: zapalanie BMW na pych/z gorki - chyba piatkowo :-)


Gabriel'Varius'
05-05-2008, 09:15
Wczoraj podczas majowego spaceru napatrzylem sie jak mily pan w
garniturze odpala kilkakrotnie BMW 740d - E38(bardzo zadbana bejca
przynajmniej z zewnatrz) na tzw. pych(w tym wypadku dluga droga
osiedlowa o duzym nachyleniu) :-) kierownik nie sluchal rad
wspolpasazerow aby nie zapalac na pych po tym jak nie mogl zapalic auta
przez dobre kilka minut krecac kluczykiem. Proby odpalenia skonczyly sie
na odglosie pstryk. nastepnie ow kierownik wrzucil na luz i tak
kilkakrotnie probowal odpalic diesla toczac sie z gorki. Skonczylo sie
na tym ze pokonak kilkaset metrow osiedlowej drogi bez rezulatu ale
chyba coos poszlo nie tak bo po kilku probach cos szarpnelo i zgrzytenlo
pod maska(pomijam juz fakt braku wspomagania kierownicy i serwa od
hamulcow) :-) Co moze grozic w odpalaniu diesla na tzw. pych o ile to
wogole mozliwe? w benzynowych silnikach moze sie zerwac pasek lub
przeskoczyc jak sie ma pecha.
pozdrawiam
--
Mówiæ prawdê i umieæ prawd± ¿yæ - oto rzecz wielkiej wagi.
Oskar Wilde

glizda
05-05-2008, 09:25
U¿ytkownik "Gabriel'Varius'" napisa³

> Co moze grozic w odpalaniu diesla na tzw. pych o ile to wogole mozliwe?

W sumie to nigdy diesla nie mia³em, ale widzia³em, jak pewien Ursus C360 z
uszkodzonym rozrusznikiem by³ przez ca³e miesi±ce codziennie parkowany na
górce i codziennie skutecznie odpalany niejako "na pych", choæ nikt go pchaæ
nie musia³.

> w benzynowych silnikach moze sie zerwac pasek lub przeskoczyc jak sie ma
> pecha.

Nie wiem co trzeba zrobiæ, aby pêk³ lub przeskoczy³ pasek, bo generalnie
je¶li na przyk³ad nawali rozrusznik, albo si±dzie akumulator, to nic z³ego w
zapalaniu na pych nie widzê. I je¶li siê to robi jak nale¿y, to absolutnie
nic z³ego staæ siê nie mo¿e (wbrew ró¿nym opiniom i publikacjom, które
strasz± katastrofalnymi awariami).
Oczywi¶cie nie wiem na co liczy³ wspomniany pan od BMW, skoro jak piszesz,
wcze¶niej bez skutku d³ugo krêci³ rozrusznikiem.

Nex@pl
05-05-2008, 09:39
Gabriel'Varius' pisze:
> Wczoraj podczas majowego spaceru napatrzylem sie jak mily pan w
> garniturze odpala kilkakrotnie BMW 740d - E38(bardzo zadbana bejca
> przynajmniej z zewnatrz) na tzw. pych(w tym wypadku dluga droga
> osiedlowa o duzym nachyleniu) :-) kierownik nie sluchal rad
> wspolpasazerow aby nie zapalac na pych po tym jak nie mogl zapalic auta
> przez dobre kilka minut krecac kluczykiem. Proby odpalenia skonczyly sie
> na odglosie pstryk. nastepnie ow kierownik wrzucil na luz i tak
> kilkakrotnie probowal odpalic diesla toczac sie z gorki. Skonczylo sie
> na tym ze pokonak kilkaset metrow osiedlowej drogi bez rezulatu ale
> chyba coos poszlo nie tak bo po kilku probach cos szarpnelo i zgrzytenlo
> pod maska(pomijam juz fakt braku wspomagania kierownicy i serwa od
> hamulcow) :-) Co moze grozic w odpalaniu diesla na tzw. pych o ile to
> wogole mozliwe? w benzynowych silnikach moze sie zerwac pasek lub
> przeskoczyc jak sie ma pecha.
> pozdrawiam

A czy to nie jest tak, ¿e aut z automatyczn± skrzynk± biegów nie wolno
odpalaæ na pych...?

theStachoo
05-05-2008, 09:40
Nex@pl pisze:

> A czy to nie jest tak, ¿e aut z automatyczn± skrzynk± biegów nie wolno
> odpalaæ na pych...?

A sk±d wiadomo, ¿e by³ to automat?

--
theStachoo

Noel
05-05-2008, 09:46
U¿ytkownik Gabriel'Varius' napisa³:

> Co moze grozic w odpalaniu diesla na tzw. pych o ile to
> wogole mozliwe? w benzynowych silnikach moze sie zerwac pasek lub
> przeskoczyc jak sie ma pecha.

W dieslach katalizator jest bardziej zagro¿ony przy odpalaniu na 'pych'.


--
Tomek "Noel" B.

glizda
05-05-2008, 09:52
U¿ytkownik "Noel" napisa³

> W dieslach katalizator jest bardziej zagro¿ony przy odpalaniu na 'pych'.

Czy kto¶ zdradzi mi wreszcie tê tajemnicê czym jest dla katalizatora owo
zagro¿enie, które wystêpuje podczas zapalania "na pych" a nie wystêpuje
podczas zapalania "na rozrusznik"?

glizda
05-05-2008, 09:54
U¿ytkownik "Nex@pl" <"nex[wytnij_to]"@o2.pl> napisa³

> A czy to nie jest tak, ¿e aut z automatyczn± skrzynk± biegów nie wolno
> odpalaæ na pych...?

Nie tylko nie wolno, ale przede wszystkim nie bardzo jest jak.

Gabriel'Varius'
05-05-2008, 09:57
> A czy to nie jest tak, ¿e aut z automatyczn± skrzynk± biegów nie wolno
> odpalaæ na pych...?
A gdzie ja napisalem, ze auto z automatem bylo?
pozdrawiam

--
Mówiæ prawdê i umieæ prawd± ¿yæ - oto rzecz wielkiej wagi.
Oskar Wilde

Noel
05-05-2008, 10:24
U¿ytkownik glizda napisa³:

> U¿ytkownik "Noel" napisa³

>>W dieslach katalizator jest bardziej zagro¿ony przy odpalaniu na 'pych'.

> Czy kto¶ zdradzi mi wreszcie tê tajemnicê czym jest dla katalizatora owo
> zagro¿enie, które wystêpuje podczas zapalania "na pych" a nie wystêpuje
> podczas zapalania "na rozrusznik"?

Zagro¿eniem dla katalizatora jest dostaj±ce siê tam niespalone paliwo.
Im zimniej na zewn±trz tym wiêcej siê mo¿e go tam dostaæ w przypadku
silników wysokoprê¿nych.
Wnioskowaæ mo¿na, ¿e im lepiej na³adowany akumulator tym zagro¿enie
mniejsze, ¶wiece ¿arowe musz± spe³niaæ swoj± role.


--
Tomek "Noel" B.

Agent
05-05-2008, 10:38
U¿ytkownik "Noel" <-l> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fvmnai$lkh$...
> U¿ytkownik glizda napisa³:
>
>> U¿ytkownik "Noel" napisa³
>
>>>W dieslach katalizator jest bardziej zagro¿ony przy odpalaniu na 'pych'.
>
>> Czy kto¶ zdradzi mi wreszcie tê tajemnicê czym jest dla katalizatora owo
>> zagro¿enie, które wystêpuje podczas zapalania "na pych" a nie wystêpuje
>> podczas zapalania "na rozrusznik"?
>
> Zagro¿eniem dla katalizatora jest dostaj±ce siê tam niespalone paliwo.
> Im zimniej na zewn±trz tym wiêcej siê mo¿e go tam dostaæ w przypadku
> silników wysokoprê¿nych.
> Wnioskowaæ mo¿na, ¿e im lepiej na³adowany akumulator tym zagro¿enie
> mniejsze, ¶wiece ¿arowe musz± spe³niaæ swoj± role.
>
Ja bym powiedzia³ ¿e nie chodzi tyle o dzia³aj±ce ¶wiece bo te moga byæ
przepalone ile o to ¿e napewno znajdzie siê jaki¶ "miszczu" który bêdzie
holowa³ auto kilometrami. Wtedy w³±snie dopiero nagromadzi siê du¿o paliwa
które mo¿e potem nawet eksplodowaæ i my¶lê, ¿e gro¼niejsze to mo¿e byæ nawet
w przypadku "benzyn" ni¿ diesli.

glizda
05-05-2008, 10:41
U¿ytkownik "Noel" napisa³

>>>W dieslach katalizator jest bardziej zagro¿ony przy odpalaniu na 'pych'.
>
>> Czy kto¶ zdradzi mi wreszcie tê tajemnicê czym jest dla katalizatora owo
>> zagro¿enie, które wystêpuje podczas zapalania "na pych" a nie wystêpuje
>> podczas zapalania "na rozrusznik"?
>
> Zagro¿eniem dla katalizatora jest dostaj±ce siê tam niespalone paliwo.
> Im zimniej na zewn±trz tym wiêcej siê mo¿e go tam dostaæ w przypadku
> silników wysokoprê¿nych.

Paliwo to tak samo dostanie siê do katalizatora z silnika krêconego
rozrusznikiem jak i ko³ami.

> Wnioskowaæ mo¿na, ¿e im lepiej na³adowany akumulator tym zagro¿enie
> mniejsze, ¶wiece ¿arowe musz± spe³niaæ swoj± role.

Zatem b±d¼my precyzyjni - je¶li mamy roz³adowany akumulator, którym nie
sposób zasiliæ ¶wiec ¿arowych, to mamy utrudniony rozruch silnika diesla -
pod dodatkowym warunkiem, ¿e jest zimny. Wówczas zapalaj±c "na pych" musimy
krêciæ d³ugo, o ile w ogóle skutecznie, przez co niespalone paliwo dostaje
siê do katalizatora. Dodatkowo problematyczne mo¿e byæ dzia³anie wszelkiej
elektroniki przy roz³adowanym akumulatorze.
I to jest konkretny przypadek.
Nie mówmy jednak, ¿e w ogólno¶ci zapalanie na pych diesla, czy nie-diesla,
jest szkodliwe.
Za³ó¿my sytuacjê, ¿e po prostu nawali³ rozrusznik - wówczas "na pych" jest
ca³kowicie nieszkodliwe, a nie maj±c pod rêk± kabli i ¿yczliwej pomocy - to
jest rozwi±zanie bardzo praktyczne.

glizda
05-05-2008, 10:45
U¿ytkownik "Agent" napisa³

> Ja bym powiedzia³ ¿e nie chodzi tyle o dzia³aj±ce ¶wiece bo te moga byæ
> przepalone ile o to ¿e napewno znajdzie siê jaki¶ "miszczu" który bêdzie
> holowa³ auto kilometrami.

Ale tak samo mo¿e znale¼æ siê miszczu, który bêdzie po¿ycza³ pr±d od
kolejnych s±siadów i krêci³ rozrusznikiem cztery godziny z identycznym
skutkiem jak ten holowany. W zasadzie z gorszym - bo dodatkowo roz³aduje
swoj± oraz s±siadów baterie ;)

Gabriel'Varius'
05-05-2008, 10:57
> Ale tak samo mo¿e znale¼æ siê miszczu, który bêdzie po¿ycza³ pr±d od
> kolejnych s±siadów i krêci³ rozrusznikiem cztery godziny z identycznym
> skutkiem jak ten holowany. W zasadzie z gorszym - bo dodatkowo roz³aduje
> swoj± oraz s±siadów baterie ;)
W jaki sposob rozladuje aku sasiada skoro auto odpala sie na wlaczonym
silniku auta od ktorego pozyczmy prad :-)
pozdrawiam


--
Mówiæ prawdê i umieæ prawd± ¿yæ - oto rzecz wielkiej wagi.
Oskar Wilde

glizda
05-05-2008, 10:58
U¿ytkownik "Gabriel'Varius'" napisa³

> W jaki sposob rozladuje aku sasiada skoro auto odpala sie na wlaczonym
> silniku auta od ktorego pozyczmy prad :-)

A jeste¶ pewien bilansu w takiej sytuacji? ;)

Agent
05-05-2008, 10:58
> Nie mówmy jednak, ¿e w ogólno¶ci zapalanie na pych diesla, czy
> nie-diesla, jest szkodliwe.
> Za³ó¿my sytuacjê, ¿e po prostu nawali³ rozrusznik - wówczas "na pych" jest
> ca³kowicie nieszkodliwe, a nie maj±c pod rêk± kabli i ¿yczliwej pomocy -
> to jest rozwi±zanie bardzo praktyczne.
>
MZ te¿ nie jest ale ludzie maj± ró¿ne pomys³y na to ¿eby zapalanie na pych
by³o szkodliwe i pewnie samy nie znamy ich wszystkich (sposobów). Tak sobie
my¶lê, ¿e np. nieciekawie mog³oby byæ jakby kto¶ w³±czy³ sobie pierwszy
bieg, potem rozpêdzi³ auto np na holu do np 60-80 km/h i pu¶ci³ szybko
sprzêg³o. My¶lê, ¿e producenci aut zabezpiczaj± siê m.in przed takimi
przypadkami.

Tomasz Pyra
05-05-2008, 11:00
glizda pisze:
> U¿ytkownik "Noel" napisa³
>
>> W dieslach katalizator jest bardziej zagro¿ony przy odpalaniu na 'pych'.
>
> Czy kto¶ zdradzi mi wreszcie tê tajemnicê czym jest dla katalizatora owo
> zagro¿enie, które wystêpuje podczas zapalania "na pych" a nie wystêpuje
> podczas zapalania "na rozrusznik"?

Bo rozrusznik ma "bezpiecznik rozs¹dku" w postaci skoñczonej pojemnoœci
akumulatora i ¿ywotnoœci samego rozrusznika. Po prostu za d³ugo nie
pokrêcisz...

Natomiast na pych to ludzie lubi¹ siê odpalaæ ca³ymi kilometrami, np.
holuj¹c innym samochodem i miel¹c silnikiem licz¹c ¿e kiedyœ tam odpali
(nawet czasami siê to udaje).
No a takie coœ mo¿e siê Ÿle skoñczyæ bo silnik przepompuje paliwo do
kolektora wydechowego, a tam, jak w koñcu silnik siê uda uruchomiæ, to
ono siê zapali/wybuchnie w katalizatorze, który jest pierwszym
zbiornikiem gdzie ono siê bêdzie zbieraæ.

--
PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++

glizda
05-05-2008, 11:04
U¿ytkownik "Agent" napisa³

>> Nie mówmy jednak, ¿e w ogólno¶ci zapalanie na pych diesla, czy
>> nie-diesla, jest szkodliwe.
>> Za³ó¿my sytuacjê, ¿e po prostu nawali³ rozrusznik - wówczas "na pych"
>> jest ca³kowicie nieszkodliwe, a nie maj±c pod rêk± kabli i ¿yczliwej
>> pomocy - to jest rozwi±zanie bardzo praktyczne.
>>
> MZ te¿ nie jest ale ludzie maj± ró¿ne pomys³y na to ¿eby zapalanie na pych
> by³o szkodliwe i pewnie samy nie znamy ich wszystkich (sposobów). Tak
> sobie my¶lê, ¿e np. nieciekawie mog³oby byæ jakby kto¶ w³±czy³ sobie
> pierwszy bieg, potem rozpêdzi³ auto np na holu do np 60-80 km/h i pu¶ci³
> szybko sprzêg³o.

Fakt, ¿e mo¿na nawydziwiaæ i pewnie racja, ¿e taki awaryjny rozruch
wykonywany mo¿e byæ w desperacji przez osobê nie znaj±c± podstaw budowy
auta.

> My¶lê, ¿e producenci aut zabezpiczaj± siê m.in przed takimi przypadkami.

To na pewno. Jednak te zapisy z instrukcji obs³ugo s± potem podawane jako
argument przeciw ka¿emu zapalaniu na pych - bo nie i koniec.

Massai
05-05-2008, 11:04
Gabriel'Varius' nastuka³(-a):

>
> > Ale tak samo mo¿e znale¼æ siê miszczu, który bêdzie po¿ycza³ pr±d
> > od kolejnych s±siadów i krêci³ rozrusznikiem cztery godziny z
> > identycznym skutkiem jak ten holowany. W zasadzie z gorszym - bo
> > dodatkowo roz³aduje swoj± oraz s±siadów baterie ;)
> W jaki sposob rozladuje aku sasiada skoro auto odpala sie na
> wlaczonym silniku auta od ktorego pozyczmy prad :-) pozdrawiam

"Siê" odpala, a "siê nie powinno".
Zajrzyj do dowolnej instrukcji.

Zdaje siê skoki natê¿enia potrafi± byæ bolesne dla instalacji samochodu
od którego bierzemy pr±d.

--
Pozdro
Massai

TomekB
05-05-2008, 11:36
>
> > A czy to nie jest tak, ¿e aut z automatyczn± skrzynk± biegów nie wolno
> > odpalaæ na pych...?
> A gdzie ja napisalem, ze auto z automatem bylo?


> > BMW 740d - E38

Tutaj.

--
pozdr
Tomek

--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

gregor
05-05-2008, 11:54
Nex@pl pisze:

> A czy to nie jest tak, ¿e aut z automatyczn± skrzynk± biegów nie wolno
> odpalaæ na pych...?

Na pych moze i nie wolno ale wolno przy predkosci ~60km

sprawdzone na merolu 124

gregor

Gabriel'Varius'
05-05-2008, 11:56
U¿ytkownik TomekB napisa³:

>>>A czy to nie jest tak, ¿e aut z automatyczn± skrzynk± biegów nie wolno
>>>odpalaæ na pych...?
>>
>>A gdzie ja napisalem, ze auto z automatem bylo?
>
>
>
>>>BMW 740d - E38
>
>
> Tutaj.
Hmmmm, skoro tak twierdzisz to pewnie masz racje(nie jestem milosnikiem
BMW) Auto na 100% mialo manual i byla to 7demka, wiec albo gosc mial
zmieniony znaczek na klapie albo ktos wsadzil manual ;-)
pozdrawiam

--
Mówiæ prawdê i umieæ prawd± ¿yæ - oto rzecz wielkiej wagi.
Oskar Wilde

Karolek
05-05-2008, 13:17
U¿ytkownik "Gabriel'Varius'" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fvmj8u$gvv$...
> Wczoraj podczas majowego spaceru napatrzylem sie jak mily pan w garniturze
> odpala kilkakrotnie BMW 740d - E38(bardzo zadbana bejca przynajmniej z
> zewnatrz) na tzw. pych(w tym wypadku dluga droga osiedlowa o duzym
> nachyleniu) :-) kierownik nie sluchal rad wspolpasazerow aby nie zapalac
> na pych po tym jak nie mogl zapalic auta przez dobre kilka minut krecac
> kluczykiem. Proby odpalenia skonczyly sie na odglosie pstryk. nastepnie ow
> kierownik wrzucil na luz i tak kilkakrotnie probowal odpalic diesla toczac
> sie z gorki. Skonczylo sie na tym ze pokonak kilkaset metrow osiedlowej
> drogi bez rezulatu ale chyba coos poszlo nie tak bo po kilku probach cos
> szarpnelo i zgrzytenlo pod maska(pomijam juz fakt braku wspomagania
> kierownicy i serwa od hamulcow) :-)

Trzeba zaczac od tego ze 740d nie ma manualnej skrzyni.

>Co moze grozic w odpalaniu diesla na tzw. pych o ile to wogole mozliwe? w
>benzynowych silnikach moze sie zerwac pasek lub przeskoczyc jak sie ma
>pecha.

Moze grozic doslownie nic!
Odpalalem tak m.in. golfa 1.6D, nowa meganke 1.5dci i nie bylo z tym zadnego
problemu.




Karolek

Bartek
05-05-2008, 14:11
U¿ytkownik "glizda" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fvmlf3$65o$...
>
> U¿ytkownik "Noel" napisa³
>
>> W dieslach katalizator jest bardziej zagro¿ony przy odpalaniu na 'pych'.
>
> Czy kto¶ zdradzi mi wreszcie tê tajemnicê czym jest dla katalizatora owo
> zagro¿enie, które wystêpuje podczas zapalania "na pych" a nie wystêpuje
> podczas zapalania "na rozrusznik"?
masz racjê oczywiscie.

obie sytuacje s± tym samym, i ró¿nicy nie ma. tak samo szkodliwe jest d³ugie
krêcenie rozrusznikiem przy nie odpalaj±cym aucie, jak i pchanie auta na
d³ugim dystansie gdy nie chce odpaliæ.

zasada jest prosta - jak sprawny akumulator i rozrusznik nie uruchamia auta,
to raczej nie ma co pchaæ auta przez 10 km, a mo¿e odpali;) no ale to jest
logiczne my¶lenie, z którym wystêpuj± ostatnio pewne problemy;)



--
PPozdrawiam, Bartek
[SG] GOLF II 1.6D "¿ywa czerwieñ:)"

Bartek
05-05-2008, 14:29
jeszcze dodam:) ¿e 2 lata temu w zimie, kole¶ odpala³ poloneza, który by³
ci±gany.... ty³em, za swoim s±siadem który ci±gn±³ go... polonezem.
I tak siê ci±gnêli, ci±gnêli, kilka razy w oku³ osiedla, poczym okaza³o siê
¿e.... paliwa nie ma w aucie;) wiêc te zastrze¿enia w instrukcjach nie do
koñca s± takie g³upie, co nie oznacza ¿e trzeba je traktowaæ bezwzglêdnie.
ale ludzka pomys³owo¶æ jest naprawdê ogromna, wiêc;...

A ja kiedy¶ pastwi³em siê nad kaszlem, do którego wsadzi³em nowe ¶wiece,
które po chwili upalania pad³y.
ale ¿e grzeba³em przy zap³onie, to nie wiedzia³em do koñca co jest nie tak.
wiêc ¶ci±gn±³em sobie klapê tylni±, grzeba³em kucaj±c przy nowo wsadzonym
nanoplexie, krêc±c co chwile rozrusznikiem. Ju¿ mia³em w koñcu i¶æ po klucz
do ¶wiec....
ale jeszcze raz zakrêci³em. do dzisiaj mam po³owê polaru roboczego spalon± -
strza³ z t³umika. ale tak potê¿ny ¿e po³owa bluzy wypalona;)


--
Pozdrawiam, Bartek
[SG] GOLF II 1.6D "¿ywa czerwieñ:)"

Piotrek
05-05-2008, 19:57
> Czy kto¶ zdradzi mi wreszcie tê tajemnicê czym jest dla katalizatora owo
> zagro¿enie, które wystêpuje podczas zapalania "na pych" a nie wystêpuje
> podczas zapalania "na rozrusznik"?

bzdurne wyciagniecie wnioskow od co:)
chodzi o to ze na pych a wlasciwie na hol ludzie potrafia ciagnac sie bez
umiaru na spore odleglosci pompujac niespalone paliwo w wydech. i jesli
wtedy sie uda zapalic samochod to moze byc nieprzyjemnie dla wydechu jak i
dla poduszek jesli sa np z boku( opisywany przypadek na grupie chyba peugota
z wywalona kurtyna po zapalaniu pod ASO samochodu:)

jak ktos zapala bez skutku samochod to wczesniej czy pozniej skonczy mu sie
akumulator i jest mniejsza szansa przepompowanie w wydech polowy baku :)

--
pzdr
piotrek

Piotrek
05-05-2008, 20:00
> Co moze grozic w odpalaniu diesla na tzw. pych o ile to wogole mozliwe? w
> benzynowych silnikach moze sie zerwac pasek lub przeskoczyc jak sie ma
> pecha.

bzdura z tym paskiem.
ja niewiem co za czlowiek puscil ta plotke i co za ludzie ja dalej
powtarzaja:)
nie widzialem na oczy instrukcji do samochodu ktora by zabraniala zapalania
samochodu na hol ze wzgledu na pasek:)
bo to nie o to chodzi, zabrania sie zapalania na hol samochodu glownie z
katalizatorem i chodzi o to zeby nie ciagnac samochod 5 km i zeby nie
wpompowac w wydech paru litrow paliwa:)

na pasek nie dzialaja podczas normalnej pracy mniejsze sily jak przy
zapalaniu na pych czy hol, bez przesady:)

--
pzdr
piotrek

Adam P³aszczyca
05-06-2008, 13:53
On Mon, 05 May 2008 11:15:35 +0200, Gabriel'Varius'
<> wrote:

>hamulcow) :-) Co moze grozic w odpalaniu diesla na tzw. pych o ile to
>wogole mozliwe? w benzynowych silnikach moze sie zerwac pasek lub
>przeskoczyc jak sie ma pecha.

A czym siê ró¿ni napêdzanie ko³a zamachowego przez rozrusznik od
napêdzania ko³a zamachowego przez skrzyniê biegów/
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_
___________/ PMS*PJ+S+++P++M+++W--P++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++