: Ludzie naprawde maja na codzien duzo problemow... ;)
Dojechalem dzisiaj do skrzyzowania takie nie za male i nie za duze, bylo
czerwone swiatlo, no to stoimy. Tylko ze ja zatrzymalem sie na jakies 5
sekund i ruszylem na czerwonym - a koles za mna tez ruszyl i pojechal :D
:D :D
Dalo mi to do myslenia czy ludzie naprawde tak nie mysla badz nie
patrza... ;)
Kolejne skrzyzowanie, ta sama akcja i gosciu tez rusza :D :D :D
Wniosek ? Powiedziec koledze badz gotowy z prawej i wal w takiego goscia
zaraz za mna ;))
:)
A za trzy tygodnie dostaniesz dwie fotki.. moze nawet filmik ;-)
U¿ytkownik "M3losh" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:g5oie4$go6$...
> Dojechalem dzisiaj do skrzyzowania takie nie za male i nie za duze, bylo
> czerwone swiatlo, no to stoimy. Tylko ze ja zatrzymalem sie na jakies 5
> sekund i ruszylem na czerwonym - a koles za mna tez ruszyl i pojechal :D
> :D :D
>
jaki¶ czas temu sta³em na skrzy¿owaniu, po lewej sta³ sobie samochód.
kobieta po lewej mia³a czerwone i mia³a jechaæ na wprost, ja na prawo.
jak zapali³a siê zielona strza³ka w prawo, ruszy³em a ona równo ze mn± i
pojecha³a :)
wszyscy na skrzy¿owaniu siê musieli zatrzymaæ a ona jakby nic siê nie sta³o,
zwyczajnie przejecha³a.
pewnie nawet nie zajarzy³a, ¿e zrobi³a ¼le.
Krzys pisze:
> U¿ytkownik "M3losh" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:g5oie4$go6$...
>> Dojechalem dzisiaj do skrzyzowania takie nie za male i nie za duze, bylo
>> czerwone swiatlo, no to stoimy. Tylko ze ja zatrzymalem sie na jakies 5
>> sekund i ruszylem na czerwonym - a koles za mna tez ruszyl i pojechal :D
>> :D :D
>>
>
> jaki¶ czas temu sta³em na skrzy¿owaniu, po lewej sta³ sobie samochód.
> kobieta po lewej mia³a czerwone i mia³a jechaæ na wprost, ja na prawo.
> jak zapali³a siê zielona strza³ka w prawo, ruszy³em a ona równo ze mn± i
> pojecha³a :)
> wszyscy na skrzy¿owaniu siê musieli zatrzymaæ a ona jakby nic siê nie sta³o,
> zwyczajnie przejecha³a.
> pewnie nawet nie zajarzy³a, ¿e zrobi³a ¼le.
To ja te¿ widzia³em ciekaw± akcjê polegaj±c± na zaburzeniu instynktu
kierowców. Jest u nas w £odzi takie felerne rondo, gdzie ¶wiat³a
uratowa³yby ¿ycie bardzo wielu osobom, ale widocznie te ¶wiat³a siê
miastu nie op³acaj±. Taniej jest to rondo nazwaæ adekwatnie do sytuacji
tam wystêpuj±cych. Jest to "Rondo inwalidów" (tak siê oficjalnie nazywa)
i wygl±dem ró¿ni siê od skrzy¿owania oznaczeniem przy drodze. Otó¿
dojecha³em lewym pasem do tego ronda (trzy pasy ruchu), zobaczy³em ¿e
co¶ ju¿ na nim siê znajduje i zbli¿a siê do mojego wjazdu, wiêc ja, jak
i wielu innych równie¿ siê zatrzyma³em. Jednak jeden kolo na prawym
pasie, nie zwróci³ uwagi na znak i przemkn±³ przez rondo jak strza³ka
jad±c na nim prosto. Wtedy kierowca na ¶rodkowym pasie ruszy³ - my¶la³,
¿e skoro tamten pojecha³ to on te¿ mo¿e, jednak szybko zobaczy³ samochód
zbli¿aj±cy siê na rondzie od lewej strony i wyhamowa³. Samochód za nim
widz±c, ¿e ten ruszy³ równie¿ ruszy³, ale... ju¿ nie zahamowa³.
Krzys pisze:
[..]
> jaki¶ czas temu sta³em na skrzy¿owaniu, po lewej sta³ sobie samochód.
> kobieta po lewej mia³a czerwone i mia³a jechaæ na wprost, ja na prawo.
> jak zapali³a siê zielona strza³ka w prawo, ruszy³em a ona równo ze mn± i
> pojecha³a :)
> wszyscy na skrzy¿owaniu siê musieli zatrzymaæ a ona jakby nic siê nie sta³o,
> zwyczajnie przejecha³a.
> pewnie nawet nie zajarzy³a, ¿e zrobi³a ¼le.
by³em ¶wiadkiem IDENTYCZNEGO zdarzenia (ale raczej nie tego samego, bo
to by³o ~2 lata temu). Brak samodzielnego my¶lenia? lenistwo?
W.
Marcin Stankiewicz
07-18-2008, 07:31
Dnia Fri, 18 Jul 2008 08:48:17 +0200, gosmo na pl.misc.samochody
napisa³(a):
> Samochód za nim widz±c, ¿e ten ruszy³ równie¿ ruszy³, ale...
> ju¿ nie zahamowa³.
Ten sam nawyk nieobserwowania drogi a poprzedzaj±cego/stoj±cego obok
samochodu jest przyczyn± codziennych najechañ na ¶limaku przy zje¼dzie od
Tesco na Rokiciñsk± w stronê centrum.
--
Marcin Stankiewicz [ a.k.a. motomouse ;-) ]
m.stankiewicz na pomarañczka [ czyli orange ].pl
"Zakaz to najlepsza propaganda. Jan Sztaudynger"
Wstyd sie przyznac, ale co tam, napisze :)
Kiedys stoje na krzyzowce we Wrocku i tak sobie stoje i patrze na
sygnalizator dla tramwajow (takie 4 "kropki").
Stoje, stoje i nagle zmienil sie uklad swiecacych kropek.
I co zrobilem ??
Zgadza sie, pojechalem skrecajac w lewo przez torowisko :)
Jeszcze opierdzielilem motorniczego w tramwaju (mijajacego mnie), ze jedzie
na "czerwonym" :)
Dopiero jak zobaczylem ze z przeciwka tez jedzie tramwaj (wystraszon± mine
motorniczej) i w lusterku widzialem ze za mna nikt nie pojechal, to zbladlem
i zatrzymalem sie za torowiskiem (zeby nie utrudniac przejazdu nikomu).
Calosc akcji dziala sie na skrzyzowaniu Legnicka-Na Ostatnim Groszu
(jechalem od centrym i skrecalem na Ost. Gr.)
To bylo pierwszy i ostatni raz jak cos takiego zrobilem przez 17 lat jak
jezdze samochodem.
Jeszcze nigdy tak sie nie wystraszylem.
Po prostu sie zamyslilem.
Na szczescie nic sie nie stalo.
Pozdrawiam,
Cichy
V-Tec pisze:
> by³em ¶wiadkiem IDENTYCZNEGO zdarzenia (ale raczej nie tego samego, bo
> to by³o ~2 lata temu). Brak samodzielnego my¶lenia? lenistwo?
raczej "psychologia zachowania t³umu"