: parkowanie w miejscach dla niepe³nosprawnych


Gupik
05-08-2008, 14:44
w³a¶nie siê dowiedzia³em ¿e od Czerwca mandat za bezprawne zajêcie
miejsca dla osób niepe³nosprawnych [ koperta ] bêdzie wynosi³ 300 - 500
z³, tak wiêc uwa¿ajcie zanim na zaparkujecie na takiej kopercie.

Chudy
05-08-2008, 15:04
U¿ytkownik "Gupik" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fvv3d2$obt$...
> w³a¶nie siê dowiedzia³em ¿e od Czerwca mandat za bezprawne zajêcie miejsca
> dla osób niepe³nosprawnych [ koperta ] bêdzie wynosi³ 300 - 500 z³, tak
> wiêc uwa¿ajcie zanim na zaparkujecie na takiej kopercie.

i czas najwy¿szy. Sam jestem zmotoryzowanym ON i wiem, jak wkurzaj±ce i
utrudniaj±ce ¿ycie jest zajmowanie kopert przez sprawnych kierowców. A jak
s³yszê t³umaczenie: "przecie¿ stan±³em tylko na chwilkê", to nó¿ mi siê w
kieszeni otwiera. Bo niby gdzie jak przez t± chwilkê mam zaparkowaæ? Kiedy¶
jeden z moich s±siadów zapytam wprost ( administracja budynku zrobi³a mi
imienn± kopertê pod blokiem): to miejsce na parkingu to za kalectwo czy
za³atwione? Rêcê czasem opadaj±...
pozdrawiam
chudy

DeVeDe
05-08-2008, 15:09
> w³a¶nie siê dowiedzia³em ¿e od Czerwca mandat za bezprawne zajêcie miejsca
> dla osób niepe³nosprawnych [ koperta ] bêdzie wynosi³ 300 - 500 z³, tak
> wiêc uwa¿ajcie zanim na zaparkujecie na takiej kopercie.

A niby skad takie informacje masz? Jezeli to prawda to bardzo dobrze bo u
mnie natarczywie jacys idioci zajmuja koperte a ja sie pozniej glowie jak
mam osobe niepelnosprawna (dziadka) do samochodu wsadzic

Tomasz Pyra
05-08-2008, 15:26
Chudy pisze:

> Kiedy¶
> jeden z moich s±siadów zapytam wprost ( administracja budynku zrobi³a mi
> imienn± kopertê pod blokiem): to miejsce na parkingu to za kalectwo czy
> za³atwione? Rêcê czasem opadaj±...

No bo inna sprawa ¿e wiele z tych miejsc faktycznie jest za³atwianych
(co oczywiœcie nie zmienia tego ¿e równie¿ wiele jest najbardziej
przyznawanych s³usznie).

--
PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++

seba
05-08-2008, 15:29
LOL
Jaki¶ polski syndrom: podnosiæ wymiar kary zamiast zaj±æ siê egzekucj±
obowi±zuj±cego prawa.

masti
05-08-2008, 16:18
Dnia pięknego Thu, 08 May 2008 17:26:51 +0200, osobnik zwany Tomasz Pyra
wystukał:

> Chudy pisze:
>
>> Kiedy¶
>> jeden z moich s±siadów zapytam wprost ( administracja budynku zrobiła
>> mi imienn± kopertę pod blokiem): to miejsce na parkingu to za kalectwo
>> czy załatwione? Ręcę czasem opadaj±...
>
> No bo inna sprawa że wiele z tych miejsc faktycznie jest załatwianych
> (co oczywiście nie zmienia tego że również wiele jest najbardziej
> przyznawanych słusznie).

co to znaczy załatwianych? W większości dotyczy to miejsc na parkingach
pod urzędami, sklepami itd. Koperty dla niepełnosprawnych na ulicach są
rzadziej zajęte. I nie dotyczy to tylko buraków którzy po prostu mają to
w dupie, ale też tych co mają tzw. naklejkę i wydaje im się, że to
wystarczy. A od paru lat wymagana jest karta parkingowa niepełnosprawnego
"wzór europejski", która nie jest przypisana do samochodu ale osoby. Mam
taką Panią na podwórku. Wydaje jej się, że skoro istnieje koperta to ona
jest jedyną uprawnioną mimo, że ma tylko stara naklejkę a mój syn ważną
kartÄ™.

--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości? -Wiem co mówię, to grunt zabija!"
Terry Pratchett

Tomasz Pyra
05-08-2008, 17:56
masti pisze:
> Dnia pięknego Thu, 08 May 2008 17:26:51 +0200, osobnik zwany Tomasz Pyra
> wystukał:
>
>> Chudy pisze:
>>
>>> Kiedy¶
>>> jeden z moich s±siadów zapytam wprost ( administracja budynku zrobiła
>>> mi imienn± kopertę pod blokiem): to miejsce na parkingu to za kalectwo
>>> czy załatwione? Ręcę czasem opadaj±...
>> No bo inna sprawa że wiele z tych miejsc faktycznie jest załatwianych
>> (co oczywiście nie zmienia tego że również wiele jest najbardziej
>> przyznawanych słusznie).
>
> co to znaczy załatwianych?

Osoba niepełnosprawna ruchowo ma prawo do wyznaczenia miejsca dla niej
możliwie blisko wejścia do jej domu.
Stawia się tam zazwyczaj znak "parking" z symbolem dla niepełnosprawnych
i tablicÄ… z numerem rejestracyjnym.
Nie wiem jak to jest umocowane prawnie, ale taka jest praktyka -
zarządcy dróg/parkingów wyznaczają miejsca dla niepełnosprawnych pod
klatkami tych osób niepełnosprawnych.

I oczywiście chwała im za to - np. mój sąsiad ma dzięki temu miejsce pod
samym wejściem do klatki, a że porusza się z dużym trudem to jest to dla
niego bardzo dużym ułatwieniem (zwłaszcza że w okolicy trudno o miejsce).

Ale znam też przykład zupełnie zdrowego człowieka (ochroniarza) który
ponoć ma tam jakąś grupę inwalidzką (w czasach bezrobocia "poszedł na
rentę"), załatwił sobie miejsce pod blokiem i parkuje sobie teraz "na
swoim"...

minorman
05-08-2008, 18:06
Tu niestety pies poki co pogrzebany.

--
pozdrawiam, minorman
[SG] [NO] xsara '98 LPG
harry II + ml-145

przemek.jedrzejczak@gmail.com
05-08-2008, 18:14
//co to znaczy za³atwianych?

tzn. ze np. jeden z samochodów Serwis Klienta Michelin w Szczecinie ma
kartê parkingowa niepe³nosprawnego wyrobiona na jaka¶ babcie,
normalnie paranoja ale jak najbardziej w zgodzie z przepisami

P.

Chudy
05-08-2008, 18:38
U¿ytkownik <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
//co to znaczy za³atwianych?

tzn. ze np. jeden z samochodów Serwis Klienta Michelin w Szczecinie ma
kartê parkingowa niepe³nosprawnego wyrobiona na jaka¶ babcie,
normalnie paranoja ale jak najbardziej w zgodzie z przepisami
---------------------------------------

tylko, ¿e ta babcia musi byæ w samochodzie podczas parkowania, bo karta jest
przypisana do OSOBY, a nie do samochodu, wiêc jak on to robi? Wozi ca³y czas
ze sob± babciê czy co?
pozdrawiam
chudy

Chudy
05-08-2008, 18:39
U¿ytkownik "seba" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
LOL
Jaki¶ polski syndrom: podnosiæ wymiar kary zamiast zaj±æ siê egzekucj±
obowi±zuj±cego prawa.

--------------
w tym wypadku nic nie stoi na przeszkodzie, ¿eby jedno sz³o w parze z
drugim:)

Artur 'futrzak' Maśląg
05-08-2008, 18:44
Tomasz Pyra napisał(a):
> masti pisze:
(...)
>>> No bo inna sprawa że wiele z tych miejsc faktycznie jest załatwianych
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>>> (co oczywiście nie zmienia tego że również wiele jest najbardziej
>>> przyznawanych słusznie).
>>
>> co to znaczy załatwianych?
> Osoba niepełnosprawna ruchowo ma prawo do wyznaczenia miejsca dla niej
> możliwie blisko wejścia do jej domu.
> Stawia się tam zazwyczaj znak "parking" z symbolem dla niepełnosprawnych
> i tablicÄ… z numerem rejestracyjnym.
> Nie wiem jak to jest umocowane prawnie, ale taka jest praktyka -
> zarządcy dróg/parkingów wyznaczają miejsca dla niepełnosprawnych pod
> klatkami tych osób niepełnosprawnych.
> I oczywiście chwała im za to - np. mój sąsiad ma dzięki temu miejsce pod
> samym wejściem do klatki, a że porusza się z dużym trudem to jest to dla
> niego bardzo dużym ułatwieniem (zwłaszcza że w okolicy trudno o miejsce).

To nie jest odpowiedź na pytanie.

> Ale znam też przykład zupełnie zdrowego człowieka (ochroniarza) który
> ponoć ma tam jakąś grupę inwalidzką (w czasach bezrobocia "poszedł na
> rentę"), załatwił sobie miejsce pod blokiem i parkuje sobie teraz "na
> swoim"...

Znaczy się, że Twoja prywatna i subiektywna opinia oparta na
podstawie jednego przykładu (do tego bez podstaw formalnych)
pozwala na formułowanie stwierdzenia (podkreślenie), że
wiele z tych miejsc jest 'załatwianych'? Wiesz, nie Tobie
oceniać na podstawie wyglądu stopnia niepełnosprawności.
Przypomina mi to krzyki, że na kopercie stało nowe audi,
jakby niepełnosprawny musiał być biedny i maluchem jeździć.

Załatwienie odpowiedniego poziomu inwalidztwa (które by
do tego uprawniało) nie jest takie proste, a to co
napisałeś tylko potwierdza fakt, że nie masz o tym
zielonego pojęcia i żywisz się tanimi stereotypami
(nie jesteÅ› w tym odosobniony).

Napisz wprost, jaki jest odsetek tych 'załatwianych'
miejsc w stosunku do wszystkich.

--
Jutro to dziś tyle, że jutro...

Artur 'futrzak' Maśląg
05-08-2008, 18:50
napisał(a):
> //co to znaczy załatwianych?
> tzn. ze np. jeden z samochodów Serwis Klienta Michelin w Szczecinie ma
> kartę parkingowa niepełnosprawnego wyrobiona na jakaś babcie,
> normalnie paranoja ale jak najbardziej w zgodzie z przepisami

Hi, hi, hi :) Wyjaśnisz nam, co to znaczy ta karta parkingowa?
--
Jutro to dziś tyle, że jutro...

Chudy
05-08-2008, 19:12
U¿ytkownik "Artur 'futrzak' Ma¶l±g<>" <Artur 'futrzak'
=?utf-8?Q?Ma=C5=9Bl=C4=85g<>?=> napisa³ w
>
> Hi, hi, hi :) Wyja¶nisz nam, co to znaczy ta karta parkingowa?
> --

mówisz i masz:)


chudy

Tomasz Pyra
05-08-2008, 19:14
Artur 'futrzak' Maśląg pisze:

> Wiesz, nie Tobie
> oceniać na podstawie wyglądu stopnia niepełnosprawności.

Ależ jestem w stanie z całą pewnością stwierdzić że ta osoba nie jest
niepełnosprawna ruchowo w stopniu niepozwalającym jej dojść do samochodu
zaparkowanego gdzieÅ› indziej, zresztÄ… pracÄ… wykonywanÄ… przez tÄ… osobÄ™
jest całodzienne wykonywanie pieszych partoli w jednym z okolicznych
hipermarketów, więc jakoś gość daje radę.

Jeszcze jak się komuś innemu zdarzy tam zaparkować, to musi uważać bo
potrafi zejść i zachowywać się agresywnie - to czy parkujący jest czy
nie jest uprawniony do parkowania na tym miejscu nie ma dla niego
znaczenia. To "jego" miejsce i koniec. A mały nie jest i na słabego nie
wyglÄ…da.

> Przypomina mi to krzyki, że na kopercie stało nowe audi,
> jakby niepełnosprawny musiał być biedny i maluchem jeździć.

Chyba nie do końca zrozumiałeś to co napisałem.
Akurat "niepełnosprawny" ochroniarz ma jakieś zdezelowane Tico.
Natomiast moi sąsiedzi którzy mają z całą pewnością prawo do takiego
miejsca są całkiem dobrze sytuowani i samochody mają nie najgorsze.

> Załatwienie odpowiedniego poziomu inwalidztwa (które by
> do tego uprawniało) nie jest takie proste,

No jak widać jest wystarczająco proste, bo ten ochroniarz nie wygląda na
osobę wielce wpływową, ani z całą pewnością nie jest inwalidą
"odpowiedniego" poziomu, bo chodzi bez problemu.

> Napisz wprost, jaki jest odsetek tych 'załatwianych'
> miejsc w stosunku do wszystkich.

A nie wiem jaki jest i wcale mnie to nie interesuje, fakt że taka
praktyka istnieje i to zapewne nie jest jednostkowy przypadek.

Z całą pewnością nie jest to argument przeciw takim miejscom, ani za tym
żeby na takich miejscach parkować bez uprawnień.

Artur 'futrzak' Maśląg
05-08-2008, 20:15
Tomasz Pyra napisał(a):
(...)
> Ależ jestem w stanie z całą pewnością stwierdzić że ta osoba nie jest
> niepełnosprawna ruchowo w stopniu niepozwalającym jej dojść do samochodu
> zaparkowanego gdzieÅ› indziej,

No zobacz - ortopedą też już jesteś? Zrobiłeś mu badania?

> zresztÄ… pracÄ… wykonywanÄ… przez tÄ… osobÄ™
> jest całodzienne wykonywanie pieszych partoli w jednym z okolicznych
> hipermarketów, więc jakoś gość daje radę.

No i co z tego? Uogólnienie na podstawie jednego sąsiada?
Ma kwity, czy nie?

> Jeszcze jak się komuś innemu zdarzy tam zaparkować, to musi uważać bo
> potrafi zejść i zachowywać się agresywnie - to czy parkujący jest czy
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> nie jest uprawniony do parkowania na tym miejscu nie ma dla niego
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> znaczenia. To "jego" miejsce i koniec. A mały nie jest i na słabego nie
> wyglÄ…da.

Zaczynasz kręcić - miejsce jest jego, czy dla niepełnosprawnych?
Jeżeli taki niebezpieczny, to może Policję wezwać na okoliczność
agresji? Jeden baranek terroryzuje pół osiedla?

>> Przypomina mi to krzyki, że na kopercie stało nowe audi,
>> jakby niepełnosprawny musiał być biedny i maluchem jeździć.
> Chyba nie do końca zrozumiałeś to co napisałem.

Zrozumiałem - bardzo dobrze.

> Akurat "niepełnosprawny" ochroniarz ma jakieś zdezelowane Tico.

No i co z tego?

> Natomiast moi sąsiedzi którzy mają z całą pewnością prawo do takiego
> miejsca są całkiem dobrze sytuowani i samochody mają nie najgorsze.

Skoro mają prawo, to czemu nie korzystają? Twoje opowieści
stajÄ… siÄ™ coraz to bardziej 'sensacyjne' i coraz to bardziej
oderwane od rzeczywistości.

>> Załatwienie odpowiedniego poziomu inwalidztwa (które by
>> do tego uprawniało) nie jest takie proste,
> No jak widać jest wystarczająco proste, bo ten ochroniarz nie wygląda na
> osobę wielce wpływową, ani z całą pewnością nie jest inwalidą
> "odpowiedniego" poziomu, bo chodzi bez problemu.

Już Ci pisałem, że nie Tobie inwalidztwo oceniać po wyglądzie.
Jeżeli macie tam jakiegoś barana to pisz o baranie, a nie próbuj
tego uogólniać w stylu 'wiele z tych miejsc faktycznie jest
załatwianych'.

>> Napisz wprost, jaki jest odsetek tych 'załatwianych'
>> miejsc w stosunku do wszystkich.
> A nie wiem jaki jest i wcale mnie to nie interesuje,

Jeżeli tak, po jaką cholerę w ogóle się wypowiadasz w tym
temacie? Nie wiesz jaki, nie interesuje to Ciebie, ale na
uogólnienia sobie pozwalasz? I to takie, które są niestety
szkodliwe dla inwalidów? Tak jak pisałem wcześniej - tanie
stereotypy itd.

> fakt że taka praktyka istnieje i to zapewne nie jest
> jednostkowy przypadek.

Pytałem dość jasno - jaki jest odsetek tych niejednostkowych
przypadków. Jeżeli jest to margines na poziomie błędu statystycznego,
to Twoje stwierdzenie, że 'wiele z tych miejsc faktycznie jest
załatwianych'
jest zwyczajnie tendencyjny i ma na celu eliminacjÄ™ miejsc
dla niepełnosprawnych, bądź deprecjację ich prawa do tego...

> Z całą pewnością nie jest to argument przeciw takim miejscom, ani za tym
> żeby na takich miejscach parkować bez uprawnień.

Wiesz, póki co to już nie chce mi się komentować Twoich wywodów.
--
Jutro to dziś tyle, że jutro...

Karolek
05-08-2008, 20:30
U¿ytkownik "Chudy" <chuudy[nospam]@poczta.fm> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fvvjbp$6lj$...
>
> U¿ytkownik "Artur 'futrzak' Ma¶l±g<>" <Artur 'futrzak'
> =?utf-8?Q?Ma=C5=9Bl=C4=85g<>?=> napisa³ w
>>
>> Hi, hi, hi :) Wyja¶nisz nam, co to znaczy ta karta parkingowa?
>> --
>
> mówisz i masz:)
>
>


Uu i teraz przemadzaly futrzak juz nie odpyskuje... normalka.




Karolek

J.F.
05-08-2008, 20:35
On Thu, 08 May 2008 22:15:38 +0200, Artur 'futrzak' Ma¶l±g wrote:
>Tomasz Pyra napisa³(a):
>(...)
>> Ale¿ jestem w stanie z ca³± pewno¶ci± stwierdziæ ¿e ta osoba nie jest
>> niepe³nosprawna ruchowo w stopniu niepozwalaj±cym jej doj¶æ do samochodu
>> zaparkowanego gdzie¶ indziej,
>
>No zobacz - ortoped± te¿ ju¿ jeste¶? Zrobi³e¶ mu badania?

W takim kraju zyjemy ze to wcale nie dziwne.


J.

PSYLO
05-08-2008, 21:06
Chudy pisze:
> i czas najwy¿szy. Sam jestem zmotoryzowanym ON i wiem, jak wkurzaj±ce i
> utrudniaj±ce ¿ycie jest zajmowanie kopert przez sprawnych kierowców.

A ja przyznam szczerze, ¿e zdarza mi siê parkowaæ na miejscu dla
niepe³nosprawnych, pomimo i¿ mi to nie przys³uguje. Dlaczego? Ano
dlatego, ¿e kto¶ "m±dry" usadzi³ w moich okolicach na praktycznie ka¿dym
parkingu takie miejsce. Niezale¿nie od tego, czy by³a taka potrzeba czy
nie. Pod moim 4-piêtrowym blokiem jest parking na 5 (s³ownie: piêæ, plus
trzy na krawê¿nikach) samochodów. Jedno z tych miejsc zosta³o oznaczone
niedawno jako "dla niepe³nosprawnych". W okolicy nie ma *nikogo*, kto
posiada prawa ON i potrzebowa³by takiego miejsca. Tym oto sposobem
wszyscy po prostu olewaj± ów znak, co raczej ku budowaniu dobrych
przyzwyczajeñ nie prowadzi (w koñcu miejsca na parkingu jak na
lekarstwo, a w³adze zamiast zbudowaæ nowe - a s± ku temu mo¿liwo¶ci - to
zabieraj± istniej±ce).

--
_PSYLO_ |
Gad: 5563748 |
__________________________________________________ ______
E-mail podany w nag³ówku nie jest sprawdzany regularnie.

masti
05-08-2008, 21:11
Dnia pięknego Thu, 08 May 2008 11:14:59 -0700, osobnik zwany
przemek.jedrzejczak wystukał:

> //co to znaczy załatwianych?
>
> tzn. ze np. jeden z samochodów Serwis Klienta Michelin w Szczecinie ma
> kartę parkingowa niepełnosprawnego wyrobiona na jakaś babcie, normalnie
> paranoja ale jak najbardziej w zgodzie z przepisami

to jest tylko niemoc władzy. Ponieważ do korzystania z tej karty wymagana
jest obecność osoby, na którą jest ona wystawiona. Na dodatek karta jest
wydawana na określony czas. Karta bez osoby ma tą samą wartość co dana
nalepka. świstek nieważnego plastiku.



--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości? -Wiem co mówię, to grunt zabija!"
Terry Pratchett

Tomasz Pyra
05-08-2008, 21:20
Artur 'futrzak' Maśląg pisze:

>> Natomiast moi sąsiedzi którzy mają z całą pewnością prawo do takiego
>> miejsca są całkiem dobrze sytuowani i samochody mają nie najgorsze.
>
> Skoro majÄ… prawo, to czemu nie korzystajÄ…?

Ależ korzystają. Nie wiem skąd pomysł że mieliby nie korzystać.
Bądź tak miły i zadaj sobie tą odrobinę trudu i przeczytaj to co jest
napisane zanim na to odpowiesz.

> Twoje opowieści
> stajÄ… siÄ™ coraz to bardziej 'sensacyjne' i coraz to bardziej
> oderwane od rzeczywistości.

Moje są oderwane od rzeczywistości?
A kto sobie wymyślił że jakiś mój sąsiad nie korzysta z miejsca? :)


> Jeżeli macie tam jakiegoś barana to pisz o baranie, a nie próbuj
> tego uogólniać w stylu 'wiele z tych miejsc faktycznie jest
> załatwianych'.

Akurat osobę niepełnosprawną ruchowo w stopniu _zasługującym_ na
korzystanie z takich miejsc można rozpoznać bez problemu. I nie
wyjeżdżaj tu z dyplomami z ortopedii, bo dobrze wiesz dla kogo są takie
miejsca.

Jak ktoś raźnym krokiem pomyka obładowany zakupami i wsiada do takiego
samochodu, to choćby miał wszelkie potrzebne dokumenty to po prostu jest
wstyd zabierać takie miejsce podczas gdy osoba naprawdę niepełnosprawna
- na wózku czy poruszająca się z trudem będzie musiała zaparkować gdzieś
dalej. I nie są to ludzie którzy podwożą czy odwożą niepełnosprawnych.

Akurat bardzo nie lubię jak ktoś zajmuje miejsce dla niepełnosprawnego i
zdarza mi się zwrócić komuś uwagę.
Niemniej nie raz widzę jak samochód parkuje pod sklepem na miejscu dla
niepełnosprawnych, z samochodu wysiada absolutnie zdrowa osoba i idzie
na zakupy, a za szybą karta parkingowa osoby niepełnosprawnej.
Nie wiem czy karta jest na dziadka, czy na coÅ› innego - po prostu takie
zachowanie uważam za chamstwo i zazwyczaj nie omieszkam zwrócić uwagi
takiej osobie.

>>> Napisz wprost, jaki jest odsetek tych 'załatwianych'
>>> miejsc w stosunku do wszystkich.
>> A nie wiem jaki jest i wcale mnie to nie interesuje,
>
> Jeżeli tak, po jaką cholerę w ogóle się wypowiadasz w tym
> temacie?

Chudy się dziwił skąd komuś wpadł do głowy pomysł że miejsce jest
"załatwione". To podałem przykład załatwionego miejsca. Ot tak w celach
poznawczych.
I to siÄ™ zdarza.
Nie powinno, ale siÄ™ zdarza.

>> fakt że taka praktyka istnieje i to zapewne nie jest
>> jednostkowy przypadek.
>
> Pytałem dość jasno - jaki jest odsetek tych niejednostkowych
> przypadków. Jeżeli jest to margines na poziomie błędu statystycznego,
> to Twoje stwierdzenie, że 'wiele z tych miejsc faktycznie jest
> załatwianych'

A co za różnica? Dokładnie na tej zasadzie co jest wiele śmiertelnych
ofiar na drogach. Też będziesz przekonywał że nie jest ich wiele, bo w
stosunku do tych co nie zginęli to wartość bliska zeru?

Nie mówię że większość, mówię że wiele.

> jest zwyczajnie tendencyjny i ma na celu eliminacjÄ™ miejsc
> dla niepełnosprawnych, bądź deprecjację ich prawa do tego...

Ależ gdzieś takie mądrości wyczytał?

przemek.jedrzejczak@gmail.com
05-09-2008, 05:42
Poniewa¿ do korzystania z tej karty wymagana jest obecno¶æ osoby, na
któr± jest ona wystawiona. Na dodatek karta jest
> wydawana na okre¶lony czas. Karta bez osoby ma t± sam± warto¶æ co dana nalepka. ¶wistek niewa¿nego plastiku.

ciekawie to sformulowales :-)
prawdopodobnie chodzilo Ci oto ze w razie kontroli np Strazy Miejskiej
dane kierowcy powinny odpowiadac tym na karcie ...
teoria wyglada ok a w praktyce SM musialaby polowac na wlasciciela
przy pojezdzie zeby go wylegitymowac

P.

WW
05-09-2008, 07:33
PSYLO pisze:

> A ja przyznam szczerze, ¿e zdarza mi siê parkowaæ na miejscu dla
> niepe³nosprawnych, pomimo i¿ mi to nie przys³uguje. Dlaczego? Ano
> dlatego, ¿e kto¶ "m±dry" usadzi³ w moich okolicach na praktycznie ka¿dym
> parkingu takie miejsce. Niezale¿nie od tego, czy by³a taka potrzeba czy
> nie.


A sk±d wiesz, czy by³a potrzeba.? Zajmujesz
miejsce inwalidzie jak zwyk³y cham, bo "twoim
zdaniem" im takie miejsce niepotrzebne?? !!
Nó¿ siê w kieszeni otwiera.:-(

Pozdrawiam
WW - zdeklarowany kapelusznik :-P
Passat B5 1,9 TDi + box+ Alan 87/RS39 + At 1700 Lemm

WW
05-09-2008, 07:36
seba pisze:
> LOL
> Jaki¶ polski syndrom: podnosiæ wymiar kary zamiast zaj±æ siê egzekucj±
> obowi±zuj±cego prawa.

W ³ódzkiej Manufakturze ochroniarze pilnuj±, tych
miejsc. Kilkakrotnie by³em ¶wiadkiem. jak
przeganiali takiego zdrowego bydlaka.
I wiele razy s³ysza³em komunikat "kierowca sam
typu **** o numerach rej **** stoj±cego na miejscu
dla niepe³nosprawnych, proszony jest o spalenie
siê ze wstydu".


Pozdrawiam
WW - zdeklarowany kapelusznik :-P
Passat B5 1,9 TDi + box+ Alan 87/RS39 + At 1700 Lemm

::[TOOMAS]::
05-09-2008, 07:45
Gupik pisze:
> w³a¶nie siê dowiedzia³em ¿e od Czerwca mandat za bezprawne zajêcie
> miejsca dla osób niepe³nosprawnych [ koperta ] bêdzie wynosi³ 300 - 500
> z³, tak wiêc uwa¿ajcie zanim na zaparkujecie na takiej kopercie.


ciekawy jestem po co te widelki? i znowu znaniowo bêdzie - jeden
dostanie 300 a drugi 500.

To tak jak z prêdko¶ci± - przekraczasz o 51 mandat max 500, przekraczasz
o 100 mandat tez max 500 :)

Robert J.
05-09-2008, 08:12
> prawdopodobnie chodzilo Ci oto ze w razie kontroli np Strazy Miejskiej
> dane kierowcy powinny odpowiadac tym na karcie ...
> teoria wyglada ok a w praktyce SM musialaby polowac na wlasciciela
> przy pojezdzie zeby go wylegitymowac

Te¿ nie do koñca, raczej tylko w momencie parkowania. Bo co bêdzie je¶li np.
niepe³nosprawny m±¿ przyjedzie do domu, postawi auto na kopercie (ma prawo
posiadaj±c tê legitymacjê), a pó¼niej "pe³nosprawna" ¿ona bêdzie chcia³a
pojechaæ na pakupki i SM namierzy j± wsiadaj±c± do auta? Przecie¿ ona kwita
nie ma, ale gablotê zaparkowa³ m±¿, który mia³ prawo to zrobiæ. Nastêpny
bubelek prawny?

Jakub Witkowski
05-09-2008, 08:17
Robert J. pisze:
>> prawdopodobnie chodzilo Ci oto ze w razie kontroli np Strazy Miejskiej
>> dane kierowcy powinny odpowiadac tym na karcie ...
>> teoria wyglada ok a w praktyce SM musialaby polowac na wlasciciela
>> przy pojezdzie zeby go wylegitymowac
>
> Te¿ nie do koñca, raczej tylko w momencie parkowania. Bo co bêdzie je¶li
> np. niepe³nosprawny m±¿ przyjedzie do domu, postawi auto na kopercie (ma
> prawo posiadaj±c tê legitymacjê), a pó¼niej "pe³nosprawna" ¿ona bêdzie
> chcia³a pojechaæ na pakupki i SM namierzy j± wsiadaj±c± do auta?
> Przecie¿ ona kwita nie ma, ale gablotê zaparkowa³ m±¿, który mia³ prawo
> to zrobiæ. Nastêpny bubelek prawny?

E tam, wystarczy odmówiæ mandatu i wyja¶niæ ustnie, w razie konieczno¶ci
napisaæ o¶wiadczenie do SM wraz z odpowiednimi za³±cznikami, i niech sobie
to wysy³aj± (maj± obowi±zek do³±czyæ takie o¶wiadczenie) do sadu grodzkiego
- powodzenia.

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci
gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora.

Robert J.
05-09-2008, 08:17
> To tak jak z prêdko¶ci± - przekraczasz o 51 mandat max 500, przekraczasz o
> 100 mandat tez max 500 :)

Lekka demagogia i naginanie prawdy :-). Gadasz jak polityk. Nie wiem czy
wiesz ¿e akurat w tym przypadku gradacja jest, i to spora. Dopiero powy¿ej
50 km/h koñczy siê na 500. S±dzê ¿e zdecydowana wiêkszo¶æ przekroczeñ
prêdko¶ci mie¶ci siê w granicach do 50 km/h, ew. niewiele ponad. W koñcu ile
pojedziesz w mie¶cie? Najczê¶ciej ¶miga siê 60, 70, 80... A je¶li paczkê lub
trochê wiêcej to raczej na ulicy o podwy¿szonym ograniczeniu, np. do 70...

Robert J.
05-09-2008, 08:23
> E tam, wystarczy odmówiæ mandatu i wyja¶niæ ustnie, w razie konieczno¶ci
> napisaæ o¶wiadczenie do SM wraz z odpowiednimi za³±cznikami,

Trudno powiedzieæ, je¶li tak by mia³o byæ to wystarczy³oby tylko unikn±æ
"z³apania" przy wysiadaniu :-). A potem wsiadaj±c zawsze mo¿na ¶ciemniæ ¿e
to niepe³nosprawna babcia zaparkowa³a, a ja odprowadzam gablotê do gara¿u
:-). Nie wiem, nie wypowiadam siê, ale uwa¿am ¿e w ogóle parkowanie na tych
miejscach to szczyt kurewstwa i g³upoty... I powinno byæ karane bez lito¶ci.

przemek.jedrzejczak@gmail.com
05-09-2008, 08:27
// ale uwa¿am ¿e w ogóle parkowanie na tych miejscach to szczyt
kurewstwa i g³upoty... I powinno byæ karane bez lito¶ci.

Amen

P.

J.F.
05-09-2008, 08:31
On Fri, 9 May 2008 01:27:22 -0700 (PDT),
wrote:
>// ale uwa¿am ¿e w ogóle parkowanie na tych miejscach to szczyt
>kurewstwa i g³upoty... I powinno byæ karane bez lito¶ci.
>
>Amen

Nie przesadzacie panowie ? Owszem, jak inwalida na wozku musi sie
tarabanic z daleka to zle, ale jak pod supermarketem stoi
20 wolnych miejsc dla inwalidow, a wszyskie inne zajete ?

J.

Noel
05-09-2008, 08:34
U¿ytkownik napisa³:

> // ale uwa¿am ¿e w ogóle parkowanie na tych miejscach to szczyt
> kurewstwa i g³upoty... I powinno byæ karane bez lito¶ci.

Karane powinno byæ blokowanie miejsca i to bardzo surowo i bez lito¶ci.
Samo zaparkowanie jeszcze nie jest takie z³e, czyli podej¶cie takie:

Parkuj na w³asn± odpowiedzialno¶æ, ale je¿eli zablokujesz
niepe³nosprawnego to licz siê, ¿e zap³acisz za przyjazd SM, je¿eli im
nie poka¿esz, ¿e mia³e¶ prawo.

Mimo wszystko chcia³bym w drodze wyj±tku zaparkowaæ na tym miejscu jak
przywo¿ê kogo¶ niepe³nosprawnego do np. Urzêdu.
--
Tomek "Noel" B.

Axel
05-09-2008, 09:25
"J.F." <> wrote in message
news:...

>>// ale uwa¿am ¿e w ogóle parkowanie na tych miejscach to szczyt
>>kurewstwa i g³upoty... I powinno byæ karane bez lito¶ci.
>>Amen
> Nie przesadzacie panowie ? Owszem, jak inwalida na wozku musi sie
> tarabanic z daleka to zle, ale jak pod supermarketem stoi
> 20 wolnych miejsc dla inwalidow, a wszyskie inne zajete ?

Jak wszystkie inne zajete - pojedz do innego supermarketu, takiego, gdzie
jest wiecej miejsc.



--
Axel

Gwyn
05-09-2008, 09:50
Tomasz Pyra pisze:
> Akurat osobę niepełnosprawną ruchowo w stopniu _zasługującym_ na
> korzystanie z takich miejsc można rozpoznać bez problemu. I nie
> wyjeżdżaj tu z dyplomami z ortopedii, bo dobrze wiesz dla kogo są takie
> miejsca.
Znalazł się znafca. Mam dysplazję stawu biodrowego, jestem młoda i
wyglądam "normalnie". Potrafię poruszać się sprawnie na własnych nogach
ale tylko przez kilkadziesiąt metrów. Potem ból powoduje, że zaczynam kuleć.

Ale ty oczywiście byś mnie błotem obrzucał, podobnie jak wielu innych
pacanów, których spotykam.

Gwyn

Tomasz Pyra
05-09-2008, 10:12
Gwyn pisze:
> Potem ból powoduje, że zaczynam
> kuleć.

Ale pewnie nie pracujesz jako np. listonoszka?
Bo gość o którym mówię pracuje jak ochroniarz - wykonuje prace
polegającą na całodziennym chodzeniu.

> Ale ty oczywiście byś mnie błotem obrzucał, podobnie jak wielu innych
> pacanów, których spotykam.

Nikogo błotem nie obrzucam, najwyżej zwrócę uwagę.
Jeszcze nie spotkałem żeby osoba której zwróciłem uwagę choćby
napomknęła że jest jednak niepełnosprawna albo przyjechała po taką
osobę. Jedyne tłumaczenia z jakimi się spotykałem to "ja tu na chwilkę",
"tych miejsc jest za dużo", "na szybie jest naklejka", więc póki co mam
100% trafnych ocen na pierwszy rzut oka.



--
PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++

Jakub Witkowski
05-09-2008, 10:36
Robert J. pisze:
>> E tam, wystarczy odmówiæ mandatu i wyja¶niæ ustnie, w razie konieczno¶ci
>> napisaæ o¶wiadczenie do SM wraz z odpowiednimi za³±cznikami,
>
> Trudno powiedzieæ, je¶li tak by mia³o byæ to wystarczy³oby tylko unikn±æ
> "z³apania" przy wysiadaniu :-). A potem wsiadaj±c zawsze mo¿na ¶ciemniæ
> ¿e to niepe³nosprawna babcia zaparkowa³a,

Nie wiem sk±d za³o¿enie, ¿e piszê o jakim¶ ¶ciemnianiu?
Opisana wy¿ej by³a sytuacja, gdy naprawdê zaparkowa³ niepe³nosprawny.

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci
gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora.

Tomasz Motyliñski
05-09-2008, 13:02
Witam,

W po¶cie <g011bg$e87$>
Robert J. <> m.in. napisa³(a)::

> Lekka demagogia i naginanie prawdy :-). Gadasz jak polityk. Nie wiem czy
> wiesz ¿e akurat w tym przypadku gradacja jest, i to spora. Dopiero powy¿ej
> 50 km/h koñczy siê na 500.

A powinno byæ minimum 200 z³ za ka¿de 10km ponad stan. Uwierz s± czêste
przypadki przekraczania dozwolonej prêdko¶ci o 100 i wiêcej. Tak by m³ody
mistrz zap³aci³ 2000 z³ i by siê zastanowi³ (szczególnie jak jego BMW warte
by³oby tyle lub niewiele wiêcej). Mandaty w Polsce s± du¿o za ma³e.

--
Tomasz Motyliñski
"Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany dzia³a wiecznie"
.... i do tego jaki ³adny :)
- Polskie Forum U¿ytkowników Debiana

Chudy
05-09-2008, 13:15
U¿ytkownik "J.F." <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
>
> Nie przesadzacie panowie ? Owszem, jak inwalida na wozku musi sie
> tarabanic z daleka to zle, ale jak pod supermarketem stoi
> 20 wolnych miejsc dla inwalidow, a wszyskie inne zajete ?
>

Przynam siê, ¿e nie spotka³em siê jeszcze z opisn± przez Ciebie sytuacj±, co
nie znaczy, ¿e nie maj± miejsce,ale...Wiesz, by³a taka akcja pt." czy
naprawdê chcia³by¶ byæ na moim miejscu". Zapytam wprost. Chcesz siê ze mn±
zamieniæ? We¼miesz ode mnie mój zanik miê¶ni a w zamian oddasz problem z
wolnym miejscem pod drzwiami marketu. Ja chêtnie pójdê na tak± zamianê:)
pozdrawiam ju¿ weekendowo
Chudy

Tomasz Motyliñski
05-09-2008, 13:17
Witam,

W po¶cie <>
masti <> m.in. napisa³(a)::

> Wydaje jej siê, ¿e skoro istnieje koperta to ona jest jedyn± uprawnion±
> mimo, ¿e ma tylko stara naklejkê a mój syn wa¿n± kartê.

Dzwoni siê do Stra¿y miejsciej i prosi o usuniêcie samochodu. U mnie
pomog³o. Mam s±siada niepe³nosprawnego (takiego naprawdê, porusza siê o
kulach i to do¶æ mozolnie). I by³ drugi s±siad z nalek±, ale w pe³ni
sprawny. Oczywi¶cie na kopercie czê¶ciej by³o autko z nalepk±. Którego¶
dnia po rozmowie z niepe³nosprawnym s±siadem zadzwoni³em do SM i poprosi³em
o usuniêcie auta. Podjechali nieca³e 20 min pó¼niej, obejrzeli auto,
nalepkê, dok³adnie przyjrzeli siê, czy gdzie¶ nie ma karty (zajê³o im to
chyba z 10 min :P) i po kolejnych 30 min autko ju¿ odje¿d¿a³o na lawecie.
Od tamtej pory autko z nalepka nigdy ju¿ nie zawita³o na kopercie. Naprawdê
polecam metodê.

--
Tomasz Motyliñski
"Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany dzia³a wiecznie"
.... i do tego jaki ³adny :)
- Polskie Forum U¿ytkowników Debiana

Chudy
05-09-2008, 13:19
U¿ytkownik "Noel" <-l> napisa³ w wiadomo¶ci
news:g012cc$8g7$...
, ¿e mia³e¶ prawo.
>
> Mimo wszystko chcia³bym w drodze wyj±tku zaparkowaæ na tym miejscu jak
> przywo¿ê kogo¶ niepe³nosprawnego do np. Urzêdu.
> --

Tomku;
po to w³a¶nie ustanowiono kartê parkinggow±! Ta niepe³nosprawna osoba nosi
j± ze sob± i nie ma ¿adnego problemu, ¿eby¶ móg³ z Ni± zaparkowaæ na
"kopercie". Powtórze raz jeszcze. Karta przypisana jest do osoby a nie do
auta, wiêc posiadaj±c ow± kartê mogê je¼dziæ z kim mi siê podoba i korzystaæ
z miejsc parkingowych dla ON.
pozdrawiam
Chudy

Tomasz Pyra
05-09-2008, 13:58
Chudy pisze:
> po to w³a¶nie ustanowiono kartê parkinggow±! Ta niepe³nosprawna osoba nosi
> j± ze sob± i nie ma ¿adnego problemu,

Najgorsze w tym wszystkim jest to, ¿e taka karta w ogóle jest potrzebna.
Osobiœcie nie wiem kim trzeba byæ ¿eby bêd¹c sprawnym ruchowo stan¹æ na
miejscu dla niepe³nosprawnych.

Powinno byæ tak, ¿e na miejscu dla niepe³nosprawnych parkuje
niepe³nosprawny bez za³atwiania ¿adnych kart. Wystarczy ¿e nikomu
zdrowemu przez myœl by nie przesz³o zaparkowaæ na takim miejscu.
Czêsto jest tak ¿e podwozi siê osobê niepe³nosprawn¹ która ¿adnej karty
nie ma, bo w ogóle nie ma w³asnego samochodu i rzadko jeŸdzi, albo dana
niepe³nosprawnoœæ kogoœ dopad³a nagle i niespodziewanie (jakiœ nag³y
uraz) i nie bêdzie wyrabiaæ tymczasowej karty i wygodnie takiej osobie
by³oby stan¹æ w takim miejscu.

No ale niestety jak zdrowi ludzie potrafi¹ dla w³asnej wygody parkowaæ
na miejscach dla niepe³nosprawnych, to trzeba budowaæ ca³y aparat
kontrolno-policyjny do karania takich ludzi i wydawaæ na niego pieni¹dze
które mo¿na by przeznaczyæ na lepsze cele.
A to ¿e w tym kraju doœæ powszechne jest udawanie niepe³nosprawnych
(je¿eli chodzi o iloœæ "inwalidów" niezdolnych do pracy, to Polska bije
na g³owê wszystkie okoliczne kraje), to i trudno siê dziwiæ ¿e podobne
cuda dziej¹ siê na miejscach parkingowych dla niepe³nosprawnych.
Skoro mo¿na sobie "za³atwiæ rentê", to dlaczego nie za³atwiæ sobie karty
parkingowej?

A cierpi¹ na tym procederze ci naprawdê potrzebuj¹cy takiej pomocy.

--
PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++

J.F.
05-09-2008, 15:15
On Fri, 9 May 2008 15:15:49 +0200, "Chudy" <chuudy[nospam]@poczta.fm>
>U¿ytkownik "J.F." <> napisa³ w wiadomo¶ci
>> Nie przesadzacie panowie ? Owszem, jak inwalida na wozku musi sie
>> tarabanic z daleka to zle, ale jak pod supermarketem stoi
>> 20 wolnych miejsc dla inwalidow, a wszyskie inne zajete ?
>>
>Przynam siê, ¿e nie spotka³em siê jeszcze z opisn± przez Ciebie sytuacj±, co
>nie znaczy, ¿e nie maj± miejsce,ale...Wiesz, by³a taka akcja pt." czy
>naprawdê chcia³by¶ byæ na moim miejscu". Zapytam wprost. Chcesz siê ze mn±
>zamieniæ? We¼miesz ode mnie mój zanik miê¶ni a w zamian oddasz problem z
>wolnym miejscem pod drzwiami marketu. Ja chêtnie pójdê na tak± zamianê:)

Ale tu nie chodzi o zamiane, sobie kupiles to miej, tylko o sytuacje
ze jesli jest 10 miejsc dla inwalidow i wszystkie wolne, to chyba
jest ich za duzo ?
I czy to taki wielki grzech zaparkowac na takim miejscu, wybierajac to
najbardziej odlegle od drzwi ?

J.

J.F.
05-09-2008, 15:17
On Fri, 9 May 2008 15:19:01 +0200, "Chudy" <chuudy[nospam]@poczta.fm>
>U¿ytkownik "Noel" <-l> napisa³ w wiadomo¶ci
>> Mimo wszystko chcia³bym w drodze wyj±tku zaparkowaæ na tym miejscu jak
>> przywo¿ê kogo¶ niepe³nosprawnego do np. Urzêdu.

>po to w³a¶nie ustanowiono kartê parkinggow±! Ta niepe³nosprawna osoba nosi
>j± ze sob± i nie ma ¿adnego problemu, ¿eby¶ móg³ z Ni± zaparkowaæ na
>"kopercie".

A dostanie taka karte jak nie ma samochodu ?

A jesli siostra ja przywiozla na zajecia, a brat Tomek przyjezdza po
zajeciach odebrac, to jak sobie maja radzic z karta ?

J.

Chudy
05-09-2008, 15:24
U¿ytkownik "J.F." <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...

> A dostanie taka karte jak nie ma samochodu ?
>
> A jesli siostra ja przywiozla na zajecia, a brat Tomek przyjezdza po
> zajeciach odebrac, to jak sobie maja radzic z karta ?
>

Ani posiadanie prawa jazdy, ani posiadanie samochodu nie jest wymogiem
otrzymania karty.
ca³y czas powtarzam do znudzenia:) karta jest przypisana do osoby a nie
auta, zatem mo¿e mnie zawie¶æ ¿ona, a odebraæ...kochanka hehe:), bo
w³a¶cicielem karty jestem ja a nie ¿adna z wymienionych Pañ.

pozdrawiam

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
05-09-2008, 15:25
Tomasz Motyliñski wrote:

> Mandaty w Polsce s± du¿o za ma³e.

Limity prêdko¶ci w wielu miejscach równie¿, wiêc
wychodzi, ¿e jest "dobrze".

--
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
05-09-2008, 15:27
WW wrote:

> seba pisze:
>> LOL
>> Jaki¶ polski syndrom: podnosiæ wymiar kary zamiast zaj±æ siê egzekucj±
>> obowi±zuj±cego prawa.
>
> W ³ódzkiej Manufakturze
> (...) wiele razy s³ysza³em komunikat "kierowca sam
> typu **** o numerach rej **** stoj±cego na miejscu
> dla niepe³nosprawnych, proszony jest o spalenie
> siê ze wstydu".

By³em, s³ysza³em, ale bez numerów rejestracyjnych.
To tylko taka kampania spo³eczna stylizowana na og³oszenie.
_Dok³adniej_ (nie dok³adnie) to brzmi: "kierowca samochodu
zaparkowanego na miejscu dla niepe³nosprawnych proszony
jest o spalenie siê ze wstydu. Powtarzam...".


--
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

Chudy
05-09-2008, 15:28
U¿ytkownik "J.F." <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...

> Ale tu nie chodzi o zamiane, sobie kupiles to miej, tylko o sytuacje
> ze jesli jest 10 miejsc dla inwalidow i wszystkie wolne, to chyba
> jest ich za duzo ?
> I czy to taki wielki grzech zaparkowac na takim miejscu, wybierajac to
> najbardziej odlegle od drzwi ?
>

wiesz, ja nie spotka³em siê z tak± ilo¶ci± miejsc dla ON, no chyba ¿e
liczysz ³±cznie we wszystkich rzêdach do parkowania. Z regu³y s± to 2
miejsca w ka¿dym albo co drugim rzêdzie, wiêc to chyba nie jest a¿ tak
du¿o?:)

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
05-09-2008, 15:30
Chudy wrote:

> i czas najwy¿szy. Sam jestem zmotoryzowanym ON i wiem, jak wkurzaj±ce i
> utrudniaj±ce ¿ycie jest zajmowanie kopert przez sprawnych kierowców. A jak
> s³yszê t³umaczenie: "przecie¿ stan±³em tylko na chwilkê",

Tak jest ze wszystkim, nie tylko z miejscami dla niepe³nosprawnych.
Taka mentalno¶æ, nie wytêpisz :(

> to nó¿ mi siê w
> kieszeni otwiera. Bo niby gdzie jak przez t± chwilkê mam zaparkowaæ?
> Kiedy¶ jeden z moich s±siadów zapytam wprost ( administracja budynku
> zrobi³a mi imienn± kopertê pod blokiem): to miejsce na parkingu to za
> kalectwo czy za³atwione? Rêcê czasem opadaj±...

Co siê dziwisz? Ile to widzê BMW na szerokich kapciach w ¶rodku szeroki
kark, ale znaczek niepe³nosprawnych ma naklejony, ¿eby siê ¶lizgaæ...
Ka¿dy sobie czasem co¶ za³atwi i "nie ma w tym nic z³ego".

--
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

J.F.
05-09-2008, 15:49
On Fri, 9 May 2008 17:28:02 +0200, "Chudy" <chuudy[nospam]@poczta.fm>
>U¿ytkownik "J.F." <> napisa³ w wiadomo¶ci
>> Ale tu nie chodzi o zamiane, sobie kupiles to miej, tylko o
sytuacje
>> ze jesli jest 10 miejsc dla inwalidow i wszystkie wolne, to chyba
>> jest ich za duzo ?
>> I czy to taki wielki grzech zaparkowac na takim miejscu, wybierajac to
>> najbardziej odlegle od drzwi ?
>>
>wiesz, ja nie spotka³em siê z tak± ilo¶ci± miejsc dla ON, no chyba ¿e
>liczysz ³±cznie we wszystkich rzêdach do parkowania. Z regu³y s± to 2
>miejsca w ka¿dym albo co drugim rzêdzie, wiêc to chyba nie jest a¿ tak
>du¿o?:)

No i tych rzedow jest np 16 ..

J.

J.F.
05-09-2008, 15:56
On Fri, 9 May 2008 17:24:31 +0200, "Chudy" <chuudy[nospam]@poczta.fm>
>Ani posiadanie prawa jazdy, ani posiadanie samochodu nie jest
wymogiem
>otrzymania karty.
>ca³y czas powtarzam do znudzenia:) karta jest przypisana do osoby a nie
>auta, zatem mo¿e mnie zawie¶æ ¿ona, a odebraæ...kochanka hehe:), bo
>w³a¶cicielem karty jestem ja a nie ¿adna z wymienionych Pañ.

No tylko jest ten problem ze musialy sibie karte przekazac.

I o to chodzi, zebyscie nie rysowali lakieru w aucie tam zaparkowanym,
tylko poczekali czy przypadkiem z inwalida na wozku nie wroci.
A moze i nie wroci, bo inwalide dowiozl ..

J.

Chudy
05-09-2008, 16:09
U¿ytkownik "J.F." <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...

> No i tych rzedow jest np 16 ..
>

czyli na parking, który ma kilkaset miejsc "kopert" wypada c.a. 30-40.
Rzeczywi¶cie imponuj±ca ilo¶æ:)D

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
05-09-2008, 16:29
J.F. wrote:

> On Fri, 9 May 2008 17:28:02 +0200, "Chudy" <chuudy[nospam]@poczta.fm>
>>U¿ytkownik "J.F." <> napisa³ w wiadomo¶ci
>>> Ale tu nie chodzi o zamiane, sobie kupiles to miej, tylko o
> sytuacje
>>> ze jesli jest 10 miejsc dla inwalidow i wszystkie wolne, to chyba
>>> jest ich za duzo ?
>>> I czy to taki wielki grzech zaparkowac na takim miejscu, wybierajac to
>>> najbardziej odlegle od drzwi ?
>>>
>>wiesz, ja nie spotka³em siê z tak± ilo¶ci± miejsc dla ON, no chyba ¿e
>>liczysz ³±cznie we wszystkich rzêdach do parkowania. Z regu³y s± to 2
>>miejsca w ka¿dym albo co drugim rzêdzie, wiêc to chyba nie jest a¿ tak
>>du¿o?:)
>
> No i tych rzedow jest np 16 ..

Ludzie! Przejd¼cie siê 100m od dalszego miejsca (wyjdzie Wam na zdrowie)
i dajcie ¿yæ niepe³nosprawnym choæ trochê mniej niekomfortowo.
Te targi o ilo¶æ wolnego miejsca dla ON s± naprawdê ¿enuj±ce.


--
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

owp
05-09-2008, 19:10
>> Wydaje jej siê, ¿e skoro istnieje koperta to ona jest jedyn± uprawnion±
>> mimo, ¿e ma tylko stara naklejkê a mój syn wa¿n± kartê.
>
> Dzwoni siê do Stra¿y miejsciej i prosi o usuniêcie samochodu. U mnie
> pomog³o. Mam s±siada niepe³nosprawnego (takiego naprawdê, porusza siê o
> kulach i to do¶æ mozolnie). I by³ drugi s±siad z nalek±, ale w pe³ni
> sprawny. Oczywi¶cie na kopercie czê¶ciej by³o autko z nalepk±. Którego¶
> dnia po rozmowie z niepe³nosprawnym s±siadem zadzwoni³em do SM i
> poprosi³em
> o usuniêcie auta. Podjechali nieca³e 20 min pó¼niej, obejrzeli auto,
> nalepkê, dok³adnie przyjrzeli siê, czy gdzie¶ nie ma karty (zajê³o im to
> chyba z 10 min :P) i po kolejnych 30 min autko ju¿ odje¿d¿a³o na lawecie.
> Od tamtej pory autko z nalepka nigdy ju¿ nie zawita³o na kopercie.
> Naprawdê
> polecam metodê.
>
No dobrze, ale wiemy ju¿, ¿e kartê niepe³nosprawny ma przy sobie. Wiêc
dzia³ania SM s± bezprawne...

Chudy
05-09-2008, 19:35
U¿ytkownik "owp" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:g027ij$a6t$...

>>
> No dobrze, ale wiemy ju¿, ¿e kartê niepe³nosprawny ma przy sobie. Wiêc
> dzia³ania SM s± bezprawne...

nie ma karty przy sobie, tylko umieszcza j± w widocznym miejscu w
samochodzie, który parkuje na kopercie:) Karta to taka zalaminowana
(przynajmniej moja)kartka, na której z jednej strony sa moje dane plus
zdjêcie, a z drugiej symbole karty etc.

J.F.
05-09-2008, 20:26
On Fri, 09 May 2008 18:29:36 +0200, Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
>J.F. wrote:
>> [...]
>> No i tych rzedow jest np 16 ..
>
>Ludzie! Przejd¼cie siê 100m od dalszego miejsca (wyjdzie Wam na zdrowie)

Ale mowa o sytuacji gdy 100m to za malo - po horyzont brak miejsca :-)

>i dajcie ¿yæ niepe³nosprawnym choæ trochê mniej niekomfortowo.

Ale przeciez dajemy - zamiast 16 pustych miejsc beda mieli 10.

>Te targi o ilo¶æ wolnego miejsca dla ON s± naprawdê ¿enuj±ce.

Zenujace jest tez pare innych rzeczy.

J.

owp
05-10-2008, 06:17
>> No dobrze, ale wiemy ju¿, ¿e kartê niepe³nosprawny ma przy sobie. Wiêc
>> dzia³ania SM s± bezprawne...
>
> nie ma karty przy sobie, tylko umieszcza j± w widocznym miejscu w
> samochodzie, który parkuje na kopercie:) Karta to taka zalaminowana
> (przynajmniej moja)kartka, na której z jednej strony sa moje dane plus
> zdjêcie, a z drugiej symbole karty etc.
Aha. No to teraz wszystko jasne :-)

jack
05-10-2008, 07:27
Dzwoni siê do Stra¿y miejsciej i prosi o usuniêcie samochodu. U mnie
pomog³o. Mam s±siada niepe³nosprawnego (takiego naprawdê, porusza siê o
kulach i to do¶æ mozolnie). I by³ drugi s±siad z nalek±, ale w pe³ni
sprawny. Oczywi¶cie na kopercie czê¶ciej by³o autko z nalepk±. Którego¶
dnia po rozmowie z niepe³nosprawnym s±siadem zadzwoni³em do SM i poprosi³em
o usuniêcie auta. Podjechali nieca³e 20 min pó¼niej, obejrzeli auto,
nalepkê, dok³adnie przyjrzeli siê, czy gdzie¶ nie ma karty (zajê³o im to
chyba z 10 min :P) i po kolejnych 30 min autko ju¿ odje¿d¿a³o na lawecie.
Od tamtej pory autko z nalepka nigdy ju¿ nie zawita³o na kopercie. Naprawdê
polecam metodê.

PATOLOGIA.
Szczycisz sie ciulu ze jestes kapusiem????????
pozdro.jack


--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

RoMan Mandziejewicz
05-10-2008, 07:43
Hello jack,

Saturday, May 10, 2008, 9:27:57 AM, you wrote:

> Dzwoni siê do Stra¿y miejsciej i prosi o usuniêcie samochodu. U mnie

[...]

> PATOLOGIA.

Patologia, to dzieciê neostrady z Krakowa, któremu siê wydaje, ¿e jak
wlezie przez Onet, to ju¿ jest anonimowe.

> Szczycisz sie ciulu ze jestes kapusiem????????

Jest praworz±dnym obywatelem. W odró¿nieniu od ciebie.

--
Best regards,
RoMan mailto:
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Spam: :)

Chudy
05-10-2008, 08:21
>
> PATOLOGIA.
> Szczycisz sie ciulu ze jestes kapusiem????????
> pozdro.jack

i po takim po¶cie przestajê siê dziwiæ, ¿e jednak jest potrzebny ten ca³y
cholerny system represyjny w postaci mandatów, odholowywania etc.
Ty pewnie by¶ siê strasznie wkurzy³, jakby¶ stan±³ nieuprawniony na kopercie
i zaj±³ miejsce komu¶, kto posiada kartê parkningow±, a ten kto¶ zadzwoni³
by po SM,prawda?
Nie ¿yczê Ci, ¿ebys musia³ siê znale¼æ po drugiej stronie, ale zanim
nastêpnym razem co¶ takiego g³upiego napiszesz pomy¶l, jak to fajnie jest
mieæ problemy z poruszaniem siê i nie móc zaparkowaæ w miarê blisko, bo
zdrowemu kierowcy nie chcia³o siê zrobiæ parê kroków wiêcej z parkingu...

pozdrawiam (jeszcze)
Chudy

R.
05-10-2008, 08:55
jack pisze:

>>
>> PATOLOGIA.
>> Szczycisz sie ciulu ze jestes kapusiem????????

cytuje Twoje s³owa:


> zamiast na pa³y,zg³o¶ do MPK, *JA_TAK_ZROBI³EM_W_KRAKOWIE* .Z nieoficjalnych zróde³
> wiem ze jak s± zg³oszenia na kierowce[kilka]to sa wyciagane konsekwencje
> finansowe w stosunku do takiego delikwenta.



--
____ Pozdrawiam R. ;-) giegie:7063613 >>>> <<<<
| . ) rmazurek(na)rmazurek(krop)com e-booki>>
|_|\_\ .Mazda 323F 1,8 16V >>>
PMS+ PJ- S++ p+ M+ W- P+:++ X+ L++ B++ M+ Z++ T W+ CB++

MadMan
05-10-2008, 09:40
Dnia 10 May 2008 09:27:57 +0200, jack napisa³(a):

> Dzwoni siê do Stra¿y miejsciej i prosi o usuniêcie samochodu. U mnie
> pomog³o. Mam s±siada niepe³nosprawnego (takiego naprawdê, porusza siê o
> kulach i to do¶æ mozolnie). I by³ drugi s±siad z nalek±, ale w pe³ni
> sprawny. Oczywi¶cie na kopercie czê¶ciej by³o autko z nalepk±. Którego¶
> dnia po rozmowie z niepe³nosprawnym s±siadem zadzwoni³em do SM i poprosi³em
> o usuniêcie auta. Podjechali nieca³e 20 min pó¼niej, obejrzeli auto,
> nalepkê, dok³adnie przyjrzeli siê, czy gdzie¶ nie ma karty (zajê³o im to
> chyba z 10 min :P) i po kolejnych 30 min autko ju¿ odje¿d¿a³o na lawecie.
> Od tamtej pory autko z nalepka nigdy ju¿ nie zawita³o na kopercie. Naprawdê
> polecam metodê.
>
> PATOLOGIA.
> Szczycisz sie ciulu ze jestes kapusiem????????

Nie rozumiem twojego posta. Najpierw piszesz ¿e dzwoni³e¶, a potem na
nie wiadomo kogo naje¿d¿asz ¿e jest kapusiem. O co tu chodzi?

--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster.pl, Tlen: madman1985
ICQ: 398539334, AIM: dkarwot, GG: 2283138

Tomasz Motyliñski
05-10-2008, 10:32
Witam,

W po¶cie <>
jack <> m.in. napisa³(a)::

> PATOLOGIA.
> Szczycisz sie ciulu ze jestes kapusiem????????

1. Naucz siê cytowaæ i odpowiadaæ pod postem który cytujesz (a nie kilka
postów dalej)

2. Patologia to emanuje z Ciebie, a przynajmniej z tekstu, który
zamie¶ci³e¶.

3. Jak bêdziesz porusza³ siê o kulach albo na wózku to mo¿e kiedy¶
zrozumiesz (czego Ci oczywi¶cie nie ¿yczê). Ja o kulach chodzi³em przesz³o
pó³ roku i ju¿ wiem jaka to ró¿nica dla mnie (obecnie w pe³ni sprawnego) 20
m, a jaka dla cz³owieka poruszaj±cego siê o kulach. Niepe³nosprawni i tak w
¿yciu spotykaj± wiele barier na swej drodze (czêsto nie do przebycia), nie
utrudniajmy im wiêc ¿ycia bardziej.

--
Tomasz Motyliñski
"Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany dzia³a wiecznie"
.... i do tego jaki ³adny :)
- Polskie Forum U¿ytkowników Debiana

jack
05-10-2008, 18:43
> Witam,
>
> W po¶cie <>
> jack <> m.in. napisa³(a)::
>
> > PATOLOGIA.
> > Szczycisz sie ciulu ze jestes kapusiem????????
>
> 1. Naucz siê cytowaæ i odpowiadaæ pod postem który cytujesz (a nie kilka
> postów dalej)
>
> 2. Patologia to emanuje z Ciebie, a przynajmniej z tekstu, który
> zamie¶ci³e¶.
>
> 3. Jak bêdziesz porusza³ siê o kulach albo na wózku to mo¿e kiedy¶
> zrozumiesz (czego Ci oczywi¶cie nie ¿yczê). Ja o kulach chodzi³em przesz³o
> pó³ roku i ju¿ wiem jaka to ró¿nica dla mnie (obecnie w pe³ni sprawnego) 20
> m, a jaka dla cz³owieka poruszaj±cego siê o kulach. Niepe³nosprawni i tak w
> ¿yciu spotykaj± wiele barier na swej drodze (czêsto nie do przebycia), nie
> utrudniajmy im wiêc ¿ycia bardziej.
>
> --
> Tomasz Motyliñski
> "Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany dzia³a wiecznie"
> ... i do tego jaki ³adny :)
> - Polskie Forum U¿ytkowników Debiana
>
Wiesz tak sie jednak z³ozy³o ze by³em zmuszony chodziæ o kulach a nawet o
balkoniku[czego nikomu nie ¿ycze]Z³amanie krêgos³upa.Niestety nie mia³em znaczka
i nie
wiem nawet czy go wydaj± czasowo,stawa³em czasami na miejscach dla inwalidów z
dusza na ramieniu czy kto¶ taki jak Ty mnie nie zaanonsuje[czytaj pod...szy].
Jak poczu³em sie lepiej stawa³em dalej i to wcale nie by³ problem.[Mam kolege
chorego na stwadnienie rozsiane i lekarz zaleca jak najd³uzsze spacery.
Najgorsze ze ci co pozsiadaj± oznakowanie inwalidy w wiekszosci nimi nie s± i to
jest patologia.[Usi±dz pod sklepem i przypatrz sie tym "inwalid±"]

ad.2 jesli chodzi o podpiepszenie kierowcy Mpk[o którym cytujesz] to by³o po tym
jak kilkakrotnie zajezdza³ mi droge zjezdzaj±æ z prawego na lewy[trzypasmówka] i
prawie mnie z taranowa³
Zadzwoni³em i poda³em nr.autobusu,trase i godzinê przejazdu do MPK ,a nie na
policje.
pozdro.jack
ps. dziecko nieostrady jak który¶ pisze jest dla mnie pewnego rodzaju
wyróznieniem [mam 44lata]dziêkuje.

--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

Adam P³aszczyca
05-11-2008, 15:08
On Thu, 08 May 2008 16:44:00 +0200, Gupik
<> wrote:

>w³a¶nie siê dowiedzia³em ¿e od Czerwca mandat za bezprawne zajêcie
>miejsca dla osób niepe³nosprawnych [ koperta ] bêdzie wynosi³ 300 - 500
>z³, tak wiêc uwa¿ajcie zanim na zaparkujecie na takiej kopercie.

Nie musimy uwa¿aæ. Ni eparkujemy, mandaty s± dla dupków.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++

Adam P³aszczyca
05-11-2008, 19:04
On Thu, 8 May 2008 22:42:36 -0700 (PDT),
wrote:

>prawdopodobnie chodzilo Ci oto ze w razie kontroli np Strazy Miejskiej
>dane kierowcy powinny odpowiadac tym na karcie ...

Nie kierocy, a osoby przewo¿onej. Mo¿e to byc kierowca, ale nie musi.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++

Adam P³aszczyca
05-11-2008, 19:08
On Fri, 9 May 2008 21:10:08 +0200, "owp" <> wrote:

>No dobrze, ale wiemy ju¿, ¿e kartê niepe³nosprawny ma przy sobie. Wiêc
>dzia³ania SM s± bezprawne...

Nie ma. Karta ma byæ wy³o¿ona w czasie parkowania.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++

Adam P³aszczyca
05-11-2008, 19:09
On Fri, 09 May 2008 17:17:16 +0200, J.F.
<> wrote:

>>po to w³a¶nie ustanowiono kartê parkinggow±! Ta niepe³nosprawna osoba nosi
>>j± ze sob± i nie ma ¿adnego problemu, ¿eby¶ móg³ z Ni± zaparkowaæ na
>>"kopercie".
>
>A dostanie taka karte jak nie ma samochodu ?

Oczywi¶cie.

>A jesli siostra ja przywiozla na zajecia, a brat Tomek przyjezdza po
>zajeciach odebrac, to jak sobie maja radzic z karta ?

Przecie¿ karta jest wy³o¿ona w zaparkowanym aucie.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++

Adam P³aszczyca
05-11-2008, 19:11
On Thu, 08 May 2008 19:56:56 +0200, Tomasz Pyra
<> wrote:

>Ale znam te¿ przyk³ad zupe³nie zdrowego cz³owieka (ochroniarza) który
>ponoæ ma tam jak±¶ grupê inwalidzk± (w czasach bezrobocia "poszed³ na
>rentê"), za³atwi³ sobie miejsce pod blokiem i parkuje sobie teraz "na
>swoim"...

Czêsto ludzie na pozór zdrowi maj± powazne problemy, niewidoczne z
zewn±trz. Sam znam tak± osobê, która na pierwszy rzut oka wygl±da na
zupe³nie zdrowego cz³owieka, a wiem, ¿e ma k³opoty z przej¶ciem 200
metrów.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++

J.F.
05-11-2008, 20:08
On Sun, 11 May 2008 21:09:46 +0200, Adam P³aszczyca wrote:
>On Fri, 09 May 2008 17:17:16 +0200, J.F.
>>A jesli siostra ja przywiozla na zajecia, a brat Tomek przyjezdza po
>>zajeciach odebrac, to jak sobie maja radzic z karta ?
>
>Przecie¿ karta jest wy³o¿ona w zaparkowanym aucie.

No wlasnie w tym problem - karta jedna, samochody dwa ..

J.

Tomasz Pyra
05-11-2008, 21:15
Adam P³aszczyca pisze:
> On Thu, 08 May 2008 19:56:56 +0200, Tomasz Pyra
> <> wrote:
>
>> Ale znam te¿ przyk³ad zupe³nie zdrowego cz³owieka (ochroniarza) który
>> ponoæ ma tam jak±¶ grupê inwalidzk± (w czasach bezrobocia "poszed³ na
>> rentê"), za³atwi³ sobie miejsce pod blokiem i parkuje sobie teraz "na
>> swoim"...
>
> Czêsto ludzie na pozór zdrowi maj± powazne problemy, niewidoczne z
> zewn±trz. Sam znam tak± osobê, która na pierwszy rzut oka wygl±da na
> zupe³nie zdrowego cz³owieka, a wiem, ¿e ma k³opoty z przej¶ciem 200
> metrów.

Ja to rozumiem i zdajê sobie z tego sprawê.
Ale ten go¶æ mimo wszystko pracuje jako ochroniarz w hipermarkecie - i
nie siedzi za monitorami a gania po sklepie od pierwszej do ostatniej
kasy i z powrotem.

Adam P³aszczyca
05-11-2008, 21:41
On Sun, 11 May 2008 22:08:13 +0200, J.F.
<> wrote:

>>Przecie¿ karta jest wy³o¿ona w zaparkowanym aucie.
>
>No wlasnie w tym problem - karta jedna, samochody dwa ..

jak s± dwa, to nie parkuj±, bo jedna osoba przywozi i jedzie sobie
dalej, a druga przyje¿d¿a i odwozi.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++

Krzysiek Kielczewski
05-11-2008, 21:44
Sami popatrzcie co *Tomasz Pyra* napisa³:

> Ja to rozumiem i zdajê sobie z tego sprawê.
> Ale ten go¶æ mimo wszystko pracuje jako ochroniarz w hipermarkecie - i
> nie siedzi za monitorami a gania po sklepie od pierwszej do ostatniej
> kasy i z powrotem.

Powiadomi³e¶ o tym ZUS?

Krzysiek Kie³czewski

J.F.
05-11-2008, 21:53
On Sun, 11 May 2008 23:41:38 +0200, Adam P³aszczyca wrote:
>On Sun, 11 May 2008 22:08:13 +0200, J.F.
>>>Przecie¿ karta jest wy³o¿ona w zaparkowanym aucie.
>>
>>No wlasnie w tym problem - karta jedna, samochody dwa ..
>
>jak s± dwa, to nie parkuj±, bo jedna osoba przywozi i jedzie sobie
>dalej, a druga przyje¿d¿a i odwozi.

Ale jak trzeba pomoc wtarabanic sie do budynku, to parkuje na kilka
minut. I tu jest problem.

J.

Adam P³aszczyca
05-11-2008, 23:21
On Sun, 11 May 2008 23:53:44 +0200, J.F.
<> wrote:

>Ale jak trzeba pomoc wtarabanic sie do budynku, to parkuje na kilka
>minut. I tu jest problem.

Nie ma ¿adnego. To¿ to widaæ, ¿e pomaga niepe³nosprawnej.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++

PSYLO
05-12-2008, 05:49
WW pisze:
> A sk±d wiesz, czy by³a potrzeba.? Zajmujesz miejsce inwalidzie jak
> zwyk³y cham, bo "twoim zdaniem" im takie miejsce niepotrzebne?? !!
> Nó¿ siê w kieszeni otwiera.:-(

Bo widzê, co siê dzieje pod blokiem, mieszkam na parterze i bardzo
dobrze mogê obserwowaæ to miejsce. Od bardzo d³ugiego czasu nie by³o tu
*nikogo* uprawnionego do parkowania na tym miejscu (szczerze mówi±c, to
od kilku dobrych lat). Nigdzie indziej nie parkujê na miejscach dla
niepe³nosprawnych i absolutnie tego nie akceptujê w takich miejscach,
jak np. przy centrach handlowych. Tutaj po prostu bardzo czêsto nie ma
innego wyboru (nikt nie bêdzie parkowa³ pó³ kilometra od domu tylko po
to, ¿eby jedno miejsce sta³o puste - w teorii, bo w praktyce to na ten
znak ju¿ nikt nie zwraca uwagi).

--
_PSYLO_ |
Gad: 5563748 |
__________________________________________________ ______
E-mail podany w nag³ówku nie jest sprawdzany regularnie.

J.F.
05-12-2008, 07:40
On Mon, 12 May 2008 01:21:39 +0200, Adam P³aszczyca wrote:
>On Sun, 11 May 2008 23:53:44 +0200, J.F.
>>Ale jak trzeba pomoc wtarabanic sie do budynku, to parkuje na kilka
>>minut. I tu jest problem.
>
>Nie ma ¿adnego. To¿ to widaæ, ¿e pomaga niepe³nosprawnej.

Teraz widac, a za minute nie bedzie widac.

A niektorzy na widok auta bez karty to by od razu odholowali ..

J.