaje zagadki.
>>> Skoro jestes lakiem w tej dziedzinie to moze po prostu przestan
>>> pieprzyc.
>>
>> Nie jestem laikiem, dlatego chętnie się dowiem czegoś nowego z tego
>> zakresu. Jak na razie tylko udajesz, że coś wiesz, bo napisanie
>> sensownych paru argumentów za i przeciw każdemu z tych materiałów nie
>> zajmuje więcej niż 5 minut człowiekowi, który ma o tym pojęcie.
>>
>
> No tobie na pewno zajmie 5 minut, bo ile mozna pisac na temat o ktorym sie
> nie ma pojecia.
Tobie zajęło jak widać na razie zero minut, bo napisałeś zero słów na ten
temat. Ale łeb to na pewno masz taaaaaaki ;)
>>> I ty masz sie za madrego :P
>>> Kazdy handlarz ma o sobie tak wysokie mniemanie?
>>
>> Każdy.
>>
>
> Przykre.
> Polska to kraj glupcow zatem skoro handlarze moga znalezc frajera
> glupszego od siebie na te swoje zlomy :P
Ja nie sądzę, że Polska to kraj głupców, ale widać Ty lubisz się
"podbudowywać" inaczej.
Jurand.
Robert Rêdziak
05-26-2010, 18:30
On Tue, 25 May 2010 22:09:13 +0200, Przemek V
<.naszaojczyzna> wrote:
> Tureckie
> r±czki w zesz³ym tygodniu F10 wyprodukowa³y,
Takie? :)
r.
--
__________________________________________________ _______________
robert rêdziak e36/5 323ti mailto:giekao-at-gmail-dot-com
I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
Jurand pisze:
>>
>> Co nie zmienia faktu, ze to porownanie to kretynizm.
>
> Dlaczego? Ta sama klasa,
Ale wiek inny i lata kiedy projektowane byly tez jakby zupelnie inne.
>od dawna konkurujÄ…cy ze sobÄ… producenci,
Eee od kiedy? dawna?
A czym audi przed A6 chcialo konkurowac z BMW? Audi 100? :P
Kiepskie te kawaly opowiadasz.
> których samochody są jednymi z najczęściej porównywanych.
Obecenie, kiedys Audi nie bylo konkurencja dla BMW, Mercedes byl, ale
nie Audi.
> Te same
> roczniki,
Nie, nie te same.
A6 to sobie mozesz porownywac z E39, a nie z E34.
> podobne pieniÄ…dze do wydania,
LOL.
Moze i dla ciebie 8 tysiecy roznicy w cenie to niewiele, ale A6 dalej
bedzie dwa razy drozsza od E34 :>
> podobny rodzaj paliwa,
Podobny?
Taki sam.
>> LOL.
>> Nie wieksze niz audi A6 z poczatku produkcji za 15 tysiecy :P
>
> Właściwie A6 94-97 ma więcej wspólnego ze starą Audi 100, niż z modelem,
> który ją zastąpił w 97 roku.
>
To sobie porownuj z E34 audi 100 C3 i C4, a nie A6.
>> Nie wiem jakiej algebry cie uczyli ale mi to wychodzi bardziej 8
>> tysiecy roznicy.
>
> A ja nie wiem gdzie sprawdzałeś ceny... W telezakupy Mango?
>
Pytanie gdzie Ty sparawdzasz, bo ja E34 z TDSem za 15 tysiecy za chiny
znalezc nie moglem :>
Za to takich od 5 do 9 tysiecy jest mnostwo.
>> Hmm niech przelicze.
>> TDS spali mi 2 litry wiecej na setke, rocznie robie ok 30kkm czyli
>> spale rocznie wiecej 600l, a to razy 4 daje nam 2400zl.
>> Czyli ze 3 lata mojej jazdy i bedziemy na zero :P
>> Ale znowu jak dolicze wymiany rorzadu w audi, a przez 3 lata wymienie
>> go ze dwa razy, to oszczednosc znowu nam uciekla.
>
> Hmm skoro chcesz przez 3 lata 240 tysięcy kilometrów zrobić.... bo wtedy
> byś 2 razy rozrząd wymieniał.
Jasne.
Rozrzad wymieniasz co 90 tysiecy w 1.9TDI, wiec pierwsza wymiana po
kupnie, druga po 3 latach.
Pominalem juz to ze bezpieczniej by bylo wymienic troche wczesniej.
> Poza tym chciałbyś, żeby Ci TDS spalił tylko 2 litry więcej niż 1.9 TDI.
Masz racje, troche przesadzilem, moze to byc tylko 1 litr roznicy.
> Natomiast pisałem o czymś zgoła innym - o tzw. potencjalnym ryzyku
> zwiÄ…zanym z zakupem tej konkretnej wersji silnikowej BMW.
>
Kazdy zakup uzywanego samochodu to ryzyko.
Ja kupilem TDSa i poza pompa nie wiele musze przy nim grzebac.
A dwoch znajomych kupilo w podobnym czasie niezniszczalnego golfa III z
super silnikiem 1.9TDI i obu juz zrobilo kapitalke :P
I jak byly padlinami, tak dalej sa, a koszt zakupu tych cudownych golfow
byl tylko troche nizszy niz E34 z TDSem.
>> Nie bardziej niz audi.
>
> Myślałem, że w ogóle. Skoro Tobie przez 100 tys km nie generowało
> wydatków...
>
Problemow i nie cale auto, tylko silnik. Klania sie czytanie ze
zrozumieniem.
>>
>> Bo na zlotach VW to sie nic takiego nie dzieje :P
>
> Na zlotach VW też, natomiast jakby o tej marce nie piszemy na razie. Ale
> fajnie, że przyznałeś mi rację, że z tym BMW tak kolorowo nie jest ;)
>
Nie, to nie kwestia BMW, tylko smiesznych imprez zwanych zlotami na
ktore wybiera sie okreslone towrzystwo... dotyczy to nie tylko VW, BMW,
Hondy itd. :>
>> Takie podatne, a tyle tych starych beemek jezdzi, dziwne rzeczy.
>
> Nie wiem czy aż tyle, generalnie nie ma ich na drodze jakoś strasznie
> dużo. Natomiast jak już się pojawią, to się ... rzucają na uszy ;)
>
To ty ze wsi chyba jestes.
Ja u siebie nie zauwazam jakos ponad norme "tuningowanych" beemek.
Za to starych E34 widuje sporo, glownie z TDSem pod maska, nowszych E39
jeszcze wiecej i wiekszosc wyglada w miare przyzwoicie (choc juz
niektore sluszny wiek maja).
>> Dobrze, ze nie zaprzeczasz.
>
> Tobie? Gdzież bym śmiał. PRzecież jesteś naszym specjalistą od BMW i
> wytrzymałości materiałów - nie śmiałbym obrazić tak nieprzeciętnie
> inteligentnego człowieka jakimś zaprzeczaniem...
>
No tak, jak moglem przeoczyc ten fakt, ze specjalista od wytrzymalosci
konczy handlujac sporwadzanymi szrotami z niemiec :P
Pewnie BMW proponowalo ci prace u siebie, ale odmowiles bo z dresami nie
bedziesz pracowal i zajales sie handlem starymi audikami :P
>> No ja juz ja dawno zaliczylem, a ty? :P
>> (nie musisz odpowiadac, wszyscy i tak wiedza)
>
> Zaliczyć, a zrozumieć, to są dwie różne rzeczy. Jak widać zaliczyłeś i
> nie rozumiesz.
>
A ty chociaz zaliczyles? Bo czy zrozumiales to nie pytam, widac przeciez
ze nie.
>> No tobie na pewno zajmie 5 minut, bo ile mozna pisac na temat o ktorym
>> sie nie ma pojecia.
>
> Tobie zajęło jak widać na razie zero minut, bo napisałeś zero słów na
> ten temat. Ale łeb to na pewno masz taaaaaaki ;)
>
Bo ja nie mam zamiaru robic wykladow pajacom takim jak ty.
Zreszta profesorem nie jestem :P
Chcesz sie nauczyc?
Idz na polibude i sie ucz, teraz nawet ci zaplaca, bo to czego szukasz
jest na kierunku zamawianym... nie bedziesz juz musial handlowac
padlinami :P
>> Przykre.
>> Polska to kraj glupcow zatem skoro handlarze moga znalezc frajera
>> glupszego od siebie na te swoje zlomy :P
>
> Ja nie sądzę, że Polska to kraj głupców, ale widać Ty lubisz się
> "podbudowywać" inaczej.
>
Nie to mnie nie podbudowuje, raczej smuci.
--
Karolek
W dniu 2010-05-26 09:58, Jurand pisze:
> Eeee, przecież BMW się nie psuje.
psuje
Przemek V
05-26-2010, 20:25
U¿ytkownik "Robert Rêdziak" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
> On Tue, 25 May 2010 22:09:13 +0200, Przemek V
> <.naszaojczyzna> wrote:
>
>> Tureckie
>> r±czki w zesz³ym tygodniu F10 wyprodukowa³y,
>
> Takie? :)
>
Ty uwa¿aj bo zaraz bêdziesz mia³ proces za niezgodne z prawem reklamowanie
fajek ;)
Użytkownik "Karolek" <> napisał w wiadomości
news:htjuio$1mhi$...
> Jurand pisze:
>
>>>
>>> Co nie zmienia faktu, ze to porownanie to kretynizm.
>>
>> Dlaczego? Ta sama klasa,
>
> Ale wiek inny i lata kiedy projektowane byly tez jakby zupelnie inne.
Jaki inny wiek? Bierzesz E34 z rocznika 1994 i Audi A6 z rocznika 1994. Audi
A6 z tego roku jest zaprojektowane na bazie Audi 100, ma z nowszym A6
wspólne praktycznie tylko oznaczenie.
>>od dawna konkurujÄ…cy ze sobÄ… producenci,
>
> Eee od kiedy? dawna?
Oczywiście że we wszystkich segmentach Audi konkuruje z BMW i Mercedesem. Od
jakichś c.a. 20 lat conajmniej. Przegapiłeś spory okres w dziejach
motoryzacji.
> A czym audi przed A6 chcialo konkurowac z BMW? Audi 100? :P
> Kiepskie te kawaly opowiadasz.
Kiepsko to Ty siÄ™ znasz na motoryzacji.
>> których samochody są jednymi z najczęściej porównywanych.
>
> Obecenie, kiedys Audi nie bylo konkurencja dla BMW, Mercedes byl, ale nie
> Audi.
Nie, w ogóle BMW nie jest dla nikogo konkurencją. Koncern z Bawarii
produkuje sobie samochody dla sobie tylko znanej grupy odbiorców i ma w
dupie to, co robiÄ… inni producenci.
>> Te same roczniki,
>
> Nie, nie te same.
> A6 to sobie mozesz porownywac z E39, a nie z E34.
NIE TEN MODEL. Mogę sobie porównywać roczniki od 1997 wzwyż.
>> podobne pieniÄ…dze do wydania,
>
> LOL.
> Moze i dla ciebie 8 tysiecy roznicy w cenie to niewiele, ale A6 dalej
> bedzie dwa razy drozsza od E34 :>
Nie będzie. Mądrze kupiona A6 2.5 TDI z rocznika 94 nie będzie wiele droższa
od mÄ…drze kupionej E34 2.5 TDS z tego rocznika.
>> podobny rodzaj paliwa,
>
> Podobny?
> Taki sam.
Jakiś ty spostrzegawczy. To jedyna merytoryczna treść, którą zamierzasz
wyprodukować w tym wątku, panie Specjalisto Od Wytrzymałości Materiałów?
>>> LOL.
>>> Nie wieksze niz audi A6 z poczatku produkcji za 15 tysiecy :P
>>
>> Właściwie A6 94-97 ma więcej wspólnego ze starą Audi 100, niż z modelem,
>> który ją zastąpił w 97 roku.
>>
>
> To sobie porownuj z E34 audi 100 C3 i C4, a nie A6.
ALE np. w roczniku 94 nie ma Audi 100! Zmieniono oznaczenie. Jest A6 C4. Nie
Audi 100, tylko właśnie A6. Poza tym wątpię, żeby wątkotwórca, szukający
auta rodzinnego w zastępstwie Escorta, marzył o E34 albo E36 z 88 roku,
dlatego zawęziłem poszukiwania do roczników 94-97 zarówno dla jednej, jak i
drugiej marki.
>>> Nie wiem jakiej algebry cie uczyli ale mi to wychodzi bardziej 8 tysiecy
>>> roznicy.
>>
>> A ja nie wiem gdzie sprawdzałeś ceny... W telezakupy Mango?
>>
>
> Pytanie gdzie Ty sparawdzasz, bo ja E34 z TDSem za 15 tysiecy za chiny
> znalezc nie moglem :>
Realnie takie auto kupisz ÅADNE za ok. 10-12 tysiÄ™cy. Nie klepany z
przystanka wynalazek, z przebiegiem c.a. 500.000 km. Do tego zakładam, że w
zapasie musi być odłożone 2000 PLN, bo na pewno coś mniejszego lub większego
do roboty siÄ™ znajdzie. No i kwestia - ile wydasz na poszukiwania...
Problem z BMW zarówno E34 jak i E36 jest taki, że duża liczba tych aut
występuje z silnikami benzynowymi, dlatego znalezienie fajnego TDS-a jest
sporym problemem, ze względu na małą podaż tych modeli - a zaczęło się od
samochodu w wersji KOMBI, co jest jeszcze większym utrudnieniem. Na całym
Allegro masz zaledwie ok. 50 takich aut W CAÅEJ POLSCE (z roczników 94-96) -
przy czym oficjalnie 10 z nich jest w wersji "do naprawy". Do tego dochodzi
mocna zgadywanka "czy głowica jest przegrzana"?
Życzę szczęścia w poszukiwaniach.
W przypadku Audi masz sytuację lepszą, bo chociażby aut do wyboru masz 2x
więcej.
> Za to takich od 5 do 9 tysiecy jest mnostwo.
No właśnie to "mnóstwo" to jest te 40 sprawnych aut w Polsce, tak?
>>> Hmm niech przelicze.
>>> TDS spali mi 2 litry wiecej na setke, rocznie robie ok 30kkm czyli spale
>>> rocznie wiecej 600l, a to razy 4 daje nam 2400zl.
>>> Czyli ze 3 lata mojej jazdy i bedziemy na zero :P
>>> Ale znowu jak dolicze wymiany rorzadu w audi, a przez 3 lata wymienie go
>>> ze dwa razy, to oszczednosc znowu nam uciekla.
>>
>> Hmm skoro chcesz przez 3 lata 240 tysięcy kilometrów zrobić.... bo wtedy
>> byś 2 razy rozrząd wymieniał.
>
> Jasne.
> Rozrzad wymieniasz co 90 tysiecy w 1.9TDI, wiec pierwsza wymiana po
> kupnie, druga po 3 latach.
Chyba, że kupisz takie, w którym rozrząd ktoś wymienił stosunkowo niedawno.
Poza tym myślisz, że rozrząd na łańcuchu jest niezniszczalny? Nic bardziej
mylnego. Też przy przebiegu rzędu 300 tys km rozrząd zaczyna dzwonić i
szykujesz 1000 PLN na wymianę łańcucha z paroma duperelami. Poza tym miałem
już do czynienia z takim zajebistym TDS-em, który był naprawdę wyszykowany,
wychuchany i w ogóle miód, tylko się mu zębatka od wałka rozrządu trochę
oderwała od samego wałka... bo właśnie ktoś sobie zapomniał, że łańcuch
rozrządu też się sprawdza i w razie potrzeby wymienia.
> Pominalem juz to ze bezpieczniej by bylo wymienic troche wczesniej.
>
>> Poza tym chciałbyś, żeby Ci TDS spalił tylko 2 litry więcej niż 1.9 TDI.
>
> Masz racje, troche przesadzilem, moze to byc tylko 1 litr roznicy.
Średnio to w przypadku 1.9 TDI przy tym samym stylu jazdy będzie to 3 litry
mniej. 2.5 TDI też jest bardzo oszczędny, w dodatku praktycznie nie do
zamęczenia, a 140 KM aż nazbyt wystarcza, żeby napędzić budę A6.
>> Na zlotach VW też, natomiast jakby o tej marce nie piszemy na razie. Ale
>> fajnie, że przyznałeś mi rację, że z tym BMW tak kolorowo nie jest ;)
>>
>
> Nie, to nie kwestia BMW, tylko smiesznych imprez zwanych zlotami na ktore
> wybiera sie okreslone towrzystwo... dotyczy to nie tylko VW, BMW, Hondy
> itd. :>
Aha, tylko na imprezach poświęconych BMW akurat takiego "dziwnego
towarzystwa" jest całe mnóstwo. Zaskakujące, dlaczego nie ma takiego
towarzystwa np. na imprezach klubów Alfy Romeo. Aaaa, zapomniałem, Alfą nie
da się spalić gumy, a więc nie ma lansu...
>>> Takie podatne, a tyle tych starych beemek jezdzi, dziwne rzeczy.
>>
>> Nie wiem czy aż tyle, generalnie nie ma ich na drodze jakoś strasznie
>> dużo. Natomiast jak już się pojawią, to się ... rzucają na uszy ;)
>>
>
> To ty ze wsi chyba jestes.
No, ze wsi zwanej Krakowem. Normalnie tu jest jak na Syberii. Jemy psy i w
wychodku odrąbujemy gówno siekierą.
> Ja u siebie nie zauwazam jakos ponad norme "tuningowanych" beemek.
Ba, ja w ogóle nie widuję zbyt dużo starych BMW. No ale ja ze wsi jestem, to
tak tu jest. Ino furmanki.
>> Tobie? Gdzież bym śmiał. PRzecież jesteś naszym specjalistą od BMW i
>> wytrzymałości materiałów - nie śmiałbym obrazić tak nieprzeciętnie
>> inteligentnego człowieka jakimś zaprzeczaniem...
>>
>
> No tak, jak moglem przeoczyc ten fakt, ze specjalista od wytrzymalosci
> konczy handlujac sporwadzanymi szrotami z niemiec :P
A kto powiedział, że nie można w życiu robić tego, co się lubi? ;) Poza tym
akurat techniczne wykształcenie bardzo mi w wielu sprawach związanych z
motoryzacjÄ… pomaga.
> Pewnie BMW proponowalo ci prace u siebie, ale odmowiles bo z dresami nie
> bedziesz pracowal i zajales sie handlem starymi audikami :P
Nie, ale dla fabryki Toyoty robiłem i nadal robię dużo zleceń. Dlatego
śmieszy mnie Twoje wywyższanie się, bo znasz słowa "wytrzymałość
materiałów", a pewnie byś nie potrafił "z palca" wymienić np. 3 powodów, dla
których producenci zaczęli montować w samochodach aluminiowe głowice.
>> Zaliczyć, a zrozumieć, to są dwie różne rzeczy. Jak widać zaliczyłeś i
>> nie rozumiesz.
>>
>
> A ty chociaz zaliczyles? Bo czy zrozumiales to nie pytam, widac przeciez
> ze nie.
Na razie to widać, że nie potrafisz uzasadnić swoich kuriozalnych twierdzeń.
Bo się ich nie da uzasadnić. Walnąłeś babola i teraz myślisz, jak się
raczkiem wycofać, żeby nie wyjść na idiotę.
>>> No tobie na pewno zajmie 5 minut, bo ile mozna pisac na temat o ktorym
>>> sie nie ma pojecia.
>>
>> Tobie zajęło jak widać na razie zero minut, bo napisałeś zero słów na ten
>> temat. Ale łeb to na pewno masz taaaaaaki ;)
>>
>
> Bo ja nie mam zamiaru robic wykladow pajacom takim jak ty.
Tu nie chodzi o wykład - wystarczy kilka zdań, które KAŻDY, kto ma pojęcie o
temacie, napisałby od razu, żeby rozwiać wątpliwości. Tylko taki ktoś nie
pisałbym wcześniej takich bzdur.
> Zreszta profesorem nie jestem :P
> Chcesz sie nauczyc?
> Idz na polibude i sie ucz, teraz nawet ci zaplaca, bo to czego szukasz
Drugi raz mam iść?
>>> Przykre.
>>> Polska to kraj glupcow zatem skoro handlarze moga znalezc frajera
>>> glupszego od siebie na te swoje zlomy :P
>>
>> Ja nie sądzę, że Polska to kraj głupców, ale widać Ty lubisz się
>> "podbudowywać" inaczej.
>>
>
> Nie to mnie nie podbudowuje, raczej smuci.
To wyjedź do Irlandii, tam Ci będzie weselej.
Jurand.
RoMan Mandziejewicz
05-28-2010, 19:49
Hello Plumpi,
Sunday, May 23, 2010, 5:50:39 PM, you wrote:
>> Mogles sie usmiechnac i napisac ze tylko troche przesadziles, ale
>> wolisz brnac dalej.
> To mo¿e jeszcze mam Ciebie przepraszaæ za Twoje chamstwo ?
>> To czym niby jezdzisz i jaki masz rozmiar opon ?
> A jakie to ma znaczenie ?
>> Nie ma na naszych drogach 30cm kolein, bo by 90% aut nie przejechala.
> Ty nie widzia³e¶.
> Ja mia³em okazjê w takie koleiny wjechaæ
Jasne. Na drodze krajowej nr 1 w Polsce. Id¼ gdzie indziej z takimi
bajkami.
[...]
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Spam: :)
RoMan Mandziejewicz
05-28-2010, 19:52
Hello Jurand,
Sunday, May 23, 2010, 7:38:55 PM, you wrote:
>> Nie. Asfaltow± jezdniê na DK1.
>> Koleiny powsta³y na skutek zatrzymywania siê i ruszania z tego miejsca
>> ciê¿arówek. Bezpo¶rednio przed skrzy¿owaniem.
>> Pisa³em o koleinach 30-40cm, bo pó¼niej podjecha³em w to miejsce, ¿eby
>> zobaczyæ jak to wygl±da i oceniæ. Nie mierzy³em, ale na oko by³o to ok.
>> 30-40cm pomiêdzy wg³êbieniami, a wybrzuszeniami asfaltu.
> Masz zepsute oko. To tak miêdzy nami. Typowy samochód osobowy ma prze¶witu
> miêdzy asfaltem a najni¿ej po³o¿onym punktem pojazdu (najczê¶ciej jest to
> miska olejowa albo elementy uk³adu wydechowego) miêdzy 10 a 20 cm. Przy czym
> 20 cm to ju¿ auta typu SUV.
> Terenówki - Patrol, Land Cruiser i bli¼niacze - maj± fabryczny prze¶wit
> rzêdu 22 cm.
> Przy koleinie 30-40 cm urwa³by¶ w swojej osobówce pó³ przedniego pasa, a nie
> tylko "otar³" siê spodem pojazdu.
Wiesz... To jak w tym dowcipie o 20 centymetrach... Uwierzy³ i teraz
d³ugo¶æ jego dwóch to 40 cm. I tak koleiny pomierzy³.
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Spam: :)
RoMan Mandziejewicz
05-28-2010, 20:09
Hello Plumpi,
Sunday, May 23, 2010, 4:34:09 PM, you wrote:
>> Po pierwsze - nie klam, twoje auto nie ma 30cm przeswitu :-)
>> Po drugie .. a sam ile zap*, ze cie zarzucilo ? :-)
> Wybacz, ala z chamami nie dyskutujê. Wystarczaj±co chyba ju¿ mnie dobrze
> pozna³e¶ tu na grupie i powiniene¶ wiedzieæ, ze nie lubiê takiego tonu
> dyskusji, w której kto¶ zarzuca mi k³amstwa nie wiedz±c czym i jak je¿d¿ê,
> ale uwa¿aj±c, ¿e wie lepiej ode mnie.
Jarek chamem? Jakby¶ nie zmy¶la³ 30 cm kolein, to by problemu nie
by³o...
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Spam: :)
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
>>> Po pierwsze - nie klam, twoje auto nie ma 30cm przeswitu :-)
>>> Po drugie .. a sam ile zap*, ze cie zarzucilo ? :-)
>
>> Wybacz, ala z chamami nie dyskutujê. Wystarczaj±co chyba ju¿ mnie dobrze
>> pozna³e¶ tu na grupie i powiniene¶ wiedzieæ, ze nie lubiê takiego tonu
>> dyskusji, w której kto¶ zarzuca mi k³amstwa nie wiedz±c czym i jak
>> je¿d¿ê,
>> ale uwa¿aj±c, ¿e wie lepiej ode mnie.
>
> Jarek chamem? Jakby¶ nie zmy¶la³ 30 cm kolein, to by problemu nie
> by³o...
To co mam k³amaæ i pisaæ, ze jej tam w ogóle nie by³o ?
Po co dyskutujecie zarzucaj±c mi k³amstwa ?
Byli¶cie wtedy tam ? Jechali¶cie ?
Ja np. mogê twierdziæ, ¿e ¿aden z Was nie jest kierowc± i dlatego nie macie
prawa siê wypowiadaæ na temat tych kolein. Nie jeste¶cie kierowcami, bo
nigdy nie widzia³em jak prowadzicie samochody, ani te¿ nigdy mi nie
widzia³em Waszych PJ. Tak wiêc jeste¶cie k³amcami.
Tak± w³a¶nie logik± siê kierujecie.
Zarzucanie komu¶ k³amstw na podstawie ograniczonej Waszej wyobra¼ni (bo Wy
sobie nie wyobra¿acie, zeby na krajowej jedynce ....) jest naprawdê
chamskie. Ja tam wtedy by³em. Ja tam o ma³o sie nie rozpierd.... wylatuj±c z
koleiny jak z katapulty. To ja tam je¼dzi³em przez najbli¿sze 2 dni
obseruj±c to miejsce oraz ko³a TIR-ów jak bardzo siê zag³êbiaj±. Do¶æ szybko
siê tym zajêli tymi koleinami, bo ju¿ po 2 czy 3 dniach pas ruchu by³
zamkniêty. Zrywany by³ asfalt i k³adziony nowy. Co siê wtedy sta³o i
dlaczego tam powsta³a taka koleina, czy siê co¶ zapad³o, tego nie wiem. Ale
wiem jak to wygl±da³o i to ja tam rozwali³em t³umik, os³onê silnika i
chlapacz.
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htpem0$rcq$...
> U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:...
>
>>>> Po pierwsze - nie klam, twoje auto nie ma 30cm przeswitu :-)
>>>> Po drugie .. a sam ile zap*, ze cie zarzucilo ? :-)
>>
>>> Wybacz, ala z chamami nie dyskutujê. Wystarczaj±co chyba ju¿ mnie dobrze
>>> pozna³e¶ tu na grupie i powiniene¶ wiedzieæ, ze nie lubiê takiego tonu
>>> dyskusji, w której kto¶ zarzuca mi k³amstwa nie wiedz±c czym i jak
>>> je¿d¿ê,
>>> ale uwa¿aj±c, ¿e wie lepiej ode mnie.
>>
>> Jarek chamem? Jakby¶ nie zmy¶la³ 30 cm kolein, to by problemu nie
>> by³o...
>
> To co mam k³amaæ i pisaæ, ze jej tam w ogóle nie by³o ?
> Po co dyskutujecie zarzucaj±c mi k³amstwa ?
> Byli¶cie wtedy tam ? Jechali¶cie ?
Ludzie delikatnie Ci t³umacz±, ¿e 30 cm koleina raczej nie ma prawa byæ na
drodze, bo jest po prostu za g³êboka na typowe auto, które po niej jedzie.
Ty siê upierasz, ¿e jednak tak, sugeruj±c, ¿e Twoje auto "przytar³o"
odrobinê podwoziem. A najpierw wypada³oby sprawdziæ, jaki prze¶wit ma Twoje
auto, zanim zaczniesz produkowaæ kilobajty postów o ¶mietnikowej tre¶ci.
> Zarzucanie komu¶ k³amstw na podstawie ograniczonej Waszej wyobra¼ni (bo Wy
> sobie nie wyobra¿acie, zeby na krajowej jedynce ....) jest naprawdê
> chamskie. Ja tam wtedy by³em. Ja tam o ma³o sie nie rozpierd.... wylatuj±c
> z koleiny jak z katapulty. To ja tam je¼dzi³em przez najbli¿sze 2 dni
> obseruj±c to miejsce oraz ko³a TIR-ów jak bardzo siê zag³êbiaj±. Do¶æ
> szybko siê tym zajêli tymi koleinami, bo ju¿ po 2 czy 3 dniach pas ruchu
> by³ zamkniêty. Zrywany by³ asfalt i k³adziony nowy. Co siê wtedy sta³o i
> dlaczego tam powsta³a taka koleina, czy siê co¶ zapad³o, tego nie wiem.
> Ale wiem jak to wygl±da³o i to ja tam rozwali³em t³umik, os³onê silnika i
> chlapacz.
Co nie zmienia faktu, ¿e 30 cm to nie mog³o byæ, bo inaczej by¶ tam po
prostu stan±³ i zawisn±³ na podwoziu.
Jurand.
U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htpeql$rqs$...
> Co nie zmienia faktu, ¿e 30 cm to nie mog³o byæ, bo inaczej by¶ tam po
> prostu stan±³ i zawisn±³ na podwoziu.
Jad±c z prêdko¶ci± 70km/h i przje¿d¿aj±c przez koleinê, która mog³a w tym
miejscu mog³a mieæ tê g³êboko¶æ na odcinku 2, mo¿e 3m.
We¼ no sam siê zastanów co piszesz. Jezszcze nie widzia³em samochodu
potrafi±cego siê zatrzymaæ na takim krótkim odcinku wyhamowuj±c z tej
prêdko¶ci.
Jeszcze raz powtarzam. Koleiny by³y na prawym pasie. Ich g³êboko¶æ by³a
ró¿na w ró¿nych miejscach, ale przed samym skrzy¿owaniem utworzy³a siê taka
g³êboka koleina, prawdopodobnie na skutek wyrobienia przez zatrzymujace siê
i ruszaj±ce spod ¶wiate³ TIR-y.
Czy kur... naprawdê tak trudno jest to zrozumieæ ? Nie piszê, ¿e by³o to na
ca³ej jedynce, ale w tym jednym konkretnym miejscu przed tym skrzy¿owaniem.
Po prostu jecha³em lewym pasem. Wyprzedzi³em TIR-a. Widz±c przed nim spory
kawa³ek pustej drogi, a za mn± na lewym pasie pajaca, który zapiernicza³ jak
g³upi, postanowi³em zjechaæ na prawy pas, aby go przepu¶ciæ. Jecha³em
kawa³ek koleinami, a ¿e na skrzy¿owaniu by³o ¶wiat³o zielone to chcia³em je
po prostu przejechaæ i wtedy wpad³em w tê dziurê. Przycharata³em mocno
podwoziem, zarzucio³o mnie i wyrzuci³o z tej koleiny na lewy pas wprost pod
nadje¿d¿aj±ce z ty³u auto. Ledwo co unikna³em zderzenia uciekaj±c spowrotem
na prawy pas i cudem zapanowuj±c nad kierownic±, bir±c ju¿ koleine
"okrakiem". Podjecha³em tak jeszcze ytego samego dnia, ¿eby siê temu
przyjrzeæ z lewego pasa. Nie by³o wyrwy w asfalcie, ale by³a g³êboka
koleina. Tak jak napisa³em wcze¶niej. Na d³ugo¶ci 2 - 3 mo¿e 4 metrów mia³a
g³êboko¶æ jakie¶ 30-40cm. Powtarzam jeszcze raz: na prawym pasie
bezpo¶rednio przed skrzy¿owaniem ze ¶wiat³ami.
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htpfvc$uad$...
> U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:htpeql$rqs$...
>
>> Co nie zmienia faktu, ¿e 30 cm to nie mog³o byæ, bo inaczej by¶ tam po
>> prostu stan±³ i zawisn±³ na podwoziu.
>
> Jad±c z prêdko¶ci± 70km/h i przje¿d¿aj±c przez koleinê, która mog³a w tym
> miejscu mog³a mieæ tê g³êboko¶æ na odcinku 2, mo¿e 3m.
> We¼ no sam siê zastanów co piszesz. Jezszcze nie widzia³em samochodu
> potrafi±cego siê zatrzymaæ na takim krótkim odcinku wyhamowuj±c z tej
> prêdko¶ci.
Ch³opaku - sam siê zastanów, co piszesz. Masz koleinê o g³êboko¶ci 2 do 3x
wiêkszej, ni¿ prze¶wit swojego auta. Jeszcze nie widzia³em samochodu, który
po uderzeniu podwoziem w co¶, co spowoduje uniesienie kó³ w powietrze (bo
niestety tak by siê skoñczy³a próba przejazdu przez tak± "przeszkodê") by³by
w stanie kontynuowaæ jazdê, bez zostawienia miski olejowej i ca³ego uk³adu
wydechowego na drodze.
Nie wierzysz? Zrób sobie test - postaw na ziemi du¿± ceg³ê typu "MAX". To ma
mniej wiêcej 20 cm wysoko¶ci. Podjed¼ przodem samochodu pod t± ceg³ê i
zobacz, czy jest w ogóle taka opcja, ¿eby toto prze¶lizgnê³o siê pod spodem
bez wyrywania po³owy podwozia auta.
> Jeszcze raz powtarzam. Koleiny by³y na prawym pasie. Ich g³êboko¶æ by³a
> ró¿na w ró¿nych miejscach, ale przed samym skrzy¿owaniem utworzy³a siê
> taka g³êboka koleina, prawdopodobnie na skutek wyrobienia przez
> zatrzymujace siê i ruszaj±ce spod ¶wiate³ TIR-y.
Ale we¼ nie bajaj, ok? Zmierzy³e¶ je? Nie. Wiêc Twoja teoria o g³êboko¶ci
jest wyssana z palca.
Koleiny mog³y byæ. Mog³y mieæ i 10 cm - co ju¿ z punktu widzenia kierowcy
jest niesamowicie du¿ym "rowem" w drodze. Ale nie przesadzaj, ¿e mia³y 20-30
cm, na odcinku 2-3 metrów - bo za tymi koleinami dzielnie staliby na poboczu
w³a¶ciciele samochodów, którzy w³a¶nie sobie ogl±daj± pêkniête miski olejowe
i zbieraj± t³umiki z drogi.
> Czy kur... naprawdê tak trudno jest to zrozumieæ ? Nie piszê, ¿e by³o to
> na ca³ej jedynce, ale w tym jednym konkretnym miejscu przed tym
> skrzy¿owaniem.
> Po prostu jecha³em lewym pasem. Wyprzedzi³em TIR-a. Widz±c przed nim spory
> kawa³ek pustej drogi, a za mn± na lewym pasie pajaca, który zapiernicza³
> jak g³upi, postanowi³em zjechaæ na prawy pas, aby go przepu¶ciæ. Jecha³em
> kawa³ek koleinami, a ¿e na skrzy¿owaniu by³o ¶wiat³o zielone to chcia³em
> je po prostu przejechaæ i wtedy wpad³em w tê dziurê. Przycharata³em mocno
> podwoziem, zarzucio³o mnie i wyrzuci³o z tej koleiny na lewy pas wprost
> pod nadje¿d¿aj±ce z ty³u auto. Ledwo co unikna³em zderzenia uciekaj±c
> spowrotem na prawy pas i cudem zapanowuj±c nad kierownic±, bir±c ju¿
> koleine "okrakiem". Podjecha³em tak jeszcze ytego samego dnia, ¿eby siê
> temu przyjrzeæ z lewego pasa. Nie by³o wyrwy w asfalcie, ale by³a g³êboka
> koleina. Tak jak napisa³em wcze¶niej. Na d³ugo¶ci 2 - 3 mo¿e 4 metrów
> mia³a g³êboko¶æ jakie¶ 30-40cm.
Metr. Co siê bêdziesz obcina³. Mia³a metr g³êboko¶ci. A na dnie le¿a³ wó¿ z
kapust±, 2 konie i pijany wo¼nica.
Jurand.
U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htqibn$pqo$...
> Ch³opaku - sam siê zastanów, co piszesz. Masz koleinê o g³êboko¶ci 2 do 3x
> wiêkszej, ni¿ prze¶wit swojego auta. Jeszcze nie widzia³em samochodu,
> który po uderzeniu podwoziem w co¶, co spowoduje uniesienie kó³ w
> powietrze (bo niestety tak by siê skoñczy³a próba przejazdu przez tak±
> "przeszkodê") by³by w stanie kontynuowaæ jazdê, bez zostawienia miski
> olejowej i ca³ego uk³adu wydechowego na drodze.
> Nie wierzysz? Zrób sobie test - postaw na ziemi du¿± ceg³ê typu "MAX". To
> ma mniej wiêcej 20 cm wysoko¶ci. Podjed¼ przodem samochodu pod t± ceg³ê i
> zobacz, czy jest w ogóle taka opcja, ¿eby toto prze¶lizgnê³o siê pod
> spodem bez wyrywania po³owy podwozia auta.
Ch³opczyku - nie rozmawiamy tu o cegle, nie rozmawiamy o krawê¿nikach ani
innych wystaj±cych elementach, nie rozmawiamy tu o zahaczeniu o krawê¿nik
przy je¼dzie w poprzek czy o krawêd¼ ceg³y. Ró¿nica polega w krawêdzi
natarcia. Naje¿d¿aj±c tak± ceg³ê czy krawê¿nik uderzasz o krawêd¼. Wpadaj±c
w g³êbsz± koleinê zaczynasz siê ¶lizgaæ podwoziem na ob³ej krawêdzi tej
koleiny wzd³u¿, a nie w poprzek tej krawêdzi.
O efektach tej przeja¿d¿ki ju¿ pisa³em, ¿e uleg³a uszkodzeniu os³ona
silnika, t³umik o ma³o co ca³kiem siê nie urwa³ i by³ zdeformowany. Musia³em
go od razu wymieniæ i zrobi³em to w tym samym dniu. Tak¿e wgnieceniu uleg³
katalizator tzn. jego obudowa. Urwa³ siê te¿ przy tym chlapacz przedniego
ko³a wykonany z plastiku. Ale oczywi¶cie przem±drzalcy wiedz± lepiej, ze
przy takiej g³êbokiej koleinie to powinno mi urwaæ ca³y przedni pas
samochodu traktuj±c to jak uderzenie w sztywn± przeszkodê typu bloczek
betonu wystaj±cy na wysoko¶æ przynajmniej pó³ metra.
> Ale we¼ nie bajaj, ok? Zmierzy³e¶ je? Nie. Wiêc Twoja teoria o g³êboko¶ci
> jest wyssana z palca.
Po pierwsze to nie jest teoria tylko fakt, który tu opisa³em. Racz zwróciæ
na to uwagê.
> Koleiny mog³y byæ. Mog³y mieæ i 10 cm - co ju¿ z punktu widzenia kierowcy
> jest niesamowicie du¿ym "rowem" w drodze. Ale nie przesadzaj, ¿e mia³y
> 20-30 cm, na odcinku 2-3 metrów - bo za tymi koleinami dzielnie staliby na
> poboczu w³a¶ciciele samochodów, którzy w³a¶nie sobie ogl±daj± pêkniête
> miski olejowe i zbieraj± t³umiki z drogi.
Nie mierzy³em, oceni³em na oko porównuj±c z zag³êbiaj±cym siê ko³em TIR-a.
I nie mówiê tu o g³êboko¶ci li tylko samej koleiny, lecz o ró¿nicy poziomów
pomiêdzy wybrzuszeniem, które powsta³o obok wzd³u¿ koleiny (taki jakgdyby
wa³ asfaltu), a dnem tej koleiny, bo tylko to mog³em odnie¶æ obserwuj±c z
boku g³êboko¶æ zag³êbienia siê ko³a stoj±cego w tym miejscu TIR-a. Nie
mog³em zatrzymaæ siê na tej drodze w tym miejscu, wyj¶æ z miark± i
pomierzyæ, ale widz±c przys³oniête do po³owy ko³o TIR-a mogê mniej wiêcej
oceniæ tê ró¿nicê i zapewniam Ciê, ¿e by³a ona znacznie wiêksza ni¿ 10cm.
> Metr. Co siê bêdziesz obcina³. Mia³a metr g³êboko¶ci. A na dnie le¿a³ wó¿
> z kapust±, 2 konie i pijany wo¼nica.
Wiesz naprawdê szkoda cokolwiek pisaæ na tej grupie bo zaraz banda kilku
przem±drza³ych idiotów zaczyna ubli¿aæ i przekonywaæ, ¿e jest siê
wielb³±dem.
Jak dla mnie EOT.
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htqk2p$tr9$...
> U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:htqibn$pqo$...
>
>> Ch³opaku - sam siê zastanów, co piszesz. Masz koleinê o g³êboko¶ci 2 do
>> 3x wiêkszej, ni¿ prze¶wit swojego auta. Jeszcze nie widzia³em samochodu,
>> który po uderzeniu podwoziem w co¶, co spowoduje uniesienie kó³ w
>> powietrze (bo niestety tak by siê skoñczy³a próba przejazdu przez tak±
>> "przeszkodê") by³by w stanie kontynuowaæ jazdê, bez zostawienia miski
>> olejowej i ca³ego uk³adu wydechowego na drodze.
>> Nie wierzysz? Zrób sobie test - postaw na ziemi du¿± ceg³ê typu "MAX". To
>> ma mniej wiêcej 20 cm wysoko¶ci. Podjed¼ przodem samochodu pod t± ceg³ê i
>> zobacz, czy jest w ogóle taka opcja, ¿eby toto prze¶lizgnê³o siê pod
>> spodem bez wyrywania po³owy podwozia auta.
>
> Ch³opczyku - nie rozmawiamy tu o cegle, nie rozmawiamy o krawê¿nikach ani
> innych wystaj±cych elementach, nie rozmawiamy tu o zahaczeniu o krawê¿nik
> przy je¼dzie w poprzek czy o krawêd¼ ceg³y. Ró¿nica polega w krawêdzi
> natarcia. Naje¿d¿aj±c tak± ceg³ê czy krawê¿nik uderzasz o krawêd¼.
Widzê, ¿e nawet nie spróbowa³e¶ porównaæ tych prawdziwych 20-40 cm "koleiny"
do wysoko¶ci przodu Twojego samochodu...
> Wpadaj±c w g³êbsz± koleinê zaczynasz siê ¶lizgaæ podwoziem na ob³ej
> krawêdzi tej koleiny wzd³u¿, a nie w poprzek tej krawêdzi.
Aha, czyli my¶lisz, ¿e tarcie podwoziem samochodu o asfalt, praktycznie bez
dotykania go ko³ami (przy koleinach 20-40 cm nie by³oby to mo¿liwe)
spowodowa³oby tylko uszkodzenie os³ony silnika i "o ma³o co urwanie
t³umika"? ;)
Ciekawe. Ciekawe te¿ jakim cudem przejecha³by¶ przez t± koleinê nie
dotykaj±c jej zderzakiem i przednim pasem (ale do tego trzeba w³a¶nie zrobiæ
eksperyment z ceg³±).
> O efektach tej przeja¿d¿ki ju¿ pisa³em, ¿e uleg³a uszkodzeniu os³ona
> silnika, t³umik o ma³o co ca³kiem siê nie urwa³ i by³ zdeformowany.
> Musia³em go od razu wymieniæ i zrobi³em to w tym samym dniu. Tak¿e
> wgnieceniu uleg³ katalizator tzn. jego obudowa. Urwa³ siê te¿ przy tym
> chlapacz przedniego ko³a wykonany z plastiku.
Czyli zaledwie delikatnie "musn±³e¶" czubek koleiny.
> Ale oczywi¶cie przem±drzalcy wiedz± lepiej, ze przy takiej g³êbokiej
> koleinie to powinno mi urwaæ ca³y przedni pas samochodu traktuj±c to jak
> uderzenie w sztywn± przeszkodê typu bloczek betonu wystaj±cy na wysoko¶æ
> przynajmniej pó³ metra.
Powinno Ci go conajmniej mocno pokiereszowaæ. W pewnym momencie bowiem
samochód musia³by siê na tym pasie oprzeæ. A to nie jest element tak mocny,
¿eby wytrzymaæ próbê "podniesienia" samochodu w górê za doln± czê¶æ
wzmocnienia.
>> Ale we¼ nie bajaj, ok? Zmierzy³e¶ je? Nie. Wiêc Twoja teoria o g³êboko¶ci
>> jest wyssana z palca.
>
> Po pierwsze to nie jest teoria tylko fakt, który tu opisa³em. Racz zwróciæ
> na to uwagê.
Jaki fakt? Poka¿ zdjêcie z przy³o¿onym metrem do tej koleiny - to bêdzie
fakt. Na razie to s± Twoje historyjki.
>> Koleiny mog³y byæ. Mog³y mieæ i 10 cm - co ju¿ z punktu widzenia kierowcy
>> jest niesamowicie du¿ym "rowem" w drodze. Ale nie przesadzaj, ¿e mia³y
>> 20-30 cm, na odcinku 2-3 metrów - bo za tymi koleinami dzielnie staliby
>> na poboczu w³a¶ciciele samochodów, którzy w³a¶nie sobie ogl±daj± pêkniête
>> miski olejowe i zbieraj± t³umiki z drogi.
>
> Nie mierzy³em, oceni³em na oko porównuj±c z zag³êbiaj±cym siê ko³em TIR-a.
Dlatego Ci t³umaczê, ¿e byæ mo¿e masz co¶ z okiem nie tak. Wiêc skoro
ocenia³e¶ "na oko" to nie trzymaj siê jak rzep psiego ogona tych warto¶ci
20-40 cm, bo s± one NIEREALNE, bior±c pod uwagê rozmiar uszkodzeñ Twojego
samochodu i fakt, ¿e taka koleina rzekomo istnia³a na krajowej, czêsto
przeje¿d¿anej, drodze! Tam na poboczu by³oby PE£NO mocno uszkodzonych
samochodów.
> I nie mówiê tu o g³êboko¶ci li tylko samej koleiny, lecz o ró¿nicy
> poziomów pomiêdzy wybrzuszeniem, które powsta³o obok wzd³u¿ koleiny (taki
> jakgdyby wa³ asfaltu)
A to wybrzuszenie to by³o z której strony? Po zewnêtrznej stronie pasa
jezdni, czy od ¶rodka?
> a dnem tej koleiny, bo tylko to mog³em odnie¶æ obserwuj±c z boku g³êboko¶æ
> zag³êbienia siê ko³a stoj±cego w tym miejscu TIR-a. Nie mog³em zatrzymaæ
> siê na tej drodze w tym miejscu, wyj¶æ z miark± i pomierzyæ, ale widz±c
> przys³oniête do po³owy ko³o TIR-a mogê mniej wiêcej oceniæ tê ró¿nicê i
> zapewniam Ciê, ¿e by³a ona znacznie wiêksza ni¿ 10cm.
Przes³ania³a do po³owy KO£O Tira czy oponê? Opona TIR-a ma ¶rednio na 20-22
cm wysoki profil...
>> Metr. Co siê bêdziesz obcina³. Mia³a metr g³êboko¶ci. A na dnie le¿a³ wó¿
>> z kapust±, 2 konie i pijany wo¼nica.
>
> Wiesz naprawdê szkoda cokolwiek pisaæ na tej grupie bo zaraz banda kilku
> przem±drza³ych idiotów zaczyna ubli¿aæ i przekonywaæ, ¿e jest siê
> wielb³±dem.
No proszê Pana, to jak kto¶ usi³uje od Pana jakie¶ sensowne rzeczy
wyci±gn±æ, to od razu jest idiot±? Widzia³e¶ gdzie¶ w moich listach elementy
ubli¿ania Ci?
Jurand.
U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htqkpc$vhe$...
> Widzê, ¿e nawet nie spróbowa³e¶ porównaæ tych prawdziwych 20-40 cm
> "koleiny" do wysoko¶ci przodu Twojego samochodu...
Co ma piernik do wiatraka ?
> Aha, czyli my¶lisz, ¿e tarcie podwoziem samochodu o asfalt, praktycznie
> bez dotykania go ko³ami (przy koleinach 20-40 cm nie by³oby to mo¿liwe)
> spowodowa³oby tylko uszkodzenie os³ony silnika i "o ma³o co urwanie
> t³umika"? ;)
> Ciekawe. Ciekawe te¿ jakim cudem przejecha³by¶ przez t± koleinê nie
> dotykaj±c jej zderzakiem i przednim pasem (ale do tego trzeba w³a¶nie
> zrobiæ eksperyment z ceg³±).
A niby dlaczego mia³erm dotkn±æ zderzakiem skoro znajdowa³ siê on wy¿ej ni¿
os³ona silnika. Poza tym dolna czê¶æ tego zderzaka w tym acie jest do¶æ
elastyczna. Byæ mo¿e, ze i ta czê¶æ dotknê³a wybrzuszenia, ale ju¿ wczê¶niej
zderzak by³ do¶æ mocno podrapany od spodu, bo czêsto zahacza³em o krawê¿niki
na parkingu.
> Czyli zaledwie delikatnie "musn±³e¶" czubek koleiny.
Ciekawe czy Ty by¶ to nazwa³ zaledwie mu¶niêciem, gdyby Ci tak
pokiereszowa³o auto i wyrzuci³o z koleiny wprost pod pêdz±cy samochód na
lewym pasie.
> Powinno Ci go conajmniej mocno pokiereszowaæ. W pewnym momencie bowiem
> samochód musia³by siê na tym pasie oprzeæ. A to nie jest element tak
> mocny, ¿eby wytrzymaæ próbê "podniesienia" samochodu w górê za doln± czê¶æ
> wzmocnienia.
Jak± doln± czê¶æ wzmocnienia ?
Auto ca³e wpad³o swoim bokiem w g³êbok± koleinê i ¶lizgiem przejecha³o
podwoziem po krawêdzi koleiny.
Widzê, ¿e naprawdê z wyobra¼ni± to u Ciebie co¶ nie tak.
> Jaki fakt? Poka¿ zdjêcie z przy³o¿onym metrem do tej koleiny - to bêdzie
> fakt. Na razie to s± Twoje historyjki.
OK jak mi zapewnisz przeniesienie siê w czasie, bo to by³o ok./ponad 10 lat
temu. Niestety wtedy jeszcze nie mia³em telefonu komórkowego z aparatem
fotograficznym, ani tak¿e jeszcze wtedy nie wozi³em z sob± cyfrowego aparatu
fotograficznego, bo mnie nie by³o na taki staæ. Nie wodzi³em te¿ analogowego
aparatu fotograficznego, bo by³ zbyt cenny, zeby go woziæ w samochodzie.
> Dlatego Ci t³umaczê, ¿e byæ mo¿e masz co¶ z okiem nie tak.
Kur....
Dlaczego przypisujesz komu¶ choroby je¿eli co¶ nie jest w stanie Ci siê
zmie¶ciæ w g³owie ?
> Wiêc skoro ocenia³e¶ "na oko" to nie trzymaj siê jak rzep psiego ogona
> tych warto¶ci 20-40 cm, bo s± one NIEREALNE, bior±c pod uwagê rozmiar
> uszkodzeñ Twojego samochodu i fakt, ¿e taka koleina rzekomo istnia³a na
> krajowej, czêsto przeje¿d¿anej, drodze! Tam na poboczu by³oby PE£NO mocno
> uszkodzonych samochodów.
Akurat tam ma³o które auto osobowe czy nawet dostawcze jedzie prawym pasem,
bo to jest teren zabudowany z du¿± ilo¶ci± skrzy¿owañ i przej¶æ dla
pieszych. Od zawsze na tym odcinku prawym je¿d¿± tylko TIR-y, bo zajmuje im
du¿o czasu rozpiêdzenie, a osobówki prawie wszystkie je¿d¿± lewym pasem i
ma³o który kierowca osobówki zje¿d¿a na prawy pas. Ruch w tym miejscu jest
bardzo du¿y i zazwyczaj jedzie tamtêdy TIR za TIR-em, ale akurat wtedy by³o
kawa³ek sporej luki to zjecha³em pajacowi, który pêdzi³ bardzo szybko za mn±
lewym pasem.
>> I nie mówiê tu o g³êboko¶ci li tylko samej koleiny, lecz o ró¿nicy
>> poziomów pomiêdzy wybrzuszeniem, które powsta³o obok wzd³u¿ koleiny (taki
>> jakgdyby wa³ asfaltu)
>
> A to wybrzuszenie to by³o z której strony? Po zewnêtrznej stronie pasa
> jezdni, czy od ¶rodka?
Od lewej strony, lewej koleiny by³o najwiêksze wybrzuszenie. Od ¶rodka te¿
by³o wybrzuszenie, ale du¿o mniejsze. Prawa koleina by³a znacznie p³ytsza.
>> a dnem tej koleiny, bo tylko to mog³em odnie¶æ obserwuj±c z boku
>> g³êboko¶æ zag³êbienia siê ko³a stoj±cego w tym miejscu TIR-a. Nie mog³em
>> zatrzymaæ siê na tej drodze w tym miejscu, wyj¶æ z miark± i pomierzyæ,
>> ale widz±c przys³oniête do po³owy ko³o TIR-a mogê mniej wiêcej oceniæ tê
>> ró¿nicê i zapewniam Ciê, ¿e by³a ona znacznie wiêksza ni¿ 10cm.
>
> Przes³ania³a do po³owy KO£O Tira czy oponê? Opona TIR-a ma ¶rednio na
> 20-22 cm wysoki profil...
Nie umiesz czytaæ ? Czy te¿ masz problemy ze zrozumienmiem tego co napisa³em
?
Wyra¼nie napisa³em KO£O. KO£O TIR-a by³o przys³oniête prawie do po³owy w
koleinie.
> No proszê Pana, to jak kto¶ usi³uje od Pana jakie¶ sensowne rzeczy
> wyci±gn±æ, to od razu jest idiot±? Widzia³e¶ gdzie¶ w moich listach
> elementy ubli¿ania Ci?
A zwracanie siê do kogo¶ "ch³opcze" uwa¿asz za przejaw kultury czy te¿
chamstwo ?
We¼ pod uwagê, ¿e ch³opcem przesta³em byæ prawie 30 lat temu, gdy¿ ch³opcem
nazywa siê niedojrza³e wiekowo osobniki p³ci mêskiej, rasy ludzkiej. Pisanie
o "¶mietnikowej tre¶ci" czy te¿ "k³amstwach" tak¿e nie nalezy do zwrotów
kulturalnych.
Poza tym, czy wcze¶niej zauwa¿y³e¶, ¿ebym siê do Ciebie odnosi³ w tak
lekcewa¿±cy i chamski sposób, zanim Ty to zrobi³e¶ w stosunku do mnie ?
Kolego, chcesz byæ szanowany i taktowany w sposób nalezyty najpier samemu
tak traktuj ludzi.
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htqmrg$4r1$...
>
> U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:htqkpc$vhe$...
>
>> Widzê, ¿e nawet nie spróbowa³e¶ porównaæ tych prawdziwych 20-40 cm
>> "koleiny" do wysoko¶ci przodu Twojego samochodu...
>
> Co ma piernik do wiatraka ?
Poziom merytoryki w dyskusji z Tob± zaczyna mnie mêczyæ.
>> Aha, czyli my¶lisz, ¿e tarcie podwoziem samochodu o asfalt, praktycznie
>> bez dotykania go ko³ami (przy koleinach 20-40 cm nie by³oby to mo¿liwe)
>> spowodowa³oby tylko uszkodzenie os³ony silnika i "o ma³o co urwanie
>> t³umika"? ;)
>> Ciekawe. Ciekawe te¿ jakim cudem przejecha³by¶ przez t± koleinê nie
>> dotykaj±c jej zderzakiem i przednim pasem (ale do tego trzeba w³a¶nie
>> zrobiæ eksperyment z ceg³±).
>
> A niby dlaczego mia³erm dotkn±æ zderzakiem skoro znajdowa³ siê on wy¿ej
> ni¿ os³ona silnika. Poza tym dolna czê¶æ tego zderzaka w tym acie jest
> do¶æ elastyczna. Byæ mo¿e, ze i ta czê¶æ dotknê³a wybrzuszenia, ale ju¿
> wczê¶niej zderzak by³ do¶æ mocno podrapany od spodu, bo czêsto zahacza³em
> o krawê¿niki na parkingu.
Dlatego mia³e¶ dotkn±æ zderzakiem, lub spodem przedniego wzmocnienia, ¿e
samochód ZACZYNA siê zderzakiem, a potem dopiero jest silnik. Naje¿d¿aj±c na
tak± koleinê "od przodu" rozpieprzy³by¶ dolne wzmocnienie pod przednim
zderzakiem, oraz, co bardzo prawdopodobne, urwa³by¶ element przedniego
zderzaka.
>> Czyli zaledwie delikatnie "musn±³e¶" czubek koleiny.
>
> Ciekawe czy Ty by¶ to nazwa³ zaledwie mu¶niêciem, gdyby Ci tak
> pokiereszowa³o auto i wyrzuci³o z koleiny wprost pod pêdz±cy samochód na
> lewym pasie.
Jakby¶ wjecha³ w koleiny o g³êboko¶ci NAPRAWDÊ 20 cm (a nie wyimaginowane 20
cm), to by¶ wiedzia³, co to s± powa¿ne uszkodzenia podwozia.
>> Powinno Ci go conajmniej mocno pokiereszowaæ. W pewnym momencie bowiem
>> samochód musia³by siê na tym pasie oprzeæ. A to nie jest element tak
>> mocny, ¿eby wytrzymaæ próbê "podniesienia" samochodu w górê za doln±
>> czê¶æ wzmocnienia.
>
> Jak± doln± czê¶æ wzmocnienia ?
Ale to jest Twój przypadek. Ka¿da inna osobówka, jad±ca tamtêdy normalnie,
rozpieprzy³aby najpierw przód auta, a potem pó³ spodu. I na poboczu mia³by¶
"piknik" kierowców, którzy sobie pourywali co mniej trwa³e elementy
samochodu.
> Auto ca³e wpad³o swoim bokiem w g³êbok± koleinê i ¶lizgiem przejecha³o
> podwoziem po krawêdzi koleiny.
Aha i tak sobie lec±c ¶lizgiem lekko bokiem nie urwa³o ca³ego uk³adu
wydechowego. Z czego Ty masz ten uk³ad?
> Widzê, ¿e naprawdê z wyobra¼ni± to u Ciebie co¶ nie tak.
U Ciebie na pewno nie tak z pomiarami "na oko".
>> Jaki fakt? Poka¿ zdjêcie z przy³o¿onym metrem do tej koleiny - to bêdzie
>> fakt. Na razie to s± Twoje historyjki.
>
> OK jak mi zapewnisz przeniesienie siê w czasie, bo to by³o ok./ponad 10
> lat temu. Niestety wtedy jeszcze nie mia³em telefonu komórkowego z
> aparatem fotograficznym, ani tak¿e jeszcze wtedy nie wozi³em z sob±
> cyfrowego aparatu fotograficznego, bo mnie nie by³o na taki staæ. Nie
> wodzi³em te¿ analogowego aparatu fotograficznego, bo by³ zbyt cenny, zeby
> go woziæ w samochodzie.
No to nie koloryzuj jak wêdkarz... Taaaaaaaaka koleina by³a.
>> Dlatego Ci t³umaczê, ¿e byæ mo¿e masz co¶ z okiem nie tak.
>
> Kur....
> Dlaczego przypisujesz komu¶ choroby je¿eli co¶ nie jest w stanie Ci siê
> zmie¶ciæ w g³owie ?
Po pierwsze, klniêcie w dyskusji na mnie nie wp³ywa w ¿aden sposób. Po
drugie siê nie podniecaj niezdrowo rozmawiaj±c z kim¶, bo To ci zaburza
zdolno¶æ logicznego my¶lenia. Po trzecie - nieumiejêtno¶æ oceny d³ugo¶ci "na
oko" nie jest chorob±.
>> Wiêc skoro ocenia³e¶ "na oko" to nie trzymaj siê jak rzep psiego ogona
>> tych warto¶ci 20-40 cm, bo s± one NIEREALNE, bior±c pod uwagê rozmiar
>> uszkodzeñ Twojego samochodu i fakt, ¿e taka koleina rzekomo istnia³a na
>> krajowej, czêsto przeje¿d¿anej, drodze! Tam na poboczu by³oby PE£NO mocno
>> uszkodzonych samochodów.
>
> Akurat tam ma³o które auto osobowe czy nawet dostawcze jedzie prawym
> pasem, bo to jest teren zabudowany z du¿± ilo¶ci± skrzy¿owañ i przej¶æ dla
> pieszych. Od zawsze na tym odcinku prawym je¿d¿± tylko TIR-y, bo zajmuje
> im du¿o czasu rozpiêdzenie, a osobówki prawie wszystkie je¿d¿± lewym pasem
> i ma³o który kierowca osobówki zje¿d¿a na prawy pas. Ruch w tym miejscu
> jest bardzo du¿y i zazwyczaj jedzie tamtêdy TIR za TIR-em, ale akurat
> wtedy by³o kawa³ek sporej luki to zjecha³em pajacowi, który pêdzi³ bardzo
> szybko za mn± lewym pasem.
Akurat nie wierzê, ¿e ¿adna osobówka tamtêdy nie je¼dzi.
>>> I nie mówiê tu o g³êboko¶ci li tylko samej koleiny, lecz o ró¿nicy
>>> poziomów pomiêdzy wybrzuszeniem, które powsta³o obok wzd³u¿ koleiny
>>> (taki jakgdyby wa³ asfaltu)
>>
>> A to wybrzuszenie to by³o z której strony? Po zewnêtrznej stronie pasa
>> jezdni, czy od ¶rodka?
>
> Od lewej strony, lewej koleiny by³o najwiêksze wybrzuszenie. Od ¶rodka te¿
> by³o wybrzuszenie, ale du¿o mniejsze. Prawa koleina by³a znacznie p³ytsza.
Aha, czyli chcesz mi powiedziec, ¿e praktycznie na ¶rodku drogi (lewa
koleina na prawym pasie) by³ "rów" o g³êboko¶ci 20-40 cm, wg Twoich
"pomiarów na oko" i nie dosz³o tam do kataklizmu drogowego? ;) Nooo stary -
ja mo¿e mam co¶ nie tak z wyobra¼ni±, ale Ty p³yniesz ju¿ mocno ;)
>>> a dnem tej koleiny, bo tylko to mog³em odnie¶æ obserwuj±c z boku
>>> g³êboko¶æ zag³êbienia siê ko³a stoj±cego w tym miejscu TIR-a. Nie mog³em
>>> zatrzymaæ siê na tej drodze w tym miejscu, wyj¶æ z miark± i pomierzyæ,
>>> ale widz±c przys³oniête do po³owy ko³o TIR-a mogê mniej wiêcej oceniæ tê
>>> ró¿nicê i zapewniam Ciê, ¿e by³a ona znacznie wiêksza ni¿ 10cm.
>>
>> Przes³ania³a do po³owy KO£O Tira czy oponê? Opona TIR-a ma ¶rednio na
>> 20-22 cm wysoki profil...
>
> Nie umiesz czytaæ ? Czy te¿ masz problemy ze zrozumienmiem tego co
> napisa³em ?
> Wyra¼nie napisa³em KO£O. KO£O TIR-a by³o przys³oniête prawie do po³owy w
> koleinie.
Wuuuuahahhaahhahaah stary no to to jest bajka na poziomie Czerwonego
Kapturka ;)
>> No proszê Pana, to jak kto¶ usi³uje od Pana jakie¶ sensowne rzeczy
>> wyci±gn±æ, to od razu jest idiot±? Widzia³e¶ gdzie¶ w moich listach
>> elementy ubli¿ania Ci?
>
> A zwracanie siê do kogo¶ "ch³opcze" uwa¿asz za przejaw kultury czy te¿
> chamstwo ?
Po pierwsze - nie ch³opcze, tylko ch³opaku. Ch³opaku/dziewczyno. Nie ma w
tych wyra¿eniach nic chamskiego. Hej dziewczynoooo, aaaaa, bia³ego misiaaa
aaaaaa ;) Masz przyk³ad.
> We¼ pod uwagê, ¿e ch³opcem przesta³em byæ prawie 30 lat temu, gdy¿
> ch³opcem nazywa siê niedojrza³e wiekowo osobniki p³ci mêskiej, rasy
> ludzkiej. Pisanie o "¶mietnikowej tre¶ci" czy te¿ "k³amstwach" tak¿e nie
> nalezy do zwrotów kulturalnych.
No to rozwój emocjonalny gdzie¶ Ci chyba zacz±³ kuleæ w miêdzyczasie, bo
strasznie bluzgasz. Co drugi post siê sypi± panie lekkich obyczajów.
> Poza tym, czy wcze¶niej zauwa¿y³e¶, ¿ebym siê do Ciebie odnosi³ w tak
> lekcewa¿±cy i chamski sposób, zanim Ty to zrobi³e¶ w stosunku do mnie ?
> Kolego, chcesz byæ szanowany i taktowany w sposób nalezyty najpier samemu
> tak traktuj ludzi.
Skoro kto¶ w co drugim li¶cie pisze "czy tak k.... trudno", to oceniam jego
wiek na c.a. 18 lat. ;) Wiesz - hormony robi± swoje.
Jurand.
RoMan Mandziejewicz
05-29-2010, 09:55
Hello Plumpi,
Saturday, May 29, 2010, 12:04:45 AM, you wrote:
>>>> Po pierwsze - nie klam, twoje auto nie ma 30cm przeswitu :-)
>>>> Po drugie .. a sam ile zap*, ze cie zarzucilo ? :-)
>>> Wybacz, ala z chamami nie dyskutujê. Wystarczaj±co chyba ju¿ mnie
>>> dobrze pozna³e¶ tu na grupie i powiniene¶ wiedzieæ, ze nie lubiê
>>> takiego tonu dyskusji, w której kto¶ zarzuca mi k³amstwa nie
>>> wiedz±c czym i jak je¿d¿ê, ale uwa¿aj±c, ¿e wie lepiej ode mnie.
>> Jarek chamem? Jakby¶ nie zmy¶la³ 30 cm kolein, to by problemu nie
>> by³o...
> To co mam k³amaæ i pisaæ, ze jej tam w ogóle nie by³o ?
> Po co dyskutujecie zarzucaj±c mi k³amstwa ?
Bo ordynarnie k³amiesz! Zmy¶lasz koleiny do po³owy ko³a TIRa nawet nie
zadaj±c sobie trudu sprawdzeniem, jak± ¶rednicê takie ko³o ma.
[...]
> dlaczego tam powsta³a taka koleina, czy siê co¶ zapad³o, tego nie wiem. Ale
> wiem jak to wygl±da³o i to ja tam rozwali³em t³umik, os³onê silnika i
> chlapacz.
Jasne. Ale nastêpne dwa dni je¼dzi³e¶.
Id¼ st±d i nie troluj ju¿, bo czytaæ siê tego nie da.
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Spam: :)
Artur Ma¶l±g
05-29-2010, 11:05
W dniu 2010-05-29 11:52, Jurand pisze:
(...)
> Poziom merytoryki w dyskusji z Tob± zaczyna mnie mêczyæ.
:)
(...)
> Jakby¶ wjecha³ w koleiny o g³êboko¶ci NAPRAWDÊ 20 cm (a nie
> wyimaginowane 20 cm), to by¶ wiedzia³, co to s± powa¿ne uszkodzenia
> podwozia.
(...)
>> Auto ca³e wpad³o swoim bokiem w g³êbok± koleinê i ¶lizgiem przejecha³o
>> podwoziem po krawêdzi koleiny.
>
> Aha i tak sobie lec±c ¶lizgiem lekko bokiem nie urwa³o ca³ego uk³adu
> wydechowego. Z czego Ty masz ten uk³ad?
Czytam tak te rewelacje imæ Plumpiego i siê zastanawiam, czy on
kiedykolwiek widzia³ koleiny, a ju¿ w ogóle, czy samochodem po tym
przeje¿d¿a³. Ja ma³o nie urwa³em wydechu chyba 2 lata temu wracaj±c
z urlopu - takie ma³e miasto Czêstochowa, zjazd z 3 pasmowej (JP II)
na gierkówkê (kier. W-wa). Koleiny by³y mo¿e 5 cm., no niech nawet
bêdzie do 10 cm. Oglêdziny na pierwszym mo¿liwym zje¼dzie (Orlen)
wykaza³y, ¿e jak nie spotkam kolejnych, to do DC doci±gnê. I tak
mia³em sporo szczê¶cia, ze jecha³em wolno do ¶wiate³ i mnie nie
dobi³o, a ten tu o 30 cm.
--
Jutro to dzi¶ - tyle ¿e jutro.
czak norris
05-29-2010, 12:07
W dniu 2010-05-29 10:43, Plumpi pisze:
> Wiesz naprawdê szkoda cokolwiek pisaæ na tej grupie bo zaraz banda kilku
> przem±drza³ych idiotów zaczyna ubli¿aæ i przekonywaæ, ¿e jest siê
> wielb³±dem.
Napisa³e¶ bzdurê i brniesz. Z 30-40cm kolein± ma problem wiêkszo¶æ
seryjnych, nie liftowanych, terenówek. Stañ sobie kiedy¶ za Samurajem,
czy nawet Patrolem (ikony off-roadu) i zobacz jak blisko ziemi znajduje
siê "cukierek" mostu. Gdyby¶ wjecha³ z prêdko¶ci± ~70km/h w 30-40cm
koleinê autem osobowym, to nie ma fizycznej mo¿liwo¶ci aby¶ nie
zdemolowa³ auta w stopniu uniemo¿liwiaj±cym dalsz± jazdê.
Zamiast miotaæ siê i obrzucaæ b³otem innych, skróæ rybê, a Jurand zgasi
lampê. Nikt nie twierdzi ¿e opisywane przez Ciebie zdarzenie nie mia³o
miejsce, a jedynie poddaje siê w w±tpliwo¶æ Twoj± ocenê warunków, czego
zdajesz siê nie zauwa¿aæ w swym zacietrzewieniu...
--
pozdrawiam,
z pó³obrotu ;-)
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
> Jasne. Ale nastêpne dwa dni je¼dzi³e¶.
A co Ciê tak dziwi ?
Skoro dzia³o siê to ok. 10km od mojego miejsca zamieszkania, gdzie gierkówka
przebiega ok 200m od mojego domu, a tamtêdy je¼dzi³em na fuchy nierzadko po
kilka razy dziennie, które wykonywa³em w tamtych okolicach.
Niebardzo rozumiem Twojego pytania.
Mo¿e chodzi³o Ci o problemy z autem ?
To przecie¿ pisa³em wcze¶niej, ¿e po tym incydencie pojecha³em od razu do
mechanika, który oceni³ szkody i w przeci±gu nieca³ych 2 godzin wymieni³
t³umik oraz posk³ada³ do kupy os³onê silnika ³ataj±c j± kawa³kami blachy.
> Id¼ st±d i nie troluj ju¿, bo czytaæ siê tego nie da.
To nie czytaj i nie odpisuj - proste. Nikt Ciê nie zmusza do czytania, a tym
bardziej do pisania takich bzdur.
U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htqnue$7dc$...
> Poziom merytoryki w dyskusji z Tob± zaczyna mnie mêczyæ.
To nie czytaj i nie odpowiadaj. Przecie¿ nikt CIê nie zmusza do tego.
> Dlatego mia³e¶ dotkn±æ zderzakiem, lub spodem przedniego wzmocnienia, ¿e
> samochód ZACZYNA siê zderzakiem, a potem dopiero jest silnik. Naje¿d¿aj±c
> na tak± koleinê "od przodu" rozpieprzy³by¶ dolne wzmocnienie pod przednim
> zderzakiem, oraz, co bardzo prawdopodobne, urwa³by¶ element przedniego
> zderzaka.
> Ale to jest Twój przypadek. Ka¿da inna osobówka, jad±ca tamtêdy normalnie,
> rozpieprzy³aby najpierw przód auta, a potem pó³ spodu. I na poboczu
> mia³by¶ "piknik" kierowców, którzy sobie pourywali co mniej trwa³e
> elementy samochodu.
We¼ pod uwagê, ze nie wszyscy tak jak Ty smigaj± obni¿onymi dresowozami.
Dalej ju¿ nawet nie czytam, bo zaczynaj± sie z Twojej strony upierdliwo¶ci
bez merytoryki.
Wybacz, ale tym razem to juz EOT.
Adam P³aszczyca
05-29-2010, 20:50
Dnia Sat, 29 May 2010 10:16:23 +0200, Jurand napisa³(a):
> Ch³opaku - sam siê zastanów, co piszesz. Masz koleinê o g³êboko¶ci 2 do 3x
> wiêkszej, ni¿ prze¶wit swojego auta. Jeszcze nie widzia³em samochodu, który
> po uderzeniu podwoziem w co¶, co spowoduje uniesienie kó³ w powietrze (bo
> niestety tak by siê skoñczy³a próba przejazdu przez tak± "przeszkodê") by³by
> w stanie kontynuowaæ jazdê, bez zostawienia miski olejowej i ca³ego uk³adu
> wydechowego na drodze.
K³amiesz - widzia³e¶ taki samochód :D
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
Adam P³aszczyca
05-29-2010, 20:56
Dnia Sat, 29 May 2010 11:52:04 +0200, Jurand napisa³(a):
>> Co ma piernik do wiatraka ?
>
> Poziom merytoryki w dyskusji z Tob± zaczyna mnie mêczyæ.
Jurand, wyobra¼ sobie klienta, który jest tak upierdliwy jak ja do potêgi
10. Masz? No to w³a¶nie masz Jacusia Plumpiego :D
I poza tym nie dyskutuj z J.O. Jacusiem, chamie, prostaku i buraku ;)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
Adam P³aszczyca
05-29-2010, 20:59
Dnia Sat, 29 May 2010 11:52:04 +0200, Jurand napisa³(a):
> Skoro kto¶ w co drugim li¶cie pisze "czy tak k.... trudno", to oceniam jego
> wiek na c.a. 18 lat. ;) Wiesz - hormony robi± swoje.
Jacu¶ twierdzi, ¿e ma ponad 4 dychy i jest szanowanym instalatorem i specem
od automatyki ;)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htrt6f$4ra$...
> U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:htqnue$7dc$...
>
>> Poziom merytoryki w dyskusji z Tob± zaczyna mnie mêczyæ.
>
> To nie czytaj i nie odpowiadaj. Przecie¿ nikt CIê nie zmusza do tego.
>
>> Dlatego mia³e¶ dotkn±æ zderzakiem, lub spodem przedniego wzmocnienia, ¿e
>> samochód ZACZYNA siê zderzakiem, a potem dopiero jest silnik. Naje¿d¿aj±c
>> na tak± koleinê "od przodu" rozpieprzy³by¶ dolne wzmocnienie pod przednim
>> zderzakiem, oraz, co bardzo prawdopodobne, urwa³by¶ element przedniego
>> zderzaka.
>
>> Ale to jest Twój przypadek. Ka¿da inna osobówka, jad±ca tamtêdy
>> normalnie, rozpieprzy³aby najpierw przód auta, a potem pó³ spodu. I na
>> poboczu mia³by¶ "piknik" kierowców, którzy sobie pourywali co mniej
>> trwa³e elementy samochodu.
>
> We¼ pod uwagê, ze nie wszyscy tak jak Ty smigaj± obni¿onymi dresowozami.
>
> Dalej ju¿ nawet nie czytam, bo zaczynaj± sie z Twojej strony upierdliwo¶ci
> bez merytoryki.
> Wybacz, ale tym razem to juz EOT.
Och przepraszam, ¿e ¶mia³em podwa¿yæ teorie naszego grupowego specjalisty od
prawd wszelakich.
Jurand.
RoMan Mandziejewicz
05-29-2010, 22:47
Hello Plumpi,
Saturday, May 29, 2010, 10:11:54 PM, you wrote:
>> Jasne. Ale nastêpne dwa dni je¼dzi³e¶.
> A co Ciê tak dziwi ?
> Skoro dzia³o siê to ok. 10km od mojego miejsca zamieszkania, gdzie gierkówka
> przebiega ok 200m od mojego domu, a tamtêdy je¼dzi³em na fuchy nierzadko po
> kilka razy dziennie, które wykonywa³em w tamtych okolicach.
> Niebardzo rozumiem Twojego pytania.
> Mo¿e chodzi³o Ci o problemy z autem ?
> To przecie¿ pisa³em wcze¶niej, ¿e po tym incydencie pojecha³em od razu do
> mechanika, który oceni³ szkody i w przeci±gu nieca³ych 2 godzin wymieni³
> t³umik oraz posk³ada³ do kupy os³onê silnika ³ataj±c j± kawa³kami blachy.
>> Id¼ st±d i nie troluj ju¿, bo czytaæ siê tego nie da.
> To nie czytaj i nie odpisuj - proste. Nikt Ciê nie zmusza do czytania, a tym
> bardziej do pisania takich bzdur.
Zmierzy³e¶ juz ko³o TIRa? I ile ci wysz³o? A teraz jaki prze¶wit ma
twój samochód? Id¼ trolowaæ gdzie indziej, bajkopisarzu.
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Spam: :)
U¿ytkownik "Adam P³aszczyca" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:c1.01.3LNxGT$...
>> Poziom merytoryki w dyskusji z Tob± zaczyna mnie mêczyæ.
>
> Jurand, wyobra¼ sobie klienta, który jest tak upierdliwy jak ja do potêgi
> 10. Masz? No to w³a¶nie masz Jacusia Plumpiego :D
Nie wpier....aj siê tam, gdzie cie nie prosz± ³ajzo, bo znów dostaniesz
wpier..... i bêdziesz kwicza³.
> I poza tym nie dyskutuj z J.O. Jacusiem, chamie, prostaku i buraku ;)
Tutaj pokazujesz swój stosunek do wszystkich ludzi na grupie. Ty inaczej jak
"chamie, prostaku i buraku" nie potrafisz siê odnosiæ do ludzi.
Poza tym gdybym by³ upierdliwy choæ w 1/10 tak jak ty to dawno ju¿ by¶ by³
bez pracy i do tego siedzia³ w pierdlu.
Tak wiêc proponujê ci odpier...ol siê ode mnie i nie mieszaj w nasz konflikt
innych osób, bo w odró¼nieniu od ciebie ja nie walczê z osob± Juranda i mam
w stosunku do niego szacunek tylko siê sprzeciwiam temu co on pisze. Ty
natomiast ubli¿asz zarówno mojej osobie jak i jemu.
U¿ytkownik "Adam P³aszczyca" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:c1.01.3LNxKn$...
>> Skoro kto¶ w co drugim li¶cie pisze "czy tak k.... trudno", to oceniam
>> jego
>> wiek na c.a. 18 lat. ;) Wiesz - hormony robi± swoje.
>
> Jacu¶ twierdzi, ¿e ma ponad 4 dychy i jest szanowanym instalatorem i
> specem
> od automatyki ;)
Ty za to uwa¿asz siê za alfê i omegê we wszystkich mo¿liwych specjalno¶ciach
i zawsze wiesz najlepiej, a jeste¶ po prostu zwyk³±, têp± i plugaw± gnid±,
która wszêdzie wlezie i psuje ludziom krew.
On Sat, 29 May 2010 22:24:43 +0200, Plumpi wrote:
>U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
>> Ale to jest Twój przypadek. Ka¿da inna osobówka, jad±ca tamtêdy normalnie,
>> rozpieprzy³aby najpierw przód auta, a potem pó³ spodu. I na poboczu
>> mia³by¶ "piknik" kierowców, którzy sobie pourywali co mniej trwa³e
>> elementy samochodu.
>
>We¼ pod uwagê, ze nie wszyscy tak jak Ty smigaj± obni¿onymi dresowozami.
>Dalej ju¿ nawet nie czytam, bo zaczynaj± sie z Twojej strony upierdliwo¶ci
>bez merytoryki.
Wez 30cm linijke, przespaceruj sie po parkingu i napisz co ci wyszlo
merytorycznie.
Jedyny zarzut ktory moglbys uczynic brzmi "wszyscy jak Ty jedza tam po
dresiarski lewym pasem i nie zjezdzaja na prawy".
J.
RoMan Mandziejewicz
05-30-2010, 09:27
Hello J,
Sunday, May 30, 2010, 10:36:57 AM, you wrote:
[...]
>>We¼ pod uwagê, ze nie wszyscy tak jak Ty smigaj± obni¿onymi dresowozami.
>>Dalej ju¿ nawet nie czytam, bo zaczynaj± sie z Twojej strony upierdliwo¶ci
>>bez merytoryki.
> Wez 30cm linijke, przespaceruj sie po parkingu i napisz co ci wyszlo
> merytorycznie.
Wymagasz merytorycznego podej¶cia od trolla, który twierdzi, ¿e
koleiny by³y do po³owy kó³ TIRów? To nie jest 30 cm. 30cm to jest
po³owa ¶rednicy ko³a samochodu osobowego. Niewielkiego samochodu
osobowego.
[...]
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: (w budowie!)
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
> Wymagasz merytorycznego podej¶cia od trolla, który twierdzi, ¿e
> koleiny by³y do po³owy kó³ TIRów? To nie jest 30 cm. 30cm to jest
> po³owa ¶rednicy ko³a samochodu osobowego. Niewielkiego samochodu
> osobowego.
Widzisz natreszcie zaczynasz m±drze pisaæ.
¦rednica niewielkiego ko³a samochodu osobowego o rozmiarze 14" to jest
jakie¶ 56-58cm
Po³owa ko³a TIR-a o rozmiarze 22" to jest ponad 90cm.
Pisa³em, ze ko³o TIR-a patrz±c z lewej strony z boku, przys³oniête by³o
prawie do po³owy jego ¶rednicy lub jak kto woli wysoko¶ci.
Zatem jaka mog³a byæ ró¿nica poziomów pomiêdzy utworzonym wybrzuszeniem
(fa³dem), a dnem koleiny ?
Chyba ka¿dy umie liczyæ ?
Wygl±da³o to tak:
----O___o-------
---- p³aszczyznba jezdni
O du¿e wybrzuszenie (fa³d) przy koleinie
o ma³e wybrzuszenie (fa³d)
___ dno koleiny
Poza tym proszê Ciê i wszystkich innych - nie zni¿ajcie siê do poziomu Adama
P³aszczycy bo to nie przynosi nic dobrego grupie dyskusyjnej, ani te¿ nie
przynosi Wam chwa³y.
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
> Zmierzy³e¶ juz ko³o TIRa? I ile ci wysz³o? A teraz jaki prze¶wit ma
> twój samochód? Id¼ trolowaæ gdzie indziej, bajkopisarzu.
Ko³o 14" takie jakie mia³em w tym aucie to wysoko¶æ/¶rednica ok. 56-58cm
Wysoko¶æ ko³a TIR-a o rozmiarze 22" to jest ponad 90cm.
Umiesz liczyæ ?
To podziel przez 2
W przypadku osobówki wychodzi po³owa wysoko¶ci tego ko³a ok. 28cm, za¶ w
przypadku TIR-a ok. 45cm.
Na oko wtedy oceni³em, ¿e g³êboko¶æ tej koleiny by³a 30-40cm (ró¿nicey
poziomów pomiêdzy wierzcho³kiem fa³du, a dnem koleiny). Czy bli¿ej 30 czy
te¿ 40 nie wiem, bo to jest tylko mój wynik szacunkowy na podstawie
porównania z wielko¶ci± ko³a TIR-a, a nie z dok³adnego pomiaru, ale by³o na
tyle g³êboko, ¿e p³yt± podwozia przejecha³em po asfalcie.
Adam P³aszczyca
05-30-2010, 11:53
Dnia Sun, 30 May 2010 10:16:29 +0200, Plumpi napisa³(a):
>> Jurand, wyobra¼ sobie klienta, który jest tak upierdliwy jak ja do potêgi
>> 10. Masz? No to w³a¶nie masz Jacusia Plumpiego :D
>
> Nie wpier....aj siê tam, gdzie cie nie prosz± ³ajzo, bo znów dostaniesz
> wpier..... i bêdziesz kwicza³.
Jacusiu, a mo¿e Ty dostaniesz wezawnie do prokuratora za geo¿be, jak±
w³a¶nie stworzy³e¶?
>> I poza tym nie dyskutuj z J.O. Jacusiem, chamie, prostaku i buraku ;)
>
> Tutaj pokazujesz swój stosunek do wszystkich ludzi na grupie. Ty inaczej jak
> "chamie, prostaku i buraku" nie potrafisz siê odnosiæ do ludzi.
Tak, Jacusiu, tak, tak.
MO¿e jto¶ mu wyt³umaczy, bo moi siê nie chce ;)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
Adam P³aszczyca
05-30-2010, 11:53
Dnia Sun, 30 May 2010 10:19:55 +0200, Plumpi napisa³(a):
>>> Skoro kto¶ w co drugim li¶cie pisze "czy tak k.... trudno", to oceniam
>>> jego
>>> wiek na c.a. 18 lat. ;) Wiesz - hormony robi± swoje.
>>
>> Jacu¶ twierdzi, ¿e ma ponad 4 dychy i jest szanowanym instalatorem i
>> specem
>> od automatyki ;)
>
> Ty za to uwa¿asz siê za alfê i omegê we wszystkich mo¿liwych specjalno¶ciach
> i zawsze wiesz najlepiej, a jeste¶ po prostu zwyk³±, têp± i plugaw± gnid±,
> która wszêdzie wlezie i psuje ludziom krew.
Z ca³± pewno¶ci±, Jacusiu ;D
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
U¿ytkownik "Adam P³aszczyca" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:c1.01.3LPK9G$...
>> Nie wpier....aj siê tam, gdzie cie nie prosz± ³ajzo, bo znów dostaniesz
>> wpier..... i bêdziesz kwicza³.
>
> Jacusiu, a mo¿e Ty dostaniesz wezawnie do prokuratora za geo¿be, jak±
> w³a¶nie stworzy³e¶?
Ile lat jeszcze bêdziesz mnie straszy³, grozi³, znies³awia³ i zniewa¿a³
publicznie ?
> MO¿e jto¶ mu wyt³umaczy, bo moi siê nie chce ;)
Jak zwykle z reszt±. Du¿o szczekasz, ale z±bki ju¿ straci³e¶ na ujadaniu i
poza szczekaniem nic nie jeste¶ w stanie zrobiæ, bo nawet prokuratura ¶mieje
siê z ciebie i z twoich durnych donosów :D
U¿ytkownik "Adam P³aszczyca" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:c1.01.3LPK9G$...
>> Nie wpier....aj siê tam, gdzie cie nie prosz± ³ajzo, bo znów dostaniesz
>> wpier..... i bêdziesz kwicza³.
>
> Jacusiu, a mo¿e Ty dostaniesz wezawnie do prokuratora za geo¿be, jak±
> w³a¶nie stworzy³e¶?
P.S.
Najpierw siê durniu dowiedz co to jest "gro¼ba karalna" i kiedy dana
wypowied¼ nosi znamiona takiej gro¼by.
Uwa¿asz siê za eksperta w prawie. Tak, tak "prawie", a "prawie" czyni
ogromn± ró¿nicê.
Tak wiêc kolego przestañ znów fantazjowaæ i zejd¼ na ziemiê :D
Adam P³aszczyca
05-30-2010, 14:04
Dnia Sun, 30 May 2010 14:24:16 +0200, Plumpi napisa³(a):
>> Jacusiu, a mo¿e Ty dostaniesz wezawnie do prokuratora za geo¿be, jak±
>> w³a¶nie stworzy³e¶?
>
> Ile lat jeszcze bêdziesz mnie straszy³, grozi³, znies³awia³ i zniewa¿a³
> publicznie ?
Jacusiu, tyle samo lat ile Ty bi³e¶ swoj± ¿onê.
>> MO¿e jto¶ mu wyt³umaczy, bo moi siê nie chce ;)
> Jak zwykle z reszt±. Du¿o szczekasz, ale z±bki ju¿ straci³e¶ na ujadaniu i
> poza szczekaniem nic nie jeste¶ w stanie zrobiæ, bo nawet prokuratura ¶mieje
> siê z ciebie i z twoich durnych donosów :D
Jacusiu, wybacz, do¶wiadczenie minie uczy, ¿e jeste¶ tak g³upi, i¿ aluzji,
ironii i inych tego typu rzeczy nie potrafisz ani rozpoznaæ, ani poj±æ.
Id¼ wype³nij swym cia³em koleinê o g³êboko¶ci 30cm - mo¿e znajdziesz tam
sondê lambda od Punto?
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
Adam P³aszczyca
05-30-2010, 14:04
Dnia Sun, 30 May 2010 14:49:49 +0200, Plumpi napisa³(a):
>>> Nie wpier....aj siê tam, gdzie cie nie prosz± ³ajzo, bo znów dostaniesz
>>> wpier..... i bêdziesz kwicza³.
>>
>> Jacusiu, a mo¿e Ty dostaniesz wezawnie do prokuratora za geo¿be, jak±
>> w³a¶nie stworzy³e¶?
>
> P.S.
> Najpierw siê durniu dowiedz co to jest "gro¼ba karalna" i kiedy dana
> wypowied¼ nosi znamiona takiej gro¼by.
Chyba jednak pozwolê CI siê dowiedzieæ.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
Adam P³aszczyca
05-30-2010, 14:05
Dnia Sun, 30 May 2010 13:23:04 +0200, Plumpi napisa³(a):
> Na oko wtedy oceni³em, ¿e g³êboko¶æ tej koleiny by³a 30-40cm (ró¿nicey
> poziomów pomiêdzy wierzcho³kiem fa³du, a dnem koleiny). Czy bli¿ej 30 czy
> te¿ 40 nie wiem, bo to jest tylko mój wynik szacunkowy na podstawie
> porównania z wielko¶ci± ko³a TIR-a, a nie z dok³adnego pomiaru, ale by³o na
> tyle g³êboko, ¿e p³yt± podwozia przejecha³em po asfalcie.
Jacusiu, Twoi klienci wiedz± o tym, ¿e w pomiarach robisz b³edy rzêdu
300-400%?
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:httf84$r13$...
>
> U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:...
>
>> Wymagasz merytorycznego podej¶cia od trolla, który twierdzi, ¿e
>> koleiny by³y do po³owy kó³ TIRów? To nie jest 30 cm. 30cm to jest
>> po³owa ¶rednicy ko³a samochodu osobowego. Niewielkiego samochodu
>> osobowego.
>
> Widzisz natreszcie zaczynasz m±drze pisaæ.
> ¦rednica niewielkiego ko³a samochodu osobowego o rozmiarze 14" to jest
> jakie¶ 56-58cm
> Po³owa ko³a TIR-a o rozmiarze 22" to jest ponad 90cm.
> Pisa³em, ze ko³o TIR-a patrz±c z lewej strony z boku, przys³oniête by³o
> prawie do po³owy jego ¶rednicy lub jak kto woli wysoko¶ci.
> Zatem jaka mog³a byæ ró¿nica poziomów pomiêdzy utworzonym wybrzuszeniem
> (fa³dem), a dnem koleiny ?
> Chyba ka¿dy umie liczyæ ?
>
> Wygl±da³o to tak:
>
> ----O___o-------
>
> ---- p³aszczyznba jezdni
> O du¿e wybrzuszenie (fa³d) przy koleinie
> o ma³e wybrzuszenie (fa³d)
> ___ dno koleiny
>
> Poza tym proszê Ciê i wszystkich innych - nie zni¿ajcie siê do poziomu
> Adama P³aszczycy bo to nie przynosi nic dobrego grupie dyskusyjnej, ani
> te¿ nie przynosi Wam chwa³y.
I to wszystko pamiêtasz sprzed 10 lat ;)
Jurand.
U¿ytkownik "Adam P³aszczyca" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:c1.01.3LPN4G$...
> Jacusiu, tyle samo lat ile Ty bi³e¶ swoj± ¿onê.
No widzisz durniu i tu mo¿esz za to mnieæ problemy, bo to ju¿ s± pomówienia.
> Jacusiu, wybacz, do¶wiadczenie minie uczy, ¿e jeste¶ tak g³upi, i¿ aluzji,
> ironii i inych tego typu rzeczy nie potrafisz ani rozpoznaæ, ani poj±æ.
> Id¼ wype³nij swym cia³em koleinê o g³êboko¶ci 30cm - mo¿e znajdziesz tam
> sondê lambda od Punto?
Jak zwykle co¶ ci siê popier....³o.
Widzê, ¿e masz tylu znienawidzonych oponentów, ¿e ju¿ sam nie wiesz kto jest
kim i o co z nim zadzierasz.
Adasiu, id¼ siê lecz do psychiatry.
U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htu14m$bah$...
> I to wszystko pamiêtasz sprzed 10 lat ;)
Tzn. co ?
¯e tam by³a taka koleina ?
Tak, pamietam, bo sytuacje, po których siê nabiera respektu do samochodu i
drogi na d³ugo pozostaj± w pamiêci.
Adam P³aszczyca
05-30-2010, 23:04
Dnia Sun, 30 May 2010 19:28:38 +0200, Plumpi napisa³(a):
>
>> Jacusiu, tyle samo lat ile Ty bi³e¶ swoj± ¿onê.
>
> No widzisz durniu i tu mo¿esz za to mnieæ problemy, bo to ju¿ s± pomówienia.
Nie Jacusiu, nie mogê mieæ, ale dlaczego, to nie bêdê Ci t³umaczy³ - id¼ do
prawnika i mu zap³aæ za poradê.
>> Jacusiu, wybacz, do¶wiadczenie minie uczy, ¿e jeste¶ tak g³upi, i¿ aluzji,
>> ironii i inych tego typu rzeczy nie potrafisz ani rozpoznaæ, ani poj±æ.
>> Id¼ wype³nij swym cia³em koleinê o g³êboko¶ci 30cm - mo¿e znajdziesz tam
>> sondê lambda od Punto?
>
> Jak zwykle co¶ ci siê popier....³o.
Mantra Jacusia #1
> Widzê, ¿e masz tylu znienawidzonych oponentów, ¿e ju¿ sam nie wiesz kto jest
> kim i o co z nim zadzierasz.
Jacusiu, wszyscy oni s± Twoimi osobowo¶ciami, schizofreniku :D
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
U¿ytkownik "Adam P³aszczyca" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:c1.01.3LPc3c$...
> Jacusiu, wszyscy oni s± Twoimi osobowo¶ciami, schizofreniku :D
Posiadasz wykszta³cenie medyczne ?
Adam P³aszczyca
05-31-2010, 22:36
Dnia Mon, 31 May 2010 15:50:37 +0200, Plumpi napisa³(a):
>
>> Jacusiu, wszyscy oni s± Twoimi osobowo¶ciami, schizofreniku :D
>
> Posiadasz wykszta³cenie medyczne ?
Jak dla Ciebie, to moge byc nawet profesorem medycyny :D
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kêszyca Le¶na 51/9, 66-305 Keszyca Le¶na
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
U¿ytkownik "Adam P³aszczyca" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:c1.01.3LQCPB$...
>>> Jacusiu, wszyscy oni s± Twoimi osobowo¶ciami, schizofreniku :D
>>
>> Posiadasz wykszta³cenie medyczne ?
>
> Jak dla Ciebie, to moge byc nawet profesorem medycyny :D
Jak zwykle k³amiesz. Ale czy¿by taka szuja i pardszywa gnida jak Adam
P³aszczyca móg³ kiedykowliek napisaæ prawdê ? Nigdy.
Tak wiêc Adasiu ju¿ wiesz kim dla mnie jeste¶. Jeste¶ zwyk³ym zak³amanym
kuta....m.
RoMan Mandziejewicz
06-03-2010, 01:06
Hello czak,
Saturday, May 29, 2010, 2:07:20 PM, you wrote:
>> Wiesz naprawdê szkoda cokolwiek pisaæ na tej grupie bo zaraz banda kilku
>> przem±drza³ych idiotów zaczyna ubli¿aæ i przekonywaæ, ¿e jest siê
>> wielb³±dem.
> Napisa³e¶ bzdurê i brniesz. Z 30-40cm kolein± ma problem wiêkszo¶æ
> seryjnych, nie liftowanych, terenówek. Stañ sobie kiedy¶ za Samurajem,
> czy nawet Patrolem (ikony off-roadu) i zobacz jak blisko ziemi znajduje
> siê "cukierek" mostu. Gdyby¶ wjecha³ z prêdko¶ci± ~70km/h w 30-40cm
> koleinê autem osobowym, to nie ma fizycznej mo¿liwo¶ci aby¶ nie
> zdemolowa³ auta w stopniu uniemo¿liwiaj±cym dalsz± jazdê.
> Zamiast miotaæ siê i obrzucaæ b³otem innych, skróæ rybê, a Jurand zgasi
> lampê. Nikt nie twierdzi ¿e opisywane przez Ciebie zdarzenie nie mia³o
> miejsce, a jedynie poddaje siê w w±tpliwo¶æ Twoj± ocenê warunków, czego
> zdajesz siê nie zauwa¿aæ w swym zacietrzewieniu...
¯adne krzyki i p³acze nie przekonaj± go, ¿e czarne jest czarne a bia³e
- bia³e.
I nie 30-40 cm tylko pó³ ko³a TIRa. On sobie nawet nie zdaje sprawy,
jak± takie ko³o ma ¶rednicê...
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: (w budowie!)
RoMan Mandziejewicz
06-03-2010, 01:12
Hello Plumpi,
Sunday, May 30, 2010, 1:23:04 PM, you wrote:
>> Zmierzy³e¶ juz ko³o TIRa? I ile ci wysz³o? A teraz jaki prze¶wit ma
>> twój samochód? Id¼ trolowaæ gdzie indziej, bajkopisarzu.
> Ko³o 14" takie jakie mia³em w tym aucie to wysoko¶æ/¶rednica ok. 56-58cm
> Wysoko¶æ ko³a TIR-a o rozmiarze 22" to jest ponad 90cm.
Oj, sporo, sporo ponad.
> Umiesz liczyæ ?
Ja - tak. W odró¿nienie od ciebie.
> To podziel przez 2
> W przypadku osobówki wychodzi po³owa wysoko¶ci tego ko³a ok. 28cm, za¶ w
> przypadku TIR-a ok. 45cm.
No patrz pan! Siakie¶ innej arytmetyki u¿ywamy - bo mi wychodzi prawie
60 cm. Ty wiesz ile to jest 60 cm?
A teraz sobie policz: 385/80R22.5. A potem przepro¶ i sp^H^H id¼ st±d.
[...]
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: (w budowie!)
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
>>> Wiesz naprawdê szkoda cokolwiek pisaæ na tej grupie bo zaraz banda kilku
>>> przem±drza³ych idiotów zaczyna ubli¿aæ i przekonywaæ, ¿e jest siê
>>> wielb³±dem.
>> Napisa³e¶ bzdurê i brniesz. Z 30-40cm kolein± ma problem wiêkszo¶æ
>> seryjnych, nie liftowanych, terenówek. Stañ sobie kiedy¶ za Samurajem,
>> czy nawet Patrolem (ikony off-roadu) i zobacz jak blisko ziemi znajduje
>> siê "cukierek" mostu. Gdyby¶ wjecha³ z prêdko¶ci± ~70km/h w 30-40cm
>> koleinê autem osobowym, to nie ma fizycznej mo¿liwo¶ci aby¶ nie
>> zdemolowa³ auta w stopniu uniemo¿liwiaj±cym dalsz± jazdê.
>> Zamiast miotaæ siê i obrzucaæ b³otem innych, skróæ rybê, a Jurand zgasi
>> lampê. Nikt nie twierdzi ¿e opisywane przez Ciebie zdarzenie nie mia³o
>> miejsce, a jedynie poddaje siê w w±tpliwo¶æ Twoj± ocenê warunków, czego
>> zdajesz siê nie zauwa¿aæ w swym zacietrzewieniu...
>
> ¯adne krzyki i p³acze nie przekonaj± go, ¿e czarne jest czarne a bia³e
> - bia³e.
>
> I nie 30-40 cm tylko pó³ ko³a TIRa. On sobie nawet nie zdaje sprawy,
> jak± takie ko³o ma ¶rednicê...
Napisa³em dok³adnie jak± ¶rednicê kó³ mia³o moje auto 14" to jest ok. 56-58
cm i jak± ¶rednicê maj± ko³a TIR-ów.
Ko³o 22" TIR-a ma ponad 90cm ¶rednicy, za¶ 20" nieco mniej. Czy TIR, któego
obserwowa³em mia³ ko³a 20 czy te¿ 22" tego nie wiem, bo na pierwszy rzut oka
tego nie widaæ.
Wybaczcie, ale mam totalnie w d..... Wasze "widzinamsiê". Jestem przekonany,
¿e ta dziura mia³a tak± g³êboko¶æ, bo to ja w ni± wjecha³em, a nie Wy. To co
Wam siê wydaje nie ma dla mnie ¿adnego znaczenia, bo s± to tylko i wy³±cznie
Wasze wyobra¿enia lub te¿ raczej brak wyobra¼ni.
Do Juranda. Wybacz, ale ¿adne Twoje krzyki, ¿ale czy p³acz nie jest w stanie
zmieniæ rzeczywisto¶ci, bo ja wiem z czym siê wtedy spotka³em. To czy
uwierzysz w moj± historiê to Twoja sprawa i masz do tego zupe³ne prawo,
tylko kur.... nie pisz, ¿e z mojej strony s± to k³amstwa, bo nie masz do
tego ¿adnych podstaw. Nie masz ¿adnych dowodów ani z tego konkretnego mojego
zdarzenia, ani te¿ dowodów porównawczych. S± to tylko i wy³±cznie Twoje
wyobra¿enia.
Do jegomo¶cia podpisuj±cego siê czak norris.
Piszesz: "Gdyby¶ wjecha³ z prêdko¶ci± ~70km/h w 30-40cm koleinê autem
osobowym, to nie ma fizycznej mo¿liwo¶ci aby¶ nie zdemolowa³ auta w stopniu
uniemo¿liwiaj±cym dalsz± jazdê."
W zwi±zku z tym mam pytania:
Sk±d masz takie przekonanie ?
Masz jakikolwiek dowód na poparcie swoich tez, czy tylko tak sobie gdybasz
?
Wiele rzeczy nam siê nie mie¶ci w g³owie np. ¿e mo¿na prze¿yæ zderzenie z z
betonowym filarem przy prêdko¶ci ponad 100km/h lub te¿ mo¿na zgin±æ w
samochodzie na prostym odcinku drogi przy prêdko¶ci niewiele powy¿ej 20km/h,
a jednak historia zna takie przypadki.
Tak wiêc jeszcze raz pytam czy macie cokolwiek na poparcie swoich twierdzeñ
czy s± to tylko i wy³±cznie Wasze w³asne wyobra¿enia ?
Proponujê jednak zakoñczyæ te idiotyczne przepychanki, które prowadz± do
nik±d.
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
> Oj, sporo, sporo ponad.
Moze i sporo. Takie informacje znalaz³em w necie.
W rzeczywisto¶ci te¿ nie wiem czy to by³y 22,5 czy 20 czy te¿ nieco mniejsze
opony.
Wtedy jak to porównywa³em odmierzy³em miark± na innym podobnym samochodzie,
aby okre¶liæ w przybli¿eniu jak± g³êboko¶æ mog³a mieæ dziura. Zdaje sobie
sprawê, ¿e ko³a s± o ró¿nej ¶rednicy i wysoko¶ci opon tak¿e s± ró¿ne,
dlatego te¿ nie napisa³em, ze dziura mia³a dok³adnie np. 35cm tylko
oszacowa³em, ¿e mog³a mieæ 30-40cm.
> A teraz sobie policz: 385/80R22.5. A potem przepro¶ i sp^H^H id¼ st±d.
No to spier...laj i nie truj mi wiêcej du..... - proste.
Jeszcze raz powtarzam. Nie masz obowiazku czytaæ tego co ja napisa³em.
Ale wybacz, nie pozwolê sobie, ¿eby byle ku... mi ubli¿a³.
RoMan Mandziejewicz
06-03-2010, 13:21
Hello Plumpi,
Thursday, June 3, 2010, 2:37:43 PM, you wrote:
[...]
> dlatego te¿ nie napisa³em, ze dziura mia³a dok³adnie np. 35cm tylko
> oszacowa³em, ¿e mog³a mieæ 30-40cm.
>> A teraz sobie policz: 385/80R22.5. A potem przepro¶ i sp^H^H id¼ st±d.
> No to spier...laj i nie truj mi wiêcej du..... - proste.
> Jeszcze raz powtarzam. Nie masz obowiazku czytaæ tego co ja napisa³em.
> Ale wybacz, nie pozwolê sobie, ¿eby byle ku... mi ubli¿a³.
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: (w budowie!)
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hu86c5$etf$...
>>> Napisa³e¶ bzdurê i brniesz. Z 30-40cm kolein± ma problem wiêkszo¶æ
>>> seryjnych, nie liftowanych, terenówek. Stañ sobie kiedy¶ za Samurajem,
>>> czy nawet Patrolem (ikony off-roadu) i zobacz jak blisko ziemi znajduje
>>> siê "cukierek" mostu. Gdyby¶ wjecha³ z prêdko¶ci± ~70km/h w 30-40cm
>>> koleinê autem osobowym, to nie ma fizycznej mo¿liwo¶ci aby¶ nie
>>> zdemolowa³ auta w stopniu uniemo¿liwiaj±cym dalsz± jazdê.
>>> Zamiast miotaæ siê i obrzucaæ b³otem innych, skróæ rybê, a Jurand zgasi
>>> lampê. Nikt nie twierdzi ¿e opisywane przez Ciebie zdarzenie nie mia³o
>>> miejsce, a jedynie poddaje siê w w±tpliwo¶æ Twoj± ocenê warunków, czego
>>> zdajesz siê nie zauwa¿aæ w swym zacietrzewieniu...
>>
>> ¯adne krzyki i p³acze nie przekonaj± go, ¿e czarne jest czarne a bia³e
>> - bia³e.
>>
>> I nie 30-40 cm tylko pó³ ko³a TIRa. On sobie nawet nie zdaje sprawy,
>> jak± takie ko³o ma ¶rednicê...
>
> Napisa³em dok³adnie jak± ¶rednicê kó³ mia³o moje auto 14" to jest ok.
> 56-58 cm i jak± ¶rednicê maj± ko³a TIR-ów.
> Ko³o 22" TIR-a ma ponad 90cm ¶rednicy, za¶ 20" nieco mniej. Czy TIR,
> któego obserwowa³em mia³ ko³a 20 czy te¿ 22" tego nie wiem, bo na pierwszy
> rzut oka tego nie widaæ.
> Wybaczcie, ale mam totalnie w d..... Wasze "widzinamsiê". Jestem
> przekonany, ¿e ta dziura mia³a tak± g³êboko¶æ, bo to ja w ni± wjecha³em, a
> nie Wy. To co Wam siê wydaje nie ma dla mnie ¿adnego znaczenia, bo s± to
> tylko i wy³±cznie Wasze wyobra¿enia lub te¿ raczej brak wyobra¼ni.
No jak na razie to Ty dajesz mocny upust swojej li tylko wyobra¼ni, bo z
rzeczywisto¶ci± to nic wspólnego mieæ nie mo¿e.
> Do Juranda. Wybacz, ale ¿adne Twoje krzyki, ¿ale czy p³acz nie jest w
> stanie zmieniæ rzeczywisto¶ci, bo ja wiem z czym siê wtedy spotka³em.
A ja kiedy¶ spotka³em UFO. Normalnie jadê sobie jedynk± - patrzê, co¶ na
poboczu stoi. Wielkie, plaskate i o¶wietlone. Zatrzymujê siê, a tu normalne
UFO. Podchodz± trzy zielone ludziki i jeden pyta, którêdy na Warszawê. To im
pokaza³em i polecieli.
> To czy uwierzysz w moj± historiê to Twoja sprawa i masz do tego zupe³ne
> prawo, tylko kur.... nie pisz, ¿e z mojej strony s± to k³amstwa, bo nie
> masz do tego ¿adnych podstaw.
Jak sobie przeklniesz, to siê czujesz bardziej mêski?
> Nie masz ¿adnych dowodów ani z tego konkretnego mojego zdarzenia, ani te¿
> dowodów porównawczych. S± to tylko i wy³±cznie Twoje wyobra¿enia.
Akurat dowody porównawcze mam. Przy du¿o p³ytszych koleinach niejeden urwa³
sobie wydech i roztrzaska³ miskê olejow±. Tak wiêc wybacz - w 35 cm koleinê
na krajowej, czêsto uczêszczanej drodze, nie uwierzê, je¶li nie zobaczê
chocia¿by zdjêcia. Jak na razie to Ty usi³ujesz nagi±æ rzeczywisto¶æ
udowadnianiem, ¿e auto o prze¶wicie c.a. 10 cm przeje¿d¿a przez 35 cm rów,
zaledwie zagniataj±c t³umik i urywaj±c plastikowy chlapacz.
> Do jegomo¶cia podpisuj±cego siê czak norris.
> Piszesz: "Gdyby¶ wjecha³ z prêdko¶ci± ~70km/h w 30-40cm koleinê autem
> osobowym, to nie ma fizycznej mo¿liwo¶ci aby¶ nie zdemolowa³ auta w
> stopniu uniemo¿liwiaj±cym dalsz± jazdê."
> W zwi±zku z tym mam pytania:
> Sk±d masz takie przekonanie ?
Wystarczy siê odrobinê zastanowiæ, co siê stanie, je¶li 1.5 tonowa masa
prze¶lizgnie siê po wybrzuszeniu asfaltu. Ju¿ widzê, jak taka masa "podnosi
siê" na misce olejowej albo na uk³adzie wydechowym.
> Masz jakikolwiek dowód na poparcie swoich tez, czy tylko tak sobie
> gdybasz ?
Jak na razie to Ty opowiadasz tu historie, przy których Ba¶nie Andersena
brzmi± jak zupe³nie normalne opowie¶ci z ¿ycia wziête.
> Wiele rzeczy nam siê nie mie¶ci w g³owie np. ¿e mo¿na prze¿yæ zderzenie z
> z betonowym filarem przy prêdko¶ci ponad 100km/h lub te¿ mo¿na zgin±æ w
> samochodzie na prostym odcinku drogi przy prêdko¶ci niewiele powy¿ej
> 20km/h, a jednak historia zna takie przypadki.
Oczywi¶cie, twoja historia jednak ma jeden s³aby punkt - je¶li Ty na t±
koleinê natrafi³e¶, to zapewne inne samochody te¿ musia³y w jaki¶ sposób j±
pokonaæ. Dlatego nie wierzê w t± historiê, bo nie piszczesz nic o stadzie
porozpieprzanych osobówek na poboczu.
> Tak wiêc jeszcze raz pytam czy macie cokolwiek na poparcie swoich
> twierdzeñ czy s± to tylko i wy³±cznie Wasze w³asne wyobra¿enia ?
>
> Proponujê jednak zakoñczyæ te idiotyczne przepychanki, które prowadz± do
> nik±d.
Zdjêcie poka¿ i skoñczymy temat.
Jurand.
RoMan Mandziejewicz
06-03-2010, 15:40
Hello Jurand,
Thursday, June 3, 2010, 5:24:21 PM, you wrote:
[...]
> Zdjêcie poka¿ i skoñczymy temat.
W czasach PhotoShopa zdjêcie jako dowód? Jaja sobie robisz?
Troll teraz wymy¶la TIRy na 20-calowych ko³ach, ¿eby tylko broniæ
idiotyzmu z po³ow± ko³a.
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: (w budowie!)
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
> W czasach PhotoShopa zdjêcie jako dowód? Jaja sobie robisz?
> Troll teraz wymy¶la TIRy na 20-calowych ko³ach, ¿eby tylko broniæ
> idiotyzmu z po³ow± ko³a.
Troll to sam jeste¶. Jak widaæ jeste¶ kompletnym durniem, któremu jakby
nawet przedstawiæ dowód w postaci zdjêcia czy nagrania video bêdzie
twierdzi³, ze to nieprawda.
Dlatego koñczê z tob± dyskusjê, bo to nie ma sensu.
RoMan Mandziejewicz
06-03-2010, 17:30
Hello Plumpi,
Thursday, June 3, 2010, 7:23:39 PM, you wrote:
>> W czasach PhotoShopa zdjêcie jako dowód? Jaja sobie robisz?
>> Troll teraz wymy¶la TIRy na 20-calowych ko³ach, ¿eby tylko broniæ
>> idiotyzmu z po³ow± ko³a.
> Troll to sam jeste¶. Jak widaæ jeste¶ kompletnym durniem, któremu jakby
> nawet przedstawiæ dowód w postaci zdjêcia czy nagrania video bêdzie
> twierdzi³, ze to nieprawda.
> Dlatego koñczê z tob± dyskusjê, bo to nie ma sensu.
Id¼ st±d, k³amliwa ³ajzo bez honoru!
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: (w budowie!)
U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hu8h9h$h5j$...
> No jak na razie to Ty dajesz mocny upust swojej li tylko wyobra¼ni, bo z
> rzeczywisto¶ci± to nic wspólnego mieæ nie mo¿e.
To nie mój problem, ¿e Twoje wyobra¿enia s± odmienne od moich.
> A ja kiedy¶ spotka³em UFO. Normalnie jadê sobie jedynk± - patrzê, co¶ na
> poboczu stoi. Wielkie, plaskate i o¶wietlone. Zatrzymujê siê, a tu
> normalne UFO. Podchodz± trzy zielone ludziki i jeden pyta, którêdy na
> Warszawê. To im pokaza³em i polecieli.
No i ?
Niebardzo rozumiem co chcia³e¶ przez to powiedzieæ czy te¿ osi±gn±æ ?
My¶lisz, ¿e odpiszê, ¿e to nie jest prawd± ?
Mylisz siê. Odpiszê, ¿e ja w to nie wierzê, ale nie twierdzê, ¿e k³amiesz.
> Jak sobie przeklniesz, to siê czujesz bardziej mêski?
A Ty jak kogo¶ o¶mieszasz to czujesz, ¿e Ci siê wyd³u¿a ?
> Akurat dowody porównawcze mam. Przy du¿o p³ytszych koleinach niejeden
> urwa³ sobie wydech i roztrzaska³ miskê olejow±. Tak wiêc wybacz - w 35 cm
> koleinê na krajowej, czêsto uczêszczanej drodze, nie uwierzê, je¶li nie
> zobaczê chocia¿by zdjêcia. Jak na razie to Ty usi³ujesz nagi±æ
> rzeczywisto¶æ udowadnianiem, ¿e auto o prze¶wicie c.a. 10 cm przeje¿d¿a
> przez 35 cm rów, zaledwie zagniataj±c t³umik i urywaj±c plastikowy
> chlapacz.
> Jak na razie to Ty opowiadasz tu historie, przy których Ba¶nie Andersena
> brzmi± jak zupe³nie normalne opowie¶ci z ¿ycia wziête.
Powtarzam Ci jeszcze raz. Nie musisz wierzyæ, ale te¿ nie powiniene¶ z tego
powodu uwa¿aæ kogo¶ za k³±mcê i go deklasowaæ.
> Oczywi¶cie, twoja historia jednak ma jeden s³aby punkt - je¶li Ty na t±
> koleinê natrafi³e¶, to zapewne inne samochody te¿ musia³y w jaki¶ sposób
> j± pokonaæ. Dlatego nie wierzê w t± historiê, bo nie piszczesz nic o
> stadzie porozpieprzanych osobówek na poboczu.
> Zdjêcie poka¿ i skoñczymy temat.
Wybacz, ale Ty naprawdê chyba masz jakie¶ problemy.
Napisa³em wcze¶niej, ¿e nie mam zdjêæ, bo to by³o ok. 10 lat temu, kiedy
jeszcze nie mia³em telefonu z aparatem fotograficznym, nie mia³em tak¿e
¿adnego innego aparatu fotograficznego przy sobie. Nie wpad³em tak¿e na
pomys³, ¿eby zabraæ aparat fotograficzny i robiæ tam zdjêcia.
Choæ z drugiej stront nawet i tak jak bym pokaza³ zdjêcia tej koleiny to i
tak durnie pisaliby, ¿e to efekt photoshopa.
Pisanie o "stadzie porozpieprzanych osobówek" tak¿e jest idiotycznym
pomys³em, poniewa¿ niewiadomo jak d³ugo by³a ta dziura w tym miejscu. Mo¿e
powsta³a kilka czy kilkana¶cie minut temu na skutek zapadniêcia siê ziemii
czy te¿ warstwy kamieni pod asfaltem. Tego nie wiem i teraz ju¿ siê nie
dowiem. Czy inne samochody tam siê rozbi³y tak¿e nie wiem. Przecie¿ jak kto¶
siê rozbije to chyba normaln± rzecz± jest sprowadziæ jak najszybciej
samochód do domu czy gara¿u. Poza tym dlaczego zak³adasz, ¿e ka¿dy kierowca
musia³by wjechaæ w tê koleinê ? Przecie¿ zawsze ka¿dy siê broni przed takimi
koleinami staraj±c siê prowadziæ auto w taki sposób, ¿eby nie jechaæ dnem
kolein.
Tak¿e i ja siê broni³em próbuj±c uciec z koleiny.
Z ca³± pewno¶ci± tego samego dnia tam jeszcze podjecha³em, ¿eby zobaczyæ tê
koleinê, a po dwóch dniach kiedy tamtêdy jecha³em ten pas ruchu by³
zamkniêty dla ruchu po czym odcinek ten by³ remontowany przynajmniej ze 2
czy 3 tygodnie. Kiedy dok³±dnie zosta³ zamkniêty tak¿e nie wiem. Mog³o to
siê staæ jeszcze tego samego dnia, kiedy ja tam wjecha³em.
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
> Id¼ st±d, k³amliwa ³ajzo bez honoru!
Powalasz swoim brakiem kultury.
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hu8qf2$e87$...
> U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:hu8h9h$h5j$...
>
>> No jak na razie to Ty dajesz mocny upust swojej li tylko wyobra¼ni, bo z
>> rzeczywisto¶ci± to nic wspólnego mieæ nie mo¿e.
>
> To nie mój problem, ¿e Twoje wyobra¿enia s± odmienne od moich.
Moje bazuj± na do¶wiadczeniach w³asnych oraz prostych zasadach fizyki i
mechaniki.
>> A ja kiedy¶ spotka³em UFO. Normalnie jadê sobie jedynk± - patrzê, co¶ na
>> poboczu stoi. Wielkie, plaskate i o¶wietlone. Zatrzymujê siê, a tu
>> normalne UFO. Podchodz± trzy zielone ludziki i jeden pyta, którêdy na
>> Warszawê. To im pokaza³em i polecieli.
>
> No i ?
> Niebardzo rozumiem co chcia³e¶ przez to powiedzieæ czy te¿ osi±gn±æ ?
> My¶lisz, ¿e odpiszê, ¿e to nie jest prawd± ?
> Mylisz siê. Odpiszê, ¿e ja w to nie wierzê, ale nie twierdzê, ¿e k³amiesz.
Chcia³em Ci unaoczniæ, jak wiarygodne s± Twoje historie. Niestety, chyba
nikt w nie nie wierzy.
>> Jak sobie przeklniesz, to siê czujesz bardziej mêski?
>
> A Ty jak kogo¶ o¶mieszasz to czujesz, ¿e Ci siê wyd³u¿a ?
A czy gdzie¶ Ciê o¶mieszam? Ja tylko podwa¿am podane przez Ciebie dane -
staram siê we w miarê wiarygodny sposób.
>> Akurat dowody porównawcze mam. Przy du¿o p³ytszych koleinach niejeden
>> urwa³ sobie wydech i roztrzaska³ miskê olejow±. Tak wiêc wybacz - w 35 cm
>> koleinê na krajowej, czêsto uczêszczanej drodze, nie uwierzê, je¶li nie
>> zobaczê chocia¿by zdjêcia. Jak na razie to Ty usi³ujesz nagi±æ
>> rzeczywisto¶æ udowadnianiem, ¿e auto o prze¶wicie c.a. 10 cm przeje¿d¿a
>> przez 35 cm rów, zaledwie zagniataj±c t³umik i urywaj±c plastikowy
>> chlapacz.
>
>> Jak na razie to Ty opowiadasz tu historie, przy których Ba¶nie Andersena
>> brzmi± jak zupe³nie normalne opowie¶ci z ¿ycia wziête.
>
> Powtarzam Ci jeszcze raz. Nie musisz wierzyæ, ale te¿ nie powiniene¶ z
> tego powodu uwa¿aæ kogo¶ za k³±mcê i go deklasowaæ.
Wiesz co - ja wierzê w to, ¿e tam by³a koleina. Mog³a byæ nawet "na oko"
ogromna. Mo¿e te¿ jakim¶ cudem uda³o Ci siê tak po niej przejechaæ, ¿e
najwiêksze wg³êbienie omin±³e¶. Ot korzystny zbieg okoliczno¶ci. Ale robiæ z
tego od razu niepodwa¿aln± teoriê?
>> Oczywi¶cie, twoja historia jednak ma jeden s³aby punkt - je¶li Ty na t±
>> koleinê natrafi³e¶, to zapewne inne samochody te¿ musia³y w jaki¶ sposób
>> j± pokonaæ. Dlatego nie wierzê w t± historiê, bo nie piszczesz nic o
>> stadzie porozpieprzanych osobówek na poboczu.
>
>> Zdjêcie poka¿ i skoñczymy temat.
>
> Wybacz, ale Ty naprawdê chyba masz jakie¶ problemy.
Na pewno nie mam problemów z prost± matematyk±.
> Napisa³em wcze¶niej, ¿e nie mam zdjêæ, bo to by³o ok. 10 lat temu, kiedy
> jeszcze nie mia³em telefonu z aparatem fotograficznym, nie mia³em tak¿e
> ¿adnego innego aparatu fotograficznego przy sobie. Nie wpad³em tak¿e na
> pomys³, ¿eby zabraæ aparat fotograficzny i robiæ tam zdjêcia.
> Choæ z drugiej stront nawet i tak jak bym pokaza³ zdjêcia tej koleiny to i
> tak durnie pisaliby, ¿e to efekt photoshopa.
> Pisanie o "stadzie porozpieprzanych osobówek" tak¿e jest idiotycznym
> pomys³em, poniewa¿ niewiadomo jak d³ugo by³a ta dziura w tym miejscu.
Piszesz o dziurze na uczêszczanej drodze. Praktycznie na ¶rodku tej drogi.
Nie ma takiej mo¿liwo¶ci, ¿eby wszyscy kierowcy dzielnie j± ominêli - dla
porównania je¶li w Krakowie na g³ownej drodze wywali jak±¶ dziurê, która
powoduje uszkodzenie ko³a, to zaraz masz na poboczu stado ko³paków i
przynajmniej z 2 samochody, których kierowcy ogl±daj± bezkres uszkodzeñ. I
nie mówiê tutaj o dziurach o g³êboko¶ci 30 cm... Wystarczy 10.
> Mo¿e powsta³a kilka czy kilkana¶cie minut temu na skutek zapadniêcia siê
> ziemii czy te¿ warstwy kamieni pod asfaltem. Tego nie wiem i teraz ju¿ siê
> nie dowiem. Czy inne samochody tam siê rozbi³y tak¿e nie wiem. Przecie¿
> jak kto¶ siê rozbije to chyba normaln± rzecz± jest sprowadziæ jak
> najszybciej samochód do domu czy gara¿u.
Normaln± rzecz± w tej sytuacji by³oby urwanie wydechu i rozwalenie miski
olejowej + fragment przedniego pasa. Dobrze, je¶li skoñczy³oby siê tylko na
tym. I wtedy nie ma mowy o "szybkim sprowadzaniu auta do domu".
> Poza tym dlaczego zak³adasz, ¿e ka¿dy kierowca musia³by wjechaæ w tê
> koleinê ? Przecie¿ zawsze ka¿dy siê broni przed takimi koleinami staraj±c
> siê prowadziæ auto w taki sposób, ¿eby nie jechaæ dnem kolein.
Nie, ka¿dy nie wjedzie. Ale skoro ta koleina jest na ¶rodku drogi - to czê¶æ
kierowców zapewne tak.
> Tak¿e i ja siê broni³em próbuj±c uciec z koleiny.
Nie da siê uciec osobówk± z koleiny o g³êboko¶ci 30 cm! Fizycznie nie
skrêcisz samochodu, bêdziesz bezw³adnie sun±³, pod³og± samochodu oparty o
asfalt. Uk³ad kierowniczy wtedy nie dzia³a.
Jurand.
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hu8qf2$e87$...
>> A ja kiedy¶ spotka³em UFO. Normalnie jadê sobie jedynk± - patrzê, co¶ na
>> poboczu stoi. Wielkie, plaskate i o¶wietlone. Zatrzymujê siê, a tu
>> normalne UFO. Podchodz± trzy zielone ludziki i jeden pyta, którêdy na
>> Warszawê. To im pokaza³em i polecieli.
>
> No i ?
> Niebardzo rozumiem co chcia³e¶ przez to powiedzieæ czy te¿ osi±gn±æ ?
> My¶lisz, ¿e odpiszê, ¿e to nie jest prawd± ?
> Mylisz siê. Odpiszê, ¿e ja w to nie wierzê, ale nie twierdzê, ¿e k³amiesz.
P.S.
Poza tym nie rób takich porównañ, bo o ile w moim przypadku istnieje
prawdopodobieñstwo powstania takiej koleiny, o tyle Twoja historia jest
nieprwdopodobna.
A tu masz co¶ na rozwiniêcie umys³u i wyobra¼ni:
a_ma_ponad_metr.html
ciskaly_sie_objazdem.html
l__Grenadierow.html
¿owa³a-po³udnie-Warszawy.html
Tu zapewne tak¿e wszyscy fantazjuja, a zdjêcia s± efektem wytê¿onej pracy
Photoshopa :)
RoMan Mandziejewicz
06-03-2010, 18:57
Hello Plumpi,
Thursday, June 3, 2010, 8:03:55 PM, you wrote:
>> Id¼ st±d, k³amliwa ³ajzo bez honoru!
> Powalasz swoim brakiem kultury.
Ty masz czelno¶æ pisaæ o kulturze, ¶cierwo?
Po czym¶ takim:
"No to spier...laj i nie truj mi wiêcej du..... - proste.
Jeszcze raz powtarzam. Nie masz obowiazku czytaæ tego co ja napisa³em.
Ale wybacz, nie pozwolê sobie, ¿eby byle ku... mi ubli¿a³."
--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: (w budowie!)
U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hu8r3i$ggu$...
> Moje bazuj± na do¶wiadczeniach w³asnych oraz prostych zasadach fizyki i
> mechaniki.
A mnie to niby babcia opowiedzia³a, bo zas³ysza³a od dziadka, któremu
opowiada³ wójek, który us³ysza³ od znajomego, któremu opowiedzia³ tê
historiê ojciec, ¿e w jego rodzinie prapraprapraprapraprapradziadek podczas
golenia u cyrulika zas³ysza³ od innego klient historiê, ¿e kiedy jecha³ do
Krakowa to zaliczy³ taka koleinê samochodem w 1678 roku ?
> Chcia³em Ci unaoczniæ, jak wiarygodne s± Twoje historie. Niestety, chyba
> nikt w nie nie wierzy.
Nic mi nie nauoczni³e¶ bo Twój dowód i porównanie to mo¿na o kant d....
> A czy gdzie¶ Ciê o¶mieszam? Ja tylko podwa¿am podane przez Ciebie dane -
> staram siê we w miarê wiarygodny sposób.
Piszesz, ¿e k³amiê nie maj±c na to ¿adnych dowodów, a ju¿ pisanie o Twojej
wiarygodno¶ci jest "przegiêciem pa³y".
> Wiesz co - ja wierzê w to, ¿e tam by³a koleina. Mog³a byæ nawet "na oko"
> ogromna. Mo¿e te¿ jakim¶ cudem uda³o Ci siê tak po niej przejechaæ, ¿e
> najwiêksze wg³êbienie omin±³e¶. Ot korzystny zbieg okoliczno¶ci.
To dlaczego temu zaprzeczasz ?
> Ale robiæ z tego od razu niepodwa¿aln± teoriê?
Ale to w³a¶nie Ty robisz tu jakie¶ niepodwa¿alne teorie twierdz±c, ze to co
ja widzia³em i czego dozna³em jest nieprawd±, bo przeczy Twojemu rozs±dkowi
oraz prawom fizyki. To nie ja twierdzê, ¿e by³o inaczej nie majaæ na
potwierdzenie swoich tez ¿adnych dowodów.
Chyba trochê siê zagalopowa³e¶ ?
> Piszesz o dziurze na uczêszczanej drodze. Praktycznie na ¶rodku tej drogi.
> Nie ma takiej mo¿liwo¶ci, ¿eby wszyscy kierowcy dzielnie j± ominêli - dla
> porównania je¶li w Krakowie na g³ownej drodze wywali jak±¶ dziurê, która
> powoduje uszkodzenie ko³a, to zaraz masz na poboczu stado ko³paków i
> przynajmniej z 2 samochody, których kierowcy ogl±daj± bezkres uszkodzeñ. I
> nie mówiê tutaj o dziurach o g³êboko¶ci 30 cm... Wystarczy 10.
Powtarzam koleiny raz, ze jest to teren zabudowany, gdzie co kawa³ek s±
skrzy¿owania tak¿e ze ¶wiat³ami, przej¶cia dla pieszych. Z tego powodu ma³o
kto samochodem osobowym czy motocyklem siê porusza prawym pasem ruchu, bo
je¿d¿± tym pasem ciê¿arówki prawie jedna za drug±. Ta koelina, a w niej
ogromne zag³êbienie powsta³o przed skrzy¿owaniem ze ¶wiat³ami tak jakby na
skutek hamowania czy te¿ ruszania ciê¿arówek z tego miejsca. Ca³a ta g³ebsza
koleina mia³a d³ugo¶æ ok. 2-3 m. Oczywi¶cie koleiny by³y w tym obszarze na
duzo wiêkszym odcinku, ale to wielkie zag³êbienie powsta³o na takim odcinku
2-3m tu¿ przed ¶wiat³ami.
> Normaln± rzecz± w tej sytuacji by³oby urwanie wydechu i rozwalenie miski
> olejowej + fragment przedniego pasa. Dobrze, je¶li skoñczy³oby siê tylko
> na tym. I wtedy nie ma mowy o "szybkim sprowadzaniu auta do domu".
Zak³adasz, ¿e powinno. Ja nie zak³adam, bo ja wiem, ¿e wtedy o ma³o nie
urwa³em t³umika i wydechu. Jednak uda³o mi siê dojechaæ wprost do warsztatu
mechanicznego, gdzie wymienili mi rozwalony t³umik i po³atano os³onê
silnika.
> Nie, ka¿dy nie wjedzie. Ale skoro ta koleina jest na ¶rodku drogi - to
> czê¶æ kierowców zapewne tak.
Ja prawdopodobnie takze bym j± min±³, gdyby nie fakt, ¿e jad±c prawym pasem
patrzy³em w lewe lusterko, bo cha³em tylko przepu¶ciæ pêdz±cego za mn±
przyg³upa i ponownie wróciæ na lewy pas. Kiedy zje¿d¿a³em na prawy pas to
koleiny, które tam by³y nie zapowiada³y wiêkszych problemów.
>> Tak¿e i ja siê broni³em próbuj±c uciec z koleiny.
>
> Nie da siê uciec osobówk± z koleiny o g³êboko¶ci 30 cm! Fizycznie nie
> skrêcisz samochodu, bêdziesz bezw³adnie sun±³, pod³og± samochodu oparty o
> asfalt. Uk³ad kierowniczy wtedy nie dzia³a.
Z pamiêci± co¶ nie tak ?
Przecie¿ pisa³em wcze¶niej, ¿e mnie wyrzuci³o z tej koleiny. Poczu³em jak
przytar³em podwoziem. Po czym mnie szarp³o w lewo i lewymi ko³ami najecha³em
na bok koleiny ju¿ prawdopodobnie w miejscu, gdzie jej g³êboko¶c by³a du¿o
mniejsza. Samochód podrzuci³o i nagle znalaz³em siê w po³owie na lewym pasie
ruchu tu¿ przed nadje¿zaj±cym i hamuj±cym samochodem. Uda³o mi siê opanow±c
kierownicê i powróciæ na prawy pas ruchu unikaj±c uderzenia z ty³u na lewym
pasie. Dalej jecha³em maj±c lew± koleinê pomiedzy ko³ami. Zwolni³em i
zatrzyma³em siê jakie¶ 200-300m dalej ¿eby oceniæ szkody. S³ysza³em, zê
silnik zacz±³ inaczej i g³o¶niej pracowaæ. Pomy¶a³em, ¿e urwa³ siê wydech,
ale by³ jednak na miejscu. Odpali³em auto i wolno ok. 30-40km/h dojecha³em
do warsztatu. Po wymianie t³umika i naprawie os³ony, jakie¶ 2-3 godziny
pó¼niej podjecha³em zobaczyæ jak to wygl±da.
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
>>> Id¼ st±d, k³amliwa ³ajzo bez honoru!
>> Powalasz swoim brakiem kultury.
> Ty masz czelno¶æ pisaæ o kulturze, ¶cierwo?
> Po czym¶ takim:
> "No to spier...laj i nie truj mi wiêcej du..... - proste.
> Jeszcze raz powtarzam. Nie masz obowiazku czytaæ tego co ja napisa³em.
> Ale wybacz, nie pozwolê sobie, ¿eby byle ku... mi ubli¿a³."
Póki co tyo tylko Ty tu siê produkujesz chamstwem i udowadniasz, ze jeste¶
kut.... :)
U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hu8t83$ol3$...
> U¿ytkownik "Plumpi" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:hu8qf2$e87$...
>
>>> A ja kiedy¶ spotka³em UFO. Normalnie jadê sobie jedynk± - patrzê, co¶ na
>>> poboczu stoi. Wielkie, plaskate i o¶wietlone. Zatrzymujê siê, a tu
>>> normalne UFO. Podchodz± trzy zielone ludziki i jeden pyta, którêdy na
>>> Warszawê. To im pokaza³em i polecieli.
>>
>> No i ?
>> Niebardzo rozumiem co chcia³e¶ przez to powiedzieæ czy te¿ osi±gn±æ ?
>> My¶lisz, ¿e odpiszê, ¿e to nie jest prawd± ?
>> Mylisz siê. Odpiszê, ¿e ja w to nie wierzê, ale nie twierdzê, ¿e
>> k³amiesz.
>
> P.S.
> Poza tym nie rób takich porównañ, bo o ile w moim przypadku istnieje
> prawdopodobieñstwo powstania takiej koleiny, o tyle Twoja historia jest
> nieprwdopodobna.
>
> A tu masz co¶ na rozwiniêcie umys³u i wyobra¼ni:
>
> a_ma_ponad_metr.html
> ciskaly_sie_objazdem.html
>
>
>
> l__Grenadierow.html
> ¿owa³a-po³udnie-Warszawy.html
>
>
>
> Tu zapewne tak¿e wszyscy fantazjuja, a zdjêcia s± efektem wytê¿onej pracy
> Photoshopa :)
Jest pewna ró¿nica pomiêdzy oczywistym faktem zapadniêcia siê gdzie¶ w
Polsce jezdni, a pokonaniem takiej "wyrwy" samochodem osobowym bez strat w
sprzêcie.
Jurand.
U¿ytkownik "Jurand" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hu90av$499$...
> Jest pewna ró¿nica pomiêdzy oczywistym faktem zapadniêcia siê gdzie¶ w
> Polsce jezdni, a pokonaniem takiej "wyrwy" samochodem osobowym bez strat w
> sprzêcie.
Wska¿ mi miejsce, w którym napisa³em, ¿e nie ponios³em strat.
Przeciez wyra¼nie napisa³em, ¿e musia³em wymieniæ wydech i naprawiæ os³onê
silnika.
Tak wiêc proszê nie zmy¶laj.