: Jak siê uczyæ pog³êbiania pochylenia w zakrêcie?


Marcin N
05-28-2010, 20:47
Mam opory przed g³êbokim pochyleniem w zakrêcie.

Trenowa³em dwa razy na torze w Koszalinie. Kilka razy uda³o mi siê przytrzeæ
podnó¿kiem, ale moim celem jest pewna siebie jazda w zakrêcie w pochyleniu
tak g³êbokim, ¿e podnó¿ek bêdzie regularnie szorowa³.

Czy macie jakie¶ porady, jak trenowaæ?
Zale¿y mi na bezpieczeñstwie, nie chcê robiæ niczego na si³ê. Wiem, ¿e
chodzi g³ównie o prze³amanie siê psychiczne, ale w g³êbokim pochyleniu ³atwo
o szlifa.

A mo¿e po prostu je¼dziæ, je¼dziæ, a¿ samo przyjdzie?

Ivam
05-28-2010, 21:42
U¿ytkownik "Marcin N" <> napisa³ w wiadomo¶ci
grup dyskusyjnych:htpa5v$gb9$...
> Trenowa³em dwa razy na torze w Koszalinie. Kilka razy uda³o mi siê
> przytrzeæ podnó¿kiem, ale moim celem jest pewna siebie jazda w zakrêcie w
> pochyleniu tak g³êbokim, ¿e podnó¿ek bêdzie regularnie szorowa³.

Na torze? Trenuj, jezdzij i po problemie.

Na drodze? Trenuj na torze/parkingu, itp. i jezdzij tak, zeby na drodze nie
wykorzystywac tej umiejetnosci. Bo co Ci z niej, jesli na srodku zakretu
lezy kawalek rozerwanej opony z tira albo jest dziura w drodze - wtedy
przydaje sie umiejetnosc "przelamania sie" i pochylenia sie bardziej/ew.
wyprostowania maszyny. Poza tym nawet jak nie bedzie nietypowego
niebezpieczenstwa, to moze sie okazac, ze akurat bedzie troche piasku,
rozlany olej. Przy maksymalnym zlozeniu bedzie trzeba troche wprawy, zeby to
odratowac. Jak jedziesz pochylony, dajmy na to na 30-50% mozliwosci swojego
moto, to zlapiesz uslizg i duza szansa, ze wydoli;)

> Czy macie jakie¶ porady, jak trenowaæ?

Ja lubie w osemkach (takich jak do egzaminu na prawko) troszeczke podnozki
poprzycierac. Dawno tego nie robilem i jeszcze nigdy nie na fazerze.
Ostatnio na MZ'cie i gwarantuje, ze sie da:) i przy tym kupe frajdy
(przynajmniej mi) to daje.

Na osemce jest jedna zaleta - mala predkosc, wiec i skutki gleby niewielkie.

--
pzdr:
Ivam

robertbig
05-29-2010, 07:51
On 28 Maj, 22:47, "Marcin N" <> wrote:
> Mam opory przed g³êbokim pochyleniem w zakrêcie.
>
> Trenowa³em dwa razy na torze w Koszalinie. Kilka razy uda³o mi siê przytrzeæ
> podnó¿kiem, ale moim celem jest pewna siebie jazda w zakrêcie w pochyleniu
> tak g³êbokim, ¿e podnó¿ek bêdzie regularnie szorowa³.

A co ma podnó¿ek do g³ebokiego zakretu ???
Nie trzeba byc kozakiem aby zeszlifowac podnóznki...
Wystarczy ma³y przeswit, miekkie zawiasy .Pojedyñczo lub razem ze
soba.
>
> Czy macie jakie¶ porady, jak trenowaæ?
> Zale¿y mi na bezpieczeñstwie, nie chcê robiæ niczego na si³ê.Wiem, ¿e
> chodzi g³ównie o prze³amanie siê psychiczne, ale w g³êbokim pochyleniu ³atwo
> o szlifa.
>

Moja rada ,to szybciej zapierdalac. Musi sie udac :D

duddits
05-29-2010, 08:04
W dniu 2010-05-28 22:47, Marcin N pisze:
> Mam opory przed g³êbokim pochyleniem w zakrêcie.

To normalne.

> Trenowa³em dwa razy na torze w Koszalinie. Kilka razy uda³o mi siê
> przytrzeæ podnó¿kiem, ale moim celem jest pewna siebie jazda w zakrêcie
> w pochyleniu tak g³êbokim, ¿e podnó¿ek bêdzie regularnie szorowa³.
>
> Czy macie jakie¶ porady, jak trenowaæ?

He he, o poradach to mo¿na by niejedn± ksi±¿kê napisaæ :)
Ja mam tak±: zapisz siê na kurs doskonalenia jazdy i trenuj pod okiem
osoby do¶wiadczonej.

Potem mo¿esz ju¿ sam.

> Zale¿y mi na bezpieczeñstwie, nie chcê robiæ niczego na si³ê. Wiem, ¿e
> chodzi g³ównie o prze³amanie siê psychiczne, ale w g³êbokim pochyleniu
> ³atwo o szlifa.
>
> A mo¿e po prostu je¼dziæ, je¼dziæ, a¿ samo przyjdzie?

Samo nic nie przychodzi.

--
duddits

Grzybol
05-29-2010, 13:42
U¿ytkownik "duddits" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:htqhpv$45j$... W dniu 2010-05-28 22:47, Marcin N
pisze:
> Samo nic nie przychodzi.

Przychodzi: Urz±d Skarbowy i staro¶æ.

--
Grzybol

[]v[]artec
05-31-2010, 20:57
Marcin N pisze:
> Mam opory przed g³êbokim pochyleniem w zakrêcie.
>
> Trenowa³em dwa razy na torze w Koszalinie. Kilka razy uda³o mi siê
> przytrzeæ podnó¿kiem, ale moim celem jest pewna siebie jazda w zakrêcie
> w pochyleniu tak g³êbokim, ¿e podnó¿ek bêdzie regularnie szorowa³.

Je¶li podnó¿ek ma regularnie szorowaæ to znaczy, ¿e generalnie nie masz
sprzêta stworzonego do g³êbokich z³o¿eñ - wiêc raczej radzi³bym Tobie
odpu¶ciæ szorowanie podnó¿ka. G³êbokie z³o¿enia wymagaj± treningu
psychiki i przyzwyczajenie wiêc tak ³atwo i szybko to nie przychodzi.
Raczej bardziej wskazane tarcie sliderem na kolanie ni¿ podnó¿kiem.
Trochê teorii poni¿ej:



Teoria to teoria a praktykê robi siê w wyje¿d¿onych km. Mo¿e pomo¿e Ci
kilka fimików z youtube:




Szukaj tym podobnych i próbuj powolutku na drodze. Samo przyjdzie, nic
na si³ê bo to mo¿e zgubiæ. Nigdy nie na 100% na winklach.

--
Martec - Jelenia Góra
..:: CB 900F Hornet
..::
..::

duddits
06-01-2010, 10:30
W dniu 2010-05-31 22:57, []v[]artec pisze:
[..]
> Teoria to teoria a praktykê robi siê w wyje¿d¿onych km. Mo¿e pomo¿e Ci
> kilka fimików z youtube:

Wyje¿d¿enie km nic nie da jak wcze¶niej wyrobisz sobie z³e nawyki, a o
to bardzo ³atwo (bo niby sk±d masz wiedzieæ skoro nikt wcze¶niej ci tego
nie pokaza³). Dlatego ja polecam jednak szko³ê jazdy wzglêdnie
indywidualny kurs z instruktorem. Nauczysz siê co i jak i potem bêdziesz
ju¿ móg³ sam te km krêciæ.


[..]

--
duddits

AZ
06-01-2010, 10:37
On 2010-06-01, duddits <> wrote:
>> Teoria to teoria a praktykę robi się w wyjeżdżonych km. Może pomoże Ci
>> kilka fimików z youtube:
>
> Wyjeżdżenie km nic nie da jak wcześniej wyrobisz sobie złe nawyki,
>
To fakt, druga sprawa to ze na ulicy nie bardzo jest gdzie bezpiecznie
przycierac te podnozki. Ja po zrobieniu prawie 30kkm mialem nadal opory
przed glebszymi zlozeniami. Pierwsza wizyta na torze - po 20min
przycieralem juz podnozkami, po kolejnych 20 przytarlem nawet owiewke
i juz nie mam zadnych oporow :-)

--
Artur
ZZR 1200

kakmar
06-01-2010, 11:04
Dnia 01.06.2010 AZ <> napisał/a:

> To fakt, druga sprawa to ze na ulicy nie bardzo jest gdzie bezpiecznie
> przycierac te podnozki. Ja po zrobieniu prawie 30kkm mialem nadal opory
> przed glebszymi zlozeniami. Pierwsza wizyta na torze - po 20min
> przycieralem juz podnozkami, po kolejnych 20 przytarlem nawet owiewke
> i juz nie mam zadnych oporow :-)
>
No to może napisz coś wincy, jak tam było w Ułężu, czy tam Nowodworze.
Ilu było uczestników?

--
kakmaratgmaildotcom

KJ Siła Słów
06-01-2010, 11:08
kakmar pisze:

> No to może napisz coś wincy, jak tam było w Ułężu, czy tam Nowodworze.
> Ilu było uczestników?

AZ, zrobił pare filmów i jeszcze pare rzeczy mu niezle wyszlo, ale niech
sie sam pochwali.

KJ podjudzacz :-)

AZ
06-01-2010, 11:11
On 2010-06-01, kakmar <kakmar+> wrote:
> No to może napisz coś wincy, jak tam było w Ułężu, czy tam Nowodworze.
> Ilu było uczestników?
>
Jak dla mnie to bylo naprawde fajnie, nawierzchnia wypas :-)

Byly 3 grupy, jedna cala zajal Promotor, w drugiej bylem min. ja a trzecia
to wymiatacze na torowkach :-) Wczoraj organizatorzy wrzucili troche fotek
na strone.

Ja natomiast troche pofilmowalem:




--
Artur
ZZR 1200

AZ
06-01-2010, 11:25
On 2010-06-01, KJ Siła Słów <> wrote:
>
> AZ, zrobił pare filmów i jeszcze pare rzeczy mu niezle wyszlo, ale niech
> sie sam pochwali.
>
Nie podjudzaj bo na nastepny raz bedziesz mi musial jeszcze gixxera
pozyczac ;-)

Cos pieknego jak jedziesz pod czerwonym polem, z manetka do oporu a obok
przemyka gosc na gixxerze i ze lzami w oczach patrzysz jak sie oddala...

--
Artur
ZZR 1200

kakmar
06-02-2010, 10:58
Dnia 01.06.2010 AZ <> napisał/a:

> Jak dla mnie to bylo naprawde fajnie, nawierzchnia wypas :-)
>
> Byly 3 grupy, jedna cala zajal Promotor, w drugiej bylem min. ja a trzecia
> to wymiatacze na torowkach :-) Wczoraj organizatorzy wrzucili troche fotek
> na strone.
>
> Ja natomiast troche pofilmowalem:
>
>
>
>
Ładne, no, a duże były grupy, bo chwilami się wąsko wydaje. Tam gdzie
omijaliście te płyty poślizgowe.

--
kakmaratgmaildotcom

AZ
06-02-2010, 11:01
On 2010-06-02, kakmar <kakmar+> wrote:
> Ładne, no, a duże były grupy, bo chwilami się wąsko wydaje. Tam gdzie
> omijaliście te płyty poślizgowe.
>
Ciezko teraz powiedziec - nie liczylem ;-) Ale powiem tak - scisku nie bylo
i jechalo sie komfortowo bez rozpychania sie lokciami itp. ;-)

--
Artur
ZZR 1200