: Re: Pierwszy motor


Szymon Machel
06-10-2010, 19:17
Witam
Mia³em napisaæ jak wyjadê na drogê pierwszym moto (XJ900S).
Dzisiaj by³ ten szczê¶liwy dzieñ. Pokrêci³em siê po pó³nocnych okolicach
Kraqa - w±skie dró¿ki, szersze dró¿ki, masa zakrêtów, 75 km.
Dwa spostrze¿enia:
1. Wygl±da na to, ¿e dobrze zrobi³em kupuj±c xj900 ma pierwsze moto.
W miarê du¿e, w miarê silne i piêknie "siê prowadzi:" :) No i siê mi
podoba.
2. Teraz dopiero zacznê siê uczyæ je¼dziæ. I faktycznie, jak kto¶ tu na
grupie
mnie ostrzeg³, trzeba uwa¿aæ na "syndrom miszcza". To wci±ga :)

Szymon

newrom@spamcom.com
06-10-2010, 19:43
On Thu, 10 Jun 2010 21:17:52 +0200, "Szymon Machel"
<> wrote:

>Dwa spostrze¿enia:
>1. Wygl±da na to, ¿e dobrze zrobi³em kupuj±c xj900 ma pierwsze moto.

Nie wydaje mi sie.

> W miarê du¿e, w miarê silne i piêknie "siê prowadzi:" :)No i siê mi
>podoba.

Wielkie, ciezkie, mocne. Bez sensu. Ale wazne ze Ci sie podoba :)

>2. Teraz dopiero zacznê siê uczyæ je¼dziæ. I faktycznie, jak kto¶ tu na
>grupie
> mnie ostrzeg³, trzeba uwa¿aæ na "syndrom miszcza". To wci±ga :)

A za tysiac czy dwa sie zapomnisz i zaboli ;)

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

AZ
06-10-2010, 19:47
On 10 Cze, 21:17, "Szymon Machel" <> wrote:
> Witam
> Mia em napisa jak wyjad na drog pierwszym moto (XJ900S).
> Dzisiaj by ten szcz liwy dzie . Pokr ci em si po p nocnych okolicach
> Kraqa - w skie dr ki, szersze dr ki, masa zakr t w, 75 km.
> Dwa spostrze enia:
> 1. Wygl da na to, e dobrze zrobi em kupuj c xj900 ma pierwsze moto.
> W miar du e, w miar silne i pi knie "si prowadzi:" :) No i si mi
> podoba.
> 2. Teraz dopiero zaczn si uczy je dzi . I faktycznie, jak kto tu na
> grupie
> mnie ostrzeg , trzeba uwa a na "syndrom miszcza". To wci ga :)
>
Powiem to co ju¿ nieraz tutaj napisa³em - to siê mo¿e udaæ ale nigdy,
po 5, 10, 15 czy 20kkm nie pomy¶l ¿e ju¿ napewno umiesz je¼dziæ. Ja
ju¿ nawin±³em 32kkm i ca³y czas czujê respekt do maszyny, mo¿e ciut
mniejszy ni¿ na pocz±tku bo wiem mniej wiêcej do czego jest zdolna ale
czujê.

Powodzenia.

--
Artur
ZZR 1200

AZ
06-10-2010, 19:59
On 10 Cze, 21:43, wrote:
>
> A za tysiac czy dwa sie zapomnisz i zaboli ;)
>
Co¶ mnie sie wydaje, ¿e ka¿dy precel zaczyna³ od giees pincet i zajê³o
mu to 10 lat zanim kupi³ wymarzonego litra a powy¿sze zdanie i inne
podobne to taka typowa zawi¶æ ;-)

--
Artur
ZZR 1200

kakmar
06-10-2010, 21:19
Dnia 10.06.2010 <> napisał/a:
>
> Wielkie, ciezkie, mocne. Bez sensu. Ale wazne ze Ci sie podoba :)

Ale to osioł, nie szatan. Tyle że ciężki, na pewno się uszarpie, ale go
poniesie? Eeee, może nie;)

--
kakmaratgmaildotcom

Szymon Machel
06-10-2010, 21:44
U¿ytkownik "kakmar" <kakmar+> napisa³ w wiadomo¶ci


> Ale to osio³, nie szatan. Tyle ¿e ciê¿ki, na pewno siê uszarpie, ale go
> poniesie? Eeee, mo¿e nie;)

Nie chcê szatana, hej. Sam wa¿ê 130 kG, nie muszê siê szarpaæ :)

Szymon

marider
06-10-2010, 21:55
AZ pisze:
> On 10 Cze, 21:43, wrote:
>> A za tysiac czy dwa sie zapomnisz i zaboli ;)
>>
> Co¶ mnie sie wydaje, ¿e ka¿dy precel zaczyna³ od giees pincet i zajê³o
> mu to 10 lat zanim kupi³ wymarzonego litra a powy¿sze zdanie i inne
> podobne to taka typowa zawi¶æ ;-)
>
> --
> Artur
> ZZR 1200

To Ci sie zle wydaje. Ja zaczynalem od CZ350'82. A odnosnie pierwszego
moto to temat ten bije chyba rekordy w powtarzaniu sie co pare dni ;)

Pzdr
PS: po co przedszkole jak mozna od razu isc na studia... Doktoranckie ;]
--
marider
Wsciekla (ex) R1 + dodatki

Szymon Machel
06-10-2010, 22:00
U¿ytkownik "marider" <> napisa³ w wiadomo¶ci

> PS: po co przedszkole jak mozna od razu isc na studia... Doktoranckie ;]


W moim wieku to powinienem raczej pomy¶leæ o profesurze :)

Szymon

souti
06-10-2010, 22:04
AZ <> wrote:
> On 10 Cze, 21:43, wrote:
>>
>> A za tysiac czy dwa sie zapomnisz i zaboli ;)
>>
> Coś mnie sie wydaje, że każdy precel zaczynał od giees pincet i zajęło
> mu to 10 lat zanim kupił wymarzonego litra a powyższe zdanie i inne
> podobne to taka typowa zawiść ;-)

Większość osób, które zużyły ileśtam opon zna realia i wie czym może się
skończyć mocniejsze moto na początek i się nie wypowiada, ponieważ:
To zupełnie ludzkie, że zdobywając coś, chcemy to mieć na full wypasie.
To będzie nasze, zdobyte, wypieszczone, i chcemy się tym cieszyć długo.
Tak jest ze wszystkim.
Wyobrażacie sobie np kupując pierwszą cyfrówkę:
-Poproszę najprostszy aparat, z najmniejszą ilością megapikseli, nie bez
filmików i mikrofonu, nie, nie chcę, etui, nie, poproszę kartę 16 MB i
najsłabsze akumulatorki.

Z moto jest tak samo.

--
souti

Szymon Machel
06-10-2010, 22:13
U¿ytkownik "souti" <> napisa³ w wiadomo¶ci


> poproszê kartê 16 MB i najs³absze akumulatorki.

i te najs³absze akumulatorki wkurwi± Ciê pierwsze,
wiem bo te¿ to robiê :)

> Z moto jest tak samo.

.... to zale¿y

Szymon

newrom@spamcom.com
06-11-2010, 05:24
On Thu, 10 Jun 2010 12:59:09 -0700 (PDT), AZ
<> wrote:

>Co¶ mnie sie wydaje, ¿e ka¿dy precel zaczyna³ od giees pincet i zajê³o
>mu to 10 lat zanim kupi³ wymarzonego litra a powy¿sze zdanie i inne
>podobne to taka typowa zawi¶æ ;-)

Etam, po prostu szybciej i przyjemniej by ogarnal lzejszego sprzeta o
mniejszej ilosci kuni i latwiejszym manewrowaniu przy malych
predkosciach. Dlatego napisalem ze wazne ze JEMU sie podoba.
Jak dla mnie to razem z odbiorem prawka kazdy nastolatek moze dostawac
r1, gixera czy o czym tam sie teraz marzy w swiecie szlifierek.

pozdr
newrom
PS. a jak nima litra to i tak nie jedzie. O! ;)
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

Szymon Machel
06-11-2010, 06:31
U¿ytkownik <> napisa³ w wiadomo¶ci

> ...
> Jak dla mnie to razem z odbiorem prawka kazdy nastolatek moze dostawac
> r1, gixera czy o czym tam sie teraz marzy w swiecie szlifierek.
>

No dziêki, dziêki ;)
Ja to taki nastolatek w drugim pó³wieczu swojego ¿ycia :)
Tak, ¿e do szlifierki ju¿ raczej nie dojrzejê :)

Szymon

newrom@spamcom.com
06-11-2010, 06:49
On Fri, 11 Jun 2010 08:31:38 +0200, "Szymon Machel"
<> wrote:

>No dziêki, dziêki ;)
>Ja to taki nastolatek w drugim pó³wieczu swojego ¿ycia :)

Tej, ze tak brzydko powiem ;> To o nastolatku to nie o Tobie bylo. Jak
w drugim polwieczu to 'jak dla mnie to kazdy piernik moze kupowac r1'
;>

>Tak, ¿e do szlifierki ju¿ raczej nie dojrzejê :)

Licho wie. Trzeba zapytac Sir Piernika co mu sie marzy ;)

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

Jacek Czerwinski
06-11-2010, 08:15
pisze:
> On Thu, 10 Jun 2010 12:59:09 -0700 (PDT), AZ
> <> wrote:
>
>> Co¶ mnie sie wydaje, ¿e ka¿dy precel zaczyna³ od giees pincet i zajê³o
>> mu to 10 lat zanim kupi³ wymarzonego litra a powy¿sze zdanie i inne
>> podobne to taka typowa zawi¶æ ;-)
>
> Etam, po prostu szybciej i przyjemniej by ogarnal lzejszego sprzeta o
> mniejszej ilosci kuni i latwiejszym manewrowaniu przy malych
> predkosciach.


Akurat dzis rano zgasl mi gieespincet podczas manewrow, predkosc prawie
zero. Nie polozylem, ale nie wiem czy ciezsze bym utrzymal.

Drugi sezon jezdze. Marzenia mam podwojne: czasem sie marzy enduro 125
lub na polskie szosy cos z wiekszym komfortem, z tym ze z szosy prawie
zawsze zjezdzam "w lekkie krzoki".

AZ
06-11-2010, 08:32
On 2010-06-11, Jacek Czerwinski <> wrote:
>
> Akurat dzis rano zgasl mi gieespincet podczas manewrow, predkosc prawie
> zero. Nie polozylem, ale nie wiem czy ciezsze bym utrzymal.
>
Bo przy manewrach jedzie sie na polsprzegle robiac przegazowki i wtedy
nie ma takich niespodzianek.

Co nie chlopaki? :-)

--
aRTUR
zzr 1200

newrom@spamcom.com
06-11-2010, 09:19
On Fri, 11 Jun 2010 08:32:40 +0000 (UTC), AZ
<> wrote:


>Bo przy manewrach jedzie sie na polsprzegle robiac przegazowki i wtedy
>nie ma takich niespodzianek.

Ale sa niespodziewanki jak z jednego 'tunelu' chcesz przeskoczyc w
drugi, a masz malo miejsca pomiedzy samochodami.
Znaczy wiem, mozna po endurowemu zawrocic robiac slizg tylnym kolem,
bo jakos kombinacji ze skladaniem sie 'na dwa razy' nie widze :)
xj9 jest fajnym moturem ale to turystyczna kolumbryna. I nie wierze
ze bedzie motocyklem 'docelowym' :)

pozdr
newrom co ma kolege ktorego docelowym bylo xj9, a teraz jezdzi na
gs1200, a i tak w koncu zmieni go na cos lzejszego ;>
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

Olek Kwa¶niewski
06-11-2010, 19:52
Szymon Machel pisze:
> U¿ytkownik "kakmar" <kakmar+> napisa³ w wiadomo¶ci
>
>
>> Ale to osio³, nie szatan. Tyle ¿e ciê¿ki, na pewno siê uszarpie, ale go
>> poniesie? Eeee, mo¿e nie;)
>
> Nie chcê szatana, hej. Sam wa¿ê 130 kG, nie muszê siê szarpaæ :)
>
Czy ja wiem, te¿ tak s±dzi³em przez zmian± motorka. Wagê mam ciut
mniejsza, ale te¿ uwa¿a³em ¿e siê nie szarpiê z motorem. Po zmianie
wydaje mi siê ¿e motor nic nie warzy i z³o¿enie nie wymaga wiele wiêcej
ni¿ pomy¶lenie o tym. Czê¶ciowo to zas³uga mniejszej wagi motocykla
(~40kg), ale chyba g³ównie konstrukcji. Teraz dopiero wiem ile siê
naszarpa³em. By³a XJ750 jest Z750S.

--
Olek

Olek Kwa¶niewski
06-11-2010, 20:00
Olek Kwa¶niewski pisze:
> Szymon Machel pisze:
>> U¿ytkownik "kakmar" <kakmar+> napisa³ w wiadomo¶ci
>>
>>
>>> Ale to osio³, nie szatan. Tyle ¿e ciê¿ki, na pewno siê uszarpie, ale go
>>> poniesie? Eeee, mo¿e nie;)
>>
>> Nie chcê szatana, hej. Sam wa¿ê 130 kG, nie muszê siê szarpaæ :)
>>
> Czy ja wiem, te¿ tak s±dzi³em przez zmian± motorka. Wagê mam ciut
> mniejsza, ale te¿ uwa¿a³em ¿e siê nie szarpiê z motorem. Po zmianie
> wydaje mi siê ¿e motor nic nie warzy i z³o¿enie nie wymaga wiele wiêcej
> ni¿ pomy¶lenie o tym. Czê¶ciowo to zas³uga mniejszej wagi motocykla
> (~40kg), ale chyba g³ównie konstrukcji. Teraz dopiero wiem ile siê
> naszarpa³em. By³a XJ750 jest Z750S.
>

hmm... ¿eby nie pozostawiæ niesmaku, XJ'ta te¿ da³a mi du¿o przyjemno¶ci
z jazdy czego ¿yczê i Tobie

--
Olek

Szymon Machel
06-11-2010, 20:54
U¿ytkownik "Olek Kwa¶niewski" <>

>...
> By³a XJ750 jest Z750S.
>


O, XJ750 to ju¿ starszawy motorek. Kolega ma takiego.
I faktycznie co¶ w tym jest, ciê¿ej go z³o¿yæ ni¿ moj± XJ900.
W mojej to "prawie"jak bym je¼dzi³ "egzaminow±" YBR250 :).
Próbowa³em i naprawdê ró¿nica jest du¿a.
Nie wiem, mo¿e przez to, ¿e ³o¿ysko g³ówki ramy ma trochê nie teges.

Szymon

Marcin
06-11-2010, 21:34
> Wyobra¿acie sobie np kupuj±c pierwsz± cyfrówkê:
> -Poproszê najprostszy aparat, z najmniejsz± ilo¶ci± megapikseli, nie bez
> filmików i mikrofonu, nie, nie chcê, etui, nie, poproszê kartê 16 MB i
> najs³absze akumulatorki.
> Z moto jest tak samo.

Totalnie nietrafione porównanie.
Nawet jak na pierwsz± cyfrówkê kupisz lustrzankê za xxx tysiêcy i nie
wykorzystasz jej mo¿liwo¶ci - stracisz najwy¿ej kasê. I bedziesz
po¶miewiskiem kumpli. Albo ¿ony.
Moto, które kupione zostanie na wyrost mo¿e Ciê zabiæ.I paradoksalnie - bez
umiejêtno¶ci wykorzystasz mo¿liwo¶ci motocykla. Raz i po raz ostatni.
Widzia³e¶ by aparat kogo¶ zabi³??

souti
06-12-2010, 02:41
Marcin <> wrote:
>> Wyobra¿acie sobie np kupuj±c pierwsz± cyfrówkê:
>> -Poproszê najprostszy aparat, z najmniejsz± ilo¶ci±megapikseli, nie bez
>> filmików i mikrofonu, nie, nie chcê, etui, nie, poproszêkartê 16 MB i
>> najs³absze akumulatorki.
>> Z moto jest tak samo.
>
> Totalnie nietrafione porównanie.
> Nawet jak na pierwsz± cyfrówkê kupisz lustrzankê zaxxx tysiêcy i nie
> wykorzystasz jej mo¿liwo¶ci - stracisz najwy¿ej kasê.. I bedziesz
> po¶miewiskiem kumpli. Albo ¿ony.
> Moto, które kupione zostanie na wyrost mo¿e Ciê zabiæ..I paradoksalnie - bez
> umiejêtno¶ci wykorzystasz mo¿liwo¶ci motocykla. Razi po raz ostatni.
> Widzia³e¶ by aparat kogo¶ zabi³??

Ależ ja się zupełnie z Tobą zgadzam.
Przeczytaj uważnie - opisałem mechanizm psychologiczny - taki sam
jak przy kupnie aparatu - bardzo ciężko jest przekonać kogoś, żeby
kupił cos słabszego, bo on ma tysiąc argumentów:
-będę uważał,
-na pewno mi to siÄ™ nie stanie,
-zazdrościsz mi,
-na początku będę powoli jeździł,
-mój kolega kupił cebeerę i śmiga 200 i nic mu nie jest.

Taka dyskusja jest równie bezcelowa jak gadanie ze ślepym o kolorach.
Pozostaje życzyć szerokiej drogi i SZCZĘŚCIA i cieszyć się jego radochą
zamiast pytać:
-i jak, miałeś już jakąś glebę?
-stary, Ty jeszcze żyjesz?
-itp.

--
souti

AlF
06-12-2010, 05:21
Szymon Machel wrote:
> Witam
> Mia³em napisaæ jak wyjadê na drogê pierwszym moto (XJ900S).
> Dzisiaj by³ ten szczê¶liwy dzieñ. Pokrêci³em siê po pó³nocnych okolicach
> Kraqa - w±skie dró¿ki, szersze dró¿ki, masa zakrêtów, 75 km.
> Dwa spostrze¿enia:
> 1. Wygl±da na to, ¿e dobrze zrobi³em kupuj±c xj900 ma pierwsze moto.
> W miarê du¿e, w miarê silne i piêknie "siê prowadzi:" :) No i siê mi
> podoba.
> 2. Teraz dopiero zacznê siê uczyæ je¼dziæ. I faktycznie, jak kto¶ tu na
> grupie
> mnie ostrzeg³, trzeba uwa¿aæ na "syndrom miszcza". To wci±ga :)
>
> Szymon
>

Gratualacje. Wazne ze Yamaha :P . Jak ja kupilem Fazera 1000, teraz
wlasnie mi minelo 5 lat, to zostalem zwyzywany tutaj od wszelkiego
rodzaju kozakow i mistrzuf prostej. 65k kmow dalej - maszyna nadlaj mi
swietnie sluzy a jestem w stanie nia robic rozne ciekawe rzeczy nie do
konca legalne. Polozylem ja tylko dwa razy (jeden droby szlif
parkingowy, drugi raz znak stopu byl na luku i po 500km w gorach bylem
tak wyciety ze na stopie nie zlapalem rownowagi i upuscilem sprzeta),
ale mialem tez wiele szczescia.

Ale musze tez przyznac, ze gdbybym zaczynal od nowa, to wybralbym jakies
bardzo lekkie enduro na poczatek. Nawet nie chodzi o nadmiar mocy, ale o
lekkosc, by sobie wyrobic dobre odruchy. Wlasnie, roznego rodzaju drile
i terningi parkingowe, hamowanie awaryjne w bezpiecznym miejscu, etc
bardzo polecam, nie wszystko na raz, ale krok po kroku. Choc
najwazniejsze to po prostu by sporo jezdzic.

Pozdr,
Andy

Marcin
06-12-2010, 07:35
> Przeczytaj uwa¿nie - opisa³em mechanizm psychologiczny -

Masz racjê, nie dointerpretowa³em i wychodzi na to, ¿e siê zgadzamy -)

duddits
06-12-2010, 15:41
W dniu 2010-06-12 07:21, AlF pisze:
> Ale musze tez przyznac, ze gdbybym zaczynal od nowa, to wybralbym jakies
> bardzo lekkie enduro na poczatek. Nawet nie chodzi o nadmiar mocy, ale o
> lekkosc, by sobie wyrobic dobre odruchy. Wlasnie, roznego rodzaju drile
> i terningi parkingowe, hamowanie awaryjne w bezpiecznym miejscu, etc
> bardzo polecam, nie wszystko na raz, ale krok po kroku. Choc
> najwazniejsze to po prostu by sporo jezdzic.

Ano właśnie nie. Sporo jeździć - tak, ale dopiero po treningach i to na
początek pod okiem instruktora. Samo jeżdżenie niestety niewiele da
jeśli ma się wpojone złe nawyki, albo jeździ się według własnego
"widzimisię". To będzie miało wręcz negatywny skutek. Zwłaszcza w
podbramkowej sytuacji.

Oczywiście można w ten sposób przejeździć całe życie i mieć radochę z
jazdy. Warto jednak wiedzieć jak w pełni wykorzystać potencjał dwóch kółek.

--
duddits

AlF
06-13-2010, 04:57
duddits wrote:

> Ano właśnie nie. Sporo jeździć - tak, ale dopiero po treningach i to na
> początek pod okiem instruktora. Samo jeżdżenie niestety niewiele da
> jeśli ma się wpojone złe nawyki, albo jeździ się według własnego
> "widzimisię". To będzie miało wręcz negatywny skutek. Zwłaszcza w
> podbramkowej sytuacji.

no masz racje oczywiscie. dzieki za dopowiedzenie ..

> Oczywiście można w ten sposób przejeździć całe życie i mieć radochę z
> jazdy. Warto jednak wiedzieć jak w pełni wykorzystać potencjał dwóch kółek.

ptencjal dwoch kolek z regoly przewyzsza normalnych zjadaczy chleba ...
no chyba ze jestes Rossi.


* * *

wlasnie dzis zaliczylem najwpowazniejsza glebe. stawiam pierwsze kroki w
MX, zle obliczylem ladowanie i nagle caly jestem w powietrzu ... zadnych
wiekszych strat procz poobijanego ego :-)

duddits
06-13-2010, 07:59
W dniu 2010-06-13 06:57, AlF pisze:
> ptencjal dwoch kolek z regoly przewyzsza normalnych zjadaczy chleba ...
> no chyba ze jestes Rossi.

Twoja sprawa kim chcesz być :)

--
duddits

Szymon Machel
06-13-2010, 16:29
U¿ytkownik <> napisa³ w wiadomo¶ci



>
> Licho wie. Trzeba zapytac Sir Piernika co mu sie marzy ;)
>

Hmm, chyba sobie przyw³aszczê t± ksywkê.
"Sir Piernik" - dumnie brzmi :)

Szymon

Arni
06-13-2010, 18:16
Szymon Machel pisze:

>> Licho wie. Trzeba zapytac Sir Piernika co mu sie marzy ;)
>>
>
> Hmm, chyba sobie przyw³aszczê t± ksywkê.
> "Sir Piernik" - dumnie brzmi :)

i dlatego jest juz zajêta od wielu lat

--
Arni Toruñ
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC + '88 Burstner 420
'91 Honda Prelude 2,0 EX piêkniejszej po³owy
'01 Chrysler PT Cruiser 2,4l automat

newrom@spamcom.com
06-13-2010, 18:50
On Sun, 13 Jun 2010 18:29:31 +0200, "Szymon Machel"
<> wrote:

>Hmm, chyba sobie przyw³aszczê t± ksywkê.
>"Sir Piernik" - dumnie brzmi :)

Jak dorosniesz to dostaniesz, ale bez tego sera ;)

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

Tytus
06-13-2010, 19:10
Siemka
"Szymon Machel"
Hmm, chyba sobie przyw³aszczê t± ksywkê.
> "Sir Piernik" - dumnie brzmi :)

Na poczatku to byl zwykly Piernik potem sie zestarzal i wypadalo dodac tego
sera...:)

--
Tytus
¿ó³ta motorynka

Szymon Machel
06-13-2010, 20:09
U¿ytkownik "Arni" <> napisa³ w wiadomo¶ci


>
> i dlatego jest juz zajêta od wielu lat
>

Oooo :(

Szymon

AlF
06-15-2010, 06:07
duddits wrote:
> W dniu 2010-06-13 06:57, AlF pisze:
>> ptencjal dwoch kolek z regoly przewyzsza normalnych zjadaczy chleba ...
>> no chyba ze jestes Rossi.
>
> Twoja sprawa kim chcesz być :)
>
a co jestes? ;-)

Kefir
06-15-2010, 08:51
Elou!
On Jun 10, 9:17 pm, "Szymon Machel" <> wrote:
> Witam
> Mia³em napisaæ jak wyjadê na drogê pierwszym moto (XJ900S).
> Dzisiaj by³ ten szczê¶liwy dzieñ. Pokrêci³em siê po pó³nocnych okolicach
> Kraqa - w±skie dró¿ki, szersze dró¿ki, masa zakrêtów, 75 km..
> Dwa spostrze¿enia:
> 1. Wygl±da na to, ¿e dobrze zrobi³em kupuj±c xj900 ma pierwsze moto.
> W miarê du¿e, w miarê silne i piêknie "siê prowadzi:" :) No i siê mi
> podoba.

Tez tak zrobilem po kilkunastoletniej przerwie po tzw
"demoludach" (czyli nie calkiem zieloniutki) i dopiero pare lat i
przymiarki do innych sprzetow uswiadomilo mi jak wielki popelnilem
blad. Ten motocykl jest za ciezki, zas zawieszenie i hamulce ma
szczatkowe. Nie nauczysz sie na nim DOBRZE jezdzic. Oczywiscie, zycze
szczescia.

--
Pozdrawiam, Artu / Kef kiedys XJ900F teraz ST955i/XT660X

Szymon Machel
06-15-2010, 09:24
U¿ytkownik "Kefir" <> napisa³ w wiadomo¶ci



> Tez tak zrobilem po kilkunastoletniej przerwie po tzw
> "demoludach" (czyli nie calkiem zieloniutki) i dopiero pare lat i
> przymiarki do innych sprzetow uswiadomilo mi jak wielki popelnilem
> blad. Ten motocykl jest za ciezki, zas zawieszenie i hamulce ma
> szczatkowe. Nie nauczysz sie na nim DOBRZE jezdzic. Oczywiscie, zycze
> szczescia.


Ca³kiem mo¿liwe, ¿e te¿ przejdê jak±¶ ewolucjê. Na razie przejecha³em
kilkaset km i jestem zadowolony. Zawieszenie mo¿na wyregulowaæ.
Na raziem mam do¶æ miêkko ustawione. Mo¿na co¶ pozmieniaæ
jak bêdzie brakowaæ. Generalnie zakupi³em motonga z my¶l± o turystce
i tutaj waga nie przeszkadza. Zreszt±, jak napisa³em wy¿ej do u³omków
nie nale¿ê i proporcjê mi siê bardziej zgadzaj± :)
Mam kolegê, który wrêcz twierdzi³, ¿e powinienem zacz±æ od 1600cm:).
Ale cruisery póki co mnie nie poci±gaj±.

Zdrufko
Szymon